FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5064 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Strength and honor... 
[powiadom znajomego]    
Autor "Strength and honor..."   
 
SaharVS
%-)
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 02:32        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Porozmawiajmy o psychice.

Pomyslalem, ze zaloze tutaj temat o innych sprawach niz zwykle. Nie bedzie o zdradzaniu, ani o zrywaniu, ani o ciazy, ani o antykoncepcji.

Tak jak w temacie. Kto kojarzy film to bedzie wiedzial o co chodzi.

Jak to jest z Wasza psycha i instyktami?

Czemu traktujecie innych ludzi tak przedmiotowo? Czemu wszystko sprowadzacie do seksu? Czemu szukacie, sily w tym kto kogo, moglby puknac, lub ile napukal sie w zyciu?
Ogolnie czemu seks jest dla Was czyms zwyklym, czyms na czym budujecie pojecie swojej wartosci? Czy nie czujecie czegos takiego ze pukajac kogos innego, oddajecie im siebie, to co macie najwazniejszego - intymnosc. Swoj honor i dume. Ktos z kim sie pukacie, powinien na to k.u.r.w.a zasluzyc ogormnie. Wszyscy idziecie na latwizne. Myslicie ze jak z kims sie przespicie to jestescie boscy. Nie jestescie. HONOR I SILA. Smiac mi sie chce z postow gdzie czytam, "puknij ja, zycie jest krotkie...puknij jego itp..jest fajnie itp."

Gdzie w Was asceza? Dazenie do doskonalsci i niepowtarzalnosci? Ilu z Was jest Leonidasem (z 300 ) ilu Generalem z Gladiatora, a ilu zwyklymi siurkami idacymi na latwizne?

Pytanie i post ogolnie z dupy. Ale jak ktos rozumie to rozumie a jak nie to trudno.

Nie chce mi sie pisac wiecej.

PS1. Szczegolnie swoj post kieruje do siurkow ruchaczy i dziewczyn co zawsze kochaja przez pare miesiecy a potem mowia ze to jednak nie byla milosc .

PS2. Ludzie zdradzajcacy w zwiazkach lub ogolnie sprawdzajcy bezmyslnie jak to jest uprawiac seks z kims innym z ciekawosci......

Ogolnie ssijcie.
Nizej podpisany Michael Scofield ...

Zmieniony przez - SaharVS w dniu 2007-04-10 02:33:59
______________________________
 
trulululu trilili tralala
To twoja dziedzina
To moja mina, wygina się w rogala

Specjalista -
 
..NiKiTa..
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 02:37      [zgłoszenie naruszenia]

Hmmm... Musze przyznac ze madrze piszesz - bardzo czesto jest tak ze ludzie lacza wartosc siebie z...zyciem intymnym. Sama jeszcze nie "pukam" wiec tylko wypowiadam sie na podstawie rzeczy których przeczytalam albo uslyszalam
-----> Respekt

Zmieniony przez - ..NiKiTa.. w dniu 2007-04-10 02:38:24
_______________________________
 
1+1=3

 
CTA
bluesuit
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 02:55      [zgłoszenie naruszenia]

szczerze to bardzo namieszałeś w tym swoim temacie i nawet nie ma o czym podyskutować, o co zaczepić bo posklejałeś pińcet myśli w jedną.

Ilu z Was jest Leonidasem (z 300 ) ilu Generalem z Gladiatora, a ilu zwyklymi siurkami idacymi na latwizne?

nikt nie jest bo to nie Sparta, czy też Rzym,
a tymbardziej czasy starożytnych wojen,

każdy normalny człowiek woli iść na łatwizne (w dobrym tego słowa znaczeniu) i w/g mnie nie ozcza to, że jest siurkiem,
Leonidas w takim razie też był siurkiem bo liczyła się dla niego tylko duma i honor, zamiast oszczędzić 300 ludzi wysłał ich na pewną śmierć- była to dla nich chwała, ale to nie zmienia fakt, że był siurkiem bo wszystkie spory rozwiązywał siłowo = szedł na łatwizne

a teraz ludzie mają mało zasad w życiu bo poprostu nie mają pola do ich przestrzegania,
męstwo, honor, duma, itp. ale gdzie tego można dowieść?
Za biurkiem w pracy?

Więc zostaje sex w którym można dowieść jakim to ruchatym samcem sie jest

Ekspert -
 
..NiKiTa..
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 03:12      [zgłoszenie naruszenia]

Czesciowo zmieniam zdanie... - CTA madrze godosz
_______________________________
 
1+1=3

 
INSOMNIA
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 03:23      [zgłoszenie naruszenia]

Czy nie czujecie czegos takiego ze pukajac kogos innego, oddajecie im siebie, to co macie najwazniejszego - intymnosc. Swoj honor i dume.

Przez glowe by mi nie przeszlo, ze przy tej, jakze przyjemnej czynnosci honoru lub dumy ubywa.

Gdzie w Was asceza?

Na cholere mi to? Natura jest wystarczajaco okrutna, by sobie jeszcze utrudniac zycie.

Moglbym tutaj po raz kolejny napisac, jak to chrzescijanstwo popieprzylo ludziom w glowach podejscie do jakze naturalnej i pieknej czynnosci, jaka jest sex, skoro z jego uprawianiem lacza ujme na honorze czy dumie, ale to byloby juz nudne, bo pisalem juz o tym mnostwo razy.

 
CTA
bluesuit
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 03:27      [zgłoszenie naruszenia]

pewnie tak: Sahar obejrzał 300, pomyślał, że to są prawdziwi mężczyźni- nie interesuje ich sex tylko walka!!!!!!!
też chciałby takim być ale spóźnił się z urodzeniem o jakieś 2000 lat

Ekspert -
 
YAMCHA
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 03:43      [zgłoszenie naruszenia]

a ja tam wolę podejście jak w testosteronie.

to co nam pozostaje, no jak to co - pukać
_______________________________
 
.

 
lucas761
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 06:00      [zgłoszenie naruszenia]

autorze co łykałeś?

_______________________________
 
h

Znawca -
 
gokacy
WARIAT
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 06:11      [zgłoszenie naruszenia]

Autor potrzebuje wytlumaczenia dla swoich seksualnych niepowodzen...

w rzymie i grecji to byly takie zboki ze pukali sie jak norki a nie tam że Leonidas albo general nei cchcial ślicznym niewolnicom popuscic ze zbiornika

Zmieniony przez - gokacy w dniu 2007-04-10 06:14:01
_______________________________
 
Piłsudczyk.

Specjalista -
 
ziki2000
PIMP%-)
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 07:20      [zgłoszenie naruszenia]

"Czemu traktujecie innych ludzi tak przedmiotowo? Czemu wszystko sprowadzacie do seksu? Czemu szukacie, sily w tym kto kogo, moglby puknac, lub ile napukal sie w zyciu? "


powiem krotko--- wysoki poziom testosteronu



_______________________________
 
<<<Champions
are Made
Not Born>>>

 
Angel...
 Wysłana - 10 kwiecień 2007 08:32      [zgłoszenie naruszenia]

oddajecie im siebie, to co macie najwazniejszego - intymnosc.

to o czym piszesz w naszych czasach stracilo na wartosci

Dazenie do doskonalsci i niepowtarzalnosci?

A czy tylko poprzez sfery intymne mozna udowodnic swoja niepowtarzalnosc? (choc tutaj masz troszke racji)
Cos mi sie wydaje ze Gokacy madrze prawi.

Gdzie w Was asceza?

Asceza wymarła w toku ewolucyjnym, to nie sredniowiecze prosze pana


Kurcze moze masz i racje, ale po prostu to sa takie czasy - dla naszych babć cos takiego byloby nie do pomyslenia, ale swiat sie zmienia i ludzie tez. W sumie przeciez Tobie nikt nie kaze "pukac" na pokaz, a co inni robia ze swoim zyciem to ich broszka. Jeszcze pare miesiecy temu podpisalabym sie pod Twoim postem cala dusza i sercem () - ale teraz rozumiem ludzi piszacych "puknij ja zycie jest krotkie" itd.itp.
I na koniec - ludzi ani swiata nie zmienisz, a juz na pewno nie ludzi z tego forum i nie tym postem


Zmieniony przez - Angel... w dniu 2007-04-10 08:39:45

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 8 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Strength and honor...

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8