FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2631 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Prawo i Ekonomia
Rasizm w pracy 
[powiadom znajomego]    
Autor "Rasizm w pracy"   
 
TomaszG1
 Wysłana - 10 wrzesień 2009 23:13        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Pracuje za granica, w wielkiej firmie. Mam problem z rasizmem ze strony wspolpracownikow i przelozonych, objawia sie to w formie glupich zartow, typu "polska ku...." itp. Czy moge cos z tym prawnie zrobic ? Jakich dowodow potrzebuje?

 
anc_kozak
 Wysłana - 10 wrzesień 2009 23:17      [zgłoszenie naruszenia]

To pytanie powinienes zadac na forum kraju w ktorym pracujesz.
_______________________________
 
[http://www.theanimalrescuesite.com/]
Pomóż zwierzakom !
"Od tego co masz chciej jeszcze więcej"

Ekspert -
 
RzEzNiKoZ
 Wysłana - 10 wrzesień 2009 23:22      [zgłoszenie naruszenia]

Proponuje udac sie z tym do pracodawcy. W wielkich firmach takie rzeczy sa raczej pilnowane.

 
TomaszG1
 Wysłana - 10 wrzesień 2009 23:43      [zgłoszenie naruszenia]

to sie dzieje na oczach pracodawcow, z ich udzialem czasami.

 
thrall1
PATRIOTA
 Wysłana - 10 wrzesień 2009 23:55      [zgłoszenie naruszenia]

przeciez to jest norma.
tak bylo jest i bedzie.
walka z wiatrakami.
tylko Zydzi posiadli umiejetnosc wykorzystywania tego dla wlasnych korzysci, tylko oni umieja wplywac na zmiany personalne w rzadach obcych panstw powolujac sie na antysemityzm
_______________________________
 
[http://www.youtube.com/watch?v=VdCJ0_ToLR8]
---- GORNY SLONSK ----
---- RUCH CHORZÓW ----

 
eightball8
 Wysłana - 11 wrzesień 2009 00:04      [zgłoszenie naruszenia]

"polska ku...." itp
aż mi cisnienie skoczyło, pozatym jak dajesz sie opuwać współpracownikom to nie licz na szacunek z ich strony

Zmieniony przez - eightball8 w dniu 2009-09-11 00:06:16

 
Duncanlove
 Wysłana - 11 wrzesień 2009 00:10      [zgłoszenie naruszenia]

Może sobie po prostu dajesz włazic na łeb?

 
RzEzNiKoZ
 Wysłana - 11 wrzesień 2009 01:16      [zgłoszenie naruszenia]

Co to znaczy, ze to sie dzieje na oczach pracodawcow? W wielkich firmach, zwykle jedyny kogo widzisz to Twoj menadzer i koledzy. Od czasu do czasu moze szef menadzera gdzies mignac, ale to na pewno jeszcze daleko do pracodawcy
Szebli u ktorych mozna interweniowac jest duzo.

W ostatecznosci dyktafon i konsultacja z prawnikiem, bo jak rozumiem, samemu nie dajesz rady sobie poradzic slownie z kolegami.

Poza tym co za firma i w jakim kraju, tak z ciekawosci.

Zmieniony przez - RzEzNiKoZ w dniu 2009-09-11 01:22:25

 
maciejq
 Wysłana - 11 wrzesień 2009 01:22      [zgłoszenie naruszenia]

znam sytuacje w ktorej typ poniewaz byl polakiem zarabial mniej (tesco) i poszedl do szefa, postraszyl go oskarzeniem o rasizm i wyrownali mu stawke od razu i zaczeli na niego chuchac i dmuchac.

z tym ze on mogl sobie pozwolic w przypadku niepowodzenia na odejscie z pracy. nie wiem, mozesz sprobowac.
_______________________________
 
i got 99 donuts but a bitch ate one

 
TomaszG1
 Wysłana - 11 wrzesień 2009 09:08      [zgłoszenie naruszenia]

Chodzi o uk, wszystko odbywa sie przy naszym menadzerze i menadzerze glownym. Nie ma nikogo wyzej w firmie, oczywiscie oni maja swoich przelozonych ale ci w firmie sa rzadko.
Teoretycznie jest to wszystko w formie zartow. Aczkolwiek na kazda rase mozna slyszec wyzwiska, na murzynow, tych z indii itd.
Nie chce podawac nazwy firmy, ani czym sie zajmuje na forum publicznym, aczkolwiek wymaga od pracownikow duzego profesjonalizmu - teoretycznie.

 
mlkv
 Wysłana - 11 wrzesień 2009 10:24      [zgłoszenie naruszenia]

Podczas długiego pobytu w uk nie dane Mi było spotkać się osobiście z jakimiś tego typu zachowaniami ( wyglądem nie zachęcam do takich komentarzy, środowisko akademickie też raczej w nich nie celuje ) ale jestem na problematykę uczulony więc odpowiadam, choć teoretycznie rację ma użytkownik który wskazał, że pytania odnośnie prawa brytyjskiego to nie tutaj.

1) Jeżeli wszystko odbywa się w obecności i przy aprobacie personelu, który w teorii ma czuwać by takich zachowań nie było ( manager, etc. ) to musisz się liczyć w praktyce z tym, że po ujawnieniu i nagłośnieniu sytuacji będziesz mógł stracić pracę. Nie owijam w bawełnę, po prostu jest taka możliwość, bo manager jest na miejscu a organa do których się będziesz zwracał daleko i zwyczajnie jeśli poczuje ogień pod dupą to będzie mógł takie zagranie zastosować. Choćby po to by potem bronić się śpiewką "zwolniliśmy go bo fatalnie pracował, więc z zemsty twierdzi że jesteśmy rasistami".

2) Pierwsza i najważniejsza rzecz jaką musisz zrobić ZANIM PODEJMIESZ JAKIEKOLWIEK KROKI O KTÓRYCH TU PISZĘ - dyktafon w łapę i udokumentuj przynajmniej kilka niezależnych od siebie przypadków zachowań o których piszesz. Musisz mieć czytelne nagrania na których słychać rasistowskie wypowiedzi. Nie spiesz się, daj sobie nawet miesiąc na sporządzenie tego. Rasistowskie wypowiedzi które utrwalisz powinny dotyczyć nie tylko Polaków, ale także i innych grup etnicznych/rasowych. Pokaże to bowiem że w pracy za przyzwoleniem pracodawcy stworzono środowisko które akceptuje i przyzwala na rasizm w jego różnych formach.

Bez takich nagrań nie będzie żadnej sprawy, w razie czego bowiem wszyscy będą się wypierać.

3) Jeżeli rzeczywiście pracujesz w "wielkiej firmie" to, tak jak napisano, pierwszym Twoim krokiem powinien być albo szczebelek nad tymi managerami którzy sprawę olewają albo dział Human Resources.

Umawiasz się na wizytę, przychodzisz, dziękujesz że ciebie przyjęli, jesteś bardzo zmartwiony i smutny, mówisz że od dłuższego czasu występuje taka sytuacja, manager taki a taki aprobuje/bierze w tym udział, wielu pracowników jest zmartwionych, a część ( nie wiesz którzy ) mówiła że to nagra i pójdzie z tym do prasy.

Powinno zadziałać, jeśli pracujesz w rzeczywiście "dużej" firmie.

Jeśli nie zadziała - patrz 4).

4) Zagranie z 3 jest fair wobec pracodawcy, bo daje mu czas na naprawienie problemu, ale nie musi doprowadzić do zwolnienia tych z twoich przełożonych którzy brali udział w zajściach. W konsekwencji będą oni mogli, jeśli dowiedzą się "kto sypnął", mścić się na Tobie w jakieś tam sposoby.

Dlatego możesz rozważyć od razu pójście do jednej z organizacji które podaje poniżej:

1) [http://www.naar.org.uk/index.asp]

2) [http://www.equalityhumanrights.com/]

Ponadto brytyjskie związki zawodowe w przeszłości brały na warsztat takie sprawy i jeśli jest coś takiego u was to możesz tam z tym iść.

Nawet jeśli nie ma ich u ciebie to i tak możesz do nich dać znać że problem istnieje ( np pod ten adres [http://www.tuc.org.uk/] ).

O ile w twoim regionie istnieje regionalna komisja/inne oficjalne ciało zajmujące się: rasizmem/regulacją problemów w miejscu pracy to również mogą być zainteresowani tematem.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Rasizm w pracy

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: RM kosztów i przychodów w bilansie | Demoralizacja.. wezwanie do sądu... | stluczka, umowa | co mi grozi za noszenie | Działalność gospodarcza | mandaty | Odbiór dowodu osobistego | Utrata prawka | Allegro-brak odpowiedzi | potracenie pieszego na pasach - koncekwencje | Założenie kasyna - projekt do szkoły. | Rozliczenie podatkowe. | Czy można przewieść dysk. | Problem z dłużnikiem. | 0,5g maruhuany na własne potrzeby - konsekwencje? | Nabycie i utrata statusu bezrobotnego | nie straszny nam harem | kegla | assistance | pomoc drogowa | kryptonimx | wypierdalajki | kurtki | kurtki marsz | kurtki operacyjne | zrzuty | pomoc drogowa p;09 | skrzynka | jola babulewicz | zeus hipotermia | redbulle | redbull | inspekcja transportu drogowego | przepisy na jedzenie | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0