FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5961 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Pomocy (rozdroze) po 3 latach 
[powiadom znajomego]    
Autor "Pomocy (rozdroze) po 3 latach"   
 
tikitaki
 Wysłana - 2 listopad 2007 02:44        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Witam od kiedy poznałem moją dziewczynę minęło ok 3 lat i tyle też jestem z nią. Powiem ze traktowaliśmy od początku nasz związek z pełną powaga ona ma teraz 18 ja 19 lat.
I mam problem kiedyś nie moglem bez niej wytrzymać po prostu jak narkotyk. A dziś sie zmieniło jak ja przytulam to jest tak jakoś normalnie. Ostatnio próbujemy sie rozstać ale ja jej nie chce stracić a ona mnie. Dlaczego tak jest ze kogos kochamy a jednocześnie nie czujemy juz tego w sposób jak dawniej.
Dopisze tylko ze no niestety trafila sie jako pierwsza i nie mam porównania a zależy mi na niej bo jest no wiecie tyle wspólnego i wogole... javascript: test(':'-(');
javascript: test(':'-('); no kocham ja ale .. i to juz pisalem
Co mam zrobic jak znow spojzec na nia jak dawniej :(

 
Redx
 Wysłana - 2 listopad 2007 03:56      [zgłoszenie naruszenia]

"Dlaczego tak jest ze kogos kochamy a jednocześnie nie czujemy juz tego w sposób jak dawniej."

Po prostu chemia.

Bo podczas zakochania/zauroczenia organizm wytwarza takie dwie substancje chemiczne (nie pamiętam nazwy). Które wywołują stan że tak powiem "uniesienia". Zwyczajnie Twój organizm (tak jak i innych) przyzwyczaja się do tych substancji i nie czujesz już takich fantastycznych uczuć tak jak były na początku. Podobnie jest z narkotykami, na początku fajnie a potem organizm się przyzwyczaja i trzeba zwiększac dawki. A z tymi składnikami chemicznymi "milosci" jest tak samo. Musiałbyś sobie sztucznie zwiększać dawki aby czuć więcej .

Przed chwilą znalazłem artykuł na ten temat pisząc ten post.

Wkleję...

"Chemia miłości

W miłości - jak się wykazały badania - ogromną rolę odgrywają dwie substancje chemiczne produkowane przez ludzki organizm: serotonina i dopamina. Żartobliwie streszczając ich wpływ na zakochanych można powiedzieć, że pierwszej z nich mają za mało, a drugiej za dużo.
Brak koncentracji spowodowany jest gwałtownym i dość drastycznym spadkiem serotoniny, substancji będącej "neuroprzekaźnikiem". Co to znaczy? Niedobór serotoniny powoduje zakłócenia we wzajemnej "rozmowie" komórek nerwowych. Trochę to tak, jakby nasza głowa nie wiedziała, co robi ręka, a ręka nie miała pojęcia o tym, co zamierza zrobić głowa. Totalny bałagan. Czujemy się zdezorientowani i popadamy w skrajne nastroje. Stąd zaburzeniom ulega równowaga systemu nerwowego. Mówiąc po ludzku: brakuje nam w organizmie składnika uspokajającego. Właściwy poziom serotoniny wpływa na zdrowy i spokojny sen, chroni przed depresją. Zakochani zatem są narażeni na bezsenność i stany depresyjne.
Jednocześnie niedobory serotoniny łączą się ze zwiększoną ilością dopaminy, która z kolei reguluje poziom hormonów i również wpływa na nasze emocje. Tego składnika mamy za dużo, co wpływa na nasilenie emocji. To dopamina jest współodpowiedzialna za to, że kochamy "na śmierć i życie".
Zakochani wiedzą, co to obsesyjne myśli i huśtawka nastrojów. Człowiek pod wpływem uczuć przestaje kontrolować swój organizm, trudno mu zapanować nad emocjami, odczuwa na przemian to szczęście, to znów niepokój. Kiedy stan zakochania mija, poziom dopaminy i serotoniny w mózgu osiąga swój poprzedni stan, a rozszalałe emocje się uciszają."

Przeczytaj a zrozumiesz :P







Zmieniony przez - Redx w dniu 2007-11-02 03:59:01

Znawca -
 
INS4N3
 Wysłana - 2 listopad 2007 09:55      [zgłoszenie naruszenia]

jesteście jeszcze za młodzi, a 3 lata temu nie mogliście brać tego związku na poważnie bo mieliście śmieszne 15-16 lat.

po prostu znudziliście sie sobie, potrzebujecie odmiany, to nie ten wiek na tą jedyną miłość.
_______________________________
 
wystrzegaj sie nienawiści - źle wpływa na myślenie

Znawca -
 
kemesO
Analityk
 Wysłana - 2 listopad 2007 10:36      [zgłoszenie naruszenia]

Do Waszych relacji wkradło się przyzwyczajenie, a może nawet lekkie znudzenie. Wszelkie niuanse dobrze opisał Redx.
Nie chcecie się rozstać tylko dlatego, że żal Wam jest tracić coś takiego. Już poprzez sam trzyletni okres trwania wpajacie sobie, że to coś NAPRAWDĘ poważnego i być może wielkim błędem będzie rozejść się.
Jeśli sytuacja nie jest jeszcze na tyle poważna, to spróbujcie jakiejkolwiek odmiany, szczypty szaleństwa. Zróbcie coś, czego nigdy nie robiliście. Inni zapewne podadzą Ci gotowe rozwiązania, a jest ich całe mnóstwo.
Jeśli jednak czujecie, że zaczynacie się męczyć w tym związku, to powinniście od siebie odejść. Wiem, że łatwo się mówi, ale chyba nie jesteście masochistami? Poza tym człowiek musi się rozwijać
_______________________________
 
zielony

Ekspert -
 
Savicky
 Wysłana - 2 listopad 2007 10:56      [zgłoszenie naruszenia]

Przyzwyczajenie - od tego ciezko jest sie uwolnic. Znam pare, ktora zwiazala sie za mlodu..pierwsze lata super ale do 5 roku bycia razem schodzili sie i rozstawali milion razy. Bo razem nudno i monotonnie, osobno pustka i braki. Pary "zawarte" w wieku nastoletnim w wiekszej liczbie sa skazane na porazke, bo czlowiek mlody, bo chce inaczej zaraz, odmiany, nowosci..bo sie nudzi...im czlowiek bardziej dojrzaly tym bardziej szuka stabilizacji...a teraz to - ***ac nic sie nie bac

Zmieniony przez - Savicky w dniu 2007-11-02 10:59:06

 
VidaL
 Wysłana - 2 listopad 2007 11:20      [zgłoszenie naruszenia]

Zbyt wcześnie, zbyt długo i za poważnie. Tak można określić ten związek. Nic dziwnego, że się wypalił. Raczej tego nie uratujecie, pomimo ciągłych uczuć. Nawet jeśli, to będzie to takie sztuczne przytrzymywanie związku przy życiu...

Ekspert -
 
Savicky
 Wysłana - 2 listopad 2007 11:27      [zgłoszenie naruszenia]

Do powagi trzeba dojrzec

 
INS4N3
 Wysłana - 2 listopad 2007 12:05      [zgłoszenie naruszenia]

Raczej tego nie uratujecie, pomimo ciągłych uczuć. Nawet jeśli, to będzie to takie sztuczne przytrzymywanie związku przy życiu...

Dokładnie VidaL...

podtrzymywanie związku na siłę to totalny bezsens i do niczego nie prowadzi.
_______________________________
 
wystrzegaj sie nienawiści - źle wpływa na myślenie

Znawca -
 
obcinacz
 Wysłana - 2 listopad 2007 12:25      [zgłoszenie naruszenia]

miłość/zauroczenie zamieniła się na przyzwyczajenie.

Tego kwiatu jest pół światu czy jakoś tak więc znajdź sobie inną
a jak po długim czasie ty i twoja obecna zauważycie ze jednak było wam se sobą super itp. to możecie zawsze wrócić to nie jest one way ticket jak sie z nią teraz rozstaniesz.
_______________________________
 
...

 
GoldenEyes
 Wysłana - 2 listopad 2007 12:42      [zgłoszenie naruszenia]

warto sobie uswiadomic,ze nic nie trwa wiecznie
jestescie do siebie przyzwyczajeni,wyznawane uczucia brzmią wrecz banalanie a sam dotyk nie dostarcza juz tylu bodzcow
mozecie sprobowac nie spedzac tyle czasu w domu jak stare malzenstwo tylko postarajcie sie wiecej wychodzic,troche spontanicznosci
oczywiste,ze szkoda wam zakonczyc ten zwiazek skoro tyle razem przezyliscie,ale na samych wspomnieniach zwiazku sie nie utrzyma
może to czas ,aby otworzyc przed sobą nowe horyzonty
można sprobowac,aby miedzy wami znowu zaiskrzyło,ale jesli proby nie przynosza rezultatu,to nic na siłe
_______________________________
 
"Nawet największe prawdy mogą okazać się jeszcze tylko fałszywymi hipotezami."

[http://www.insomnia.pl/Czarna_Dziura-f163.html]

Specjalista -
 
Verrier
 Wysłana - 2 listopad 2007 12:49     
 Usunięta przez Andromedaa za naruszenie Pkt4 regulaminu forum.
[zgłoszenie naruszenia]

 
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 7 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Pomocy (rozdroze) po 3 latach

Strony: 1 2 3 4 5 6 7
 
Warto przeczytać: Bycie Singlem | Czy to jest normalne.. ? | Znudziło się Mi | Zdradziła... | mężczyźni i ich pójście na łatwiznę... | Z punktu widzenia faceta... | kłopot z przyjacielem | Przyszły szwagier VS Siostra | :) | Dlaczego dziewczyny siebie oszkują? | Czy warto... | "Jesteś żałosną parodią mężczyzny..." | Nie ma już "tego czegoś" | chyba pech | Dzień chłopaka %-) | nie wiem co jest | mama ponczochy | mikrofon | szpiegowanie | aplikacja do mikrofonu | krem | how we choose namietna ewa 40 odloty | foki amatorek nago | filmy showup | opowiadanie mlodsza siostra | opowiadania incest film | opowiadania incest film porno | pierwszy seks w gangbank | pierwszy gangbank jak sie przygotowac | siostra adama | Stężenie metaanfeteminy odpowiadający promilow jak przeliczyć i | czworokąt | opowiadanie ero | edyta folwarska | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0