FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 151385 razy ¬
 
ROZRYWKA | Polityka
Prezydent Kaczyński zginął w katastrofie lotniczej 
[powiadom znajomego]    
Autor "Prezydent Kaczyński zginął w katastrofie lotniczej"   
 
PrimBAN-al
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:29      [zgłoszenie naruszenia]

Skąd wziąłeś ten cytat?
_______________________________
 
+18 [www.cumshotsurprise.ws/]
Somnium =)

 
maciejq
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:32      [zgłoszenie naruszenia]

tlumaczem to nie zostaniesz

swoja droga, z tego co slyszalem komunikat o 4 probach byl przedwczesny i pilot staral sie ladowac dwukrotnie. zreszta nie ma to teraz wiekszego znaczenia, poczekajmy na oficjalne komunikaty po otwarciu czarnych skrzynek.

spisek tusko-rosyjsko-litewsko-berlinsko-brukselski hitem

edit: chyba tlumaczyl nie? raczej ciezko znalezc gdzies TAKI cytat

Zmieniony przez - maciejq w dniu 2010-04-12 11:33:34
_______________________________
 
i got 99 donuts but a bitch ate one

 
PrimBAN-al
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:35      [zgłoszenie naruszenia]

domyśliłem się
_______________________________
 
+18 [www.cumshotsurprise.ws/]
Somnium =)

 
Multimir
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:42      [zgłoszenie naruszenia]

.
.
Co wydarzyło się na pokładzie prezydenckiego Tu-154M

Polacy chcieliby jak najszybciej poznać przyczyny katastrofy prezydenckiego samolotu Tu-154 na smoleńskim lotnisku. Śledztwo może jednak potrwać bardzo długo, bo prokuratorzy muszą zbadać wiele potencjalnych przyczyn tragedii. Mógł to być przecież splot wielu niezależnych od ludzi czynników, ale zawinić mogła także rosyjska kontrola lotów. Nikt teraz nie dopuszcza do siebie najstraszliwszej możliwości, że był to zamach, ale - jak powiedział nam jeden z prokuratorów, który w przeszłości badał katastrofy lotnicze - i taki scenariusz jest zawsze traktowany jako jeden z możliwych. Dlatego i wokół tego wątku będzie się toczyć śledztwo.

Ten wariant prokuratura będzie musiała badać, choćby dlatego że przy katastrofach lotniczych śledczy zawsze sprawdzają, czy nie doszło do "udziału osób trzecich". - Tym bardziej będą musieli taki ślad badać teraz, gdy mamy do czynienia ze śmiercią prezydenta i wielu najważniejszych osób w państwie i Siłach Zbrojnych - podkreśla w rozmowie z nami prokurator z wieloletnim stażem, prosząc o anonimowość, uczestniczący w kilku śledztwach dotyczących wypadków powietrznych. - Jeśli takie pytania stawialiśmy sobie przy badaniu wypadków nawet niewielkich samolotów cywilnych, gdy sprawdzaliśmy, czy ktoś "nie pomógł" w tym, aby do niego doszło, to tym bardziej musi to być jeden z wątków śledztwa w sprawie śmierci pary prezydenckiej i wielu innych osób w katastrofie pod Smoleńskiem - podkreśla. I jednocześnie zaznacza: - Oczywiście, nikt nie zakłada od razu, że to był zamach, ale badanie takiego tropu wynika po prostu z praktyki prowadzenia śledztwa. I na pewno jeden z pierwszych komunikatów, jaki usłyszymy od prokuratorów prowadzących dochodzenie, będzie dotyczył tej sprawy.

Jedno wiemy na pewno: postępowanie prokuratorskie może być nie tylko bardzo drobiazgowe, ale i bardzo długie. Bo wiele jest wątpliwości wokół tego, co wydarzyło się w sobotę pod Katyniem. Eksperci lotniczy są na razie powściągliwi w komentowaniu możliwych przyczyn tragedii. Wskazują, że: po pierwsze, Tu-154 to maszyna awaryjna i prezydent Lech Kaczyński oraz inni wysocy dostojnicy państwowi nieraz już musieli zmienić swoje plany podczas podróży zagranicznych i wynajmować samoloty czarterowe, bo rosyjski tupolew odmawiał posłuszeństwa. I tym razem maszyna mogła po prostu zawieść. Po drugie, do katastrofy mogła przyczynić się kiepska pogoda - jak twierdzą Rosjanie - nad lotniskiem była mgła i słaba widoczność. Po trzecie, rosyjska prokuratura podaje, że mogło dojść do błędu pilota, który leciał za nisko i zahaczył o drzewa.

Samolot był niedawno na przeglądzie technicznym w Rosji i przeszedł gruntowną modernizację, bo miał już na koncie 20 lat służby. I prokuratorzy będą musieli ustalić, czy podczas tego remontu nie doszło do jakichś zaniedbań lub błędów, których skutki w tak dramatyczny sposób ujawniły się w sobotę rano nad Smoleńskiem.

Rosjanie szybko założyli błąd pilota

Zastanawiające jest także to, że Rosjanie obsługujący lotnisko w Smoleńsku od razu próbowali zrzucić odpowiedzialność za katastrofę na pilotów, twierdząc, że zignorowali zalecenia wieży kontrolnej, aby nie lądowali tutaj, tylko polecieli do Mińska albo do Moskwy. Oba miasta są oddalone o około 300 km od portu, gdzie miał wylądować tupolew. Podobno maszyna dwa, trzy lub nawet cztery razy miała podchodzić do lądowania z powodu złych warunków. Tak twierdzą Rosjanie. Są jednak informacje, że samolot próbował lądować od razu. Nad lotniskiem miała być mgła, ale godzinę wcześniej inna maszyna z dziennikarzami z Polski wylądowała bez przeszkód. Część świadków twierdzi nawet, że, owszem, nad Smoleńskiem nie było idealnej pogody, ale też nie była ona aż tak niekorzystna, aby uniemożliwić lądowanie doświadczonym pilotom, którzy sadzali Tu-154 na ziemi w trudniejszych warunkach. Ponadto, jak twierdzą eksperci, ten typ samolotu ma dużą wysokość lądowania, co oznacza, że na sporej wysokości podchodzi do pasa, gdzie ma dotknąć ziemi. Zastanawiające jest więc, dlaczego będąc jeszcze dość daleko od miejsca przyziemienia, Tu-154 znalazł się ledwie kilkadziesiąt metrów nad ziemią i na tej wysokości zahaczył o drzewa. Każdy, kto choć raz oglądał podchodzenie do lądowania samolotów, wie, że nie lecą one tuż nad ziemią, ale docierają na skraj pasa na dość sporej wysokości. Czy maszyna mogła nagle stracić moc w silnikach, a w konsekwencji bardzo szybko stracić także wysokość, przez co pilot nie miał nawet czasu na to zagrożenie zareagować? Jeśli tak, to jaka była tego przyczyna?

Wydaje się też nieprawdopodobne, aby pilot całkowicie zignorował polecenia z wieży, by nie lądować w Smoleńsku - jeśli takowe rzeczywiście otrzymał. Przecież to wieża zezwala na start i lądowanie każdej maszyny. W dodatku kierujący samolotem wiedzieli, kogo wiozą, i tym bardziej musieli zachować wszelką ostrożność. Dlatego dziwne wydaje się to domniemane kilkakrotne krążenie nad lotniskiem i podchodzenie do lądowania. Oczywiście pilot mógłby zdecydować się na posadzenie maszyny wbrew zaleceniom płynącym z wieży, ale tylko wtedy, gdyby np. okazało się, że ma już mało paliwa i nie da rady dolecieć do stolicy Białorusi lub musi lądować z innych względów bezpieczeństwa. W tym przypadku tak nie było, paliwa w bakach znajdowało się jeszcze sporo.

Na pewno też nie chodziło o to, aby bez względu na warunki wylądować o czasie w Smoleńsku, aby Lech Kaczyński mógł zdążyć na obchody w Katyniu. To przecież piloci decydują o tym, czy mogą wylądować, jeśli nawet mają zgodę wieży, i prezydent - choć jest zwierzchnikiem Sił Zbrojnych - nie ma prawa do wydania rozkazu pilotowi, aby lądował lub nie. Takich uprawnień nie miał także obecny na pokładzie dowódca wojsk lotniczych - w Tu-154, jak i na pokładzie każdego innego samolotu, panem i władcą jest jego kapitan, i tylko on może wydawać rozkazy. Warto w tym miejscu przywołać inne zdarzenie, gdy Lech Kaczyński poleciał do Gruzji, aby wspierać ten kraj podczas wojny z Rosją. Wtedy pilot nie zgodził się na lot do Tbilisi właśnie ze względów bezpieczeństwa. I chęci prezydenta nie miały znaczenia. Samolot wylądował gdzie indziej, a prezydent musiał do stolicy Gruzji jechać samochodem.

Pamiętajmy też o tym, że w przeszłości już tak przecież bywało, iż samolot z prezydentem się spóźniał i różne uroczystości były przesuwane. Raz zdarzyło się to także w Katyniu.

Do dziennikarzy docierają również inne nieoficjalne informacje. Jedna z nich mówi o tym, iż pilot otrzymał z wieży niewłaściwe parametry lotu i był niżej, niż mu się wydawało. Samolot opadał zbyt pionowo i nie udało się już poderwać go w górę. To by tłumaczyło, że zahaczył o drzewa. Taki scenariusz jest bardzo możliwy, bo znowu - jak twierdzą eksperci lotniczy - Tu-154 należy do tych samolotów, które trudno się prowadzi w sytuacjach awaryjnych. Bardzo ciężko jest nim wtedy sterować. Prawie niemożliwe jest wykonanie choćby manewru, który polega na nagłym poderwaniu maszyny w górę, gdy już samolot dotknął pasa startowego i rozpoczął hamowanie, aby uniknąć np. kolizji z inną maszyną, która przez pomyłkę znalazła się na tym samym pasie, lub z inną przeszkodą. I gdy prezydencki pilot zauważył niebezpieczeństwo, nie mógł już nic zrobić, aby uchronić samolot przed zderzeniem z ziemią, a pasażerów przed śmiercią.

Trzeba postawić też inne pytanie: dlaczego prezydencki Tu-154 miał lecieć akurat do Mińska lub Moskwy? Przecież Rosja i Białoruś mają kilka innych lotnisk, głównie wojskowych, położonych znacznie bliżej Smoleńska, jak Wiaźma lub Witebsk. I na pewno mają one odpowiednie pasy do przyjmowania takich maszyn, skoro lądowały tam i lądują wojskowe transportowce.

Krzysztof Losz
[http://www.malopolskie.iap.pl/?id=wiadomosci&nrwiad=432582]

* * *

Jednak "im dalej w las..." a przecież powinno się wyjaśniać coraz
więcej. Także jest wiadomość, że rosyjaki kontroler nie rozmawiał
z załogą samolotu po angieldku (stardart) tylko po rosyjsku.






_______________________________
 
dawniej Multipro
ZAMKNIĘTY TEMAT [http://www.insomnia.pl/FAŁSZ_NA_MIARĘ_TRAGEDII-t636292-s6699.html#eot]

 
MKKing
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:44      [zgłoszenie naruszenia]

Ja wiem co slyszalem, mieszkam w niemczech ponad 20 lat i raczej wladam tym jezykiem. Informacje podawane sa np. na N24. Chyba nie myslicie ze na polaku takie cos powiedza? Ale sami pomyslcie, kto na prawde mial wladze nad tym samolotem? Kto decydowal gdzie i kiedy wyladuje?
_______________________________
 
[www.mkking.de]

 
minner
SZPIEG
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:44      [zgłoszenie naruszenia]

Nie było żadnych 4 prób lądowania !

Samolot robił 4 kółka nad lotniskiem po czym rozbił się przy 1szym podejściu do lądowania.

Jak ktoś z was latał kiedykolwiek to wie że czasami jest "kolejka" do lądowania i samoloty muszą robić takie "kółka" oczekując na wolny pas.

Media połowę faktów już tak poprzekręcały że szok ! W ogóle dezinformacja jest olbrzymia jeśli chodzi o tę tragedię.
_______________________________
 
"Only the deads will see the end of war"
MODERATOR MILITARIÓW od 2007 :-)
INSOMNIA 2013

Ekspert -
 
MKKing
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:46     
 Usunięta przez ziemon za naruszenie Pkt1 regulaminu forum.
[zgłoszenie naruszenia]

 
 
MKKing
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:49      [zgłoszenie naruszenia]

Minner co Ty komiksy jeszcze czytasz?
Samolot z prezydentem czeka na wolny pas???
Wylacz polska telewizje i pomysl sam...
_______________________________
 
[www.mkking.de]

 
minner
SZPIEG
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 11:52      [zgłoszenie naruszenia]

To Ty chyba komiksy czytasz...

Najpierw zrozum czym jest kołowanie samolotu nad lotniskiem w oczekiwaniu na wolny pas lub POPRAWĘ warunków pogodowych, a czy innym jest próba lądowania !!

Pracowałem na lotnisku akurat gościu i nie raz widziałem jak samoloty musiały "czekać" w powietrzu nad lotniskiem aby np. poprawiła się pogoda.

Nikt o zdrowych zmysłach nie robi 4 prób lądowania !!

[http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/goracy-temat/wideo/plk-tomasz-pietrzak-i-gen-roman-polko-o-bezpieczenstwie-lotniczym-11042010/1643864]

Posłuchaj sobie co mówi płk Pietrzak to może otrzeźwiejesz.

Zmieniony przez - minner w dniu 2010-04-12 11:56:05
_______________________________
 
"Only the deads will see the end of war"
MODERATOR MILITARIÓW od 2007 :-)
INSOMNIA 2013

Ekspert -
 
Camillus2
 Wysłana - 12 kwiecień 2010 12:02      [zgłoszenie naruszenia]

spisek tusko-rosyjsko-litewsko-berlinsko-brukselski hitem
Miałem już nie pisać, ale to mnie rozwaliło
Poprawiłeś mi humor. zapomniałeś jeszcze dodać Amerykanów gdyby się uparł.

Czasami to potraficie zinterpretować czyjeś słowa.

Jedno jest pewne: do Rosji szczęścia nie mamy. TO chyba jedyny przypadek na świecie, gdzie obecny prezydent i były prezydent wracają z obcego kraju dwa razy w trumnie.

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 154 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Prezydent Kaczyński zginął w katastrofie lotniczej

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100