FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 7267 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Powody dla których warto żyć 
[powiadom znajomego]    
Autor "Powody dla których warto żyć"   
 
gnievko
 Wysłana - 28 grudzień 2004 13:55        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Powody dla których warto żyć? No właśnie, jakie?
______________________________
 
I niepotrzebni są potrzebni.

 
AvP
 Wysłana - 28 grudzień 2004 14:03      [zgłoszenie naruszenia]

Myślę, że sam powinieneś ich odszukać, ponieważ dla każdego są inne. Gotowa recepta(ich spis) niczego nie załatwi- to do Ciebie należy wybór dla czego/kogo warto żyć.
Osobiście uważam że życie potrafi być naprawde piękne...trzeba tylko dostrzec pewne możliwości. Ja np. bardzo cenie wszelkie "nowości" jakie niesie egzystencja: nigdy nie wiadomo co się zdarzy; w jaki sposób doświadczysz uczucia...brak w tym wszystkim monotonności, której bardzo nietoleruje. I tutaj ukazuje się wg mnie prawdziwe piękno- "niespodzianka".

Pozdrawiam.
_______________________________
 
"Niszcz wrogów- łącz przyjemność z pożytecznym"

 
Methos
 Wysłana - 28 grudzień 2004 14:16      [zgłoszenie naruszenia]

kazdy musi sam je znaleźć ... a wiem cos o tym bo sam mam
z tym problemy...

jesli nie znajdujesz powodow aby zyc przez dłuzszy czas (a wiem cos o tym), to mozesz w stan "wegetacji wewnetrznej"..
idąc dalej z braku powodów, mozna bardzo łatwo popaść w depresje..
i w niektórych wypadkach koniec tego wszytskiego moze byc opłakany...


dla mnie najwazniejszym powodem jest dązenie do spełnionej miłości,
jej ciagłe poszikiwanie i nadzieja z tego płynąca.....

ale to tylko mój powód, który może okazać się zbyt głupi i naiwny albo nietrafiony...

ale taki juz jestem

pozdro.

Zmieniony przez - Methos w dniu 2004-12-28 14:17:22

Ekspert -
 
Wieruszka
 Wysłana - 28 grudzień 2004 15:02      [zgłoszenie naruszenia]

No pewnie, ze dla milosci warto zyc. Dla niej najbardziej. Dla mamy, taty ktorzy nas kochaja i potrzebuja, ktorymi zaopiekujemy sie na starosc. Dla dziecka...dla niego, dla niej. Dla tylu pieknych miejsc na swiecie. Dla malych i wielkich wzruszen. Dla walki o cos...nie z czyms. Dla idei. Dla smutku, ktory uwrazliwia. Dla cierpienia, ktore daje sile. Dla dobrego wina, dla pieknych i madrych kobiet, dla silnych i madrych mezczyzn. Dla seksu, ktory nie jest grzechem. Dla grzechu, ktory jest poszukiwaniem. Dla powrotu do domu. Dla ucieczki od tego co nas nudzi. Dla tanca, biegu przed siebie, dla wolnosci....

 
gnievko
 Wysłana - 28 grudzień 2004 15:33      [zgłoszenie naruszenia]

Wynika z tego, że ilu ludzi tyle - tyle powodów. Najpiękniejsze i najuczciwsze jest chyba podejście do tej kwestii przez buddystów... "żyć dla samego życia". Traktowanie życia jak zwierzęta na wolności też wydaje się słuszne - przeżyć, przetrwać...

Powodów niby mnóstwo, a i tak czasami one niestarczają - poprostu dziurka w łebku, stryczek, tableteczka i tp.
_______________________________
 
I niepotrzebni są potrzebni.

 
Methos
 Wysłana - 28 grudzień 2004 15:47      [zgłoszenie naruszenia]

zycie dla samego siebie..??? moze i masz rację... choć ja tam wolę zyc dla inych dawac zamiast brac

Ekspert -
 
Filek1234
 Wysłana - 28 grudzień 2004 15:49      [zgłoszenie naruszenia]

dla mnie warto zyc dla wielu rzecvzy najwazniejsza jest milosc jaka dazysz swoja dziewczyne (czy chlopaka jak kto woli ) swoje dziecko ktore kiedys bede mial warto zyc dla wielu rzeczy kazdy ma swoje wartosci dla ktorych warto zyc
_______________________________
 

Przyjazn najwazniejsza rzecz w zyciu
Kikaj :-)[www.polskieserce.pl]

 
INSOMNIA
 Wysłana - 28 grudzień 2004 16:50      [zgłoszenie naruszenia]

wiara, nadzieja, milosc ---- te tzry cechy(powody) sa nieodlaczne, nie można ich rozdzielic.

Ktosby mogl powiedziec że żyje dlatego że sie urodzil i teraz musi- bzdura
Ja żyje po to aby odnalesc sie w tym swiecie i poznawac jego zalety i wady.
Ogolnie kieruje sie zasada w zyciu ze nalezy sprobowac wszystkiego aby potem moc powiedziec co jest dobre dla nas a co zle.
Tak wiec niepozostaje mi teraz nic innego tylko cieszyc sie z daru zycia--- czasem sobie tak mysle: jakby to bylo jakby mnie nie bylo (dla mnie a nie dla rodziny) poprostu to dla mnie niepojetne i niewyobrazalne

Pozdro wszystkim szczesliwym i tym co szczescia ciagle szukają

 
Gochan
 Wysłana - 28 grudzień 2004 16:53      [zgłoszenie naruszenia]

Dla mnie jedynym sensownym powodem, dla którego warto żyć jest możliwość osiągnięcia czegoś więcej niż do tej pory, zdobycia nowej wiedzy, przemyśleń, poprawienie siebie w jakikolwiek czy to psychiczny czy to duchowy czy wreszcie fizyczny sposób. Oprócz tego czymś czego szukam i co cenię jest każdy stan w którym czuję się dobrze, najlepiej jeśli do tego stanu nie potrzebuję osób trzecich. Szukanie przyjemności niestety koliduje czasem z samodoskonaleniem, ale też w jakiś sposób uzupełnia je, poprzez swe korzystne działanie dostarczające nowych sił życiowych.

Jednak tak naprawdę zdaję sobie sprawę, że nic nie ma rzeczywistego, realnego sensu i tak naprawdę nie jest to ważne, bo sens nadajemy naszym działaniom sami i nie jest ważne, czy to co liczy się dla nas jest ważne też dla innych - jestem zwolennikiem budowania własnego systemu wartości, dającego spełnienie każdemu człowiekowi tak, jak tego potrzebuje. Dzięki takim założeniom, wyleczyłem się z dawniej dręczącego mnie problemu, jakim jest poszukiwanie wartości uniwersalnych - gdyż takie niestety nie istnieją.

Zmieniony przez - Gochan w dniu 2004-12-28 16:54:43
_______________________________
 
"Czyń swoją wolę, niechaj będzie całym prawem"
Aleister Crowley

 
f_inka
 Wysłana - 28 grudzień 2004 17:14      [zgłoszenie naruszenia]

a co jesli, Wasze dziewczyny/chłopaki, zony/ mezowie, dzieci/rodzice
nie docenią tej miłości zniszczą ją swoim działaniem, zniknął z Waszego życia, albo sie nigdy nie znajdą?
co wtedy z potrzebą miłości, bycia kochanym,dawania miłości?

ja w tej kwestii jestem tego samego zdania co Methos

edit:albo określe to szerzej

wierze w to ze kazdy z nas przez swoją niepowtarzalnosc został powołany do jakiegoś zycia. Taki sam sens ma zycie piekarza co naukowca,matki czworga dzieci czy osoby samotnej, taką samą wartość.Ale tego sensu nie mozna odczytywac w sposob ogólny. Kazdy z nas ma swój własny 'sens' zycia a celem dla mnie jest odkryć go,odkrywając siebie...dotrzeć do prawdy o sobie i stac sie przez to spełniona. Bo tylko kiedy poznam prawde o sobie, kiedy opadna fałszywe wizje mojej osoby a co za tym idzie fałszywe plany i cele moge zobaczyć swoje piekno w niepowtarzalnosci i realizować ten dla mnie tylko przeznaczony plan.
Czyli moge odszukać swój cel,sens zycia, tylko przez odkrycie i zaakceptowanie siebie, swojej niepowtarzalnosci. Siebie zarówno w tym co we mnie piekne ale i w smutnej prawdzie o sobie. Stojąc w prawdzie o sobie, akeptując swoje życie, takie jakim jest, ze wszystkimi niedoskonałościami i czarnymi plamami, o których chcialabym zapomniec. Tam tez jest prawda o mnie. Moze nawet ta najprawdziwsza choc bolesna. Potem, bedac ze sobą w zgodzie, dochodząc do istoty swojego istnienia, realizowac sie w zyciu zgodnie z sobą a nie z fałszywym obrazem siebie i tego KIM chciałabym byc a kim jestem.
A co do tego ma MiŁOŚĆ? Ano wszystko. Bo zawsze u kresu tych wszystkich poszukiwań chodzi właśnie o nią I ona nadaje sens kazdemu działaniu.
Dla mnie osobiście miłość do ludzi jest tylko odbiciem, przejawem miłosci Boga. Dlatego przestałam opierać cały sens swego zycia w drugim człowieku.
Człowiek zdradzi/odejdzie/umrze/ nie doceni...Bóg nigdy.
Pewien filozof Thomas Merton napisał " Nikt nie jest samotną wyspą" i choć długo nie chciałam przyznać mu racji, w końcu zostałam do tego zmuszona.Przez zycie.
NIe można sie samemu spełnić...a zresztą kto próbował ten wie

Zmieniony przez - f_inka w dniu 2004-12-28 17:48:13
_______________________________
 

C S S M L
N D S M D

Znawca -
 
Wieruszka
 Wysłana - 28 grudzień 2004 17:49      [zgłoszenie naruszenia]

Ja to wszystko o czym pisalam mam, i dla tych wszystkich wartosci dzisiaj zyje. Jezeli to jutro strace...znajde inny powod, by zyc.
Bo trzeba zyc dzisiaj...bez szukania powodu, powod sie objawia w zyciu sam.

Zmieniony przez - Wieruszka w dniu 2004-12-28 17:56:16

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 8 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Powody dla których warto żyć

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8
 
Warto przeczytać: Ciekawe pytanie na temat... | Zbyt duza krytycznosc wobec samego siebie | Glymp i jego fenomen | Problem | Bóg jako wyobrażenie | jestem zryty%-) | co chcieli byście w życiu zrobić? | Psycha | Thomas Ligotti | Szukam filmu. | Moi zdewociali rodzice | Filozofia porno- szukanie całego w dziurach. | Bóg istnieje! Mamy na to dziesiątki dowodów! | Osoba w skażonej rodzinie... | cierpliwość? | Szukam pomocy | przerwa w związku | antc1pizm | antyc1pizm | nieśmiały | tribulon | Mirage | Kulesze | ile kobiet | kghm | libido | 663 | piotr żyła | żyła | master | sadomaso | samodyscyplina | samo dyscyplina | uległy | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0