FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5827 razy ¬
 
ROZRYWKA | Emigracja
Pójście na magisterkę vs emigracja  
[powiadom znajomego]    
Autor "Pójście na magisterkę vs emigracja "   
 
Bany_
 Wysłana - 16 maj 2015 20:54        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

I mnie dopadają ostatnio w/w dylematy. Kończę obecnie sobie licencjat na kierunku ekonomicznym na specjalności podatkowej(FIR)na podrzednym uniwerku i czuję że po magisterce wyląduję w bagnie. Studia są jak wakacje, o ile na pierwszym roku trzeba było coś ogarniać (matematyka,ekonometria) tak ostatnie lata sprowadzają się do uczenia gównowartych, humanistycznych i teoretycznych rzeczy. Pobieram teraz stypendium socjalne i rektorskie oraz biorę tysiaka z nic nierozwijającej pracy biurowej, więc tragedii nie ma, ale wszystko co dobre się kończy- to znaczy w czerwcu wszystkie hajsy mi się kończą (nie mieszkam ze starymi, nie dostaję żadnej od nich kasy). Mam następujące możliwośći: Iść na magisterkę np. na UEK do krk, ciągnąc socjal i znaleźć dorywczą pracę albo wywalić gdzieś na zachód (DE albo Austrię biorę pod uwagę) do jakiejkolwiek roboty. A może lepszym rozwiązaniem byłoby porobić jakieś kursy zawodowe w Polsce np. operator CNC podobno teraz jest w cenie. Naprawdę kvrwa, nie wiem co zrobić z życiem...

Jeśli chodzi o języki, to ang jako tako się komunikuję, niemiecki 5 lat temu był biegły ale teraz całkowicie go zapomniałem. Z kursów mam ukończony kurs Excela i to by było na tyle. W CV mogę też wpisać obszerną działalność w samorządzie studenckim.
Jeżeli chodzi o posiadane oszczędności to mam ich trochę i mogłbym część z nich przeznaczyć na swój rozwój. Bardzo proszę was drodzy "insomniowi" przyjaciele o ew. pomoc lub ewentualne sugestie, co byście zrobili w mojej sytuacji, z góry dzięki


Zmieniony przez - Bany_ w dniu 2015-05-16 21:16:50

 
anc_kozak
 Wysłana - 16 maj 2015 21:52      [zgłoszenie naruszenia]

idź na UEK ale to raczej studia traktuj dorywczo a nie prace, z niemieckim powinienes znalezc robote np w Lufthansie
_______________________________
 
[http://www.theanimalrescuesite.com/]
Pomóż zwierzakom !
"Od tego co masz chciej jeszcze więcej"

 
Bany_
 Wysłana - 17 maj 2015 09:01      [zgłoszenie naruszenia]

Masz na myśli dzienne czy zaoczne? Na dziennych ciezko bedzie zlapac jakas sensowniejsza robote i czuje ze zmarnuje kolejne 2 lata... Z kolei nie wiem czy dam rade polaczyc prace w korpo ze studiami zaocznymi

 
anc_kozak
 Wysłana - 17 maj 2015 09:46      [zgłoszenie naruszenia]

dzienne
jak juz na starcie mowisz ze ciezko to moze lepiej faktycznie kopac rowy w Austrii...
_______________________________
 
[http://www.theanimalrescuesite.com/]
Pomóż zwierzakom !
"Od tego co masz chciej jeszcze więcej"

 
seba5700_2
KAPITAN BOMBA
 Wysłana - 17 maj 2015 09:49      [zgłoszenie naruszenia]

Moze ktos mi wytlumaczyc jak mozna studiowac dziennie i pracowac?
_______________________________
 
Architekci to sobie w wielkiej płycie mogli najwyżej wzorek tynku wymyślić.
To był konstrukcyjnie obliczony prefabrykat, tym się zajmowali inżynierowie budowlani,
za PRL-u po specjalistycznych kierunkach.

 
Bany_
 Wysłana - 17 maj 2015 09:52      [zgłoszenie naruszenia]

^ Seba uwierz, że u mnie na uczelni spokojnie na 3/4 etatu dałoby radę ogarnąć pracę ) Dziewczyna pracuje na pół etatu i w ogole studia jej z robotą nie zachodzą

Kozak, myślę ze na UEK-u jest nieco wyższy poziom niż w mojej mieścinie, więc wydaje mi się niemożliwym pójść tam na dzienne i pracować na etat, o ile to miałes na myśli

Zmieniony przez - Bany_ w dniu 2015-05-17 09:55:33

 
anc_kozak
 Wysłana - 17 maj 2015 10:23      [zgłoszenie naruszenia]

seba no normalnie, chodzisz tylko na zaliczenia i egzaminy

Bany to ja nie wiem jaki masz poziom w miescinie... na UEKu juz za moich czasow poziom szorował po dnie a teraz jest podobno jeszcze łatwiej
_______________________________
 
[http://www.theanimalrescuesite.com/]
Pomóż zwierzakom !
"Od tego co masz chciej jeszcze więcej"

 
blublaty
 Wysłana - 17 maj 2015 11:11      [zgłoszenie naruszenia]

5 lat temu umiałeś biegle niemiecki i zapomniałeś? To widocznie takie biegłe to nie było.
_______________________________
 
ciś typie

 
Bany_
 Wysłana - 17 maj 2015 11:36      [zgłoszenie naruszenia]

całą konstrukcje językową znam, chodzi o słownictwo...

 
Dj Tiesto
 Wysłana - 17 maj 2015 13:27      [zgłoszenie naruszenia]

a nie chcesz magisterki zrobic w Niemczech badz Austrii? Zapewne jest juz troche pozno na aplikowanie na semestr zimowy, ale najwyzej zaczalbys w semestrze letnim, a w miedzyczasie podszkolilbys jezyk. studia w jezyku angielskim oczywiscie, a w wolnym czasie przypomnialbys sobie niemiecki bardzo szybko. na start by Ci ojce wylozyli pare zlotych na przezycie, a potem ogarnalbys sobie jakas dorywcza prace na wieczory/weekendy. studia w PL to w ogromnej wiekszosci przypadkow strata czasu i pieniedzy, wiec po co w to brnac jeszcze dalej?
_______________________________
 
It's a tough world. Be tougher.

 
mlkv
 Wysłana - 17 maj 2015 15:29      [zgłoszenie naruszenia]

To zależy co chcesz w życiu robić.

Jeśli planujesz życie, pracę/interesy w PL i tak dalej, to tak, studia w Polsce być może są Ci potrzebne.

Jeśli już teraz wiesz że wyjedziesz za granicę, to nie trać czasu na Polskie studia, tak jak Tiesto pisał. Po prostu wyjedź i studia zrób za granicą - Niemcy, Holandia, UK czy gdzie tam planujesz żyć. Wtedy nie będziesz miał tego minusa na wejściu że na CV będziesz miał uczelnię z republiki bananowej.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Pójście na magisterkę vs emigracja

Strony: 1 2 3