FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2767 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Spoglądając za siebie ... co widzisz 
[powiadom znajomego]    
Autor "Spoglądając za siebie ... co widzisz"   
 
Jonin_Shadow
 Wysłana - 5 październik 2005 00:21       
 
Przeniesiona przez om z działu 'HYDEPARK'. | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Temat postu jak w opisie. Co widzisz spoglądając za siebie. Czy to co przeżyłeś uznajesz za pozytywne i dobrze wykorzystane. Czy masz za sobą pewne rzeczy, które z chęcią byś usunął ze swojej historii. Czy uważasz, że cały czas brniesz na przód czy może stoisz w miejscu albo wrecz cofasz się ?

Może moja wypowiedź wyda się troche pesymistyczna, ale dla mnie pierwszą porażką życia jest to, że urodziłem się w Polsce. Wiele rzeczy do których muszę dążyc w innym kraju mialbym na tacy. Oczywiście mogę to zmienić, ale to będzie wymagalo odemnie pewnego poświecenia, którego nie musialbym sie dopuszczac w innym sytuacji. Kolejna porażka to urodzenie się w średniej miejscowosci. Jest nią Wałbrzych. Studia tutaj to porażka, więc dojeżdzam do Wrocławia. Tak samo z pracą.

To co przeżyłem tutaj mogę zaliczyć do standardu. Nie jstem żadną wybitną jednostką. W życiu wiele czasu zmarnowałem na "nic". Z roku na rok dorośleje a to co było codziennością staję się dziecinne. To co niespotykane staje się codziennością.

Od pewnego czasu brnąc w peletonie wyścigu szczurów zastanawiam się jaki jest sens ludzkiego życia. Czy osiągnięcie bogactw to jest to czego pragniemy? Otacza mnie wiele osób, które powiedzą to co chcesz usłyszeć, aby to osiągnąć. Sporo też jest tych, które uwierzą w te słowa...

 
KefirEZG
 Wysłana - 5 październik 2005 00:31      [zgłoszenie naruszenia]

drzwi od lazienki :)

 
malyNA
 Wysłana - 5 październik 2005 00:35      [zgłoszenie naruszenia]

drzwi od pokoju

 
.faza.
 Wysłana - 5 październik 2005 00:37      [zgłoszenie naruszenia]

co ty gadasz wolal bys sie urodzic w afryce? pomysl nie mamy w polsce tak zle trzeba tylko wziac sie do roboty i nie patrzec za siebie...

a jak chcesz wyjechac to nikt cie nie trzyma (bez obrazy)

pozdro i lap soga za temat.
_______________________________
 
Naszczescie za rogiem jest zubr

 
Jonin_Shadow
 Wysłana - 5 październik 2005 00:39      [zgłoszenie naruszenia]

Są gorsze opcje, ale mialem na myśli lepszę.

"Jak kraść to miliony, a jak kochać to księżniczki"

 
.faza.
 Wysłana - 5 październik 2005 00:42      [zgłoszenie naruszenia]

wlasnie sek w tym ze trzeba przestac sie uzalac i zaczac robic (sam to od niedawna praktykuje )

i wiadomo ze kazdy ma takie rozkminki jak ty,bo to normalne i dobrze bo wkoncu sie zmobilizujesz i kiedys osiagniesz swoj cel.

_______________________________
 
Naszczescie za rogiem jest zubr

 
Jonin_Shadow
 Wysłana - 5 październik 2005 00:44      [zgłoszenie naruszenia]

stary ja sie nie uzalazam... ja robie full rzeczy naraz wlasnie po to, aby osiagnac to co gdzie indziej dostajesz na tacy....

 
.faza.
 Wysłana - 5 październik 2005 00:48      [zgłoszenie naruszenia]

no to o co chodzi? przynajmniej masz jakis cel do ktorego zmierzasz i ktory kiedys osiagniesz,pomysl sobie ze zaczynasz od srodka nie masz ani super ani tez bardzo zle , ale za to masz motywacje i sens zycia zeby sie wybic ponad syf czlowiek zawsze do czegos dazy.
_______________________________
 
Naszczescie za rogiem jest zubr

 
vitoss
 Wysłana - 5 październik 2005 09:02      [zgłoszenie naruszenia]

Muszę powiedzieć, że Cię rozumiem całkowicie

Może zacznę trochę od "dupy strony", ale taka już jest hierarchia moich myśli Otóż podzielam całkowicie Twoją opinię - ludzie wręcz "walczą" po trupach o lepsze wyniki... Czasem, jak się to zaobserwuje, jest to wręcz przerażające - za byle głupi stopień niektórzy potrafią, nie tyle, co ściągać, ale "podstawić nogę" innym, aby jego wynik był najlepszy Wydaje mi się, że to chyba nie ma dalszego sensu, ale cóż można poradzić - w końcu, jak ktoś sobie powiedział, że będzie prawnikiem - to prawnikiem musi zostać (liczy się tylko cel, a nie droga do niego) Niestety, takich już mamy ludzi w Polsce - choć na szczęście nie wszyscy są tacy...

A spoglądając za siebie, co widzę? Jest całkiem sporo rzeczy w moim życiu, które bym wyeliminował z przeszłości. Zasadniczej kwestii, nie chciałbym tutaj prezentować (wybaczcie), ale krótko mówiąc - chciałbym, aby "tego" nie było Fakt, iż mieszkam w Polsce nie jest dla mnie aż tak bardzo dokuczliwy, ale momentami, kiedy widzę jak moi rodzice "liczą się z każdym groszem", mam ochotę wyjechać z tego kraju jak najprędzej... Zdaję sobie również sprawę, iż jest ta "druga strona", bo jak zachód jest "bogatszy", to wschód jest "biedniejszy" i tam ludziom żyje się jeszcze trudniej, niż Polakom. Ja myślałem o studiach za granicą (np. Anglia), ale moi rodzice, jak tylko mogą, chcą mi tą myśl wyperswadować Jest jeszcze kilka innych rzeczy, ale ew. napiszę o nich później...
_______________________________
 
Impossible is nothing!

 
Kaziol
 Wysłana - 5 październik 2005 09:35      [zgłoszenie naruszenia]

Ja spoglądając za siebie widze człowieka który mimo tych 21 lat na karku tak naprawde nic nie osiągnął... człowieka robiącego dwa kroki do przodu i jeden w tył, ciągle pozostającego daleko w tyle nawet za tymi szczurami... człowieka tracącego ogrom czasu na uczenie sie na własnych błędach...

Zmieniony przez - Kaziol w dniu 2005-10-05 09:36:43
_______________________________
 
przyznaj SOG'a expertowi ===>


 
Conner
 Wysłana - 5 październik 2005 10:57      [zgłoszenie naruszenia]

znacie ten fragment z Paktofoniki
"...Zajob do przesady
Praca, laska, dom i wykłady
Kumple i skład ponad składy
Super podkłady, wywiady, kolejne estrady
Całe miriady tych kwestii
Nie dałbym rady bez autosugestii..." ?

ja już jakiś czas w ten sposób żyje, jak wyhodze o 6 rano to nie raz wracam godz 23 + sudia w weekend, nie ma czasu na jakieś szczególne przyjemności, czasem nawet dla starych kumpli nie ma czasu, a to już źle. Ale mimo wszystko, że biore udział w tym sławetnym wyścigu szczurów to czuje sie z tym nawet dobrze - fakt, że czasem nachodzą mnie myśli o tym że nawet jeśli będe teraz sie starał to w przyszłości może to i tak nie procentować, ale przynajmniej walcze o to, że kiedyś będe mógł '... stanąć na szczycie i powiedzieć: Kocham Życie !! ...' a jeśli tak sie nawet nie stanie to będe miał świadomość tego, że nie poddałem sie na starcie jak wielu, którzy narzekają jak to w Polsce jest źle i niedobrze, jak to nie ma nadzieji na lepszą przyszłość, przynajmniej będe miał świadomość wywierając presje na moich dzieciach, że mają sie uczyć, pracować, walczyć o swoje że mam powody by od nich tego wymagać bo sam tak musiałem robić. I jeszcze jedno, jestem dumny że mieszkam w Polsce i moge sie nazwać Polakiem - to my wywalczyliśmy, że po latach nieistnienia znów znaleźliśmy sie na mapach Europy. Ktoś pisze, że gdzie indziej miałby na tacy to o co tutaj trzeba walczyć, a nie pomyślałeś o tym, że jeśli do tego samemu dojdziesz będzie to miało o wiele większą wartość niż coś co uzyskasz 'z urzędu' ?
Jedyny powód dla którego na chwile obezną mógłbym wyjechać z kraju jest zależność praca/pieniądz, bo pomimo iż mam prace i jako że jest to moja pierwsza 'pełnowartościowa' praca w moim życiu i nie zarabiam najniższej krajowej to zdaje sobie sprawe, że w innym kraju mógłbym w tym samym czasie zarobić więcej, ale czy o to w tym chodzi?
Jak na moje 21 lat patrząc wstecz widze dużo 'strategicznych' błędów, ale '...przeszłość szanuj, ale to przyszłość jest bliższa...'
_______________________________
 

Life is not the amount of breath You take
it's the moment that take your breathe away

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 6 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Spoglądając za siebie ... co widzisz

Strony: 1 2 3 4 5 6
 
Warto przeczytać: Dragi | Zen, Japonia, Samurajowie ;) | Swiąteczne życzenia | dół | O zdobywaniu bogactwa... :) | Przemęcznie - choroba naszej ery??? | Relatywizm moralny | Jak to jest z kobietami?? | Wicca - czyli coś także i dla płci pięknej ;-) | Jostein Gaarder | upadek... | Czy sa na forum buddyści | mity sumeryjskie | miłość - temat oklepany czy nigdy nie kończąca się opowieść? | Zazdrość i zawiść | Czas-Człowiek-życie | tyrozyna | pedofilia | wypadanie | Kuba_SnK | moschino | diya dupy | spain | seks analny | Cp131192745pl | diya www | połykanie | zetsu | alicja walczak | analna gra | maturez | mamuśki | kefir | vckm | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0