FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 22740 razy ¬
 
ROZRYWKA | Emigracja
Sex na obczyźnie 
[powiadom znajomego]    
Autor "Sex na obczyźnie"   
 
OLcia w-w
 Wysłana - 8 sierpień 2016 11:14      [zgłoszenie naruszenia]

miesiace miajaja a Don dalej na haju, nie moze uwierzyc w szczescie ze znalazl dziewczyne
_______________________________
 


to je na piču .

Znawca -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 11 sierpień 2016 16:28      [zgłoszenie naruszenia]

I sa takie firmy (niekoniecznie wielkie korporacje) gdzie w wieku 22 lat zarabia sie ponad 10k miesiecznie, czyli prog biedy inso przekroczony.

dawaj nazwy + umiejętności na stanowisko za ponad 10k miesięcznie
jeżeli nie jest to javowiec (b2b) w jakimś hsbc to ci za chój nie uwierzę, że 22 latek za bycie korposzczurem zarobi ponad 10k cbl na umowie (nie b2b)

bo i niby za co? za tabelki przestawne w excelu czy za włażenie w dupe panu januszowi czy co tam jeszcze w korpo sie robi

Zmieniony przez - hendriks w dniu 2016-08-11 16:29:24

 
mlkv
 Wysłana - 11 sierpień 2016 18:41      [zgłoszenie naruszenia]

dawaj nazwy + umiejętności na stanowisko za ponad 10k miesięcznie

Offtop ale skoro pytasz.... Warszawskie biuro McKinsey kiedyś się +/- właśnie tak reklamowało, tj. że dają 10k ( bodajże brutto ) absolwentom SGH i paru innych "topowych" Polskich uczelni którzy przejdą proces rekrutacji. To było chyba wkrótce po tym jak je otwierali.

Pamiętam bo każdy wannabe korposzczur wtedy koniecznie chciał pracować w McKinsey i w takim towarzystwie było "Mckinsey to, Mckinsey tamto".

Oczywiście z te 10k brutto miesięcznie to wtedy było chyba 2-2.5k dolarów czyli poniżej zarobków ciecia sprzątającego siedzibę McKinsey w USA.

Ale na pewno był to wtedy skuteczny "haczyk" na stada chętnych Polskich korposzczurów i mieli tam pierwszy odsiew narybku.

Zmieniony przez - mlkv w dniu 2016-08-11 18:42:18
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

 
mazoku
 Wysłana - 11 sierpień 2016 19:33      [zgłoszenie naruszenia]

najlepsze jest to że ja nadal nie wiem czym oni się w tych korporacjach zajmują
_______________________________
 
Anielski orszak niech twą duszę przyjmie,
Uniesie z ziemi ku wyżynom nieba,
A pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi,
Aż przed oblicze Boga Najwyższego.

 
mazoku
 Wysłana - 11 sierpień 2016 19:42      [zgłoszenie naruszenia]

ścieżka kariery konsultanta mnie rozyebala
ciekawe czy w USA też tak tłumacza ich stanowiska tylko odwrotnie np John - Associate(starszy konsultant)
_______________________________
 
Anielski orszak niech twą duszę przyjmie,
Uniesie z ziemi ku wyżynom nieba,
A pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi,
Aż przed oblicze Boga Najwyższego.

 
mlkv
 Wysłana - 11 sierpień 2016 22:22      [zgłoszenie naruszenia]

Nie wiem jak jest w USA w tym zakresie, Polscy korpi to raczej mają syndrom biedniejszego kuzyna i próbują w związku z tym być świętsi od papieża. Może więc w USA mają większy luz.

Co do tego co robi zatrudniony w dużej firmie consultingowej Associate w Abu Dhabi bodajże to miałem kiedyś linka do takiej dobrej spowiedzi gościa bodajże po MIT który się tam zgłosił bo pasował Mu pomysł spłacenia długów studenckich w rok pracy ( brak podatku dochodowego ).

Potem Mu przeszło i trochę się rozpisał o tym że robota polegała głównie na rozdzielaniu bogatych arabów od kasy która im tryskała z ziemi a z którą nie mieli co zrobić, zaś wielu jego współpracowników miało rzekomo "mocno rozszerzać" zakres Swoich kompetencji na potrzeby kontaktów z klientami.

Niestety nie mogę znaleźć linka do tego, może musiał odwołać Swoje fantazje po kontakcie z prawnikami byłego pracodawcy
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

 
mazoku
 Wysłana - 13 sierpień 2016 22:55      [zgłoszenie naruszenia]

jak nie masz co dać to daj tytuł jak się ich korpo stanowisko po angielsku wymowi to pewnie orgazm mają

Zmieniony przez - mazoku w dniu 2016-08-13 22:57:13
_______________________________
 
Anielski orszak niech twą duszę przyjmie,
Uniesie z ziemi ku wyżynom nieba,
A pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi,
Aż przed oblicze Boga Najwyższego.

 
Blondyn201
 Wysłana - 20 sierpień 2016 14:39      [zgłoszenie naruszenia]

Nope problem , tylko po co? Dla wiekszosci emigrujacych liczy sie kasa ,wszyscy tutaj pracuja a nie mysla o gupotach , kolezanek to mam duzo tutaj na miejscu ale z zadna nie chcialbym w zwiazku . Bo niestety sa latwe jak tak moge napisac.

 
45cal
 Wysłana - 2 wrzesień 2016 12:54      [zgłoszenie naruszenia]

Z polką byłem ostatnio z 4 lata temu. Od czasu kiedy wyjechałem wpierw do Francji, potem UK to nawet na myśl mi ***** nie przeszła żeby znów dopasowywać się do humorów, stylu bycia naszych kobiet i jeszcze wysłuchiwać tego w moim ojczystym, szlachetnym języku.
Od jakiegoś czasu tylko azjatki - szczególnie filipiny, trochę talandia ( mnóstwo **** łasych na kase ) japonia-korea. Raz zakosztowałem związku z fajną, mieszaną laską nigeria-ameryka, też fajna przygoda.

Teraz stety, niestety jestem w szczęśliwym związku z filipinką i robię się coraz bardziej zardzewiały. Nie bawię się już w wychodzenie i atakowanie przypadkowych kobiet na ulicy tylko dlatego, że jestem tak wygłodniały i chętny szczypty adrenaliny. Polecam zabawę swoją drogą, szczególnie w obcych krajach jeśli ktoś operuje dobrym angielskim i ma na tyle odwagi A jeżeli problemem jest czas to okcupid, tinder działa tutaj na za***istym poziomie ;) o ile nie jesteś kolejnym "hey, how r u" "you look gorgeous, wanna talk?" Moja ex pierwszy dzień na okcupid, 280 odwiedzin, 130+ wiadomosci. 3/4 to schemat powyzej.

Wracając do związku to swoją drogą niedawno doszło do tego, że namówiłem moją dziewczynę, żeby poderwała jakąś drugą pannę i może doświadczymy czegoś nowego ( kobieta bardzo konserwatywna, ale chce mi nieba przychylić, a starałem się : D ). Tak się wkręciła, że ostatnio opowiadała mi o tym jak to "przypadkowo" zdobyła parę numerów od lasek jak przechodziła przez trafalgar w londynie. Ciekaw jestem rozwoju wydarzeń i co jej w głowie teraz siedzi Mowy nie ma o tym, zeby jej sie bardziej spodobala kobieta ode mnie!

Mlkv za***iste posty w temacie. Jak zawsze zresztą jeśli chodzi o opisywanie naszych sióstr i braci na obczyźnie 100% trafnosci.
_______________________________
 
"A jew, black, and a muslim walk into a bar and the bartender says get the fuck out"

Znawca -
 
melvinmik
 Wysłana - 2 wrzesień 2016 16:09      [zgłoszenie naruszenia]

Pseudologia (inaczej pseudologia fantastica, mitomania, kłamstwo patologiczne, zespół Delbrücka, łac. mitomania, ang. pathological lying) - patologiczna skłonność do kłamania, zatajania prawdy i opowiadania zmyślonych historii, przedstawiających najczęściej opowiadającego w korzystnym świetle. Pseudologia różni się tym od zwykłego kłamstwa, że osoba opowiadająca sama nie jest w stanie oddzielić prawdy od własnej fantazji. Zespół opisał jako pierwszy Anton Delbrück.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 16 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Sex na obczyźnie

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16