FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 51770 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Humor
SUPER DOWCIPY 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "SUPER DOWCIPY"   
 
Pablo1986
 Wysłana - 30 październik 2003 14:36      [zgłoszenie naruszenia]

Rzecz się dzieje na początku XXw. w zpadłej mieścinie w U.S.A. Całym miastem rządzi ku klux klan. Na środku rynku leży murzyn z 15 kulami w brzuchu rozwaloną na pól głowa obciętymi rękoma. Podchodzi do zwłok szeryf, patrzy i mówi na glos:
-30 lat szeryfowania, ale tak brutalnego samobójstwa jeszcze nie widzialem.




The truth is out there.

 
Rucia
 Wysłana - 2 listopad 2003 11:26      [zgłoszenie naruszenia]

kogo mozemy uwazac za najwiekszego wynalazce w histori???
-Edisona-gdyby nie on to ogladali bysmy telewizje przy swiecach

===Bez komentarza...===
SFD FIGHT CLUB











 
XXwisienXX
 Wysłana - 2 listopad 2003 12:41      [zgłoszenie naruszenia]



Rozmawiają dwie kobiety lekkich obyczajów:
- kupiłam sobie skunksa
- a po co ci skunks?
- niesamowicie robi minetę
- a co ze smrodem?
- tydzień żygał, ale potem się przyzwyczaił

Mały Etiopczyk mówi do mamy:
- Mamo chcę kupe....
Mama:
- Czekaj...zaraz ci ukroję

Przychodzi ucieszony Jasiu do domu, i mowi:
- Mamuś, dostalem piątke z polskiego!
- Co sie tak cieszysz, i tak masz raka.

Spotykają się koledzy w pracy i jeden się pyta:
- Ty co masz takie podbite oko?
- A, żona mnie wczoraj uderzyła kurczakiem.
- Kurczakiem? I od tego takie limo, przecież kurczak jest miękki?
- Tak, ale ten był taki zmrożony z lodówki.
- A za co cię żona tak pieprznęła?
- Bo wiesz schyliła się do lodówki i tak jej się spódnica podniosła i normalnie nie wytrzymałem i dawaj ją od tylca.
- To co, ta twoja żona jakaś chora, nie lubi od tyłu?
- Lubi, ale nie w supermarkecie...

Przychodzi murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.
- Co to jest? - pyta
- To są banany - odpowiada sprzedawca
- U nas to są taaaaaakie banany!
Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na to że
- u nas to są taaaaaakie pomarańcze.
Sprzedawca lekko w****iony patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta się.
- Co to jest? I pokazuje na morele. Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta się.
- Co to jest? A sprzedawca na to:
- A to jest polski, ******lony, zielony groszek!

Wchodzi ojciec Jasia do pokoju i pyta: Jasiu dlaczego owijasz tego chomika tasmą izolacyjną ?? A Jas na to:
- żeby nie pękł jak go będę ******lił !!

Przychodzi Rynkowski do lekarza, caly usmarowany gownem. Lekarz: Co Panu sie stało?
- "...dziewczyny lubia braz."

Przychodzi Mietek do lekarza, rozpina rozporek, wyjmuje ****a i kładzie go na biurku. Zdziwiony lekarz pyta:
- I co z nim nie tak? Czy jest za mały ?
- Nie, nie jest za mały.
- Czy jest za duży ?
- Nie, nie jest za duży.
- A może pana boli ?
- Nie, nie boli mnie.
- To co z nim jest ?
- Fajny co ??

Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha:
- Ale wielki tłok ! Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój !

Co mają wspólnego kanarek i pedał?
- Jeden i drugi ma osrany drążek.

Co to jest ? Małe, czerwone i rozpuszcza się w ustach ? ..... Łechtaczka trędowatej.

Jaś mowi do małgosi:
-małgosia,wsadz mi ręke w majtki
-nie
-no wsadz
-no dobra jaś:
-czujesz jaki wielki
-no
-czujesz jaki gorący
-noo
-czujesz jaki lepki
-nooo jaś:
-dawno się tak nie zesrałem.
Ostra zima o tej porze, a Mikołaj sra na dworze, zimny wiatr mu w dupę wieje, a Mikołaj wciąż się śmieje bo nie straszna jest mu zima gdy go jeleń w dupę dyma

Dwóch pedałów leży sobie włóżeczku.mają gorącą upojną noc, numerek za numerkiem, ogień ciał.Rano jeden z nich wstał wcześniej i mówi do drugiego:słuchaj kochanie, ja pójdę do sklepu pobułeczki i zrobie śniadanie, a ty poczekaj tu na mnie, ok ?tylko obiecaj mi że nie będziesz bawił się pikusiem beze mnie!!!
-ani trochę?
- mówi drugi
-ani troche!!! tamten poszedł, wraca po paru minutach i widzi całe ściany w spermie...
-miałeś nie bawić się pikusiem!!obiecałeś!!!
-a co to już nawet sobie pryknąć nie mozna???

Pani w szkole pyta dzieci jaką największą rzecz można włożyć do buzi, no więc pierwsza wstaje Małgosia i mówi:
- Ja to zjem nawet całą śliwkę na raz. Na to Bartek:
- Eeee tam ja to nawet jabłko zmieszczę , jak nie jest takie ogromne! Po chwili zgłasza się Jasio:
- Lampa ! Zdziwiona pani , pyta Jasia jak to możliwe, a Jasio na to :
- No bo czasem w nocy słyszę jak matka mówi do ojca
- stary zgaś lampę to wezmę do buzi...

kiedy kobieta podobna jest jest do słonecznika??? kiedy ma nasienie w ustach

Przed szkola pojawia sie bezdomny. Po pewnym czasie zachcialo mu sie sikac, wiec wyciagnal hu... i zaczal. Wtem ze szkoly wychodzi wozna, i mowi do niego:"ale bydle".. a bezdomny na to ... "spokojnie, trzymam go"..
Młody plemnik pyta się starszego o to jak dochodzi do zapłodnienia. Starszy wyjania mu, że najpierw musi przepłynąć kawał drogi, a jak dopłynie do drzwi musi zapukać i ładnie się przedstawić: "Dzień dobry jestem plemnik". Z za drzwi usłyszy " Dzień dobry jestem jajeczko", drzwi się otworzą, on wpłynie do rodka i dojdzie do zapłodnienia. Po jakim czasie doszło do wytrysku i młody plemnik płynie, tak jak mu starszy kolega kazał. Gdy dopłynął do drzwi zapukał i ładnie się przedstawił: "Dzień dobry jestem plemnik !" Ale w odpowiedzi usłyszał: "Dzień dobry jestem migdałek".
Przychodzi pedał do spowiedzi i spowiada się Proszę księdza jestem pedałem A ksiądz na to Oj przepraszam Jestem taki nieuczesany.

Jasiowi w nocy zachciało się siusiu i poszedl do klopa. Gdy wracal do łóżka zobaczył jak jego starzy sie ruchają. Tata poszedl sprawdzić czy Jasiu śpi. Niebyło go w pokoju w łazience w kuchni ani w salonie. Tata idzie do pokoju babci i widzi jak Jasiu rucha swoją babcie. Wtedy ojciec się pyta jasiu "co robisz" a Jasiu na to jak ty ruchasz moją stara to ja rucham twoją starom

Przychodzi Jasiu z*****em na oku do domu a mama mówi
- Jasiu co ty tak*****owo wyglądasz...?

Przychodzi facet do fryzjera i mówi:
- weź mnie krótko o******l. A fryzjer na to:
- Ty*****u
Jasio piesci Malgosie. Wklada raczke pod spodniczke i czuje ze jakos tam mokro i slisko ...
- Cooo, okresik ???
- Nieee, biegunka...

Lubisz kiedy jest taki wielki, czerwony, kiedy tak z niego kapie, uwielbiasz wtedy brac Go w usta i ssac ... Szkoda, ze ten arbuz ma tylepestek.

W telewizji podaja, ze w twojej okolicy znaleziono goscia: calego spalonego z malym*****em. Daj jakis znak zycia bo sie martwimy!

Lew robi zebranie.
- Zebraliśmy się tu wszyscy...
- zaczyna lew.
- Zebraliśmy się tu wszyscy...
- przedrzeźnia go żaba.
- Zebraliśmy się tu wszyscy...
- mówi już wkurzony lew.
- Zebraliśmy się tu wszyscy...
- mówi jak gdyby nigdy nic żaba. Lew już strasznie wkurzony krzyczy:
- Małe, zielone, z wyłupiastymi oczami wynocha! Żaba rozgląda się i woła: Krokodyl, *******laj!

Na bezludnej wyspie ląduje 50 panów i 1 pani. Po miesiącu pani mówi:
- Panowie doć tych świństw! I wiesza się na drzewie.
Po następnym miesiącu jeden z panów mówi:
- Panowie doć tych świństw, zakopujemy kobietę
Po następnym miesiącu jeden z panów mówi:
- Panowie doć świństw, odkopujemy kobietę

W zatłoczonym tramwaju nastolatka mówi do mamy:
- Będę miała dziecko.
- Z kim?
- Nie wiem, nie mogę się odwrócić.

Pijaczek widzi na ulicy seksowną blondynę z dużym biustem, więc mówi:
- Ale cyce!
- Chce pan w pysk?
- Tak! Jeden w pysk, a drugi do ręki!

Dwaj szkolni koledzy spotkali się po latach. Chcąc uczcić spotkanie kupili litr wódki i poszli do mieszkania
jednego z nich. Po kilku kolejkach Franek proponuje:
- Może twoja żona napije się z nami?
- Czemu nie? Poproś ją, jest w drugim pokoju.
Po chwili Franek wraca zmieszany.
- Twoja żona jest całkiem naga!
- A co? Nie widziałeś gołej baby?
- Ale ona jest z jakimś facetem!
- Jego nie wołaj, on nie pije...

Wakacje. Niedaleko jeziora rozbił swój namiot Murzyn i poszedł się kąpać. Kiedy nurkował, zsunęły mu się
kąpielówki. Po kwadransiewychodzi z jeziora na golasa, z kut**em po kolana. Mężczyźni opalający się na plaży
ze zdumieniem przyglądają się Murzynowi, a ten mówi:
- No, co? Wam się nigdy w wodzie o połowę nie kurczy?

- Dlaczego krasnoludki idąc lasem śmieją się?
- ?
- Bo je mech w jaja łaskocze.


Dobra sztuka nie jest zła

 
INSOMNIA
 Wysłana - 2 listopad 2003 23:07      [zgłoszenie naruszenia]

W ZSSR krecili film na temat dobroci Józefa Stalina.
W pewnym momencie sam Stalin jest w kadrze ,je ciastka,podbiega mały chłopczyk i mówi:
-wujku , wujku ,daj jedno !!
-*******laj!! - odpowiada Stalin.
Wtedy na ekranie pojawia sie napis: "a mógł zabić"

"Ludzie przeciwko ludziom to wszystko dziala jakby na zlosc,sami sobie zyciu burzą przez glupote i zazdrość,ktos już mówil o tym dawno jakby sumienia głos,wiesz co?-To ludzie ludziom zgotowali ten los..."

Znawca -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 24 listopad 2003 10:23      [zgłoszenie naruszenia]

sog ;]

**WaCz*By*WyGrYwAć**

Znawca -
 
sly15
 Wysłana - 25 listopad 2003 18:15      [zgłoszenie naruszenia]

> > > Bajka z morałem!!!
> > > > > > >
> > > > > > > Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic nie robić
> > > > > > > zarówno całe noce jak i dnie. Była po prostu przepracowana.
> > > > Pomyślała
> > > > > > > sobie, że będzie się opierdalać.
> > > > > > > Siadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa, jedno skrzydło
> > > > > > > założyła sobie za głowę i odpoczywa wymachując jedną nóżką.
> > > > > > > Nagle biegnie sobie ścieżyną zając:
> > > > > > > -Co robisz sowa?
> > > > > > > -Nic. Opierdalam się.
> > > > > > > -A to tak można?
> > > > > > > -A nie widać?
> > > > > > > -To ja też będę się opierdalać!
> > > > > > > Położył się zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jedną łapkę
> pod
> > > > głowę
> > > > > i
> > > > > > > wymachuje nóżką. Przebiega drugi zając.
> > > > > > > -Co robisz zając?
> > > > > > > -Opierdalam się.
> > > > > > > -A to tak można?
> > > > > > > -A nie widać?
> > > > > > > -No widzę, widzę! To ja też będę się opierdalać!
> > > > > > > Położył się zajączek koło pierwszego zajączka. - Leniuchuje.
> > > > > > > Podłożył sobie jedną łapkę pod głowę i macha nóżką w
powietrzu.
> > > Nagle
> > > > > zza
> > > > > > > drzewa wychodzi wilk. Zjadł jednego zająca, zjadł drugiego
> zająca,
> > > > > oblizał
> > > > > > > się. Spojrzał do góry i pyta sowę.
> > > > > > > -Hej sowa, Co robisz?
> > > > > > > -Opierdalam się!
> > > > > > > -A te dwa zające też się opierdalały?
> > > > > > > -Tak. A jakże.
> > > > > > > Wilk chwile pomyślał i do sowy:
> > > > > > > -No widzisz sowa tylko Ci u góry mogą się opierdalać!
> > > > >
> > > >
> > >
> > >
> >
>
>


cierpliwość przedewszystkim

 
INSOMNIA
 Wysłana - 4 maj 2004 22:35      [zgłoszenie naruszenia]

a tak napisze zeby byc powiadamiany fajny post

Znawca -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 25 maj 2004 12:06      [zgłoszenie naruszenia]

Facet miał gadająca papuga.
Jak go nie było w domu to mu wydzwaniała na 0-700.
No i przychodzi mu rachunek 2000złotych.
Podchodzi do tej papugi i jej gada: Jak jeszcze raz dostane taki rachunek to cie przybije nad drzwiami.
No i za miesiąc znowu taki sam rachunek.
No to wzioł przybił ta papuga nad tymi dzrzwiami.
Ona tak wisi i patrzy a tam jezus po drugiej stronie wisi na krzyżu.
No i sie go pyta: Te ile ty tu już wisisz?
2000lat
****a gdzieś ty dzwonił.

Znawca -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 18 sierpień 2004 22:40      [zgłoszenie naruszenia]

Pewne małżeństwo gra w golfa. Żona nieudolnie uderza piłke,
która rozbija okno poblisiego domu. Mąż mówi, że trzeba
przeprosić gospodarzy i zapłacić za okno. Pókają więc do
domu, jednak nikt nie otwiera. Drzwi okazują się otwarte.
Wchodzą do dużego pokoju, widzą rozbite okno, stół a na nim
rozbity wazon i ich piłkę. Zaraz potem do pokoju wchodzi
wesoły typ. Małżeństwo zastanawia się, czemu jest wesoły
skoro rozbili mu okno,wazon i weszli do domu bez pukania.
Po chwili typ mówi
- Witajcie, jestem dżinem, siedziałem w tym wazonie 1000
lat. W nagrodę za wyzwolenie spełnie wasze 3 życzenia...albo
nie...wasze 2 i jedno dla mnie, przecież tak długo tam
siedziałem. A więc macie po jednym życzeniu i ja mam jedno.
Mąż na to:
- Chciałbym co tydzień wygrywać w lotka 1000000$.
- Ok. Już w przyszłym tygodniu możesz odebrać pierwszą wygraną.
Żona:
- W każdej miejscowości na Ziemi chciałbym mieć własną willę.
- Ok. Już się budują. Moje życzenie: chciałbym z pana żoną
barabara na pół godziny.
Małżeństwo sie zastanawia. Myślą: "Mamy pieniądze,domki, więc czemu nie".
Po fakcie dżin i żona się ubierają. Dżin pyta:
- A właściwie to ile pani ma lat?
- 35
- Taka stara i jeszcze w dżiny wierzy?

----------------------------------------------

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
-Panie doktorze mam krzywe nogi
-Od małego?
-Nie, od kolan

------------------------------------------------

Jedzie rastaman autobusem i widzi zakonnice-za***istą dupe.
Nie wytrzymuje, podchodzi do niej i pyta:
- Sorry, moge cie przelecieć?
- W życiu! Jestem zakonnicą i moge się oddać tylko Jezusowi.
Zasmucony rasta prosi o radę kierowcę autobusu. Ten na to:
- Idź pan na cmentarz o północy, przebież się pan za Jezusa
i każ by się oddała. Ona zapewne tam będzie o tej
porze.Rasta tak też uczynił. Na cmentarzu spotkał zakonnicę.
Gdy już przerobili wszystkie pozycje Jezus ściąga strój
-Hahaha! Jestem rasta!
Zakonnica ściąga strój
-Hahaha! Jestem kierowca!

-------------------------------------------------

Jezus schodzi na Ziemię. Pomyliła się mu strefa czasowa i
trafił tam w środku nocy. Widzi drewnianą chatkę, a w oknie
dziadka strógającego coś w drewnie. Puka do drzwi, a
następnie z niedowierzaniem przygląda się starcowi:
- Przepraszam czy pan jest cieślą?
- Tak, jestem cieślą.
- Czy pan ma na imię Józef?
- Tak, mam na imię Józef.
- Tatuś?
- Pinokio?

-------------------------------------------------

Mąż po kolejnym włamaniu wysyła żonę po psa obronnego.
Sklepikarka nie ma jednak takiego, a w zamian proponuje je
obronnego kanarka. Spytana o jego możliwości prezentuje:
- Kanarek na drzwi!
...i potężne drzwi zmieniły się w proch
- Kanarek na ścianę!
Kanarek poleciał na ścianą, a ta runeła
- Kanarek na dach!
...i dachu nie ma
Zadowolona żona wraca do domu. Mąż pyta:
-Kupiłaś pasa?
-Nie,ale kupiłam kanarka
-Na ch.uj mi kanarek?

Znawca -
 
wolo
 Wysłana - 18 sierpień 2004 22:58       [zgłoszenie naruszenia]

co do kawalu z zakonnica i kierowca - co do*****a ma z tym wspolnego RASTA ??????
_______________________________
 
Wolowi gratulujemy SOGa

Specjalista -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 10 stron.   poprzednia

Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

SUPER DOWCIPY

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
 
Warto przeczytać: Dzien swira | Pomoozcie !!! | ulica sezamkowa | znasz bardziej bez sensu? | polski weekend | Ronnie się zsiajdał:) | Cichy - kosmos - najlepszy post w humorze ! | początkująca FEMINISTKA w Polsce | chyba nie sa zle... | Jak wygląd BigBrother w innych krajach ? | Naturyści | Kilka kawałów i zagadka | Dokształcanie - było ? | pacman | test na iq | Nie dla JaJ ! | jak odblokowac jvckd r411 | Otwock | napletka | mapet | kremuś mlkv | technics mk2 | Porno Opowiadania | ekwador tracklisty | podanie | wpadka na wizji | Jestem nudna głupia tępa | Hiundaij i40 | sea dogs | starszy pan | nadgarstek | problem psychologiczny | perfumy na zimę | mariola pornolia | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0