FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 159908 razy ¬
 
ROZRYWKA | Sport
T-MOBILE EKSTRAKLASA 
[powiadom znajomego]    
Autor "T-MOBILE EKSTRAKLASA"   
 
roberto 55
Outsider
 Wysłana - 6 listopad 2005 12:53        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Jako, że usunęli nam tematy dotyczące polskiech klubów założyłem ten Tutaj będziemy nawijać co w naszych ukochanych klubach i nie tylko. Wszystkie nowinki z polskiej piłki klubowej będą tutaj komentowane
To zaczynamy


Wisła Kraków pokonała w 13. kolejce piłkarskiej Orange Ekstraklasy Górnika Zabrze 1:0 i utrzymała prowadzenie w tabeli.

Mistrzowie Polski, którym do rozegrania pozostaje zaległe spotkanie z Cracovią, mają 25 punktów i lepszą różnicą bramek wyprzedzają Legię Warszawa. Trzy punkty mniej zgromadził Lech Poznań.

Wiślacy w Zabrzu nie zachwycili, ale po raz pierwszy od czterech meczów wygrali. Siódme zwycięstwo w obecnych rozgrywkach zapewnił im Radosław Sobolewski, który w 40. minucie zdobył jedynego gola. Zespół "Białej Gwiazdy" nie przegrał w Zabrzu od ponad sześciu lat.

Gospodarzom, którzy po raz pierwszy wystąpili pod wodzą Marka Motyki (w piątek zastąpił Marka Wleciałowskiego), nie zdołali przełamać złej serii - w lidze przegrali po raz piąty z rzędu.

Wiśle depcze po piętach warszawska Legia. Podopieczni trenera Dariusza Wdowczyka wygrali we Wronkach z Amiką 2:0. Pierwszego gola dla gości uzyskał wypożyczony do tego klubu właśnie z Amiki Marcin Burkhardt, a w drugiej połowie wynik ustalił Sebastian Szałachowski. Gospodarze posiadali inicjatywę, częściej byli przy piłce, ale skuteczniejsi byli warszawianie. To czwarta kolejna wygrana Legii, w dodatku bez straty gola.

Nowy szkoleniowiec zasiadł w sobotę także na ławce Wisły Płock. Debiut Czecha Josefa Csaplara był udany, gdyż "Nafciarze" pokonali Groclin Grodzisk Wlkp. 2:0. Bramki w pierwszej połowie strzelili Dariusz Gęsior i Serb Mitar Peković.

Jeszcze na trybunach, a nie ławce rezerwowych, siedział nowy szkoleniowiec Górnika Łęczna - Dariusz Kubicki, oglądając swoich nowych podopiecznych w Kielcach w meczu z Kolporterem Koroną. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1 i był to już ósmy w tym sezonie wynik nierozstrzygnięty w pojedynku z udziałem Górnika.

Goście prowadzili po golu Macieja Bykowskiego na początku drugiej połowy. Chwilę później boisko po czerwonej kartce musiał opuścić Sławomir Nazaruk. Napór gospodarzy przyniósł efekt w 76. minucie, kiedy Brazylijczyk Hermes strzałem z rzutu wolnego doprowadził do wyrównania.

W Kielcach piłkarze sędzia Robert Małek z Katowic pokazał piłkarzom dziewięć żółtych i jedną czerwoną kartką.

Kontaktu z czołówką nie traci Lech Poznań. W 13. kolejce pokonał na własnym stadionie Cracovię 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Krzysztof Gajtkowski. Sukces gospodarzy jest tym cenniejszy, że od 35. minuty grali oni w osłabieniu - drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Maciej Scherfchen.

Krakowianie przegrali po raz pierwszy od 18 września. W czterech poprzednich spotkaniach zdobyli komplet punktów.

Coraz lepiej pod wodzą Franciszka Smudy spisuje się Zagłębie Lubin, które przed własną publicznością pokonało GKS BOT Bełchatów 2:1. O sukcesie gospodarzy zadecydowała bramka Michała Chałbińskiego w 59. minucie gry. To jego dziewiąte trafienie w tym sezonie.

Zespół z Bełchatowa przegrał po raz pierwszy od czterech kolejek, czyli od momentu kiedy jego trenerem został Orest Lenczyk. Goście kończyli mecz w dziesiątkę, gdyż w 77. minucie czerwoną kartkę zobaczył Janusz Dziedzic.

Z powodu remontu płyty boiska na stadionie przy ul. Konwiktorskiej w Warszawie mecz Polonii z Odrą Wodzisław Śl. został przełożony na 6 grudnia. W niedzielę odbędzie się spotkanie Pogoni Szczecin z Arką Gdynia.

W sześciu spotkaniach 13. kolejki padło 11 goli. Sędziowie ukarali piłkarzy 37 żółtymi i trzema czerwonymi kartkami. Stadiony odwiedziło 26,5 tys. widzów.
______________________________
 
"A teraz pytanie z dziedziny savoir vivre'u - kiedy Cię mijam,
mam się odwrócić dupą czy jajami?"

Ekspert -
 
macready
 Wysłana - 6 listopad 2005 12:57      [zgłoszenie naruszenia]

Spoko , taki temat to może być
Sog

 
roberto 55
Outsider
 Wysłana - 6 listopad 2005 13:01      [zgłoszenie naruszenia]

Bramkostrzelny bramkarz
Do niecodziennego zdarzenia doszło podczas sobotniego meczu piłkarskiej czwartej ligi pomiędzy Pogonią Siedlce i Gwardią Warszawa (1:1). Wyrównującą bramkę dla gospodarzy strzałem z rzutu wolnego zdobył w 55. minucie ... bramkarz Robert Dziuba.

"Sędzia zarządził wolny pośredni z 22-23 metrów, piłkę dotknął Paweł Trojecki, a ja posłałem ją nad murem do bramki. W pierwszej połowie też wykonywałem rzut wolny. Zabrakło mi zaledwie kilku centymetrów, piłka otarła się o boczną siatkę" -powiedział PAP 36-letni Dziuba.

Na początku lat 90. Dziuba występował w olimpijskiej reprezentacji Polski Janusza Wójcika, walczącej o udział w igrzyskach w Barcelonie (ostatecznie do Hiszpanii nie pojechał). Był wówczas zawodnikiem pierwszoligowego ŁKS Łódź. Już wtedy dał się poznać jako ... łowca bramek.

"W drugim zespole ŁKS wykonywałem +jedenastki+. Kiedyś w meczu rezerw Pogoni Siedlce z Łochowem zdobyłem cztery gole. Miałem wtedy rękę w gipsie, a że nie było pełnego składu, zagrałem w ataku. Pamiętam też spotkanie Pucharu Polski Pogoni z Terespolem, w którym jako bramkarz strzeliłem trzy bramki, wszystkie z karnych" - dodał Dziuba.

W historii światowego futbolu było kilku bramkarzy, którzy wpisywali się na listy strzelców ze stałych fragmentów gry, jak Paragwajczyk Jose Luis Chilavert, Kolumbijczyk Rene Higuita czy Meksykanin Jorge Campos.
_______________________________
 
"A teraz pytanie z dziedziny savoir vivre'u - kiedy Cię mijam,
mam się odwrócić dupą czy jajami?"

Ekspert -
 
Malpoludek
 Wysłana - 6 listopad 2005 13:17      [zgłoszenie naruszenia]

Fajnego mamy bramkarza w tym naszym MKSie co??, Poporatu ta nasz Pogon wymiata. Tego newsa podalem juz w temacie: Newsy-swieze informacje o sporcie ale spox
_______________________________
 
Dzik jest Dziki, Dzik jest Zły.....Świnki będą kwiczeć quiii!!!!!! =)

 
witeq
 Wysłana - 6 listopad 2005 13:20      [zgłoszenie naruszenia]

...mnie cieszy postawa Legii, wygrywaja mecz za meczem graja wrecz wysmienicie, ostatni mecz z Amika potwierdzil, ze Legionisci sa w obecnej formie poza zasegiem imho nie tylko Amiki, ale tez wszystkich polskich teamow.
_______________________________
 

.......:::::::Tchórz umiera tysiąc razy, a bohater tylko raz:::::::.......
[http://www.jokaroo.com/ecards/funnymovies/madsoccerskills.html]

Znawca -
 
roberto 55
Outsider
 Wysłana - 6 listopad 2005 13:32      [zgłoszenie naruszenia]

Malpoludek: Może ten bramkarz też do Celticu przejdzie za 3lata, gdy odejdzie Boruc
Erm: Już niewiele czas pozostało do meczu Wisła - Legia i niestety, jeśli krakowianie nie złapią normalnej formy mogą mieć duże problemy w tym meczu.
_______________________________
 
"A teraz pytanie z dziedziny savoir vivre'u - kiedy Cię mijam,
mam się odwrócić dupą czy jajami?"

Ekspert -
 
witeq
 Wysłana - 6 listopad 2005 14:35      [zgłoszenie naruszenia]

mam nadzieje, ze nie przegramy tego meczu, mimo iz Wisla nie jest w formie to na ten mecz zmobilizuja sie. w krakowie zawsze ciezko idzie, w przeciwienstwie do meczy na lazienkowskiej...
_______________________________
 

.......:::::::Tchórz umiera tysiąc razy, a bohater tylko raz:::::::.......
[http://www.jokaroo.com/ecards/funnymovies/madsoccerskills.html]

Znawca -
 
Weekend123
 Wysłana - 7 listopad 2005 01:21      [zgłoszenie naruszenia]

Orange Ekstraklasa: Mało bramek, grad kartek

Wisła Kraków pokonała w 13. kolejce piłkarskiej Orange Ekstraklasy Górnika Zabrze 1:0 i utrzymała prowadzenie w tabeli. Tuż za mistrzami Polski jest Legia Warszawa, która na wyjeździe wygrała 2:0 z Amicą Wronki.

Wisłę Kraków w meczu z Gónikiem Zabrze poprowadził Tomasz Kulawik, który na dobre przejął funkcję pierwszego szkoleniowca tego zespołu po tym, jak niepowodzeniem zakończyły się rozmowy z Henrykiem Kasperczakiem. Wiślacy w Zabrzu nie zachwycili, ale po raz pierwszy od czterech meczów wygrali.

Siódme zwycięstwo w obecnych rozgrywkach zapewnił im Radosław Sobolewski, który w 40. minucie zdobył jedynego gola. Zespół "Białej Gwiazdy" nie przegrał w Zabrzu od ponad sześciu lat. Natomiast gospodarze, którzy po raz pierwszy wystąpili pod wodzą Marka Motyki (w piątek zastąpił Marka Wleciałowskiego), nie zdołali przełamać złej serii - w lidze przegrali po raz piąty z rzędu.

Drużyna "Białej gwiazdy", której do rozegrania pozostaje zaległe spotkanie z Cracovią, ma w dorobku 25 punktów. Po piętach depcze jej Legia Warszawa, która okazała się we Wonkach lepsza od Amiki i przegrywa w tabeli rywalizację tylko przez gorszą różnicę bramek. Trzy punkty mniej zgromadził Lech Poznań.

Podopieczni trenera Dariusza Wdowczyka wygrali we Wronkach z Amiką 2:0. Pierwszego gola dla gości uzyskał wypożyczony do tego klubu właśnie z Amiki Marcin Burkhardt, a w drugiej połowie wynik ustalił Sebastian Szałachowski. Gospodarze posiadali inicjatywę, częściej byli przy piłce, ale skuteczniejsi byli warszawianie. To czwarta kolejna wygrana Legii, w dodatku bez straty gola.

Nowy szkoleniowiec zasiadł w sobotę także na ławce Wisły Płock. Debiut Czecha Josefa Csaplara był udany, gdyż "Nafciarze" pokonali Groclin Grodzisk Wlkp. 2:0. Bramki w pierwszej połowie strzelili Dariusz Gęsior i Serb Mitar Peković.

Jeszcze na trybunach, a nie ławce rezerwowych, siedział nowy szkoleniowiec Górnika Łęczna - Dariusz Kubicki, oglądając swoich nowych podopiecznych w Kielcach w meczu z Kolporterem Koroną. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1 i był to już ósmy w tym sezonie wynik nierozstrzygnięty w pojedynku z udziałem Górnika.

Goście prowadzili po golu Macieja Bykowskiego na początku drugiej połowy. Chwilę później boisko po czerwonej kartce musiał opuścić Sławomir Nazaruk. Napór gospodarzy przyniósł efekt w 76. minucie, kiedy Brazylijczyk Hermes strzałem z rzutu wolnego doprowadził do wyrównania. Sędzia tego spotkania Robert Małek z Katowic pokazał piłkarzom dziewięć żółtych i jedną czerwoną kartkę.

Kontaktu z czołówką nie traci Lech Poznań. W 13. kolejce pokonał na własnym stadionie Cracovię 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Krzysztof Gajtkowski. Sukces gospodarzy jest tym cenniejszy, że od 35. minuty grali w osłabieniu - drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Maciej Scherfchen. Krakowianie przegrali po raz pierwszy od 18 września. W czterech poprzednich spotkaniach zdobyli komplet punktów.

Coraz lepiej pod wodzą Franciszka Smudy spisuje się Zagłębie Lubin, które przed własną publicznością pokonało GKS BOT Bełchatów 2:1. O sukcesie gospodarzy zadecydowała bramka Michała Chałbińskiego w 59. minucie gry. To jego dziewiąte trafienie w tym sezonie.

Zespół z Bełchatowa przegrał po raz pierwszy od czterech kolejek, czyli od momentu kiedy jego trenerem został Orest Lenczyk. Goście kończyli mecz w dziesiątkę, gdyż w 77. minucie czerwoną kartkę zobaczył Janusz Dziedzic.

Z powodu remontu płyty boiska na stadionie przy ul. Konwiktorskiej w Warszawie mecz Polonii z Odrą Wodzisław Śl. został przełożony na 6 grudnia.

W kończącym 13. kolejkę meczu Pogoni Szczecin z Arką Gdynia padł bezbramkowy remis. Widzowie tego spotkania nie obejrzeli ani jednego gola mimo, iż przez ostatnich 12 minut goście grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Krzysztofa Sobieraja.

W siedmiu spotkaniach 13. kolejki padło 11 goli. Sędziowie ukarali piłkarzy 43 żółtymi i czterema czerwonymi kartkami. Stadiony odwiedziło ok. 38,5 tys. widzów.
_______________________________
 
"Nie trać czasu z kimś kto niema go, aby go spędzać z tobą" G.G. MARQUEZ
"Absurdalność daje się wyrazić tylko za pomocą humoru" A. HITCHCOCK

 
roberto 55
Outsider
 Wysłana - 7 listopad 2005 16:16      [zgłoszenie naruszenia]

Wisła Płock testuje piłkarzy z Ameryki Płd.

Dwóch piłkarzy z szerokiego składu hiszpańskiego Villareal, Ekwadorczyk Edgar i Brazylijczyk Oswaldu, przebywa w Wiśle Płock na testach. Przez najbliższe dwa tygodnie wraz z zespołem Wisły Płock będą uczestniczyć w zajęciach, a decyzję, czy zostaną w płockim klubie, podejmie trener Josef Csaplar.

"Na razie nie mamy żadnych konkretnych planów związanych z tymi zawodnikami - poinformował rzecznik Wisły Maciej Wiącek. - Najpierw ich umiejętności muszą zyskać uznanie trenera. Jeśli tak się stanie, to zagrają w Wiśle od rundy wiosennej. Nie było jeszcze rozmów, czy zostaną +kupieni+, czy wypożyczeni. Za wcześnie na to".



Oli w Legii ?

To prawda, rozmawiałem z Olisadebe - przyznaje Dariusz Wdowczyk, trener Legii Warszawa. - Musi się określić na dniach, czy chce przejść do nas, czy nie. Czekam na sygnał od niego jeszcze przez kilka dni.

- Zaproponowałem, aby "Oli" przyszedł do Legii zimą - mówi Wdowczyk. - Byłaby to dla niego szansa, aby odbudował formę i mógł pojechać na mistrzostwa świata.

Olisadebe nie chce komentować propozycji Legii, jednak jeśli rzeczywiście chciałby się przenieść do Warszawy, musiałby pójść na ustępstwa i zdecydować się na dużo niższe zarobki, niż te, jakie gwarantuje mu ateński klub. Według naszych informacji kontrakt obowiązuje "Olego" aż do 2008 roku.

Transfer Olisadebe nie jest zupełną abstrakcją - wielkie europejskie kluby wielokrotnie godziły się na wypożyczanie zawodników, którzy nie mogą odzyskać formy, do słabszych drużyn, aby regularnie grali w meczach o stawkę. Przyjście "Olego" do Legii byłoby więc możliwe tylko w przypadku, gdyby Panathinaikos zgodził się wypożyczyć zawodnika na pół roku, pokrywać całość lub sporą część dotychczasowych jego uposażeń, a potem przywrócić go do składu, albo sprzedać po korzystniejszej cenie. Trudno bowiem spodziewać się, aby warszawski klub stać było na utrzymanie piłkarza, który nawet nie grając w Panathinaikosie zarabia 900 tys. euro rocznie.

Zmieniony przez - roberto 55 w dniu 2005-11-07 16:30:02
_______________________________
 
"A teraz pytanie z dziedziny savoir vivre'u - kiedy Cię mijam,
mam się odwrócić dupą czy jajami?"

Ekspert -
 
hetsa
 Wysłana - 7 listopad 2005 20:52      [zgłoszenie naruszenia]

HAHAHA

Oli olewał Panathinakos i teraz wyląduje w cienkiej Legii
_______________________________
 

 
areck
 Wysłana - 7 listopad 2005 20:59      [zgłoszenie naruszenia]

Ci gracze z Afryki zawsze są jacyś dziwni...Uche raz odchodzi z Wisły,potem wraca i mówi że kocha klub i kibiców,żeby po kilku miesiącach znowu spier...

Ekwueme jedzie na urlop do Afryki,potem do swojego klubu wrócił chyba z kilku tygodniowym opóźnienieniem.

Oli olewa kadrę,Panathinaikos,symuluje cały czas urazy.


A Legia wcale nie jest cienka Hetsa Zobaczysz,jeszcze się pokażą w pucharach i to już w przyszłym roku.(Mówię to choć jestem za Wisłą ).
_______________________________
 
Błogosławiony, kto nie mając nic do powiedzenia, nie dostarcza dowodu tego w słowach

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 239 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

T-MOBILE EKSTRAKLASA

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100