FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1171 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Potrzebne trzeźwe spojrzenie 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Potrzebne trzeźwe spojrzenie"   
 
joejoe
 Wysłana - 4 czerwiec 2016 15:14        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Witam Panowie i Panie, nie sądziłem, że do Was wrócę, a jednak, pomogliście wtedy, może pomożecie i teraz.

Na początek dodam, że swoje lata już mam (przed 30stką), mieszkam sam, zawodowo lepiej niż dobrze.

Z 3 lata temu będąc singlem poznałem fajną dziewczynę i coś zaiskrzyło. Ona była wtedy w średnio szczęśliwym związku, ale mimo to spotykaliśmy się, był seks. Można powiedzieć, że wzięło nas oboje mocno, ale ona postanowiła próbować ratować swój związek (głównie ze strachu przed opinią rodziny, strachem przed wejściem w coś nowego, itp.).

Przestaliśmy się kontaktować na jakiś czas, ja w między czasie poznałem inną dziewczynę, z którą nie byłem w związku, ale o niej potem.

Po roku czasu nie udało się pannie nr 1 uratować związku, rozstała się i nasz kontakt znowu się pojawił. Trwa to jakiś rok. W tym czasie było bardzo burzliwie. Ona jasno określiła się, co do mnie czuje i że chciałaby związku. Ja serwowałem jej ogromną huśtawkę. Pozwalałem się zbliżyć do siebie, a potem odrzucałem. Seks funkcjonował na spontanie (i pod tym względem dobraliśmy się cudownie). Byłem niezdecydowany, brak moich decyzji nie powodował żadnych konsekwencji. Można powiedzieć, że kawał gnoja ze mnie, po prostu żyłem sobie swoim życiem bez zobowiązań, a kiedy miałem chwile słabości to zawsze była ona. Typowo razem czasu spędzaliśmy mało, w większości to były wspólne wypady ze znajomymi, które kończyły się u mnie lub u niej.. W między czasie trwa patologiczna relacja z tą drugą panną (patologiczna, bo w sumie się już od pewnego czasu nie spotykamy, ale mamy kontakt pisano-telefoniczny, taka przyjaźń z domieszką patologi-spowiadanie się sobie co się robi i gdzie jest i z kim, itp.). Chyba też ta sprawa powodowała, że nie decydowałem się na związek z panną nr 1, bo wiedziałem, że skończy się przyjaźń z panną nr 2, a przyzwyczailiśmy się do nawet tego kontaktu wirtualnego.

Od kilku tygodni zacząłem się zastanawiać nad tym wszystkim, że stoję w miejscu w życiu prywatnym, że chciałbym coś zmienić, przemeblować życie. Zacząłem się zastanawiać nad związkiem. W między czasie dowiedziałem się, że panna nr 1 poznała pewnego gościa, który się nią zainteresował i ona nim również. I nie ukrywam, że to mnie ubodło. Prędzej, gdy nie chciałem z nią być ona również starała się z kimś spotykać, ale jakoś wtedy nie robiło na mnie to wrażenia. Tydzień temu mieliśmy rozmowę, powiedziała mi, że kończy ten etap w swoim życiu, że dłużej nie będzie na mnie czekać, że chce ułożyć sobie w końcu życie, że za dużo się już między nami wydarzyło, żebyśmy mogli być razem. Ale wydaje mi się, że mówiąc to miała nadzieję, że zareaguję, że nie pozwolę jej odejść, i że zdecyduję się na normalny związek. Nie powiedziałem nic.

Od naszej rozmowy mija tydzień, a ja toczę wewnętrzną walkę z sobą, czy podjąć działanie, zerwać kontakt z panną nr 2, pokazać pannie nr 1, że mi zależy, że potrafię być taki jak na początku, czy ogarnąć się porządnie i przypomnieć sobie jak się poznaje nowe kobiety.
Wiem od niej, że spotyka się z tym gościem, nie są jeszcze razem, ale "coś jest na rzeczy".

Więc albo JUTRO jadę do niej i mówię jak jest, że chce wszystko zmienić z pełnym zaangażowaniem i niech sama wybierze czy chce spróbować ze mną, ale już na poważnie, czy z nowym gościem, albo nie jadę do niej i zrywam kontakt i niech układa sobie życie bez mojego mieszania jej w głowie.

Proszę o diagnozę, czy jestem psem ogrodnika, któremu wystarczał sam fakt, że się mną interesowała czy jednak się obudziłem, poczułem chęć zmiany swojego życia i naprawdę mi na niej zależy?
A może po prostu związałbym się już z kimś i ustabilizował, ale nie koniecznie z nią?






Zmieniony przez - joejoe w dniu 2016-06-04 17:45:12

Zmieniony przez - joejoe w dniu 2016-06-04 17:47:15

 
FlameThrow
 Wysłana - 4 czerwiec 2016 19:31      [zgłoszenie naruszenia]

Jak masz taką mozliwość to rukaj obie i się nie zobowiązuj.

I jak był seks z tą pierwszą to połykała? Pamiętaj jak kocha to połyka.


A teraz wyjaśnienie, pierwsza to szmata bo szukała bolca na boku jak chciała z tobą kręcić "na poważnie". Druga to widać ty byłeś takim bolcem na boku i pewnie kogoś ma na stałe ale ci o tym nie mówi ;)


SZMATY!

Takie one som, takie som one.

 
nieuczciwy
 Wysłana - 4 czerwiec 2016 19:34      [zgłoszenie naruszenia]

Olej svke!
_______________________________
 
ignorant i esteta zarazem , zostana po mnie tylko długi w knajpach,

Znawca -
 
FlameThrow
 Wysłana - 4 czerwiec 2016 19:35      [zgłoszenie naruszenia]

Aha i używaj zawsze dobrego ogumienia, Brigestone albo Miszlę, bo jak polecisz bez i jednak okaże się że jest góvniak to będą problemy i możesz dać się zrobić w balona jak widze jaki z ciebie naiwny jasiu. Ustalanie ojcostwa i jakieś procesy w sądzie to kosztowna zabawa także radze uważać.

 
nieuczciwy
 Wysłana - 4 czerwiec 2016 19:41      [zgłoszenie naruszenia]

Kremus to co? Po sogu?
_______________________________
 
ignorant i esteta zarazem , zostana po mnie tylko długi w knajpach,

Znawca -
 
FlameThrow
 Wysłana - 4 czerwiec 2016 19:53      [zgłoszenie naruszenia]

Po sogu, dobre rady zawsze na propsie

 
joejoe
 Wysłana - 5 czerwiec 2016 15:14      [zgłoszenie naruszenia]

I nikt nic więcej?

 
FlameThrow
 Wysłana - 5 czerwiec 2016 15:24      [zgłoszenie naruszenia]

Mogę ci napisać co by tutaj napisała jakaś baba ale to bym musiał wypić litra żeby się tak odmóżdżyć.

Jeżeli zrobisz coś co by tu zasugerowała jakaś eskpertka typu "kup kwiaty na pierwsza randkę" albo jakieś poniżanie się przed babą które nazwie byciem dżentelmenem to prędzej czy później byś smarował posta że zostawiła cie i przeleciał ją kox który wydawał z siebie charakterystyczne "EHEHEHE"

Tylko posta tego smarował byś już nie tu a gdzie indziej, z powodu braku zaufania do tutejszych ekspertów.

Ja ci mówie rób co pisze, w tej sprawie wszystko już zostało napisane.

Jeżeli zamierzasz odgrywać jakieś teatrzyki i śpiewać jej serenady pod oknem to jesteś NIM i to chyba pasyw a nie aktyw.

 
joejoe
 Wysłana - 5 czerwiec 2016 16:00      [zgłoszenie naruszenia]

Nie nie, źle mnie zrozumiałeś. Nie jestem już typem, który się płaszczy i wymyśla teatrzyki. Miała być prosta piłka, że mówię jej, że chce spróbować związku, albo nie mówię. Bez kwiatów, serenad na przekupstwo.

 
FlameThrow
 Wysłana - 5 czerwiec 2016 21:54      [zgłoszenie naruszenia]

Może być tak że to jakieś *****ne babskie gierki w które one sobie pogrywają myśląc że mają cokolwiek do gadania albo naprawdę jest z jakimś Sebkiem i możesz stawać na głowie i nic nie wskórasz, chyba że ta pani jest szmatą jak prawie wszystkie kobiety na świecie (te nie szmaty to nasze matki ).


Jak naprawdę nie szkoda ci nerwów i czasu to możesz próbować się dowiedzieć co między nią a sebkiem naprawdę jest ale to musisz być trochę obcykany w tych babskich gierkach bo inaczej to cie wyebie bez lubrykantu ta pani.


I na 99% jak sebek kopnie w dupę to wróci do ciebie, tyle że wtedy to ja już bym zrezygnował z takiej panny bo nie wróży to dobrze na przyszłość, jedno rukanie (jeżeli masz takie ciśnienie) i kop w dupe dla tej pani.

 
joejoe
 Wysłana - 6 czerwiec 2016 22:52      [zgłoszenie naruszenia]

Podsumuję sprawę dla potomnych, odpuściłem, nie wybrałem się w niedzielę do niej, i jak się okazało całkiem słusznie. Dziś dostałem wiadomość jaka to jest szczęśliwa, i jak to ją docenia nowy gość, a tydzień temu płakała i mnie kochała, kobiety :)

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Potrzebne trzeźwe spojrzenie

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: | | praca w UK | szyberdach | sąsiadka | psy | opowiadania | opowiadania erotyczne | jestes bogiem | testo | magazynier | mandat za wulgaryzmy | REKrutacja do policji | komornik | tatuaże | materiałoznawstwo | lacoste | alpina | policja | Bledzior | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2017 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0