FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1304 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Seks
Pułapka przyjaciela czy jak? 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Pułapka przyjaciela czy jak?"   
 
BagOfBones
 Wysłana - 11 marzec 2018 23:30        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

W szkole średniej chodziłem do klasy z bardzo atrakcyjną laską z którą blisko się trzymałem, ale między nami nigdy do niczego nie doszło, choć w głębi duszy bardzo tego chciałem. Dlaczego? Ponieważ ona mogła mieć każdego, spotykała się z wieloma różnymi kolesiami o wątpliwym poziomie intelektualnym, a ja byłem raczej przeciętnej urody zakompleksionym typem, który po raz pierwszy "zamoczył" dopiero na studiach. Innymi słowy, wpadłem w pułapkę przyjaciela, bo wysłuchiwałem opowiadań o jej "złych" chłopakach z nadzieją, że laska znajdzie pocieszenie w moich ramionach, choć jeszcze wtedy nie byłem świadomy tego, że byłem tylko jej "rękawem" do wypłakiwania. Szkoła się skończyła, każde z nas poszło w swoją stronę i kontakt się urwał, choć zdarzało nam się co parę lat przypadkowo spotkać, chwilę pogadać i na tym koniec.

Minęło kilkanaście lat. Oboje jesteśmy już po trzydziestce, oboje jesteśmy singlami i półtora roku temu przypadkowo odnowiliśmy ze sobą kontakt, przez co zaczęliśmy się regularnie ze sobą spotykać. Różnica jest jednak taka, że teraz jestem już dużo innym człowiekiem niż za czasów szkoły średniej, tzn. ogarnąłem się znacznie jeżeli chodzi o wygląd i kobiety. Przez ten czas miałem kilka partnerek seksualnych, a swego czasu robiłem sobie nawet jaja z szóstego przykazania. Niestety owa laska, pomimo tego, że w szkole bardzo dobrze się uczyła, to jest jednak nieco... pusta? No może przesadzam, ale jej uroda i setki adoratorów ją zepsuły (typowy "syndrom księżniczki"), wiedzę ma raczej czysto książkową, jakiejś spektakularnej kariery zawodowej również nie zrobiła i zdecydowanie nie jest to materiał na żonę czy matkę. Nasze spotkania mają charakter czysto koleżeński, tzn. chodzimy ze sobą do kina, na pizzę, bilard czy oglądamy u niej filmy, ale kompletnie do niczego między nami nie dochodzi. Nie trzymamy się za rękę, nie całujemy się (z wyjątkiem sporadycznego pocałunku w polik na powitanie czy pożegnanie), że o seksie nie wspomnę. Mimo tego bardzo chcę ją wyruchać, bo jest diabelnie seksowna i jest w typie każdego faceta. Niczego więcej od niej nie chcę i cały czas spotykam się z nią z nadzieją, że w końcu popuści mi szpary. Tak się jednak nie dzieje, a ja nie wiem dlaczego, tym bardziej, że czasem zdarzają się z jej strony jakieś dwuznaczne gesty, np. opieranie głowy na moim ramieniu czy złapanie mnie pod rękę. Ja dotychczas nie robiłem w jej kierunku żadnych gestów, ale ostatnio będąc z nią w lokalu objąłem ją i położyłem swoją dłoń na jej ramieniu, po czym ona strzepnęła moją dłoń jak paprocha i dała mi do zrozumienia, że tego nie chce. Na spotkaniach opowiadamy sobie czasem o naszych podbojach miłosnych, osobach które nam się podobają, itd., więc między nami panuje ciche przyzwolenie na spotykanie się z innymi osobami płci przeciwnej bez robienia z tego powodu jakichś wyrzutów, aczkolwiek nie ukrywam, że jej opowieści o jakichś kolesiach którym ona się podoba albo którzy podobają się jej latają mi koło ch.uja, więc staram się je ucinać, żeby znowu nie wpaść w pułapkę przyjaciela. Zdarza się również, że laska pisze przy mnie na komórce z jakimiś kretynami, co niezmiernie mnie denerwuje, ale wprost jej tego nie mówię, żeby nie było, że na coś z jej strony liczę. Jak widać, faceci kręcą się przy niej jak psy, ale praktycznie każdego spuszcza na bambus.

A teraz najlepsze. Kilka miesięcy temu laska zadzwoniła do mnie z propozycją wspólnego wyjazdu na zagraniczną wycieczkę. Wtedy jednak odmówiłem z kilku różnych powodów, związanych głownie z ówczesną sytuacją zawodową, choć również dlatego, że uznałem wyjazd z osobą z którą nic mnie nie łączy za pomysł kompletnie z dupy. Ostatnio jednak temat powrócił, a ja zmieniłem zdanie, bo przyznam szczerze, że jej propozycja połechtała moje ego i wskazuje na to, że skoro ze wszystkich swoich kolegów chce wyjechać gdzieś na zagraniczną wycieczkę akurat ze mną, to znaczy, że może w jej oczach jestem jednak atrakcyjnym facetem. Klamka zapadła, w najbliższym czasie zaczynamy chodzić koło tematu, bo liczę na to, że w ciepłym klimacie, pod palmami, pod wpływem drinków hamulce jej w końcu puszczą, a ja wreszcie ją wydupczę. Bardzo się jednak wku.rwię i będzie mi wstyd spojrzeć w lustro jeżeli wydam sporo kasy, a potem będąc we dwójkę za granicą i nocując przez kilka dni w jednym pokoju tak się nie stanie.

Co o tym sądzicie? W co ona ze mną pogrywa? Jak dyskretnie dać jej do zrozumienia, że liczę na coś więcej? Czy uważacie, że mam szansę wyruchać ją na wakacjach i od tego czasu regularnie ją posuwać czy też wpadłem w pułapkę przyjaciela już na Amen?

Zmieniony przez - BagOfBones w dniu 2018-03-12 00:08:08

 
Preskaler
 Wysłana - 12 marzec 2018 07:54      [zgłoszenie naruszenia]

Ja nie bardzo rozumiem z czym masz problem? Jeśli jesteście, jak piszesz, starymi znajomymi i z wielu rzeczy Ci się zwierzała, to ja nie widzę problemu powiedzieć jej o tym wprost. Powiedzieć, że od dawna miałeś na nią ochotę i czujesz, ze ją nadal masz bo jest bardzo atrakcyjna kobietą itp. itd. Albo Cię odstawi albo będzie Cię zwodzić albo... Tak czy owak coś więcej będziesz wiedział.

 
bestialski
 Wysłana - 3 kwiecień 2018 21:53      [zgłoszenie naruszenia]

hmm. zacznij nakrecać jej wyobraznie podczas waszych posiedzen tak aby sie rozpaliła, tak jak to robią ci uwodziciele roznymi metodami typu NLP. Nakręci sie i ci da w koncu : ) one kochają jak sie mówi o emocjach i jak sie je wyzwala u nich. Jak ma cie w szufladce jako"kolega do powyżalania się" to samym zblizeniem swoich rąk nic nie zdziałasz nagle
_______________________________
 
Matką rozpusty nie jest radość, lecz brak radości

 
BagOfBones
 Wysłana - 4 kwiecień 2018 18:01      [zgłoszenie naruszenia]

Ja nie bardzo rozumiem z czym masz problem? Jeśli jesteście, jak piszesz, starymi znajomymi i z wielu rzeczy Ci się zwierzała, to ja nie widzę problemu powiedzieć jej o tym wprost. Powiedzieć, że od dawna miałeś na nią ochotę i czujesz, ze ją nadal masz bo jest bardzo atrakcyjna kobietą itp. itd. Albo Cię odstawi albo będzie Cię zwodzić albo... Tak czy owak coś więcej będziesz wiedział.

Trochę dziwnie tak nagle po kilkunastu miesiącach regularnych spotkań na stopie koleżeńskiej wypalić, że przez cały ten czas spotykałem się z nią tylko i wyłącznie z nadzieją, że ją wydupczę. Co ona sobie o mnie pomyśli? Zawsze to jakaś koleżanka z którą coś tam można wspólnie porobić, a tak to laska strzeli focha i zerwie ze mną wszelki kontakt. Świat się nie zawali, bo aż tak bardzo nie przywiązuję się do ludzi, ale wyjdę na głupka i niesmak pozostanie.

hmm. zacznij nakrecać jej wyobraznie podczas waszych posiedzen tak aby sie rozpaliła, tak jak to robią ci uwodziciele roznymi metodami typu NLP. Nakręci sie i ci da w koncu : ) one kochają jak sie mówi o emocjach i jak sie je wyzwala u nich. Jak ma cie w szufladce jako"kolega do powyżalania się" to samym zblizeniem swoich rąk nic nie zdziałasz nagle

No dobra, tylko jak to zrobić? Właśnie o to chodzi, żeby to ona zrobiła pierwszy krok, bo jak to mówią "suka nie da, pies nie weźmie". Zdaję sobie sprawę, że nie wystarczy po prostu złapać ją za dupę, cycka czy kolanko, bo już wyczułem, że laska zwyczajnie sobie tego nie rzeczy. Trzeba ją jakoś inaczej podejść tylko nie wiem jak.

 
bestialski
 Wysłana - 5 kwiecień 2018 09:47      [zgłoszenie naruszenia]

"Właśnie o to chodzi, żeby to ona zrobiła pierwszy krok, bo jak to mówią "suka nie da, pies nie weźmie"

Nie kolego, nie sugeruj sie tymi kretyńskimi powiedzeniami, które w dodatku źle interpretujesz.
Poczytaj sobię np książkę "alchemia uwodzenia". Jest wiele innych jeszcze które luzem znajdziesz w necie. Nauczysz sie wprowadzać te barwne, rozpalające opisy to osiągniesz sukces.
A jako że jesteś w jej szufladce jako "przyjaciel", musisz to definitywnie odkręcić.
Na to też są ciekawe poradniki. Jak bedzie to stało tak jak to opisałeś, to szansa że coś ruszy jest okropnie mała. Szperaj w necie, jest masa wiedzy której zdecydowanie potrzebujesz.
_______________________________
 
Matką rozpusty nie jest radość, lecz brak radości

 
Goddes
 Wysłana - 23 maj 2018 13:24      [zgłoszenie naruszenia]

Kolego, źle rozumujesz - to nie Ty chcesz ją wyruchać , ale ona chce wyruchać Ciebie. Mało tego, już to robi, specom od wątpliwego NLP podziękuj - gówno się znają :D

 
BagOfBones
 Wysłana - 1 czerwiec 2018 10:31      [zgłoszenie naruszenia]

Dobra, byliśmy, wróciliśmy i co? I nic! Nie dała mi dupy. Każda inna laska na jej miejscu pruła by się ze mną po kilka razy dziennie, ale ona widocznie uważa, że jest dla mnie zbyt jedwabista. Zresztą nawet nic nie próbowałem, bo jej podejście skutecznie mnie do tego zniechęciło, więc co najwyżej czekałem, aż sama się będzie do mnie kleić, ale jak widać nadaremnie. Bez kitu, tak nietykalskiej laski to jeszcze nie poznałem, choć jej wygląd zupełnie temu przeczy.

Zresztą to co ta laska ma w głowie woła o pomstę do nieba - kvrestwo umysłowe to mało powiedziane. Musiałem się naprawdę hamować żeby jej nie przyje.bać, bo jej zachowanie, teksty, poglądy na życie, facetów i w ogóle ma takie zwichrowane, że chyba nawet laski z gimbazy są bardziej ogarnięte.

Jedyne co dobre to że była piękna pogoda, opalanie, kąpiele w morzu, ładne widoki, dobre żarcie, sporo alko i trochę zwiedzania.

W najbliższym czasie zamierzam ją powiadomić, że to był nasz pierwszy a zarazem ostatni wyjazd i powoli kończę tę jałową znajomość.

Temat można zamknąć.

Zmieniony przez - BagOfBones w dniu 2018-06-01 10:34:48

 
arch1ebald
 Wysłana - 1 czerwiec 2018 10:49      [zgłoszenie naruszenia]

trzymam kciuki przyjacielu, azebys tym jednak razem odnalazl swoje jajca i poinformowal ja o tym, ze status waszej znajomosci ulega zmianie
_______________________________
 
"A riczer to jest riczer. To osoba dażona na magazynie dużym szacunkiem."

~ulti, 2k18

 
max-scifi
 Wysłana - 7 sierpień 2018 17:59       [zgłoszenie naruszenia]

Dawaj updejty miszczu-leszczu.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Pułapka przyjaciela czy jak?

Warto przeczytać: | | bonzo | rise against | golenie dupy | mariannap1101 | kuj pom | legia cudzoziemska | nip slip | małgorzata socha nago | małgorzata socha | socha | 21 utracie | ile lod w | wardęga | ziperon | repartycyjny | tamara fotki | cain demon | Krew Honor | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2018 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0