FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 55837 razy ¬
 
ROZRYWKA | Polityka
Stracone pokolenie ? 
[powiadom znajomego]    
Autor "Stracone pokolenie ?"   
 
ziemon
LADY
 Wysłana - 23 sierpień 2011 09:12      [zgłoszenie naruszenia]

w ramach ciekawostek skoro o Chinach się temat rozwinął - w dużych chińskich miastach pojawił się zawód poławiacza ciał - liczba samobójstw poprzez skok do rzeki i utonięcie osiągnęła taką liczbę że powstał popyt na osoby wyławiające ciała.
Samobójcy to głównie rolnicy którzy przybyli do miast by pracować, ale oszukano ich, nie dostali wypłat, hazard, niemożność podołania stresowi, wypadki przy pracy (głównie budowy) itp. itd.


Zuras - co do CAPSLOCKOWANIA o podatkach - może warto najpierw sprawdzić jak rzeczywiście działają systemy podatkowe w poszczególnych krajach....
_______________________________
 
[cafewitteveen.files.wordpress.com/2011/09/b5rip.jpg?w=419&h=334]

Without data you are just another person with an opinion.

Specjalista -
 
mlkv
 Wysłana - 23 sierpień 2011 12:08      [zgłoszenie naruszenia]

zawód poławiacza ciał

To jest świetna ilustracja tego, czego wyrastający w coraz większych liczbach od iluś lat sinofile i pseudo-sinofile ( "patrzmy na Chiny", "uczmy się od Chin" ) nie potrafią zrozumieć.

Chin w państwie respektującym prawa człowieka, obywatela czy pracownika nie da się po prostu stawiać za przykład osiągania czegokolwiek, bo oni Swoje sukcesy osiągają od dłuższego już czasu po trupach i z daleko posuniętą krzywdą dla części społeczeństwa ( rolniczo-chłopska masa napędzająca fabryki za śmieszne pieniądze ).

Gdyby w Polsce spróbować, powiedzmy, wprowadzić "rozwiązania chińskie" to niestety obawiam się, że gdybyśmy jakąś grupę społeczną skazali na zapracowanie się na śmierć za Bóg zapłać dla dobra wzrostu gospodarczego - to raczej nie skakaliby karnie z mostów do rzek po dojściu do kresu wytrzymałości, tylko urządzaliby uliczne bitwy z Policją.

Że wspomnę początki kariery Leppera chociażby.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Znawca -
 
Camillus2
 Wysłana - 23 sierpień 2011 12:16      [zgłoszenie naruszenia]

MLKV czy ty nie rozumiesz, że to są początki rozwoju gospodarczego. Polacy też tak zaczynali w latach 90 gdzie pensja wynosiła 50 może 100$. Chiny są stawiane za wzór gospodarki kapitalistycznej, gdzie się pracuje a nie daje pieniądze i mieszkania za darmo. Nikt nie postuluje zmniejszenia pensji.
Po 2 mówisz, że oni tak mało zarabiają, ale popatrz jakie mają ceny. Co u nas można kupić za 50 zł a co u nich. Kiedyś na wykopie jeden Polak pokazał ile można kupić za 50 zł w Indach. Wyszło około 20 litrów alkoholu i to nie najtańszego piwa, a wódka koniak itp..

Znawca -
 
Otokonoko
 Wysłana - 23 sierpień 2011 12:19      [zgłoszenie naruszenia]

mlkv
Jakbyś w Polsce też mógł ludziom płacić taką pensję minimalną jaka jest w Chinach ( zaraz, zaraz, czy Chiński lud skumał jeszcze, że może być coś takiego jak minimalna pensja gwarantowana przez państwo ), to byś też miał u nas taki wzrost gospodarczy że ulalala
Nie byłoby. Ludzie musieliby chcieć pracować za taką pensję.
Zuras91
Bronienie Chin przez człowieka, który ma UPR(partie WOLNOŚCIOWĄ) nad nickiem

Zmieniony przez - Otokonoko w dniu 2011-08-23 12:23:08

Znawca -
 
mlkv
 Wysłana - 23 sierpień 2011 12:49      [zgłoszenie naruszenia]

MLKV czy ty nie rozumiesz, że to są początki rozwoju gospodarczego.

Ja rozumiem pewnie bezstresowo nie mniej od Ciebie, a mało skromnie mówiąc - myślę że trochę więcej

Chiny weszły do tej rozmowy po tym jak Zuras uznał za stosowne wytknąć je ( wraz z rzekomo nie-funkcjonującym w USA systemem podatków i płacy minimalnej ) jako przykład popierający pewne śmiałe tezy.

Ponieważ - min. dlatego że oni są gospodarką w innej fazie rozwoju niż my - nie nadają się do ilustrowania jego tez, to mu to wytknąłem.


Chiny są stawiane za wzór gospodarki kapitalistycznej, gdzie się pracuje a nie daje pieniądze i mieszkania za darmo.


Strzeliłeś jak łysy o beton.

Obecności jedynej miłościwie panującej partii komunistycznej - liczącej bagatela 80 milionów członków - jakoś w tym obrazie idealnego kapitalizmu nie zauważyłeś?

Tego, że jej członkowie dostają właśnie samochody ( teoretycznie - służbowe ), mieszkania ( już nie służbowe ), zwrot wydatków ( często prywatnych ) za darmochę też nie?

To jest liczące 80 milionów ludzi państwo w państwie, żyjące ponad oraz w znacznym oderwaniu od społeczeństwa, w.g. własnych zasad, a korupcja w.g. oficjalnych danych ( pewnie zaniżone ) i niejakiego Hu Jintao wygląda tam następująco:

[en.epochtimes.com/news/8-2-29/66784.html]

I zakładając że powiedzmy, przyjdziesz z kapitałem, pozwolą Ci inwestować, a trzy lata później lokalny partyjny doża uzna, iż czas już najwyższy aby jego pokrzywdzony na umyśle zięć przejął udziały w rozkręconej za twoje pieniądze i czas firmie - to będziesz mógł tego partyjnego dożę pocałować co najwyżej w czubek jego żółtego noska

Idealny kapitalizm tak wygląda?

Reasumując - w Chinach nie masz "idealnego kapitalizmu" masz odgórne przyzwolenie partii komunistycznej na kapitalizm kontrolowany za pomocą metod o których pisałem ( najczęściej po liniach rodzinnych, kuzyni królika i celem samowzbogacenia się ).
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Znawca -
 
Daer
 Wysłana - 23 sierpień 2011 13:06      [zgłoszenie naruszenia]

Należy zlikwidować podatek dochodowy,w tym czasie przygotować projekt ustaw o prywatyzacji służby zdrowia,likwidacji świadczeń socjalnych do ok.30 % wcześniejszego stanu,jak i zaprzestania finansowania państwa takich podmiotów jak :kultura,sport,dopłacanie do eksportu i nierentownych przedsiębiorstw.

I myślisz, że to takie hop-siup, że "należy zlikwidować podatek dochodowy" i " w tym czasie " przygotować ustawy zmieniające te sprawy? Takie reformy musiałyby być rozłożone na lata, wymagałyby zmiany konstytucji, a to nie takie proste:
[sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/12.htm]
Do tego dochodzą koszty ewentualnych procesów, których trudno byłoby uniknąć.

I na pewno taka reforma to nie działania, które można sprowadzić do postulatu "zniesienie podatku dochodowego". Ale Ty pewnie myślisz, że to wszystko sprawa na parę miesięcy, wystarczy uchwalić kilka ustaw i tyle.

Następnie wprowadzić podatek obrotowy jak proponuje fundacja A.Smitha

[pl.wikipedia.org/wiki/Podatek_obrotowy]
Czytam i własnym oczom nie wiedzą - gdzie tu takie rewelacje?
Na szczęście na stronie Centrum A. Smitha jest o tym artykuł i widać jak mało z niego zrozumiałeś:
[http://www.smith.org.pl/pl/pages/letters/20]

Zwracam uwagę na fragment:
Wydaje się, że z wymienionych przyczyn bezrobocia, najważniejszą jest opresja podatkowa, której praca podlega. Głównym celem nowego systemu podatkowego powinno być więc uwolnienie zasobów przedsiębiorczości i pracy. Waga tego celu powoduje, że niektóre inne cele muszą zejść na plan dalszy. Najważniejsze elementy w projekcie Centrum Adama Smitha to:
(i) likwidacja składek na ZUS i wszystkich innych składek obciążających pracę,
(ii) likwidacja podatku PIT,
(iii) likwidacja podatku CIT,
(iv) wprowadzenie podatku od funduszu wynagrodzeń w wysokości 25% płaconego przez każdego przedsiębiorcę niezależnie od wielkości przedsiębiorstwa, który wypłaca jakiekolwiek wynagrodzenie, bez względu na jego tytuł prawny, osobom fizycznym nie prowadzącym działalności gospodarczej,
(v) wprowadzenie podatku od wartości sprzedaży przedsiębiorstw prowadzących pełną rachunkowość w wysokości 1%,
(vi) wprowadzenie podatku od kapitału własnego przedsiębiorstw prowadzących pełną rachunkowość w wysokości 2 promili miesięcznie (2,4% rocznie),
(vii) wprowadzenie jednolitej stawki podatku VAT w wysokości 20% na wszystkie towary i usługi płaconego przez przedsiębiorstwa prowadzące pełną rachunkowość,
(viii) wprowadzenie zryczałtowanego podatku VAT dla małych przedsiębiorstw w wysokości 350 złotych miesięcznie;
(ix) wprowadzenie zryczałtowanego podatku od działalności gospodarczej dla małych przedsiębiorstw w wysokości 350 złotych miesięcznie;
(x) utrzymanie podatku akcyzowego na dotychczasowych zasadach z tym, że z maksymalnym uproszczeniem jego poboru i zrównaniem stawek na towary będące substytutami.


Czy może podsumowanie: Projekt Centrum Adama Smitha zakłada więc wprowadzenie w miejsce podatków dochodowych i wszystkich składek ubezpieczeniowych jednego zintegrowanego podatku nałożonego na wynagrodzenia.

Porównaj to z "Dlatego najlepszą opcją jest całkowita likwidacja podatku dochodowego.To rozwiązałoby połowę problemów w państwie. "

Od razu widać, że wszystko się zgadza Ty napisałeś dobrze, a ja "nie pojmujący ekonomii czy nie znający się na historii" się czepiam. To, że ja głupi tego nie rozumiem nie oznacza, że to było populistycznie napisanie


Natomiast kolego Dear - W USA kryzys finansowy powstał 3 LATA po wprowadzeniu PODATKU DOCHODOWEGO.Wcześniej ,gdy go nie było kraj rozwijał się bez większych przeszkód.

Mlkv już się do tego odniósł. Obecny kryzys masz na myśli czy ten słynny "wielki kryzys" - jak nie liczyć 3 lat odstępu tu nie widzę. Druga sprawa, że nawet jakby to była prawda to niczego to nie dowodzi. Musiałbyś udowodnić zależność. Bo na tej zasadzie można dowodzić, że globalne ocieplenie jest skutkiem spadku ilości piratów na morzach, wykres może wyraźnie to pokazać.

ZAZNACZĘ ŻE W USA,JAPONII,CHINACH I NIEMCZECH - NAJWIĘKSZYCH GOSPODAREK ŚWIATA NIE MA PŁACY MINIMALNEJ.

Porównanie z Chinami nie pasuje, ze względów przedstawionych przez wiele osób wyżej. Co do reszty:
[pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82aca_minimalna]
O patrz, a jednak w każdym z tych krajów jest pensja minimalna
W Niemczech od 1 maja 2011 też:
[http://www.bankier.pl/wiadomosc/Niemcy-maja-place-minimalna-2323463.html]
Co do Japonii, tam nieopisanej:
[http://www.minimum-wage.org/international/pl/Japan/]

Aha, jeszcze w kwestii Chin - skoro tam taki idealny kapitalizm to czemu jakoś tam nikt nie emigruje?
[pl.wikipedia.org/wiki/Mniejszo%C5%9Bci_narodowe_w_Chi%C5%84skiej_Republice_Ludowej]
Nie widzę tam Amerykanów, Polaków czy innych nacji z tzw. Zachodu.

Zmieniony przez - Daer w dniu 2011-08-23 13:08:06
_______________________________
 
[foty.ifd.pl/sb.asp?w=520&p=2/images2009/20090826172846.jpg] :-D

Specjalista -
 
Mywash
 Wysłana - 23 sierpień 2011 13:43      [zgłoszenie naruszenia]

Tak naprawdę meritum sprawy, odnosi się co do tego, że wielu z was nie chce zauważyc, ze w Chinach istnieje w pewnym sensie system quasi-niewolniczy, jezeli chodzi o warunki zatrudnienia. Dlaczego niewolniczy ? Bo jak juz wspominałem ponad 220 mln bezrobotnych - a to jest wersja ofiacjalna, która jest niedoszacowana - daje bardzo duże możliwosci wyzysku, bo co maja zrobic pracownicy ?
Będa sie stawiali to wylecą z pracy i co im zostaje, albo głodowanie w miastach, co i tak jest w dzisiejszych czasach często spotykane albo powrót na wieś i zasuwanie po kolana w wodzie na poletku ryżu. Swoją droga, Chińska wieś to jest już inny temat-rzeka. Nadmienic można, że w wielu miejscach to od Mao niewiele się zmieniło.
Tak jeszcze wracając do pojęcia quasi-niewolnictwa - w XIX w. w USA też istniał podobny system oparty na taniej "czarnej" sile roboczej. Także nie zawsze sukces państwa przekłada się na sukces i spokojne życie jego obywateli, przynajmniej nie wszystkich.
Poza tym CZY JUŻ WSPOMNIENI SINOFILE i inni pseudoekonomiści tutaj ZNAJĄ INNE WSKAŹNIKI NIŻ PKB, PNB?
Zwróccie sobie uwagę na HDI - który by trochę lepiej uzmysłowił wam, jak wyglądało by życie w takim Chino-polu, jakiego się domagacie.

Dodatkowo odnosząc się jeszcze do sytuacji dlaczego Chińczycy sie nie buntują. To jest społeczeństwo, które od tysiecy lat żyje pod butem.
Zapoznajcie sie z historia, to łatwo zrozumiecie, ze podboje Chin, przez ludy ościenne, czy zdominowanie całego terytorium kraju, przez przedstawicieli jednej z grup etnicznych tak naprawde nieczego nie zmieniały w sytuacji zwykłego szarego Chińczyka, z którym nie liczono się wtedy i nie liczy się dzisiaj. Kiedyś Mongołowie, potem już mocarstwa Europejskie i USA a dzisiaj komuniści Sytuacja trochę podobna do zamordyzmu w Rosji, jeżeli chodzi o geneze.
Dorzuccie do tego jeszcze filozofię chińska, która nie toleruje niepożądku, czy jakiegolwiek chaosu - jak bede miał czas to nawet znajdę w notatkach, jak to sie dokładnie nazywało po chińsku, żeby niedowiarki uwierzyły - z tego własnie powodu, strajki studentów w '89, czy inni pokroju Liu Xiaobo są uważani za wichrzycieli i spotykają sie z ostracyzmem.

 
Camillus2
 Wysłana - 23 sierpień 2011 18:33      [zgłoszenie naruszenia]

Mlkv już się do tego odniósł. Obecny kryzys masz na myśli czy ten słynny "wielki kryzys" - jak nie liczyć 3 lat odstępu tu nie widzę. Druga sprawa, że nawet jakby to była prawda to niczego to nie dowodzi. Musiałbyś udowodnić zależność. Bo na tej zasadzie można dowodzić, że globalne ocieplenie jest skutkiem spadku ilości piratów na morzach, wykres może wyraźnie to pokazać.
Jaemu nie chodziło pewnie o kryzys z 1929, a z 1914, albo 1911 roku. Wtedy bardzo dużo banków padło, oj dużo.

Ponieważ - min. dlatego że oni są gospodarką w innej fazie rozwoju niż my - nie nadają się do ilustrowania jego tez, to mu to wytknąłem.
Zgadzam się. Zastanawiam się tylko czy w wcześniejszej czy późniejszej fazie.


Obecności jedynej miłościwie panującej partii komunistycznej - liczącej bagatela 80 milionów członków - jakoś w tym obrazie idealnego kapitalizmu nie zauważyłeś?

Nawiązując do twojej frazy: nawet ślepy zauważy . Ale zauważ że 80 mln darmozjadów na 1200 mln to mniej niż 3,7mln na 38 mln.
[pl.wikipedia.org/wiki/Pomoc_spo%C5%82eczna]

Oni chyba nie mają emerytur to u nich sytuacja wygląda jeszcze lepiej, bo u nas wraz z emerytami świadczenia pobiera ok. 13 mln ludzi, a pracuje na nich ok. 12,5 mln. I gdzie jest kapitalizm?

A co do korupcji to się zgadzam. Tak się zdarza. Nie chce się kłócić, bo jestem trochę cienki w tym temacie. Aczkolwiek ich wzrost gospodarczy nie wynika tylko z niskich pensji. Jak u nas były niskie pensje to rozwijaliśmy się w tempie całych 5% (czasami), a oni mają 12%. Oni manipulując waluta potrafią utrzymać swoją siłę roboczą na niskim poziomie, a my co? Przyjeliśmy wszystkie mądrości z zachodu.

Ja rozumiem pewnie bezstresowo nie mniej od Ciebie, a mało skromnie mówiąc - myślę że trochę więcej
Takie podejście mi się podoba.

Znawca -
 
Daer
 Wysłana - 23 sierpień 2011 20:28      [zgłoszenie naruszenia]

Jaemu nie chodziło pewnie o kryzys z 1929, a z 1914, albo 1911 roku. Wtedy bardzo dużo banków padło, oj dużo.

To i tak nie 3 lata po 1913 Wciąż aktualna jest potrzeba udowodnienia związku przyczynowo-skutkowego, samo twierdzenie, że "wprowadzono w roku x podatek y, rok później był kryzys, więc to na pewno przez wprowadzenie podatku y w roku x" to żadna argumentacja. Bo tak samo można powiedzieć, że Elvis zmarł w 1977, rok później Wojtyła został papieżem, więc to na pewno dlatego.

Oni chyba nie mają emerytur to u nich sytuacja wygląda jeszcze lepiej,

Powtarzam: skoro to jeszcze lepsza sytuacja to czemu nikt tam nie wyjeżdża, czemu nie ma tam ludzi z Zachodu, którzy podążają za pieniądzem do bardziej kapitalistycznego kraju, do lepszego?
To naturalny proces, że ludzie z Polski jechali do UK, z UK do Nowej Zelandii, etc. Chiny są ominięte, czemu, hm?

Aczkolwiek ich wzrost gospodarczy nie wynika tylko z niskich pensji. Jak u nas były niskie pensje to rozwijaliśmy się w tempie całych 5% (czasami), a oni mają 12%. Oni manipulując waluta potrafią utrzymać swoją siłę roboczą na niskim poziomie, a my co? Przyjeliśmy wszystkie mądrości z zachodu.

Dobrze to było widać jak mieli robić autostrady w Polsce i byli zdziwieni, że podwykonawcom należy płacić, do tego w terminach.

To zupełnie inna kultura, inna mentalność, zupełnie nie ma co porównywać. Same rozwiązania prawne to jedno, nie można pomijać tego czynnika.
_______________________________
 
[foty.ifd.pl/sb.asp?w=520&p=2/images2009/20090826172846.jpg] :-D

Specjalista -
 
Camillus2
 Wysłana - 23 sierpień 2011 20:53      [zgłoszenie naruszenia]

Dobrze to było widać jak mieli robić autostrady w Polsce i byli zdziwieni, że podwykonawcom należy płacić, do tego w terminach.
Oj Daer wcale nie jest pewne, że to jest ten powód. Ja czytałem czy słyszałem, że oni wykonali wszystko w terminie, a Polacy nie chcieli płacić. Słyszałem także, że polscy podwykonawcy nie chcieli z nimi współpracować. Nie wiadomo jaka jest prawda.

Wiesz. Sam bym tam pojechał, ale: za daleko, trudny język, jednak zarobki są wciąż mniejsze niż w Niemczech, które przejadają owoce przeszłych pokoleń. Co do Niemiec nie jestem pewien, ale co do innych socjalistycznych krajów to tak.

ps. o terminowych wypłatach dla polskich podwykonawców, na pewno coś mogą powiedzieć supermarkety.

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 50 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Stracone pokolenie ?

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50