FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 7036 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Princess 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Princess"   
 
killahh
 Wysłana - 23 kwiecień 2015 06:34        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

usunmy to

Zmieniony przez - killahh w dniu 2015-04-23 07:54:15
______________________________
 
stówa - wydaję ją jakbym spluwał

 
INSOMNIA
 Wysłana - 23 kwiecień 2015 08:40      [zgłoszenie naruszenia]

Nie pyerdol, pisz o co kaman

 
killahh
 Wysłana - 23 kwiecień 2015 12:28      [zgłoszenie naruszenia]

stary, usunalem taki wykład, ze nie wiem czy drugi raz by mi sie chcialo to pisac.

po krotce: zwiazalem sie z ksiezniczka i chcialem wam poopowiadac rozne akcje, ktore z nia mam

Zmieniony przez - killahh w dniu 2015-04-23 12:28:49
_______________________________
 
stówa - wydaję ją jakbym spluwał

 
Bany_
 Wysłana - 23 kwiecień 2015 12:31      [zgłoszenie naruszenia]

^ nie *******, tylko wstawiaj, pomożemy

btw- nazwa tematu mnie zniszczyła

Znawca -
 
Zielakos
 Wysłana - 24 kwiecień 2015 11:49      [zgłoszenie naruszenia]

dawaj też lubię czytać o princesskach
_______________________________
 
Wyjebane tak mocno, że mnie nie możesz nie kochać

Znawca -
 
Emil2320
 Wysłana - 26 kwiecień 2015 01:24      [zgłoszenie naruszenia]

hhh znalem taka jedna , najpierw niby princessa pozniej ja w necie znalazlem jak uslugi seksualne sprzedawala :)

 
q2w
 Wysłana - 26 kwiecień 2015 01:37      [zgłoszenie naruszenia]

też chętnie poczytam
_______________________________
 
Z małej iskry wybuchnie wielki pożar,
odwieczny głos, który nigdy nie zginie.

Wolność lub śmierć!

Specjalista -
 
killahh
 Wysłana - 28 kwiecień 2015 04:02      [zgłoszenie naruszenia]

Dobra, cos wam podrzuce, bo mi sie nudzi

Poznalismy sie w sylwka. Ona studentka we wczesnych latach 20stych(corka bogatego taty), ja w pozniejszych juz pracujacy. Mieszkamy w osobnych miastach 100 km, ale z b.dobrym dojazdem. Na poczatku sielanka, niby sex friendsy, ale zrobilo sie cos wiecej. Bywalo lepiej, bywalo gorzej, ale to co ostatnio zaczelo sie wyrabiac to wola o pomste do nieba az glupio mi nawet pisac, ze to znosilem, ale chvj - ku przestrodze!

1. Przejezdzamy autem kolo przystanku, gdzie stoi jakas dobra dupa w legginsach i cos o niej gadalismy gdy nagle:
Ona- lubisz takie chude nogi u dziewczyn?
Ja- a nie wiem, nie przyjrzalem sie, bo prowadze
O- ale ogolnie, podobaja Ci sie?
Ja- hmm.. kiedys pamietam taka panne z akademika co miala bardzo chude i powiem Ci, ze nawet mi sie to podobalo.
O- wiesz co, ja kiedys pamietam takiego goscia z ogromnym *****em i tez mi sie podobalo



2. Zerwalem z nia za pozniejsze akcje, przyjechala i sie pogodzilismy. Po kilku dniach pojechalem do niej ja w odwiedziny, bo mialem wiecej czasu i tak gadamy o jej kolezankach z pracy
Ona- no i te ich chlopaki to takie koksy, wiesz. i one mnie pytaja, jaki jest ten twoj killahh, a co ja mam im powiedziec?


Oczywiscie akcja była, pojechalem od niej w ****u.
3. Pogodzilismy sie przez telefony, bo uznalem ze odstawie ja stopniowo, skoro gwaltownie mi nie wychodzi.
Dzwoni, ze przyjedzie, mowie spoko, przyjezdzaj.
Dzwoni, ze ma sie z kim zabrac, ale kluczy do domu zapomniala i nie ma jak zabrac rzeczy i nie przyjedzie. Ok, nie przyjezdzaj.
Dzwoni, ze jedzie, ale mnie pyta czy kupie jej spodnie i majtki nowe na przebranie. Ogolnie to nie pozwalam sobie na takie teksty, ale chyba nawet dla niej byly to zarty. No, ale nic męczy i męczy przez ten telefon jak to ma w zwyczaju, mowie jej ze jej wypiore i chvj jak ma taki problem na drugi dzien te same zalozyc. To zaczela meczyc czy ja odwioze do jej miasta na drugi dzien.
Przyjechala, odbieram ja. Na dzien dobry:
O- odwieziesz mnie?
J- kiedy niby?
O- no jutro rano, przed praca.
J- wiesz, ze ja o 5:40 jestem w pracy.
O- ale ja tez ide jutro do pracy!
J- na ktora?
O- na 16!!! nie chce mi sie jechac pociagiem! nic ci sie nie stanie jak raz w pracy bedziesz niewyspany.

chvj, nie bede dalej relacjonowal, ale ogolnie chvj ja obchodzilo to, ze musielibysmy chyba wstac o 2:30 zeby takie cos wypalilo. najwazniejsze, ze ona nie chce pociagiem 1,5 h jechac. oczywiscie juz zfochowana na maxa

O- nie bede u Ciebie spala, bo nie wiem jak od ciebie dojechac tramwajem rano, wiec bede spala u siostry w centrum. siostry nie ma ale jest wspollokatorka i z nia posiedze.

Ja- tramwajem sie jedzie 10 min i to bezposrednio, ale jak tam chcesz.
Pojechalismy cos zjesc, humor jej sie poprawil, wpadla na plan, ze odwioze ja do siostry, ona sie ogarnie, ja odstawie auto i pojdziemy gdzies na piwo (a one pozniej mialy isc na impreze z jej znajomymi). Dawno wieczorem nigdzie nie wylazilismy wiec pomyslalem, ze spoko chociaz w chvj mi sie nei chcialo, bo musialem wstac o 5
odstawilem ja, wrocilem, wchodze do siebie do domu zostawic klucze i ona dzwoni
O- ej killahh, wyjechales juz?
J- no nie, a co?
O- a mozesz byc pozniej? Bo Gosia chce sie ze mna wina napic.
(no pewnie, bo ***** wcale nie wstaje o 5 rano i mi zadna roznica czy pojdziemy na piwo o 20 czy o 22. ale w sumie mi to pasowalo, bo wolalem sie wyspac).
J- wiesz co, spoko odpuscmy, ja sie wyspie przynajmniej.
O- ok, zadzownie pozniej.

Wydzwaniala od 12 do 2 piszac najpierw smsy zebym ja zabral do siebie (no jasne, bo mi sie ***** chce Twoj pijany ryj ogladac o 1 w nocy jak wstaje za 4 godziny) i jakies dziwne smsy, ze cos sie dzieje itd. Ja nie odbieralem nie odp, udawalem ze twardo spie. Ostatni sms byl w klimacie, ze idzie spac, zebym pliss zadzwonil jak wstane. Wczesniej cos wspominala o powrocie pociagiem o 5 rano (jak ona ***** nawet wstac na 9 na zajecia ni umi), wiec uznalem ze po pijaku wpadla na ten genialny pomysl. Olalem wiec dzwonienie i zadzwonilem o 7.
J- hey, co tam sie stalo?
O- pojechales juz do pracy?
J- taa, juz od 2 h w niej jestem
O- o *****, ty chvju yebany, ******* sie chvju.
rozlaczyla sie jak to zwykle robila. i zara smsy, ze jestem chvjem najgorszym smieciem, bo ona jest szpitalu a ja mialem zadzwonic o 5. oczywiscie przez 10 smsow mnie yebala od najgorszych ze nie zadzwonilem slowem nie wspominajac z jakiej racji w tym szpitalu jest. nie ma sie nia kto zajac, jest sama w obcym miescie a GOSI to ona nawet nie zna, wiec jestem frajerem bo powiniem o nia dbac, jak ona moze na mnie polegac?!?
oczywiscie nawet nie raczyla wspomniec co sie takiego stalo. argumentacja, ze jak sie jest w szpitalu to sie pisze, ze sie jest w szpitalu, a nie zadzwon o 5 pliska . olalem wiec napisalem, ze mam nadzieje ze przezyje i nara.

ona za to po godzinie: wiesz co jednak po poznaniu znajomych Goski wczoraj uznalam, ze wybieram Ciebie. i moze faktycznei troche za slabo ci wyjasnilam w smsie ze jestem w szpitalu.

i dla niej sprawa zalatwiona nic sie przeciez nie stalo, wyzywanie od najgorszych smieci to normalka i nie ma co sie nad tym rozczulac

spoko, udawalem, ze jest okej zeby wlasnie powoli sobie ja odstawic.

4. Juz pogodzeni. Od tego razu sie nie widzielismy, bo ja tego unikam. Oczywsice meczy dupsko o to, zebym przyjechal ja to olewam. Pyta w koncu:
O- Killahh, a powiedz mi czemu my nie uprawialismy tak dawno seksu.
J- No ta. Moze dlatego, ze ostatni raz jak u Ciebe bylem to musialem szybko spjerdalac, a z kolei 2 dni temu jak Ty przyjechalas to juz naburmuszona tak, ze nie wysiedzielismy ze soba 1 g a pozniej wolalas isc na impreze z Gosia. To moja wina?
O- Oczywiscie, ze Twoja. Masz chyba z tym jakis problem.



5.
J- Sluchaj, co robisz we wtorek, moze przed moim wyjazdem w gory zdaze do Ciebie podskoczyc na kilka h
O- Mam wolne, ale spoko nie musisz specjalnie sie wysilac. Zobaczymy sie w przyslym tyg
J- Ok, great.

Next day:

O- Przyjedz do mnie dzisiaj (męczenie dupska on)
J- Nie moge, mam prace, cos do pozalatwiania przed wyjazdem itp.
O- Przyjedz, przyjedz... blebleble... Ty w ogole chcesz sie spotykac, czy nie? Unikasz tego?!
J- Przeciez jeszcze wczoraj mowilas, ze zobaczymy sie w przyszlym tyg.
O- Myslisz, ze jestes taki za***isty?? Wiesz co *****..

Zastosowalem jej taktyke, rozlaczylem sie. Ale ja to wkurvilo



7. (juz pozna chronologia pozostałych, ktore byly po kolei).
Byla u mnie, ja wracam z firmy. Co prawda w robocie nie bylem, ale mialem wazna kilku h rozmowe, na ktora do pozna sie przygotowywalem i mega stres.
Budze ja (godzina 11).
Ta wstaje, poszla sie ogarniac, ja po niej. Usiadlem po prysznicu na chwile na kanapie odsapnac:
Ona- Poróbmy cos
Ja- Ok, zaraz cos porobimy, tylko daj mi chwile posiedziec
10 sek mija:
Ona- Wiesz co, jestes nudny. odwiez mnie do siostry

A u niej ***** tylko by TV ogladala, taka zabawowa.


Generalnie troche chaotycznie, troche w skrocie. nie chcialem opisywac klotni, tylko esencje, tego co ona ma we lbie. cos mi sie przypomni to bede dopisywał

Zmieniony przez - killahh w dniu 2015-04-28 05:03:25

Zmieniony przez - killahh w dniu 2015-04-28 05:09:28
_______________________________
 
stówa - wydaję ją jakbym spluwał

 
killahh
 Wysłana - 28 kwiecień 2015 05:20      [zgłoszenie naruszenia]

juz mi sie przypomniało.

gadka przez tel

Ja: Sluchaj, ja to widze (tak i tak), codziennie robisz mi jakas akcje w dupy np. wczoraj (bleble), np. dzisaij (bleble). Szukasz zaczepki i ja znajdujesz by sie poklcic. Wyjasnij mi po co to jest?
Ona: wiesz co, jesli Ty tego nie rozumiesz to moze wcale nie jests taki inteligentny za jakiego sie uwazasz?
Ja: No moze nie jestem. Ja Ci powiedzialem jak to wyglada z mojej storny, Ty teraz prosze powiedz mi jak wyglada z Twojej.
Ona: męczysz mnie. nie chce mi sie z Toba gadac juz nawet na ten temat. chyba jest to zamknięte już.
J: przez to Ty zaczelas temat ok, wracam do znajomych

Za chiwle smsy:
"Skoro tak bardzo chesz wiedziec to ci powiem. Chodzi o to, ze ja myslalam ze Ty sie bardziej postarasz po tych wszystkim co mielismy ostatnio. Ze staniesz na rzesach (AUTENYK) zeby mi udowodnic, ze warto walczyc o ten zwiazek. Ale jak widac sie pomylilam. Teraz juz wiesz"

No tak Oczywiscie nie zauwazyla tego, ze to "co mielismy ostatnio" to bylo to, ze ja chcialem z nia zerwac, ale dalem sie przeprosic )))))))) o chvj logika

Zmieniony przez - killahh w dniu 2015-04-28 05:21:55
_______________________________
 
stówa - wydaję ją jakbym spluwał

 
xitrance
Lord Of Trance
 Wysłana - 28 kwiecień 2015 06:31      [zgłoszenie naruszenia]

To Ty chyba jeszcze z nią jesteś z czystej ciekawości, co ona może jeszcze odyebać


Weź pogadaj z nią ostatecznie, zmień numer itd., co to za problem?
_______________________________
 
- Wodzu! Jesteśmy otoczeni!
- Świetnie, możemy atakować w każdym kierunku

Ekspert -
 
smutasny
 Wysłana - 28 kwiecień 2015 09:09      [zgłoszenie naruszenia]

musi się ja dobrze rvchać, no bo jak inaczej?

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 7 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Princess

Strony: 1 2 3 4 5 6 7
 
Warto przeczytać: Czy wasze połówki wiedzą o..... | Chora miłość | problem;/ | Czy jest jeszcze sens? | Do ekspertów :) | Wakacyjny Spampost Singli vol 45 by Obi %-))) | Sytuacje cz.1 pt samice chronią samice | Kobieta życia? | Bo mam za co przepraszac (oj nie i tak wam nie powiem co zrobilem) | Była.. | Chłopak a znajomi | Chłopak ma długi co zrobić? | Miłość od pierwszego wejrzenia }:-( | mieszane uczucia | Zakochana dziewczyna. | Samo życie. | Clare Carey | nie straszny nam harem | kegla | assistance | pomoc drogowa | kryptonimx | wypierdalajki | kurtki | kurtki marsz | kurtki operacyjne | zrzuty | pomoc drogowa p;09 | skrzynka | jola babulewicz | zeus hipotermia | redbulle | redbull | inspekcja transportu drogowego | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2017 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0