FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2311 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Przemęcznie - choroba naszej ery??? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Przemęcznie - choroba naszej ery???"   
 
Methos
 Wysłana - 21 grudzień 2004 20:09        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Przemęczenie - choroba naszej ery??????

na poczatek z troszkę Japoni :


"W Japonii umiera rocznie na karoshi (śmierć spowodowana przemęczeniem pracą zawodową) 15 tys. osób.
Przepracowują one około 70-80 godz. tygodniowo"


Ja chyba zaczynam podchodzic pod taki stan (no moze nie smierć
z przepracowania) ale stan, w którym lada chwila padnę z wyczerpania... praca, studia, dom, praca, studa, dom, wszytsko polane zyciem emocjonalnym - wszedzie problemy i zawsze więcej niz było, wiekszość spraw jest "na wczoraj" - i to 365 dni w roku, od kilku lat prawie tak samo..
a do emerytury oj... jakies 40 lat???
ło matko... az mi siebie zal...
Ale takich ludzi jak ja jest całe mnóstwo...


Do tego (u mnie) w ramach relaksu dochodzi siłka, wspinaczka skałkowa i komp... zalezy jak co mi pasuje z tym ze te 3 czynniki akurat mnie nie męczą, one chwilowo (bardzo krótko "chwilowo" - heh znów ta składnia) relaksują.


Osobiscie czuję, że mimo tego odpoczynku/relaksu nadal jestem krytycznie i przewlekle przemęczony i najchętniej rzuciłbym to wszystko w cholerę - ale nie mogę

nawet cholerny urlop nie jest mozliwy... 2 - 3 dni ro max co dostane a to nie rozwiązuje sprawy wogóle...

rzucic tego tez nie mogę, bo i jak, sytuację na rynku pracy znacie...
a mieszkanie w kanałach mnie na razie nie pociaga...


Na porządne odżywiania się, czasu jak wiadomo nie starcza, o dobrym snie (to juz mogę tylko pomarzyć)...

Jak słyszłaem... w najbliższym czasie czeka mnie burn out tzw. TOTALNE wypalenie się

Co to jest???
definicja :
"To nic innego jak wyczerpanie związane z napięciem i ciągłym stresem. Stadium początkowe choroby jest trudne do rozpoznania, ponieważ "chory" lekceważy (heh no nie wiem nie wiem, wydake mi sie ze nie ma dobrego wyboru) coraz groźniejsze objawy: napady płaczu i lęku spowodowanego osłabieniem kontroli nad sobą, nadwrażliwość, utrata zaufania do otoczenia, bezsenność"

Wyścig szczurów - chcemy czy nie, jesteśmy jego uczestnikami...

ostatnio złapałem się na tym, że ja juz nie boję sie ze padnę, bo czasem - nawet chcę upasc i nie wstac... położyć się zasnąc i nie obudzic...
miałbym wreszcie "święty spokój"....
ehh wiemwiem narzekam

Czy wy tez tak macie???
Wypalacie się?

Ekspert -
 
Yogi
figlarny skrzat %-)
 Wysłana - 21 grudzień 2004 20:18      [zgłoszenie naruszenia]



ja ze stresu kiedys sie wypalałem, zacząłem łysieć w wieku 17 lat, było to łysienie plackowate, wyglądało to strasznie, wiedziałem ze warunkiem na wyleczenie jest odstresowanie, udało mi sie, ale stresy znowu wracają niestety przekonałem sie na własnej skórze jak wiele może zrobic stres i towarzysząca jej depresja na prawde nie jest to przyjemna sytuacja ...
_______________________________
 
Jeśli nie wiesz co powiedzieć to mów to niewyraźnie %-)

Meister %-)

 
Filek1234
 Wysłana - 21 grudzień 2004 20:20      [zgłoszenie naruszenia]

jak pracowalem w wakacje wiadomo meczylo mnie to ale wiedzialem ze bede mial hajs na zabawe z kumplami a chyba to jest najwazniejsze zeby sie kurde dobrze bawic nie wiem jak to jest non stop praca studia praca studia bo narazie nie pracuje ale jak pracowalem to po pracy zawsze mialem czas dla siebie co chcialem to robilem i im wiecej tyh rzeczy bylo tym lepiej przeciez chyba o to chodzi zeby zyc a nie wegetowac w domu po to jestesmy zeby cos robic teraz studjiuje i nie kuje sie non stop boo chyba bym walnal szybciej niz sie upijam a to naprawde szybko hehe takie male porownanie ja uwielbiam jak cos sie dzieje to jest cos za***istego dlamnie nie ma narazie czegos takiego jak przemeczenie wiadomo jestm czasem zmeczony ale wtdy ide spac i wstaje z nastawieniem ze trzeba cos zrobic i to robie

pozdro
_______________________________
 

Przyjazn najwazniejsza rzecz w zyciu
Kikaj :-)[www.polskieserce.pl]

 
mosay
 Wysłana - 21 grudzień 2004 20:29      [zgłoszenie naruszenia]

Wychodzi na to ze choroba cywilizacyjna...

Wyścig szczurów, wypalanie się, dzisiaj jeszcze tego nie doświadczam, "panuje" nad tym. W przyszłości ? Nie wiem... chyba - o zgrozo - chciałbym wpaść w szpony pracoholizmu. Dlaczego ? na dzień dzisiejszy nie widzę innych rozwiązań. Wariant 1: bezstresowość i nonsensowność, wariant nr 2: wyścig szczurów. Tak źle i tak niedobrze.

ehh....

pozdrawiam
_______________________________
 
na emeryturze %)

Znawca -
 
HospesHost
 Wysłana - 21 grudzień 2004 21:17      [zgłoszenie naruszenia]

Witam

Mam to samo co Methos studia zaoczne ,praca na 2 etatach nie fizyczna az tak ale mącząca dla mnie zmeczenie psychiczne i brak snu chyba jest gorsze od fizycznego,do tego problemy w rodzinie,przez które nie mogę rzucic jednej z prac a także wizja obniżenia statusu materialnego dobija mnie,bo wiadomo jak z praca jest.Jedyne co mnie odpreza to sztuki walki silka i rowerek,boje sie ze stres mnie wykonczy
mam takie pytanie czy warto poswiecić znojomych kontem pracy i pomocy rodzinie??


P.S i sory za jakoś posta ale siedze 48 h w pracy i troche jestem zmęczony<lol2>

Zmieniony przez - HospesHost w dniu 2004-12-21 21:22:17

 
Methos
 Wysłana - 21 grudzień 2004 21:29      [zgłoszenie naruszenia]

Hospest SOG na starcie..

a czy warto poświecić znajomych i zycie pryw. dla pracy?
Odpowiedź brzmi nie, szczególnie NIE jesli chodzi o rodzionę i bliskich, oni mimo wszytsko są najwazniejsi...
tylko znalezenie drogi która godzi jedno i drugie, w wielu wypadkach jest baaaaaardzo trudne (czasem niemozliwe)...
zresztą pisałem wyżej jak to u mie wyglada...
czasem praca którą wykonujemy jest konieczna, żeby wogle życ...
i co wtedy??

ktoś powie - zmień pracę....
heh, zmiana pracy w dzisiejszych warunkach (czy nawet samo jej znalezienie) jest cholernie trudne... poza tym aktualnie "wyścig szczurów" to norma w bardzo wielu zakładach... i tu tez coś o tym wiem...

pozdro...

Zmieniony przez - Methos w dniu 2004-12-21 21:31:29

Ekspert -
 
HospesHost
 Wysłana - 21 grudzień 2004 21:45      [zgłoszenie naruszenia]

dzieki za SOGa

ja mam wlaśnie taką sytuacje ze pracując pomagam rodzienie (dokladniej mamie i bratu),pracowac muszę bo umowa za ileś tam miesięcy sie konczy a zasilku nie bedzię i to mnie martwi z czego pozniej będe zyć dlatego trzeba odlożyc..
Rodziny nie olewam chodzi bardziej o znajomych,przyjaciela i najbliższa mi kumpele przez ten cały stres nawał pracy nie dośc ze widze sie z nia raz na miesiąć to nawet juz gadka przez tele i gg nie układa mi sie ciagle "rzucam"praca ale jednak nie umie postwic na jedna karte, a drugiej strony jak juz takie akcje sa jak nie ma czasu to co bedzie pozniej jak poswięce czas "jej" wrr te wybory

P.S. Yogi szacunek i sog...

 
gnievko
 Wysłana - 22 grudzień 2004 09:34      [zgłoszenie naruszenia]

A ja opiszę swój przypadek przemęczenia...

Wiadomo jak jest na studiach, nauka do sesji po nocach, pisanie pracy magisterskiej, dodatkowo karate, praktyki zawodowe, dziewczyna, znajomi, zabawa z hantlami, troche piwka dla osłody życia oraz obowiązki dnia codziennego. No i dochodzą przeszłe zdarzenia, przeżycia. Zdarzyło się, walneło w głowe jak młot - prawdziwa depresja - zero reakcji na otoczenie zewnętrzne, apatia, zmęczenie... totalna niechęć do życia (nawet jedzenia). Przez depreche popada się w inne choroby (u mnie anoreksja ;-(). Taki stan trwał do września/października. Nikt k mi niepomógł, a jedynie jeszcze popędzali dodawali zajeć.
Trza powiedzieć HALT!, wyjść z anoreksji (co jeszcze potrwa z dobry rok) itd itp... ale znów zaczyna brakować sił, z tych samych powodów.

Nie wiam jak wyjść z tego labiryntu gdzie szczury się ścigają, wpadają na siebie, zadeptują...
Czemu ludzie chcą więcej, szybciej, mocniej niż mogą? - a niewystarcza im tyle na ile pozwalają im ich siły...
_______________________________
 
I niepotrzebni są potrzebni.

 
Methos
 Wysłana - 23 grudzień 2004 08:29      [zgłoszenie naruszenia]

SOG Gnievko dla Ciebie... nie wiem... ja mam jak pisalem wyzej podobne problemy... ale sobie mówię ze jak skończe studia, to praca mi sie zmieni na duzo lepiej płatną (heheh ale ja jestem naiwny nie? ),
i moze będzie lepiej i prościej... mozliwe ze sam siebie oszukuję..
ale co mi pozostało.. no jesli nie padnę wscześniej z przewlekłego przemęczenia.. a jak pisałem do emeryturki mam jeszcze 40 years


pozdro

Ekspert -
 
gnievko
 Wysłana - 23 grudzień 2004 09:31      [zgłoszenie naruszenia]

Dzięki za Soga.

To przykre, że jak się raz wejdzie w trans pracoholizmu to nieda się z tego wyjść (tak samo prosto jak z alkoholizmu ). Nie wiem, może przydałaby się jakaś terapia szokowa dla niektórych lub całej ludzkości
Marzenia ściętej głowy hiehie
_______________________________
 
I niepotrzebni są potrzebni.

 
Filek1234
 Wysłana - 23 grudzień 2004 20:52      [zgłoszenie naruszenia]

ale marzenia sa spoko przeciez jak bysmy ciegle mysleli ze zawsze bedzie do dupy to po co w ogole istniejemy ?? bez marzen bez czsami zludzen zycie bylo by chyba trudniejsze

Ja tez mysle ze po studiach dostane dobrze platna prace moze uda mi sie wyjechac do stanow na wakacje to tez troche grosza wpadnie i bedzie na zabawe na to co jest najlepsze w zyciu czyli smiech radosc milosc
_______________________________
 

Przyjazn najwazniejsza rzecz w zyciu
Kikaj :-)[www.polskieserce.pl]

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Przemęcznie - choroba naszej ery???

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: Problemy interpretacji - na Piśmie | Witamy nowego doradcę | Akcja edukacyjna o telefonach komórkowych | Koniec z Jahwe | problem z okazywanaiem uczuć? | Jesteśmy szcześciarzami ? | Humanitarne sposoby zabijania czy istnieją ? | Nowa, świetna gra! :) | Jak sie zmobilizowac? | Gra a Nauka. | Język obcy %) | Rozważania o absolucie | Czy może ktos pomóc ? | wysoka inteligencja = szczescie? | Prawdziwy Polak | czym są wartości uniwersalne? | kosteniuk prymitywne tatuaze | mięśnie | grimm | peklowanie mokre | ankieta masturbacja | ankieta masturbacja 2017 rok | Pompowanie Cipki zdjęcia | z dupki | ryan newman xxx | uniwersytet warszawski | Nastrój arabskiej nocy | ryan newman xxx | singapur | zadania z fizyki po angielsku | OPOWIADANIAmatka syn | OPOWIADANIA matka syn | rudy showup łuków | historyjka | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0