FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 4121 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Religie - alkohol 
[powiadom znajomego]    
Autor "Religie - alkohol"   
 
bezemocji
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 13:14        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

W zasadzie wszystke religie świata zalecają rezerwę i wstrzemięźliwość wobec alkoholu, a nawet cakowite powstrzymanie się. Również te religie, w których używa się alkoholu w celach rytualnych.
Zauważono, że człowiek po spożyciu traci panowanie nad sobą, ma zaburzenia postrzegania, odczuwania, myślenia. Nie kontroluje się, ani umysłu ani ruchów, szkodzi swojemu zdrowiu oraz innych, dochodzi do tragedii.
W daleko idących porównaniach traci nawet człowieczeństwo, upadając do pozycji zwierzęcia. Nieraz wychodzi mu to całkiem dosłownie, bo ląduje na czworakach.
Zanim przyjrzymy się jak to jest gdzie indziej, trochę rodzimych obserwacji.
Ludy wschodu Bliskiego czy Dalekiego nie mają głowy do picia.
W przypadku Polaków ich fenomen religijności zderza się z ich fenomenem niezłego picia, niezależnie od grup społecznych, wykształcenia itd. Słowianie. Polacy w ogóle ogłuchli na Pawłowe zawołanie i powołanie do życia w trzeźwości, nadużywanie to grzech.
Piją gdzie się da, z każdej okazji, również religjnej. Komunie, wesela, stypy, chrzty...

Chrześcijaństwo

Biblia ostrzega przed zgubnymi skutkami nadużywania alkoholu, zachęca nas, byśmy trzymali się od niego z daleka.
Jednak nie zabrania chrześcijaninom picia alkoholu w ogóle.
Chrześcijaństwo nie jest wrogiem alkoholu, nie był sam Jezus.
W końcu zamienił wodę w wino, motyw spożywania przewija się często na kartach Pisma.
O Jezusie czytamy nawet, mówią o nim - oto żarłok i opój. Wino stało się istotnym elementem i symbolem w eucharystii - krwi zbawiciela, powszechnie używanym w licznych obrzędach.
Przypomina się za to stanowczo, że chrześcijanie są powołani do trzeźwości a ich ciała są siedzibą Boga i Ducha Sw.
Zatem z umiarem....

Buddyzm

Generalnie buddyzm nie zaleca alkoholu jako środka zaburzającego postrzeganie, uważność, jasność umysłu.
Jest również sprzeczny z zasadą nie krzywdzenia siebie i innych. Piąty punkt buddyjskich przykazań mówi - Zobowiązuję się przestrzegać nakazu, powstrzymywać się przed spożywaniem napojów odurzających i narkotyków, które prowadzą do nieuważności.
Podchodzi również zdroworozsądkowo, pozwalając na sporadyczne i symboliczne umoczenie ust...
Nie we wszystkich swoich praktykach jest zupełnie ortodoksyjny.
Np. praktykujący Wadżrajanę mogą pić alkohol i ma to swoją przyczynę. Nie chodzi tu o to, że jeśli otrzymał już jakąś inicjację, to zaczyna się ostro popijać. Dotyczy to praktykujących, którzy osiągnęli bardzo głębokie efekty medytacji, pewnego rodzaju samadhi. Dzięki jego mocy są oni w stanie kontrolować działanie alkoholu.
Ktoś taki może przy pomocy alkoholu sprawdzić siłę swej medytacji. Pijąc wykorzystuje swoje samadhi i ponieważ jest ono mocniejsze niż alkohol, medytujący jest w stanie kontrolować efekty jego działania.
Wolno to jednak robić tylko bardzo zaawansowanym w praktyce medytacji, nie początkującym.

Islam

W islamie alkohol jest stanowczo zabroniony. Islam przejawia wielką troskę o zdrowie człowieka. Wg. Koranu dla prawidłowego rozwoju człowieka Allah dozwolił mu na wszelkiego rodzaju dobra zakazując mu jednocześnie pewnych rodzajów napojów i pokarmów z powodu ich szkodliwość.
Należą do nich: alkohol, wieprzowina, padlina, krew, tytoń, narkotyki. Za spożywanie i sprzedaż grożą kary.

Specjalista -
 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 14:24      [zgłoszenie naruszenia]

Ha!
Ale rozszerzyć tematu do innych używek już się nie chce...
No tak, skądś muszą pochodzić objawienia

Nie ma się co w sumie dziwić. Alkohol to znakomite paliwo uszczęśliwiające człowieka. Nie ma więc sensu by się uszczęśliwiał za życia - jest na to czas po śmierci

Zmieniony przez - OloKK w dniu 2008-09-26 14:26:39
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
bezemocji
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 15:45      [zgłoszenie naruszenia]

Rozszerzać temat na inne używki...... zresztą już zostały wspomniane.
W islamie czy buddyzmie używki wymienia się na równi z alkoholem, jako substancje odurzające. Alkohol jest traktowany jako środek niepożądany, równie szkodliwy jak używki, powodujące uzależnienia i zgubę.
Sam jako taki nie jest potępiony.
O ile ma papierosach straszą napisy - Palenie szkodzi, zabija, takich nie znajdziemy na nalepkach wina czy wódki. W małych ilościach wcale nie szkodzi....

Sam wątek, szczególnie w Polsce daje duże możliwości obserwacji i wniosków.
Pijaństwo szerzy się masowo, każda okazja jest dobra. Picie z okazji religijnych daje takie same skutki jak ze świeckich, nie ma różnicy. Nawet na pasterce można wyczuć zionących wiernych stojących w kruchtach. Nie przeszkadza komunia, chrzciny nie mówiąc o ślubach,(może nie samych, za to potem....).

Następuje cudowne rozdzielenie zasad, zaleceń od praktyki.

We wschodnich religiach jednak bardziej przestrzega się zakazów i alkoholowych ograniczeń. U nas takiego przełożenia nie widać.



Zmieniony przez - bezemocji w dniu 2008-09-26 16:56:21

Specjalista -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 17:07      [zgłoszenie naruszenia]

Picie to nasza kultura, nasza tradycja i religia raczej nie zmieni tutaj nic. Ten temat przypomniał mi komiczną sytuacje jak wprowadzono prohibicje specjalnie z okazji przyjazdu Bendka(Hitlerjugend) do Polski.

 
bezemocji
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 18:12      [zgłoszenie naruszenia]

Picie to nasza kultura, nasza tradycja
Niestety do naszej "kultury" należą i głupawe wtręty typu Bendek-Hitlerjugend. Czemu mają służyć? o poziomie nie wspominając, żenada, radzę poczytać regulamin forum

Prohibicja w naszym kraju z okazji wydarzeń religijnych skądinąd zupełnie zjawiskowa w skali Europy. Nie wiem, czy gdzieś występuje. Podobnie wprowadzano ją zresztą przy 1 maja. Nawaleni obniżali powagę i rangę uroczystości, stanowili zagrożenie? Trudno pojąć motywy.

Specjalista -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 18:28      [zgłoszenie naruszenia]

Bendek-Hitlerjugend-----> Bendek to zdrobnienie od Benedykt a drugi człon to organizacja do której opisywana postać należała. Jeśli gdzieś napisałem nieprawdę to proszę o zwrócenie uwagi gdzie?
Dla mnie to nie jest głupawe.
Motywem wprowadzenia prohibicji miało być uniknięcie zamieszek o które łatwiej pod wpływem alkoholu (tak przynajmniej zakładał pomysłodawca).
Zamieszki to dopiero mogły wybuchnąć właśnie z powodu wprowadzenia prohibicji. To było tak samo śmieszne jak cały szał ludzi spowodowany przyjazdem pana tzw. "nie mówcie co robiłem w dzieciństwie bo to obraża uczucia religijne innych, TAK TAK nie to, że ja do tego należałem tylko to że inni o tym przypominają"

 
bezemocji
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 19:01      [zgłoszenie naruszenia]

Kolego nie tłumacz mi prostych rzeczy. Samo użycie tego zestawienia jest jak najbardziej durnowate i kompletnie nic nie wnoszące do tematu. Po co wogóle użyłeś wtrętu z HJ? Chciałeś się popisać? - poziom denny.
Co ma HJ z prohibicją i związkami z religią ???
Będziesz znowu tłumaczył się do upadłego? Jeżeli wypowiadasz się prawie na każdy temat, dbaj o poziom, inny dział to piaskownica i hyde park.

Wracając. Jezus zamienił wodę w wino. Nie była to zwyczajna zamiana. Wg. różnych miar zamiana owa to 400, 700 litrów! Jan opisuje, ze goście byli już pijani. Teolog Albert Schwietzer uznał ten cud za "luksusowy". Motyw wina towarzyszył misteriom dionizyjskim, jako istotny składnik. W obrębie basenu M.Środziemnego wino było powszechne w licznych religiach, judaizmie i chrześcijaństwie. Wschód pozostał bardziej wstrzemięźliwy.

Specjalista -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 19:28      [zgłoszenie naruszenia]

Co ma HJ z prohibicją i związkami z religią ???

'HJ' ma sporo wspólnego z osobą, która była bezpośrednim powodem wprowadzenia prohibicji. Osoba ta jest ściśle związana z religią i z prohibicją dlatego chciałem tą osobę opisać w temacie. Osoba ta została przeze mnie pieszczotliwie nazwana. Pieszczotliwie gdyż Bendek to zdrobnienie od imienia a zdrobnień z reguły używa się nazywając dzieci. Jako, że w okresie dzieciństwa należał do pewnej organizacji nazwałem go tak a nie inaczej. To tak jakbym na byłego premiera powiedział Jareczek-aktoreczek. Sama nazwa miała służyć temu byś wiedział o kogo chodzi i jak widzę wiesz. Prawdziwego imienia i nazwiska tego pana nie pamiętam.

Co do poziomu wypowiedzi, myślę, że z całym szacunkiem ale temat jest raczej dość luźny więc poziom wypowiedzi nie jest żenujący. Tak więc nie rozumiem czemu czujesz się urażony.

Żeby nie było OT

Hipolit Aldobrandini późniejszy papież Klemens VIII przebywając w Polsce bardzo zasmakował w wareckim piwie. Po powrocie do Rzymu poważnie zachorował. Gdy na łożu boleści wyszeptał "...sancta piva di Polonia... sancta biera di Warka...", obecni przy nim duchowni, sądząc, że chodzi o jakąś nieznaną świętą, zaczęli się modlić: "Santa Piva ora pro nobis" ("Święta Pivo, módl się za nami"). Chory, słysząc to, wybuchnął śmiechem. W rezultacie wrzód, z powodu którego cierpiał, pękł i Aldobrandini zaczął zdrowieć.

 
bezemocji
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 19:53      [zgłoszenie naruszenia]

Off-topowo
Czy widzisz coś takiego - Leszek Kołakowski(PZPR), Jacek Kuroń(Czerwone Harcerstwo), Leszek Balcerowicz(PZPR), dziadek Tuska (W-t) ze skrótami tych zamierzchłych organizacji przy każdym temacie, kiedy omawiamy te osoby? Same organizacje nie mają niczego wspólnego z danym tematem.
Takie niskie przytyki oglądasz w obecnych opisach tych osób?
O to chodzi? Więc pytam po co? Pokrętne i na siłę toczone wybiegi nie zmieniają sensu, a raczej braku sensu ich stosowania, o kulturze nie świadczą. O uporze, jaki już wykazałeś w sondażach religijności - owszem
Podobnie w przypadku tego pana, którego nawet nie znasz nazwiska - Joseph Ratzinger.
Na zupełnie luźne złośliwości może się przenieś....

Zmieniony przez - bezemocji w dniu 2008-09-26 19:55:46

Specjalista -
 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 21:37      [zgłoszenie naruszenia]

Tak, prohibicja z okazji przyjazdu papieża to żenada straszliwa Nie jestem pewien, ale czy reklamy bielizny nie były wtedy cenzurowane? Ale to norma w kraju, w którym zwyczajny wyadek architektoniczny sprawia, że na parę dni zamykano kina

Bezemocji, tak, to fakt. Kultura europejska jest zdecydowanie proalkoholowa, potępia się tu tylko "nieumiarkowanie".
Picie to swego rodzaju manifest męskości, dorosłości.

"O ile ma papierosach straszą napisy - Palenie szkodzi, zabija, takich nie znajdziemy na nalepkach wina czy wódki. W małych ilościach wcale nie szkodzi...."
W małych ilościach i papieros nie szkodzi
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
bezemocji
 Wysłana - 26 wrzesień 2008 22:00      [zgłoszenie naruszenia]

Zachód rzeczwiście jest alkoholowy.
O ile w medresach/szkołach koranicznych panuje i panowała całkowita abstynencja, to w już przy klasztorach całkiem żwawo rozwijano produkcję wina, piwa, miodów i nalewek. Poszczególne zakony specjalizowały się w swoich trunkach ad gloriam dei, no i dla sporych dochodów. Te produkty to wynik kilkusetletnich prób i tradycji. Wiele mikstur i lekarstw na bazie alkoholu produkowali i rozprowadzali właśnie mnisi. Klimat pewnie też odegrał znaczącą rolę, nasze mrozy to nie pustynne upały.
Nastąpiła zgodna asymilacja biblijnego "winiarstwa" z naszymi organicznymi i kulturowymi inklinacjami.
Prohibicji nie bardzo rozumiem przy takich możliwościach zakupu, choćby dzień wcześniej i wprawieniem się w pożądany stan.

Specjalista -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Religie - alkohol

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: ...przypały.... | Zemsta | Przypadek, szczęście czy istnieje coś takiego.. | Czemu Bóg Bóg igra z nami? | Utrata bliskiej osoby... | Tu jest potrzebna madrosc(...) liczba Bestii 666 | Granice wolności w miłosci bez zazdrości | Ach ta dzisiejsza młodzież... | Co warunkuje nasze zycie? | Kult sukcesu | Talenty | Słowa najbliższych | różnica wieku | strach | Polska - SUPERMOCARSTWO !!!! | alkohol | diablica | polonez | arutmia | arytmia | kreacja herosa | syn | budziłem się czując, że ktoś trzyma mnie za penisa | Idol Rudy się nie dostał | Mickeyjew | zuckerberger | świecące oczy | Idol Rudy się nie dostał | olciaww | mckinsey | Idol Rudy się nie dostał | toposy insomni | kurvva znowu | Aleksandra szwed w playboyu | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0