FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 7355 razy ¬
 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Poważny problem z dziewczyną... 
[powiadom znajomego]    
Autor "Poważny problem z dziewczyną..."   
 
ek065
 Wysłana - 9 listopad 2005 20:55      [zgłoszenie naruszenia]

dzisiaj powiedziala mi, ze chce ze mną byc.. ;] ze za bardzo mnie kocha, ale musze dac jej troche luzu i zaufania. Ma to jak w banku, nie popelnie drugi raz takiego blędu.

 
Berre
 Wysłana - 9 listopad 2005 21:11      [zgłoszenie naruszenia]

Po 1 to nie zamartwiaj sie jej egzaminami. Poszlo jej slabo i szuka wymowki. Po 2 powinienes troche zmienic stosunek do swojej kobiety , wiecej zaufania. Jesli bedziesz cos podejrzewal to wyczekaj moment i postaw sprawe jasno. Takie trzymanie na smyczy nic nie pomoze , musisz zlapac za reke albo w ogole nie dotykac ze tak powiem. Po 3 moze dziewczyna powinna skorzystac z pomocy psychologa ? Jesli ma jakis uraz z dziecinstwa , psycholog okazalby sie bardzo pomocny.

 
ek065
 Wysłana - 10 listopad 2005 21:18      [zgłoszenie naruszenia]

nie nie szuka wymowki, poszlo jej słabo bo nie mogla sie przezemnie uczyc.. koniec tematu ;] juz jest okej thx za zainteresowanie

 
tommy098
 Wysłana - 15 listopad 2005 16:22      [zgłoszenie naruszenia]

jak dla mnie to z nia jest cos nie tak w ogole co to ma znaczyc ze jestes potworem , kazdy facet jak widzi ze jego laska wychodzi z jakims innym typem dokads w****ia sie a zwlaszcza po tym jak cie potraktowala po przyjsciu z nim do waszego domu , kazdy facet jest zazdrosny jesli mu zalezy a jesli ona tego nie rozumie to niech spada i niech szuka takiego co jak inny bedzie ja posuwal na jego oczach to zapyta sie : na pewno ci dobrze ? jak dla mnie normalna sprawa wiec nie obwiniaj sie pozdro

Zmieniony przez - tommy098 w dniu 2005-11-15 16:23:04
_______________________________
 
WNUCZKU PYSZNY DŹEMIK !!!!!!
TO Z BIEDRONKI DZIADKU
PRZYSIĄGŁBYM ŻE Z TRUSKAWEK !!

 
Wark
 Wysłana - 15 listopad 2005 18:23      [zgłoszenie naruszenia]

Witam.... "Jeśli kogoś kochasz puść go wolno...Jeśli wróci jest Twój.." to są świete słowa..

 
kermit
ZASŁUŻONY
 Wysłana - 16 listopad 2005 12:40      [zgłoszenie naruszenia]

Witam.... "Jeśli kogoś kochasz puść go wolno...Jeśli wróci jest Twój.." to są świete słowa..

-taaa
puść wolno niech se poszaleje z innym, a potem niech do ciebie wróci, jak się jej już tamten znudzi
osobiście bym się brzydził już taką osobą

więc dla mnie te słowa święte nie są, choć czasem rzeczywiście mogą się sprawdzić

 
Wark
 Wysłana - 16 listopad 2005 13:12      [zgłoszenie naruszenia]

Wiesz kazdy moze je zinterpretowac innaczej...Jak dla mnie znaczy to..Jesli kogos kocham daje mu wolną ręke niech robi co chce..Jesli pokaze ze mnie kocha i zostanie przy mnie(czyt.wruci) to jest moja.Wiadomo ze jesli ją "puszcze" "dam wolną ręke" pojdzie zabawi sie i wróci to juz wbitka raczej.Myśle ze Ty tak zinterpretowałes to a kazdy moze innaczej to odebrac..ja to własnie odebrałem tak

 
kermit
ZASŁUŻONY
 Wysłana - 16 listopad 2005 13:22      [zgłoszenie naruszenia]

wiem o co ci chodziło
dlatego napisałem, że czasem się sprawdza

ale

Jesli kogos kocham daje mu wolną ręke niech robi co chce.

właśnie o to mi chodzi, że każdy to sobie może dowolnie luźno zinterpretować- a z tego mogą różne rzeczy wyniknąć

co innego jak ma miejsce rozstanie a następnie pobyt w samotności (w sensie, że zero kontaktu z drugą osobą), poznanie nowych ludzi (z tym, że "poznanie" to nie jednonocna znajomość, tudzież nowy chłopak/dziewczyna)
wtedy powrót może umocnić związek


ale jak pisałem większości ludzi (ty których puszczamy) zintepretuje to tak: "rób ta co chceta, a jak sie nie spodoba to se wróce %), w końcu mnie kocha i na mnie czeka" hehe

Zmieniony przez - kermit w dniu 2005-11-16 13:23:06

 
Wark
 Wysłana - 16 listopad 2005 13:25      [zgłoszenie naruszenia]

no masz racje kermit Ale jesli chodzi o rozumienie to własnie tak samo to rozumie

 
booe
biały miś
 Wysłana - 16 listopad 2005 23:40      [zgłoszenie naruszenia]

gdybym miał taka sytuacje jak ty to olałbym panne.
jeżeli pannie zalezy to nie potrzebuje "czasu" i nie stwarza problemów, gdy istjeje mozliwośc rozejmu.
a moze popostu za bardzo ty się starasz? poluzuj, co ma być to będzie

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 4 strony.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Poważny problem z dziewczyną...

Strony: 1 2 3 4