FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 11887 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Polityka
Studia zaoczne i wieczorowe zaniżają poziom szkół wyższych 
[powiadom znajomego]    
Autor "Studia zaoczne i wieczorowe zaniżają poziom szkół wyższych"   
 
Mr_Robin
 Wysłana - 24 luty 2010 21:48      [zgłoszenie naruszenia]

Akurat pedagogika to dobry kierunek, szczególnie wczesnoszolna Mimo niżu demograficznego jest wysokie zapotrzebowanie na przedszkola i żłobki. W Katowicach tak dla przykładu ok. 500 dzieci jest w kolejce do złobka (miesieczny w granicach 1400zł)
W Warszawie z tego co czytałem brakuje przedszkol, ale taka sama sytuacja jest chyba w całym kraju.

Problemy sa jednak dwa i są poważne:
- takie ze te żłobki i przedszkola musza powstać
- studentów pedagogiki jest od groma.


Ale fakt, niektore kierunki to nieporozumienie.

 
INSOMNIA
 Wysłana - 24 luty 2010 23:40      [zgłoszenie naruszenia]

A tak poza tym Grox to jakieś głupoty piszesz. "Kto ich zmusza do płacenia" - państwo zmusza. Wszyscy muszą się na to składać czy chcą czy nie. Rozumiem, że państwo może dotować kierunki inżynierskie na politechnice czy medycynę, powiedzmy, że ma w tym interes - niezależnie od tego czy się z tym zgadzamy czy nie, to można to jakoś w miarę sensownie wyjaśnić.

Chodzi mi o to,ze nikt nie zmusza do pojscia na studia "platne"(wiem,ze nic nie jest darmowe) tzn. niestacjonarne/ do szkoly prywatnej.
Kierunki mozna by zredukowac albo przynajmniej ilosc miejsc na dzienne,to fakt.
Co do egzaminow wstepnych to sie moge zgodzic, tylko wiesz tam jest problem przede wszystkim z tym,ze terminy sie zbiegaja i przez to wielu dobrych studentow moze zostac na lodzie bo byli zbyt ambitni...

 
quasar
 Wysłana - 2 marzec 2010 15:37      [zgłoszenie naruszenia]

Dobry artykul

[katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7615671,Koniec_studiowania_za_darmo__Tego_chca_rektorzy.html]


Profesor chyba czytal moje wpisy w tym temacie

- To nie do przyjęcia, by w jednej ławce siedział Kowalski, który studiuje za darmo, i Malinowski, który płaci 48 tys. zł za rok nauki, bo taki jest koszt studiów np. z fizyki na Uniwersytecie Warszawskim - perswadował prof. Woźnicki, podkreślając, że projekt rektorów został oparty na sprawdzonych wzorcach brytyjskich.

Przyznawał, że polskie placówki nie liczą się w rankingach międzynarodowych i część winy leży zapewne po ich stronie. Ale są też inne przyczyny tego stanu rzeczy. Np. w poprzedniej dekadzie zamiast rozwijać badania, uczelnie nastawiały się na zwiększenie liczby studentów. - Po czasach PRL-u odsetek młodych ludzi idących na studia był katastrofalny, więc skupiliśmy się na nauczaniu. Tymczasem to osiągnięcia naukowe liczą się w świecie - wyjaśniał prof. Woźnicki.

_______________________________
 
why so serious?

Znawca -
 
baruch
 Wysłana - 2 marzec 2010 15:57      [zgłoszenie naruszenia]

To nie do przyjęcia, by w jednej ławce siedział Kowalski, który studiuje za darmo, i Malinowski, który płaci 48 tys. zł za rok nauki,

Oczywiście jest to nie do przyjęcia. Malinowskiego powinno najzwyczajniej nie być w tej ławce, skoro przeważającym kryterium jego bytności na uczelni jest czesne.
_______________________________
 
brak czasu

 
searme
 Wysłana - 2 marzec 2010 16:44      [zgłoszenie naruszenia]

To niech wprowadzą na wydziale fizyki UW opłatę w wysokości 48 000 rocznie, ciekawe ilu pasjonatów nauki się zapisze bo póki co to nawet na bezpłatne oblężenia tam nie ma

IMHO najlepszym rozwiązaniem byłoby przywrócenie egzaminów wstępnych i wprowadzenie limitu miejsc bezpłatnych (na niektórych kierunkach takich miejsc mogłoby być więcej, na innych, typu kulturoznawstwo - mniej) + system stypendiów. Tak, żeby najbardziej uzdolnione osoby mogły nadal studiować nieodpłatnie.

A druga sprawa, że nie wszyscy muszą być magistrami, połowa i tak pracuje w miejscach gdzie spokojnie wystarczyłoby średnie czy policealne + jakieś kursy czy szkolenia.
_______________________________
 
'Zamknij się! - warknęła zjawa - od patosu chce mi się rzygać'


 
anc_kozak
 Wysłana - 2 marzec 2010 16:57      [zgłoszenie naruszenia]

Na kulturoznawstwo i podobne to powinien być limit 0 przez najblizsze 10-20 lat, ile to takich Agnieszek jest :

"Młodzi biorą wszystko

Taką osobą jest Agnieszka. Skończyła studia, jest kulturoznawcą. Blondynka, pozytywnie nastawiona do świata, na pytanie, za jaką minimalną kwotę pójdzie do pracy, odpowiada: - Tysiąc dwieście złotych na rękę. Ale gdyby przyszło co do czego, to pewnie brałabym to, co by mi zaproponowali.

Agnieszka jest uparta i nie chce być zależna od innych. Chciałaby utrzymywać się z tego, co zarobi. Jednocześnie nie chce, tak jak jej znajomi, pracować na stanowisku kompletnie niezwiązanym z wyuczonym zawodem. Wysoko postawiona poprzeczka sprawia, że musi się bardziej wysilić. - Po skończeniu studiów objechałam chyba wszystkie instytucje kulturalne na Górnym Śląsku i w okolicy. Wszędzie pytałam o pracę na etacie, wszędzie dostawałam tę samą odpowiedź. W końcu zdecydowałam się przyjąć staż, na którym dostawałam tyle, co wszyscy - 680 zł brutto, czyli nieco ponad sześć stów na rękę - opowiada. Od trzech miesięcy ponownie szuka jakiegoś zajęcia"

[gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,7614453,Praca_za_mniej_niz_minimum__Oczywiscie_.html]
_______________________________
 
[http://www.theanimalrescuesite.com/]
Pomóż zwierzakom !
"Od tego co masz chciej jeszcze więcej"

 
Daer
 Wysłana - 3 marzec 2010 12:29      [zgłoszenie naruszenia]

Oczywiście jest to nie do przyjęcia. Malinowskiego powinno najzwyczajniej nie być w tej ławce, skoro przeważającym kryterium jego bytności na uczelni jest czesne.

Baruch, a może to Kowalskiego nie powinno być, skoro "przeważającym kryterium jego bytności na uczelni" jest matura?

Podam banalny przykład, prawo na UW. Wieczorowi i dzienni mają razem zajęcia, razem egzaminy. Ten sam program, te same wymogi. Kowlaski, który lepiej napisał maturę studiuje i ledwo przechodzi z roku na rok, ma średnią 3,0. Malinowski płaci, ale ma średnią 5,0.
Wg Twojego rozumowania Malinowskiego powinni wywalić, bo gorzej napisał maturę?

Inna sprawa, że wywalenie płacących odbiłoby się na niepłacących, co też pomijasz.



Grox:

Kierunki mozna by zredukowac albo przynajmniej ilosc miejsc na dzienne,to fakt.
Co do egzaminow wstepnych to sie moge zgodzic, tylko wiesz tam jest problem przede wszystkim z tym,ze terminy sie zbiegaja i przez to wielu dobrych studentow moze zostac na lodzie bo byli zbyt ambitni...


Ale właśnie o to chodzi, po to te egzaminy są planowane w jednym czasie, by wymusić "męską decyzję" i wybór konkretnej uczelni. To nie wkestia ambicji składania papierów na 20 uczelni, to kwestia zabezpieczania się, "jak tu się nie uda to tam, a jak tam się nie uda to gdzie indziej".
Wprowadziłybym jeszcze odpłatność na kolejnych latach studiów zależną od osiągnięć, tj. mimo że ktoś się dostał na bezpłatne, to jak sobie nie radzi powinien albo zrezygnować albo zacząć płacić. I adekwatnie z tymi, którzy płacą. Może to być stopniowane, na zasadzie częściowej odpłatności czy częściowej ulgi.
_______________________________
 
[foty.ifd.pl/sb.asp?w=520&p=2/images2009/20090826172846.jpg] :-D

Specjalista -
 
Biały19894
 Wysłana - 3 marzec 2010 13:20      [zgłoszenie naruszenia]

Co do pieniedzy i studentow.

Jakim prawem najjasniejsza RP daje stypendia w wysokosci okolo 1000 zl miesiecznie przybleda z za wschodniej granicy?

Pozniej tacy przepijaja cala kase w nocnych klubach, a pozniej zebrza o pieniadze u polskich studentow.

Przyklad: Pewna Bialorusinka roztrwonila stypendium w tydzien hulajac w Warszawskich klubach i pijac drinki po 80 zl jeden, a pozniej od kumpla zebrala kase, bo nie miala za co jedzenia kupic.
I tak jest praktycznie ze wszyskimi ze wschodu. Przepuszczaja polskie pieniadze.

Nie lepiej byloby je przeznaczyc na jakis inny cel niz finansowanie patologicznych studentow ze wschodu?

Zmieniony przez - Biały19894 w dniu 2010-03-03 13:20:38
_______________________________
 
[www.pajacyk.pl]

 
david_xxx
 Wysłana - 3 marzec 2010 13:46      [zgłoszenie naruszenia]

Daer, to co Twoim zdaniem bardziej predysponuje do studiowania: dobrze napisana matura czy kasa?

 
Daer
 Wysłana - 3 marzec 2010 13:54      [zgłoszenie naruszenia]

Ani jedno ani drugie nie "predysponuje".
_______________________________
 
[foty.ifd.pl/sb.asp?w=520&p=2/images2009/20090826172846.jpg] :-D

Specjalista -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 17 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Studia zaoczne i wieczorowe zaniżają poziom szkół wyższych

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17
 
Warto przeczytać: Czym dla Ciebie jest ten konserwatyzm??? | Wyciek w Zatoce Meksykańskiej. BP na dno? reperkusje polityczne? | Dzisiejsza debata Jarosław Kaczyński-Bronisław Komorowski | Czy i kogo głosować - elektorat Napieralskiego - Artykuł! | Mamy prezydenta? | Parytety | Stronnictwo Demokratyczne | Po co w Polsce taka długa edukacja? | Polska to dziki kraj | OBIECANE 50% znizki studentom KIEDY? | Ile tracimy na fałszywych bezrobotnych i tym całym socjale | Jarosław Kaczyński, PiS i ta cała farsa | Stronniczość wśród publicystów | Status uchodźcy | Upadek Polski - spojrzenie w przyszłość... | Platforma i jej agitacja w internecie - dokument :) | pierwsze | rodzice | wózek widłowy | diya | podtlenek azotu | reddread | rybson985 | Kubek89 | ADRIANA LIMA cz I | tanie alko daje cynk | grypsowanie | więzienie | kino domowe wieża | omena | masaż | WESELE | the crims | aisis | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0