FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 14825 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Oswoić seks 
[powiadom znajomego]    
Autor "Oswoić seks"   
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 10:43        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

To będzie troche nietypowy temat. Może bardziej pasowłby do działu filozofia? (albo najlepiej jakby był dział dział "filozofia na temat seksu", specjalny dział dla tego jednego tematu. Dobra dość żartów )


Chodzi o to że seks w naszym społeczeństwie jest wciąż tematem tabu. Ludzie boją się o nim swobodnie rozmawiać, mimo że jest podstawową siłą napędową życia. A już największy problem seks sprawia i sprawiał adeptom rozwoju duchowego - czyli osobom które pracują nad swoim wnętrzem i doskonałością. No bo jak to to tak - łączyć seks z samorozwojem (czy wręcz poznawaniem Boga). Hihi - oj narosło w naszych główkach wiele paranoji - bo nie tylko seks rzekomo przeszkadza w rozwoju ale i bogactwo i takie tam urojenia

W tym temacie będe systematycznie przedstwiał teksty i poglądy pokazujące że seks jest zarówno korzystny i dla zdrowia i dla rozwoju. Będe ukazywał różne, czasami być może kontrowersyjne poglądy, różne spojrzenia na seks jako taki, ze szczególnym podkreśleniem jego pozytywnych walorów Generalnie to będzie spojrzenie na seks, jakiego nie znacie :) Bo naprawde nie rozumiem osób które na przykład zachwycają się sztuką lub przyrodą, malarstwem, muzyką, poezją... miłością.... pięknem..... a brzydzą się seksem. To swoista niekonsekwencja.


Dodam jeszcze dla ciekawostki że jest pewien odsetek osób "niesekusalnych" których w życiu ani jedna ani druga płeć niepodnieca. Są w końcu i osoby aseksualne - aseksualizm staje się, wbrew pzorom, coraz bardziej popularnym, jest na topie. To taki nowy sposób na życie - czy dobry, tego nie wiem. Ale napewno nie ma co kogoś namawiać na siłe do odkrywania seksualności. Tak samo jak brednią jest na siłe kogoś od niej powstrzymywać, choćby przez nakazy religijne i dogmaty.

Jak ktoś będzie miał jakieś fajne artykuły o seksualności albo jakieś swoje ciekawe przemyslenia to tu zamieszczajcie.

Pozdro.


______________________________
 
Namaste!

 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 10:56      [zgłoszenie naruszenia]

Bzykaj się, będziesz zdrowszy
Tekst z Forum na podst Forbes:

Sezon przeziębień trwa. W telewizyjnych reklamach królują specyfiki na kaszel i katar. Na dodatek media straszą nas ptasią grypą. Nie panikujmy. Zamiast gripeksu i rutinoscorbinu pod ręką mamy stary, sprawdzony sposób na zdrowie - seks.
Zwolennicy abstynencji seksualnej i wymawiające się bólem głowy żony powinni się zastanowić. Badania wykazują, że seks jest dobry na wszystko. Zamiast więc objadać się przed telewizorem, pora wskoczyć do łóżka i poruszać się trochę, a wyjdzie nam to na zdrowie.
Medycyna jest zdania, że wstrzemięźliwość seksualna jest wskazana, ale... tylko w umiarze. Przedawkować można wszystko, ale nie seks. Co więcej, lekarze ostrzegają, że organy nieużywane ulegają zanikowi.
Specjaliści z Queens University w Belfaście przez 10 lat monitorowali stan zdrowia tysiąca mężczyzn w wieku średnim. Wyniki badań opublikowanych w "British Medical Journal" dowodzą, że panowie, którzy częściej współżyją i przeżywają więcej orgazmów, żyją dłużej i cieszą się lepszym zdrowiem. Nie od dziś wiadomo także, iż uprawianie miłości korzystnie wpływa na psychikę zarówno mężczyzn, jak i kobiet.
W 2002 roku amerykański psycholog, Gordon Gallup, na podstawie wywiatów zebranych wśród 293 pacjentek stwierdził, że kobiety, których partnerzy nie stosują prezerwatyw, rzadziej zapadają na depresję. Z pozoru wydawałoby się, że brak kondomu może raczej wywołać rozstrój nerwowy spowodowany lękiem przed ciążą. To zupełnie inna sprawa. Prezerwatywa jest powszechnie zalecanym środkiem antykoncepcyjnym, zapobiega także chorobom przenoszonym drogą płciową. Z drugiej jednak strony okazuje się, że kontakt z nasieniem jest bardzo korzystny. Sperma zawiera prostoglandynę, hormon, który wchłaniany przez organizm kobiety chroni przed depresją.
Po uniesieniach w łóżku warto kupić ukochanej perfumy Z pewnością bardziej doceni ich zapach, bowiem seks wpływa na poprawę zmysłu powonienia. Orgazm powoduje wydzielanie się prolaktyny, mającej wpływ na rozwój obszaru mózgu odpowiedzialnego za węch. Na tym nie kończą się zbawienne skutki kontaktu z męskim nasieniem.m Sperma ma także doskonały wpływ na stan... uzębienia. Cynk, wapń i inne minerały w niej obecne chronią szkliwo przed próchnicą. Czyżby dentyści mieli zalecać teraz dwa razy dziennie seks oralny, zamiast stosowania pasty do zębów?
O tym, że seks jest doskonałym środkiem odchudzającym, wie chyba już każdy. Gimnastyka w łóżku pomaga spalić około 200 kalorii, tyle samo, co podczas intensywnego 15-minutowego treningu czy gry w squasha. Wnikliwi brytyjscy naukowcy obliczyli, że uprawiając seks trzy razy w tygodniu, przez cały rok spalilibyśmy tyle kalorii, ile zawiera sześć big maców. Po co męczyć się na siłowni - miłosne igraszki są doskonałym ćwiczeniem dla miednicy, ud, brzucha, ramion, szyi i pośladków.
Jurny kogut, to zdrowszy kogut - wspomniane badania lekarzy z Uniwersytetu Oueens w Belfaście dowiodły także, że aktywni seksualnie mężczyźni rzadziej zapadają na choroby układu krążenia. Statystyka nie objęła chyba tych, których dopadł zawał w objęciach kochanki. A może po prostu nie poczuli alarmującego bólu? Orgazm działa bowiem znieczulająco, jest doskonałym lekiem przeciwbólowym. Podczas szczytowania wydziela się pięciokrotnie więcej oksytocyny, hor- monu powodującego powstawanie w mózgu endorfin likwidujących najróż- niejsze bóle, od migreny, po artretyzm. Po raz kolejny lekarze wytrącili oręż tym, którzy wymawiają się od seksu bólem głowy.
Zamiast szczepić się przeciwko grypie, lepiej się więc "bzykać". Naukowcy z Wilkes University w Pensylwanii twierdzą, że seks uprawiany dwa razy w tygodniu o 30% podnosi poziom przeciwciał zwanych immunoglobulinami A, poprawiającymi funkcjonowanie naszego systemu immunologicznego. Orgazmy, jako niezawodną terapię przeciwdziałającą chorobom prostaty, w tym nowotworom, zalecają także urolodzy. Wytrysk usuwa z organizmu skoncentrowane podczas produkcji nasienia substancje rakotwórcze pochodzące z krwi, twierdzą lekarze, dlatego nie warto siępowstrzymywać. Niektórzy urolodzy wręcz zalecają masturbację jako profilaktykę antyrakową.
Dwudziestolatkowie, którzy mają orgazm średnio pięć razy w tygodniu,
pięciokrotnie obniżają ryzyko zachorowania na raka prostaty w późniejszym wieku. Panowie, czy, może być lepsza wiadomość?! Zanim jednak oddacie się radosnej, medycznie uzasadnionej terapii seksem - uwaga! Urolodzy ostrzegają jednak, że ptaka można za- męczyć na śmierć. Trzeba mu dać od czasu do czasu odetchnąć.
KATARZYNA FRANKĘ
(Na podst. "Forbes")
_______________________________

_______________________________
 
Namaste!

 
INSOMNIA
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 12:46      [zgłoszenie naruszenia]

dla mnie temat sexu od bardzo wielu lat nie jest tematem tabu. niestety tak jak na poczatku napisales, w spoleczenstwie polskim nadal panuje przekonanie, ze najlepiej zgasic swiatlo, zrobic i zapomniec a dzieciom wmawiac, ze ich bocian podrzucil, albo w kapuscie znalezli. powinno pojawic sie wiele akcji informacyjnych stosownych do kazdego wieku- zeby pozniej nie bylo akcji takich jak na tym forum "czy to ze moja laska byla dziewica zabezpieczalo ja przed niechciana ciaza" a najlepsze jest wmawianie dzieciom od malego, ze sex jest zly. pozniej wielu ma problemy psychiczne zwiazane z niechecia podjecia wspolzycia, bo przeciez "sex jest zly". nikt nie opowiada jakos o dodatnich stronach sexu(ladnie wymienione w zacytowanym arcie;p). wiem nawet po sobie, za otwarte mowienie o sexsie(wcale nie jakies wulagrne opowiastki w stylu co ja robie a czego nie robie, tylko zwykle mowienie ogolnikami) slysze po pare razy dziennie "jestes zboczona". [;

zamiast uczenia sie rozmnazania owadow, drzew itd powinni poswiecic pare lekcji na analize takich wiadomosci o rozmnazaniu czlowieka.na lepsze by to kazdemu wyszlo, bo o owadach i tak za troche czasu sie zapomni.

 
Przemek198
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 13:09      [zgłoszenie naruszenia]

no i moze nie było by tylu beznadziejnych tematów w seksie

_______________________________
 

 
faramka
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 14:04      [zgłoszenie naruszenia]

(...) slysze po pare razy dziennie "jestes zboczona" - standard...
To jest właśnie przykre
Denerwują mnie tacy zacofańcy, którzy uważają się za jak najbardziej normalnych.
_______________________________
 
[www.bike.sandomierz.org]

Specjalista -
 
olka..
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 14:18      [zgłoszenie naruszenia]

"organy nieużywane ulegają zanikowi"
..ciekwawy temat tak pozatym.

Zmieniony przez - olka.. w dniu 2006-04-10 14:23:32
_______________________________
 
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło

 
nalbandian
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 15:01      [zgłoszenie naruszenia]

mysle ze sex w jakis sposob jest tematem tabu, w koncu w towarzystwie, nie mowi sie otwarcie o tym co sie robi w lozku co innego z kumplami

 
fjern
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 15:29      [zgłoszenie naruszenia]

mówisz kumplom co robisz w łóżku z dziewczyną ?_?

Zmieniony przez - fjern w dniu 2006-04-10 15:30:07

Znawca -
 
Przemek198
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 16:05      [zgłoszenie naruszenia]

nie chodzi o to, zeby opowiadac na lewo i prawo co sie robi w łóżku. Ważne jest to, zeby sex i tematy z nim związane nie były tematami tabu, ludzie wstydzą sie o tym mówic, boją sie pytac, chodzic do lekarza itd.
_______________________________
 

 
vimario
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 16:51      [zgłoszenie naruszenia]

według mnie jest już pewnien postęp na ten temat w tej dziedzinie :)
popatrzecie wstecz tak do lat 70 - 80... może się myle, bo w tym czasie to jeszcze ptaszki o mnie nie ćwierkały ale to naprawde były tematy tabu, a teraz...? teraz jest zupełnie inaczej... - w tv, radiu coraz częściej się o tym mówi, rózne starystyki, ankiety...
to tyle jeśli chodzi ogólnie o ten temat...:)

Zmieniony przez - vimario w dniu 2006-04-10 16:52:36

 
INSOMNIA
 Wysłana - 10 kwiecień 2006 17:05      [zgłoszenie naruszenia]

"mysle ze sex w jakis sposob jest tematem tabu, w koncu w towarzystwie, nie mowi sie otwarcie o tym co sie robi w lozku co innego z kumplami" ale kto tu mowi o opowiadaniu swoich lozkowych doswiadczen komu popadnie?;/ chodzi o to, zeby czlowiek nie wstydzil sie np. powiedziec, ze wogole "smie" miec ochote na sex, nie udawanie, ze nic sie o tym nie wie. a juz wkrecanie dzieciom, ze wziely sie z kapusty przypomninaja mi wieki ciemnoty przeniesione w XXI wiek.

nalezy uswiadamiac w zaleznosci od wieku odpowiednich rzeczy(np. nie dowalic przypadkiem dziecku 10 lat o tym, ze sie musi zabezpieczac, bo to chore). zeby takich "kwiatkow" nie bylo jak na forum- "wsadzilem jej, ale nie przerwalem blony dziewiczej", "nasz pierwszy raz byl bez zabezpieczenia, czy ona moze byc w ciazy?". zniszczyc te wszystkie mity.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 20 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Oswoić seks

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20