FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2462 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Prawo i Ekonomia
Obrona koneczna 
[powiadom znajomego]    
Autor "Obrona koneczna"   
 
bunchet
 Wysłana - 24 styczeń 2005 16:38        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Witam

Pytanie ejst nastepujące :

Jak ma sie w chwili obecnej prawo do sytuacji w ktorej obcy ludzie wjezdzają komus do domu ?

Jakie są granice obrony koniecznej w obrebie domu i poza nim
Czy jezeli np. zabije napastnika ktory napadł mnie domu grozi mi za to duza kara
W USA sprawa jest jasna i klarowna , jezeli ktos wchodzi na czyjas posesje w celu dokonania przestepstwa naraza sie na utrate zdrowia/zycia
jak wyglada to obecnie w Polsce

Z gory bardzo dziekuje za zainteresopwanie

 
INSOMNIA
 Wysłana - 24 styczeń 2005 16:53      [zgłoszenie naruszenia]

no u nas Prawo jest niejasne w tej kwestii juz mowie dlaczego: jesli napastnik zaatakuje cie na terenie twojej posesji- podkreslam "zaatakuje" masz prawo do samoobrony ale: w naszym prawie samoobrona oznacza to że jak on cie walnie np. reka w ryj to ty w celu swej obrony tez mozesz to uzyc(czyli tez piesci-MUSISZ!) jesli natomiast uzyjesz noża badz inny przedmiot, ktory zranil napastnika badz w najgorszym przypadku zabil napastnika to sprawa sie juz komplikuje- oznacza to ze teraz ty jestes tak jakby glownym winowajca zajscia i wyrok w tej kwestii nalezy do sedziego---- tak wiec w skrocie: pesci za piesci i nic innego z twojej strony!
Pozdro!

 
mlkv
 Wysłana - 24 styczeń 2005 18:39      [zgłoszenie naruszenia]

Cobra688 - możesz przytoczyć jakieś podstawy prawne o charakterze ius cogens dla poparcia Twojego toku rozumowania? Bo chyba nie masz racji.
Bunchet - art. 25 Kodeksu Karnego który określa obronę konieczną nie posługuje się znamieniem miejsca podjęcia obrony. Nie znam też w prawie polskim specyficznego kontratypu dla sytuacji przez Ciebie opisanej. W prawie anglosaskim od lat obowiązywała zasada "My home is my castle", ze wszelkimi związanymi z nią konsekwencjami, także na tle obrony koniecznej. Rzeczywiście więc, w wielu stanach usa nieopuszczenie posesji po wezwaniu do tego przez gospodarza stanowi dla niego dostateczną podstawę do ostrzelania intruza. W Polsce walka z takim "gościem" to normalna obrona konieczna czyli art 25KK:"Nie popełnia przestępstwa kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro prawem chronione". Sam przepis nie jest zły - nie zakłada konieczności "równości broni" napastnika i broniącego ( jak ktoś cię pięścią to ty go kijem i w myśl samego przepisu jest ok ). Nie zawiera też obowiązku dbania przez broniącego o dobro napastnika. Niestety, problem tkwi w interpretacji go przez doktrynę i w konsekwencji sądy. Poglądy prof. Zolla i ś.p. Buchały z UJ doprowadziły do częstego orzekania przekroczenia granic obrony koniecznej i odwracania ról procesowych w sprawach karnych - ostatnio widać światełko w tunelu ale to za mało. Co do innych pytań - każdy wjazd na chatę to zawsze art 193 KK ( naruszenie miru, grzywna/ogr. wolności/pozbawienie wolności do roku ), niezależnie od tego co dalej zrobią wjeżdżający. W świetle orzecznictwa z ostatniej dekady trudno odpowiedzieć na pytanie co dostaniesz jak zabijesz śmiecia który napadł Cię w domu. Sąd ocenia każdą sprawę osobno i od niego wszystko zależy. Na pewno fakt że broniłeś domu działa na Twoją korzyść.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Ekspert -
 
bunchet
 Wysłana - 24 styczeń 2005 18:44      [zgłoszenie naruszenia]

"My home is my castle" - Tak tez powinno być
A myslisz ze sa jakies szanse na wejscie tego typu prawa w Polsce ?
edit - oczywiscie sogi dałem

Zmieniony przez - bunchet w dniu 2005-01-24 18:45:09

 
mlkv
 Wysłana - 24 styczeń 2005 18:59      [zgłoszenie naruszenia]

Niestety nie widzę wprowadzenia podobnych przepisów w Polsce, obym się mylił, bo też uważam że powinny być. Anglosaski system prawny jest generalnie ( np. wpływ przedawnienia na roszczenie ) o wiele bardziej praktycznie zorientowany od kontynentalnego europejskiego, do którego należy też prawo Polskie. U nas niestety nawet w takich sprawach jak obrona konieczna często głos decydujący mają teoretycy mieszkający na codzień w zamkniętych osiedlach, którzy nigdy porządnie w tubę nie dostali

_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Ekspert -
 
curf
 Wysłana - 24 styczeń 2005 21:13      [zgłoszenie naruszenia]

Należałoby jeszcze dodać, że wjazd wjazdowi nierówny i sąd każdorazowo będzie rozpatrywał indywidualną sprawę.
Na ocenę sądu złoży sie szereg okoliczności, do których można zaliczyć np. skład "ekipy wjeżdżającej" (trochę inaczej rzecz wygląda, gdy trzej kolesie po paru głębszych pomylili piętro i ładują się nie do swojego domu, a inaczej, gdy 2-3 jegomościów w kominiarkach wchodzą z futryną). Tych okoliczności będzie znacznie więcej i nie ma sensu ich wymieniać.
Daje się zaobserwować w ostatnichj latach, iż wymiar sprawiedliwości przesuwa wskaźnik na skali odpowiedzialności za skutki i konsekwencje obrony koniecznej w stronę napastnika (vide głośna sprawa zastrzelenia przez mieszkankę podwarszawskiej miejscowości jednego ze złodziei elementów stacji trafo). Oby tendacja ta była trwała.

_______________________________
 
PROSZĘ NIE ZWRACAĆ SIĘ DO MNIE MAILEM O WYKONANIE GRAFIKI :-)

Specjalista -
 
bunchet
 Wysłana - 24 styczeń 2005 21:57      [zgłoszenie naruszenia]

O tyle o ile obrona poza miejscem zamieszkania moze budzić rozne koktrowersje , nie wszytko jest do konca jasne to jezeli dochodzi do napadu w obrebie posesji to dla mnie wszystko jest jasne - dom rzecz święta i kazdy kto to narusza powinien odbierać sobie jakiekolwiek prawne przywileje .
Jezeli ktos wchodzi mi do domu to jest mi obojetne czy prawo jest takie lub inne ja bez skrupułów jestem w stanie za wszelka cene odebrać mu molziwosc funkcjonowania .
Pozdrawiam

 
Skjoeld H.
 Wysłana - 28 styczeń 2005 01:37      [zgłoszenie naruszenia]

Curf, nie wiem czy chodzi o tą sprawę, w której kobieta zastrzeliła faceta z dwururki, w celu uniemożliwienia mu kradzieży mienia? Z tego co pamiętam, to sąd uznał, że w tym przypadku nie przekroczyła ona granic obrony koniecznej, ponieważ nie miała innej możliwości zapobieżenia temu "bezprawnemu zamachowi". Faktycznie, jeżeli sądy miałyby orzekać analogicznie do tego orzeczenia (czyli zabicie człowieka w celu udaremnienia kradzieży nie stanowi przekroczenia granic o.k.) to tym bardziej zastrzelenie człowieka na terenie własnej posesji, w celu ochrony nie tylko własnego mienia, ale także i życia powinno spotkać się z podobnym zrozumieniem - jeżeli nie jesteś w stanie inaczej odeprzeć tego zamachu czyli jesteś np. starszą, schorowaną kobieciną, a atakuje cię czterech koksów. Z drugiej strony też ciężko chyba byłoby uznać, że jesteś sobie w stanie poradzić gołymi rękami czy też kijem bejsbolowym (o ile taki posiadasz w domu) z dajmy na to czterema "konkretnymi" gośćmi, którz "wjeżdżają ci na chatę" - a o to było pytanie w poście. Także, jeżeli chodzi o moje zdanie, to w takiej sytuacji tutaj nie powinno być mowy o popełnieniu przestępstwa przez Ciebie - wszystko niby wygląda na jasne i proste...
Cóż, czasami jednak ciężko przewidzieć jakimi względami kieruje się sąd w danej, konkretnej sprawie. W praktyce wszystko wygląda trochę inaczej niż w teorii...

Znawca -
 
Methos
 Wysłana - 28 styczeń 2005 10:49      [zgłoszenie naruszenia]

niestety w naszym prawie obrona konieczna jest tak źle skonstruownaa ze szkoda gadac...

ile to juz było przypadków kiedy osoba stająca w swojej (lub czyjejś) obronie np. jesli pobiła bandyte, potem miała większe kłopoty niż on...


smieszy mnie jedna rzcez... mianowicie logika niektórych sędziów..
no bo jak takiemu wytłumaczyc (a szczególnie takiemu bez wyobrazni, który sobie takiej sytacji nie potrafi w głowie przedstawic), że gdybysmy
nie unieszkodliwili napastnika pierwsi, to np. leżelibyśmy pobici w szpitalu, albo co gorsza juz by nas nie było...


I jak tu się wogóle bronić???

 
curf
 Wysłana - 28 styczeń 2005 11:17      [zgłoszenie naruszenia]

Ludzie, nie przesadzajmy tak z krytyką tej obrony koniecznej! To prawda, że wobec braku sztywnej granicy tejże zawsze będą miały miejsce sytuacje kontrowersyjne. Nie mogę sie jednak zgodzić z takimi sformułowaniami: "ja bez skrupułów jestem w stanie za wszelka cene odebrać mu molziwosc funkcjonowania". Dla mnie określenie "za wszelką cenę" oznacza, że np życie człowieka bardzo mocno straciłoby na wartości.
Domyslam się, że takie opinie to skutek nagłosnionych w mediach spraw. Weźcie jednak pod uwagę, że nagłaśniane są te przypadki, które oscyluja własnie w obrębie nieokreślonej sztywno granicy obrony koniecznej. Nie chcę przez to powiedzieć, że każdy z tych przypadków był oceniony przez sąd w sposób nieomylny. Sędzia to też człowiek i może si e pomylić. Ale przecież jest instancyjnbość sądów i błędy można weryfikować.
Poza tym, żeby wyciągać tak skrajne wnioski należałoby znać WSZYSTKIE przypadki, w których sąd rozstrzyga kwestie obrony koniecznej, a nie tylko te głośne. Zresztą nawet w tych "głośnych" sprawach należałoby się najpierw zapoznać z całością materiałow danej sprawy, a nie tylko polegać na relacjach dziennikarskich, które niejednokrotnie naświetlają sprawę wybiórczo, by mogła być bardziej sensacyjna a co najmniej kontrowersyjna.

Byłbym więc ostrożny w stawianiu opinii skrajnych. Zgodzić się natomiast mogę z tezą, że nasze ustawodawstwo zbyt bardzo sprzyja ochronie sytuacji prawnej sprawców przestępstw w stosunku do ofiar (obrona konieczna jest tylko wyimkiem znacznie szerszego zagadnienia), a nawet zwykłych świadków. Wg mnie w tej mierze jest jeszcze wiele do zrobienia.



_______________________________
 
PROSZĘ NIE ZWRACAĆ SIĘ DO MNIE MAILEM O WYKONANIE GRAFIKI :-)

Specjalista -
 
bunchet
 Wysłana - 28 styczeń 2005 20:48      [zgłoszenie naruszenia]

Smieszne jest takie wycinanie z kontekstu.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Obrona koneczna

Strony: 1 2 3
 
Warto przeczytać: prosze o pomoc !!! | Wystajace felgi za obrys samochodu | wyrok w zawieszeniu i co po? | Problem z klientem | Spadek - dlugi i obalenie spadku... | Działalność gospodarcza | Orbis Travel - szukam sprawozdań | Odroczenie Prawa Jazdy | Intercyza i ugoda pytanie | Konfiskata | Przekazanie ziemii dzierżawcy | umowa darowizny a sprzedaż ... | Wymeldowanie z Polski- pytanko | Inwestowanie na giełdzie | GPW vol.4 wychodzenia z biedy ciąg dalszy | mandat tylko za co ? | mondeo | tablet 2w1 | grazyna wolszczak ckm | kiedy wybuchnie 3 wojna | silnik elektryczny 3 v | miecio 1906 | wymiana rozrządu | sitnik | power rack | margaret zdjęcia | centrum dowodzenia | street food | nawiedzone miejsca w Łodzi | spy | kiedy wybuchnie III wojna | prorocze | shakur | kolczyk w jezyku chlopak | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0