FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4570 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Pomóżcie zdoyć dziewczyne:) 
[powiadom znajomego]    
Autor "Pomóżcie zdoyć dziewczyne:)"   
 
MarvBoy
 Wysłana - 15 styczeń 2006 11:19      [zgłoszenie naruszenia]

sory po***ało m isie z postem co kolo chce zagadać dupe a autobusie :-/

a ty nawet już przedstawiać sie nie musisz weż paczke kumpli najlepiej jakieś pary albo pedałów i ją siądzcie w barze przyjacielskie spotkanie i cały czas gadaj tlyko z nią na reszte zlewa i gadaj gadaj potem odprowadz do domu, ale najpierw spij potem zrób romantick przed dzwiami tak żebyście sie zaczeli całowac, na drugi dzień moralniak u niej wtedy ty wyjeżdzasz, że mogli byście spróbować sie spotykać

ja ******le !! !! a najlepiej to zostań pedałem lache na to kłade

Ekspert -
 
VooDooMan
 Wysłana - 15 styczeń 2006 12:38      [zgłoszenie naruszenia]

Marv chyba ma dzis jakis zly dzien ^^

Znawca -
 
Ventinari
 Wysłana - 15 styczeń 2006 12:39      [zgłoszenie naruszenia]

w LO jesteś, a nie wiesz, jak to się robi z dziewczynami ? <---- pocieszające

Co się robi ? rozmawia, bzyka ?

Zmieniony przez - Ventinari w dniu 2006-01-15 12:44:51

Znawca -
 
.Robak.
 Wysłana - 15 styczeń 2006 13:18      [zgłoszenie naruszenia]

Prosze o jakieś sensowne porady, a nie jakieś zbreźne:)
Sensowne porady?
Jak jeszcze nie wiesz, że masz być sobą, nie masz zrobić z siebie durnia, masz się umyć i nie lizać jej minutę po poznaniu to własnie Ci to mowie.

A na poważnie to co Ty tu robisz? Im więcej porad czy pomysłów Ci damy tym bardziej się pogubisz i zwątpisz! Potraktuj laskę jako kumpelę, nie jako obiekt "idealny, nieskazitelny, który musisz za wszelką cenę zdobyć". Idź na żywioł i nie bądź nijaki, niech widzi w Ciebie faceta pełnego zycia który ma coś do powiedzenia, nie badź jednym z wielu ;)

 
leepper
 Wysłana - 15 styczeń 2006 15:15      [zgłoszenie naruszenia]

Te koleżanki, to za nią chyba wszędzie chodzą;/
Ortografia... >>---> przeciesz czasem się może źle wcisnąć:D


MarvBoy
.Robak.
thx za jakieś "sensowne" rady;)

Z tym szamanem było niezłe:D

A mam jeszcze jeden problem, który by pasowało przełamać;/
Rozmawiając z nią czuje "treme" kórde:/

Jest na to jakaś rada??:)

Po prostu mam czasem tak, że widze jak dziewczyna na mnie leci, a niewiem co zrobić:D [głupek] <lol>
hehe
Jeszcze raz thx, coś się może sprawdzi;)

 
Kecup
 Wysłana - 15 styczeń 2006 15:35      [zgłoszenie naruszenia]

Z biegiem czasu i doświadczeń Ci przejdzie, że będziesz się śmiał z tej tremy.

MarvBoy - SOG, mądrze gadasz.
_______________________________
 
Andy Hug [*]

 
Sliwulla
 Wysłana - 15 styczeń 2006 15:53      [zgłoszenie naruszenia]

Chociaz ja chlopaka rozumiem w tym wieku ma sie treme w rozmowie z panienkami ja tam mam siostry ktore mnie sporo nauczyly

Nie wiem pocwicz na matce czy cos, lyb pogadaj z jakas kolezanka, praktyki ci trzeba im wiecej dziewczyn zarywasz tym lepiej dla ciebie, bo jak ci sie juz trafi ta wlasciwa to przynajmniej sie uciekniesz i nie bedziesz sie denerwowal.

Ogolnie zasada jest prosta, im wieksze kobiecie zainteresowanie okazesz to tym mniejsze masz szanse to ona musi zaczac cie podrywac jesli sprawisz na niej wrazenie idealnego faceta lecz niedostepnego to i jej kolezanki zaczna do ciebie startowac a ty wtedy w cudownym gescie zaczniesz sie troche nia interesowac i ja gdzies po przyjacielsku zaprosisz

Wazne jesli chcesz cos zrobic to sie nie zastanawiaj tylko to rob bo jesli bedziesz 20 razy rozmyslal czy ja pocalowac czy ja gdzies zabrac to ona to wyczuje i sie przestraszy i ucieknie a chyba nie o to chodzi

im bardziej kobiete traktujesz neutralnie tym bardziej ona zacznie na ciebie leciec, dopiero pozniej mozesz wyjechac z romantyzmem

Nie wiem jak to lepiej wytlumaczyc z tym sie czlowiek rodzi nie ma tutaj wiekszej filozofi
_______________________________
 
termitek on-line hrhrhrhr %-)

Znawca -
 
MarvBoy
 Wysłana - 15 styczeń 2006 16:08      [zgłoszenie naruszenia]

z serii niekończaca sie historia

nie ma takiego śłowa jak "leci" a już napewno nie w zestawnieu z słowem "dziewczyna" możesz sie co najwyżej jej podobac a to do lecenie jest daleki. Skoro na Ciebie leci tzn. poprostu, że jej nie obrzydasz wizualnie. NA mnie też kilka "leciało" i zauważyłem, że dzisiaj Cie kocha jutro nienawidzi. Zresztą nie wyczaisz tego momentu, nie wiesz czemu Cie obserwuje, nei wiesz czemu sie do ciebie uśmiecha. Czasami ide przez uczelnie i słysze cześc od obcych dziewczyn uśmiecham sie odpowiadam i tyle nie stwierdze, że na mnie lecą bo tak nie jest. Więc im mniej na ciebie lecą tym mniejsze szanse na popadnięcie w samo zachwyt.
Jak to sie robi hm najprostsza droga dla studenta (którym nie jesteś) podchodzisz i sie pytasz ej sory gdzie jest ulica ta i ta?? teraz już niestosowane przezemnie, ale na poczatku semestru gdzie nie miałem pojęcia gdzie iść (sam sie nigdy o droge nie pytam, nei wiem dlaczego) jak podchodziła jakaś studentka i sie pytała gadka samoistnie wychodziła i czasmai nawet stałem z obcą dziewczyną i gadałem z nią 45 minut

na dzień dzisiejszy jak już zagaduje obcą dziewczyną to z starszego rocznika isie pytam co miałą z kim jak zaliczenie wyglądało obcy ludzie a gadac można po kilka godzin "o szkole"

więc szkołą na dzięń dobry to najlepszy temat podchodzisz do jakiejś dziewczyny z równoległej klasy mówisz cześć sory nie masz może notatek z tego i tamtego bo coś tam niedługo i musze sie przygotować ona mówi, że nie ma problemu wtedy sie pytasz jak tam Ci idzie bla bla bla
w barze troche zamłody jesteś żeby sie przysiadać do obcych dziewczyn i stawiać drinka choć są czasami dziwne sytuacje

nie wiem jak wam pomagać tu trzeba pewności siebie, nei na zasadzie wchodziszi kozaczych z napiętą klatą. Ale o wejście z nastawieniem, że będzie co ma być a jak sie skończy niepowodzeniem to życie sie na tym niekończy. Czasami możesz podejść powiedzieć cześć popatrzeć sie głupio i powiedzieć, że jesteś nieśmiały a chciałes ja zbajerowac, ale tego też niepotrafisz po czymś takim zazwyczaj gadka sama sie klei. Mój kumpel np. swpoją przyszłą dziewczyne poznał bo narzygał jej na buty, ale wtedy gadki nei było dopiero na drugi dzień jak przerpdziłem całą sytuacje w breche zaczeło sie kleić.
Czasami wystarczy, że podjedziesz ja je kanapke i powiesz smacznego ona podziękuje ty powiesz czy chce sie zamienić bo masz z serem tym z reklamy a potem breszka.


ps. Marvi dobrze radzi a najśmieszniejsze jesto to, że ja nie potrafie wytrzymać w związku dłużej niż 2 miechy a jak juz miech jest to sie dziwie, czy wszystko w porządku nie mam nerwów na takie rzeczy


pozdro i faktycznie mam dziś nietęgi humor bo nie tęgą mam nauke

Ekspert -
 
Venom2
 Wysłana - 15 styczeń 2006 17:11      [zgłoszenie naruszenia]

"Moj kumpel np swpoją przyszłą dziewczyne poznał bo narzygał jej na buty, ale wtedy gadki nei było dopiero na drugi dzień jak przerpdziłem całą sytuacje w breche zaczeło sie kleić.
Czasami wystarczy, że podjedziesz ja je kanapke i powiesz smacznego ona podziękuje ty powiesz czy chce sie zamienić bo masz z serem tym z reklamy a potem breszka. " heheheh Sog musi byc Marvi kozak

 
cooqłka
 Wysłana - 15 styczeń 2006 17:31      [zgłoszenie naruszenia]

Bezsprzecznie - motyw narzygania na buty mnie zniszczył
_______________________________
 
Do czytających moje posty,których zmyli nick: JESTEM FACETEM! Więc nie podbijać do mnie panowie %-)
---------------------
Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi - Albert Camus

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 4 strony.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Pomóżcie zdoyć dziewczyne:)

Strony: 1 2 3 4