FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 17802 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Seksualnosc osób niepełnosprawnych intelektualnie 
[powiadom znajomego]    
Autor "Seksualnosc osób niepełnosprawnych intelektualnie"   
 
slonce_m
ŻABCIA
 Wysłana - 20 lipiec 2005 08:19        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

" Co tu ukrywać...to temat tabu. Wiadomo, że seks niepełnosprawnych istnieje, ale najlepiej byłoby, gdyby "takie zjawisko" wytłumić, nie? - pewnie tak wielu z Was myśli? Nie można tym ludziom zabronić kochać drugiej osoby czy uprawiania seksu. Przecież osoby "sprawne inaczej" borykają się w życiu seksualnym z dokładnie tymi samymi problemami, jak my sami. Dlaczego więc tego nie akceptujemy? Dlaczego myślimy, że jak jest niepełnosprawny intelektualnie to nie potrzebuje nic, nie ma uczuć, nie ma potrzeb tak jak każdy z nas?
Z pewnością spotkaliście się z osobą niepełnosprawną intelektualnie. To już nie są osoby siedzące w domu, wyglądające spod firanki w oknie. One wychodzą z domu, biorą aktywny udział w srodowisku, chodzą na zakupy, do kina, chodzą na ... randki. A tak rzadko rozmawia się z takimi osobami o seksualności. Panuje przekonanie, że rozmowa na "te tematy" niepotrzebnie tylko rozbudzi ich zainteresowanie seksem. Uważamy, że i tak nas nie zrozumie, bo jest niesprawna umysłowo, rozmawiamy z nimi jak z małymi dziećmi, zadajemy pytania jak 5 latkowi, nie umiemy porozmawiac jak dorosły z dorosłym, nie wiemy jak zacząć zwykłą rozmowę, robimy dystans. Po co? Dlaczego? A z problemem seksualności osoby niepełnosprawne intelektualnie pozostają często same. A przeciez, nie oszukujmy sie, seks daje radość, lepsze samopoczucie.
Fakt, że seksualność uposledzonych to wstydliwy temat, ale nie bójmy się rozmawiać. Te osoby czasami czekają na takie tematy. Te osoby też myslą o związku, partnerstwie, potrzebie bycia kochanym. Nie są inne. A jakże jest nasze zdziwienie, kiedy się dowiadujemy ze dwoje ludzie niesprawnych intelektulanie chce się pobrać, mieć dzieci, dom. Co w tym dziwnego?
Nie mam w tej sprawie absolutnie żadnych oporów, bo wiem że odbieranie im tej czy innej przyjemności byłoby naprawdę czynem okropnym. Myślę, że osoby o zaburzonym intelecie powinny mieć szanse przeżywać sympatie, zazdrość, rozterki, radość, płacz, zawody tak jak wszyscy. Nie trzeba się tego bać, zakazywać czy uniemożliwiać. I nie zmuszać, bo kazdy z nas jest inny".

W końcu potrzeby ma kazdy. Tylko nie kazdy je umie wypowiedziec.

Znalazłam ten artykuł na pewnej stronce, ponieważ był długi zamieściłam na forum to co z niego najważniejsze.
Co tu dużo mówić popieram autora tego artykułu, zgadzam się z nim w 100%.
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
______________________________
 
..:Była Moderator Działu SEKS:..

..:Żonka i Mama:..

Ekspert -
 
MoTyleKsw
 Wysłana - 20 lipiec 2005 08:55      [zgłoszenie naruszenia]

Hmmm rok temu jako wolontariuszka byłam na obozie z niepelnosprawnymi dziecmi ruchowo jak i psychicznie.
Był tam chłopak i dziewczyna (oczywiscie upośledzeni) którzy do dzis sa razem. W te wakacje beda mijaly 3 lata.
Rozmawiają z nimi psychologowie i pedagodzy.
Zanim zaczęli wspolżyć, rozmawiali o tym ze wszystkimi takze ze swoimi wychowawcami :)
No i jak narazie do tej pory widuję ich bardzo szcześliwych na mieście.


p.S To ich uposledzenie nie jest na tyle powazne by nie mogli się sami poruszac po mieście gdyz to by im grozilo śmiercią, więcz przeciwnie w zyciu daja sobie rade bardzo dobrze
_______________________________
 
"...szkoda słów - resztę dopowie księżyc..."

 
czanymotyl
 Wysłana - 20 lipiec 2005 09:36      [zgłoszenie naruszenia]

sorry ale nie zgadzam się, moze dlatego ze mam blisko osobe niepełnosprawną intelektualnie, a dokładnie siostre, uczęszcza do WTZ (Warsztaty Terapi Zajęciowej) są różni ludzie, njaczęscie juz dorosli po 20 roku zycia, moja siostra ma 24 i jakoś, na szczęscie wyszło tak i nie cche mieć rodziny, może to zacofane i większość z was się nie zgodzie, ale powiedzcie mi moi drodzy, gdy taka osoba, która sama potrzebuje opieki, taka dziewczyna, zaszła by w ciąże, urodziła dziecko, kto by je wychowywał ? Może inaczej, dwie osoby niepełnosprawne intelektualnie, w stopni znaczynym, zaczynaja współżyc razem, może z wiedzą na ten taemat, lub nie, gdy sami nie potrafią siebie utrzymac siedza u rodziców, rodzica, bo najczęscie jest tak, iż takowe osoby pozostają przy rodzicach, najczesciej do konca zycia, a rodzice bywaja juz starszymi soobami, gdyż wielu rodziców ma tak i urodziło im sie pierwsze dziecko chore, poxniej sie juz bali miec kolejne, możliwe ze takie same, ale odbiegam od moich zamiarów, chodzi o to, że jeżeli takowe osoby miały by juz dziecko, moze przez pr5zypadek, to powiedzcie mi , jakie one by było? Jakby dwie osoby niepełnosprawne intelekualne miały dziecko czy one by było inne od nich? NIE najczęscie jest tak, iż dziecko urodzone w takiej rodzinie rodzi się z tą sama choroiabą a moze nawet głębiej upośledzone, dla nie temat, sexu, rodziny u osó niepełnosprawnych nie jest do przyjęcia, ale nie zgodze sie z tym iz siedza w domu, moja siostra ma przyjacółki, do krótych jezdz z którymi sie spotyka, ale wiecie co? zawsze są pod opieką dorosłych, aby nic sie nie stało, i każdy rodzic takowego dziecka napisze iż nie chałby aby jest dziecko miałeo swoja dozine, bo taka osoba nie poradziła by sobie z takim obowiązkiem.
nie uogólniałem tylko wypowiedziałem sie na swpim przykładzie
_______________________________
 
%-)

Specjalista -
 
Seewy
 Wysłana - 20 lipiec 2005 10:48      [zgłoszenie naruszenia]

a nie uwazasz ze jest to poniekad odbieranie szczescia tym ludziom?
_______________________________
 
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."

Znawca -
 
Wodzu10
 Wysłana - 20 lipiec 2005 11:01      [zgłoszenie naruszenia]

Ja też się zgadazam z autorem artykułu.

Znawca -
 
czanymotyl
 Wysłana - 20 lipiec 2005 12:14      [zgłoszenie naruszenia]

szczęścia? możliwe, ale powiedz czy wychowywał byś dziecko, upośledzone , swojej siosty/brata, pomimo ze masz już swoją rodzine, a takowa osoba nie umiała by sobie dać rady, a może byś oddał takie dziecko ?
_______________________________
 
%-)

Specjalista -
 
nioonia
 Wysłana - 20 lipiec 2005 12:36      [zgłoszenie naruszenia]

obydwie strony maja racje...
heh pewnie sie ciekawa dyskusja wywiaze..
czarnymotyl sog

Znawca -
 
Seewy
 Wysłana - 20 lipiec 2005 12:46      [zgłoszenie naruszenia]

wiesz nie wiem...mi do zakladania rodziny jeszcze daleko
aczkolwiek jest to jakis rodzaj dyskryminacji...ciezko stwierdzic
_______________________________
 
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."

Znawca -
 
rafee
 Wysłana - 20 lipiec 2005 12:46      [zgłoszenie naruszenia]

czarnymotylu: Jakie jest prawdopodobienstwo, ze urodzi sie dziecko niepelnosprawne ?

Co do osob z zespolem down'a: z tego co sie orientuje, to ci ludzie sa genetycznie bezplodni wiec nie ma stresu jesli chodzi o potomstwo

Zmieniony przez - rafee w dniu 2005-07-20 12:48:06
_______________________________
 
"Cześć kle0 jestem nie wiem czy mnie kojarzysz byłam pare lat z deberem z forum"

Ekspert -
 
czanymotyl
 Wysłana - 20 lipiec 2005 13:06      [zgłoszenie naruszenia]

zespół down'tak aczkolwiek są wyjątki
duskryminacja, możesz to tak nazwać, powiem jedno, osoby niepełnosprawne intelektualne zyją krócej od nas, jest to uwarunkowane genetycznie, jezeli rodzą się im dzieci, najczęscie rodzą się tazke niepełnosrawne w ten sam sposób, lub jeszcze głebiej, widziałem jak włąsnie takiej parze urodziło sie dziecko, wzyscy mysleli ze będzie zdrowe, bo wskazywały na to badania, ale niestety dziecko nie jest w stanie wutrzymac swojej głowy, ma juz 4 lata, dziecko nie chodi nie porusza sie, jest całkowicie uzaleznone od, opiekunów, gdyz rodzice nie potrzafia sie nim zajowac, dlczego? bo pomimo iż przeszli "szkolenia" pielegniarka uczyła ich na poczatku, zaniedbali dziecko i wyladowało w szpitalu z wygłodzenia, gdyz trzeba dziecko "cewnikowac" bo samo nie jada, a ciewnikowac nie jest łatwo
_______________________________
 
%-)

Specjalista -
 
polu
 Wysłana - 20 lipiec 2005 14:12      [zgłoszenie naruszenia]

kontrowersyjny temat
co do potomstwa wg mnie to zależy od stopnia upośledzenia potencjalnych rodziców
co do seksu to jestem na tak

jeżeli tym ludziom nie przeszkadza że rodzina w której wszyscy są niepełnosprawni umysłowo będzie co tu dużo mówić co najmniej dziwnie postrzegana przez otoczenie i napewno nie raz usłyszą jakąś nieprzyjemną uwage lub coś gorszego oraz jeżeli zdają sobie sprawe z obowiązków i są w stanie sobie z nimi poradzić to myśle że mogą wiązać sie ze sobą

tylko jeśli potomstwo również bedzie niepełnsprawne to osoby również niepełnosprawne nie wiem czy dają sobie rade z wychowaniem takiego dziecka.
nie jestem blisko żadnej osoby upośledzonej umysłowo więc dokładnie nei wiem jakto z nimi jest i czy by podołali obowiązkom wynikającym z założenia rodziny

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 10 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Seksualnosc osób niepełnosprawnych intelektualnie

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10