FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 17572 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Motoryzacja
Top Gear - zbiór cytatów 
[powiadom znajomego]    
Autor "Top Gear - zbiór cytatów"   
 
labtec
 Wysłana - 14 lipiec 2006 09:00       
 
Przeniesiona przez xami z działu 'Motoryzacja ARCHIWUM'. | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Jako, że nudzę się w pracy postanowiłem przedstawić Wam parę opinii na temat samochodów z "prawdopodobnie najlepszego na świecie" programu o motoryzacji - TOP GEAR!

Enjoy!

Clarkson: Doszły nas słuchy, że pokazujemy za mało tanich aut. Więc zaczniemy od najtańszego Ferrari. Podstawowa wersja kosztuje 118 tys. funtów, więc nie jest źle. Sprzedacie dom, oddacie dzieci na eksperymenty, obrabujecie bank ...

* * * * *

Clarkson o autach lat 80: Supersamochody są stworzone po to aby przejechać Arthura Scargilla a potem jeszcze raz go przejechać dla dobrego samopoczucia. Są zaprojektowane aby roztapiać góry lodowe, zabijać biednych, zatruwać wody gruntowe, niszczyć powłokę ozonową, zabijać zwierzęta zagrożone wyginięciem, odzyskać Falkland Islands i obrócić trzeci świat w niezamieszkałą pustynię... ale dopiero po tym jak zużyją całą ropę.

* * * * *

James May: Francja jest krajem przez który musisz przejechać aby dostać się do Włoch - I tylko po to.

* * * * *

Clarkson: ...dowiedz się czy twój samochód jest dobry czy francuski.

* * * * *

Hammond: Zakręty są dziwne dla Amerykanów tak jak małe porcje i prezydent który umie literować.

* * * * *

Clarkson: Mówić komuś przy obiedzie, że prowadzisz Nissana Almerę to jest to samo co powiedzieć, że masz ebole i że zaraz sobie kichniesz.


* * * * *

Clarkson (w Bugatti Veyron): To pod moją nogą to nie pedał gazu to guzik do hiperprzestrzeni.

* * * * *

May: przeglądając wyniki sondażu Właśnie zauważyłem, że w naszym sondażu dziesięć na trzynaście ostatnich pozycji zajmuja auta francuskie...
Clarkson: Pewnie dlatego tyle z nich się pali teraz w Paryżu...
May: Wydaje mi się, że same łapią ogień.


joemonster.org


Zmieniony przez - labtec w dniu 2006-07-14 09:05:21
______________________________
 
"Out of order, I show you out of order. You don't know what out of order is, Mr. Trask. I'd show you,
but I'm too old, I'm too tired, I'm too fuckin' blind."

 
Saymonn
 Wysłana - 14 lipiec 2006 09:05      [zgłoszenie naruszenia]

soga dam ,masz więcej takich tekstów to wrzucaj

 
labtec
 Wysłana - 14 lipiec 2006 09:11      [zgłoszenie naruszenia]

JC o samochodach:

Mitsubishi Lancer Evo VIII MR FQ-340

Mamy nowy dzień. I nowe auto na tapecie. Nowa rakieta ze stajni Mitsubishi. To cudo nazywa się Lancer Evo VIII MR FQ-340... tak tak... tak się naprawdę nazywa... dla tych co pomyśleli, że w tym właśnie momencie mój kot przebiegł mi po klawiaturze...

Jak do tej pory rozszyfrowałem tylko tyle, że FQ oznacza zapewne Fuckin Quick (Pier... Szybki)...

VW Jetta

W szkole podstawowej musiałem kiedyś napisać essej składający się z 1000 wyrazów na temat wnętrza piłeczki ping-pongowej. Tym samym wydaje mi się, że mam pełne kwalifikacje do tego żeby opisać nowego Volksvagena Jettę.

Nawet James May, mój kolega z Top Gear zgadza się ze mną. Rozmawiałem z nim wczoraj i mówię : - Jeźdżę obecnie najnudniejszym samochodem na świecie. Nazywam go Kapitan Powolniak. To szczytowe osiągnięcie chrześcijańskiej motoryzacji. - Och... to musi być Jetta. Odparł.

Nie cierpię nudy. Jest taki facet, którego spotykam co tydzień od 4 lat. Słucham jego różnych historii. Niestety przez ten czas nie udało mu się zainteresować mnie żadną opowieścią. Nawet gdyby kiedyś został rzeczywiście porwany przez bandę terminatorów, gwałcicieli czy też goblinów z bagien nadal nie potrafiłby takiej histori nadać odrobiny życia. Mówię Wam, w takich chwilach chciałbym być koniem. One potrafią spać na stojąco.

Kiedyś pracowałem dla lokalnej gazety. Pewnego wieczoru wróciłem do domu i opowiedziałem mojej dziewczynie, że tego dnia przywieźli nam do firmy nowe meble. Chwilę później zrozumiałem, że to co powiedziałem jest nudne jak flaki z olejem. Zostawiłem pracę, dziewczynę i wyjechałem do Londynu.

To dlatego dzisiaj jestem taki zdołowany. Dlatego, że wczoraj przyjechałem do Londynu Jettą, a jutro muszę nią wrócić do domu. To tak jak spędzenie godziny w śpiączce.
Żeby wam przybliżyć jak denne i bez życia jest wnętrze Jetty radzę założyć Wam kartonowe pudełko na głowę. I nie zdejmujcie go potem przez 10 lat...

Wierzcie mi. Utkwić w Jett'cie to tak jak dać się zamknąć w więzieniu w latach 30-tych. Masz zamiar uciec za wszelką cenę.

Volvo V50

Bezpieczny jak Twoje własne mieszkanie ... i niestety równie ekscytujący w prowadzeniu ...

Ford Sportka

Hmm... wiecie co mi przypomina zmiana biegów w tym samochodzie? ... Hmm ... podobno robi to samotnie 95% nastolatków ...


joemonster.org

Zmieniony przez - labtec w dniu 2006-07-14 09:11:19
_______________________________
 
"Out of order, I show you out of order. You don't know what out of order is, Mr. Trask. I'd show you,
but I'm too old, I'm too tired, I'm too fuckin' blind."

 
labtec
 Wysłana - 14 lipiec 2006 09:15      [zgłoszenie naruszenia]

Pewnie niektórzy z was wiedzą, jak ciężkie były narodziny Bugatti Veyrona. 1000KM, kilka turbosprężarek... i ładnych kilka (jeżeli nie kilkanaście) lat opóźnienia. A klienci czekali. Niezłomni dziennikarze magazynu Top Gear (tak, on wychodzi także w wersji drukowanej) dotarli do pamiętnika inżyniera tego projektu. A lektura tegoż pamiętnika zapiera dech w piersi...

14 lutego 2004
Mój szef, dr Fleishmenstereinher, dostał polecenie od pana Piscschhsetreiderera, by przekonstruować układ kierowniczy Veyrona. Osobiście uważam, że samochód powinien posiadać układ kierowniczy. Z drugiej strony, pozbycie się go nie sprawiłoby, że samochód mógłby prowdzić się jeszcze gorzej, za to na jego miejsce zmieściłoby się jeszcze kilka turbosprężarek. Powiedziałem to dr Fleishmenstereinherowi. Wkurzył się.

27 lutego 2004
Niepokoją nas doniesienia o szwedzkim aucie, które nazywa się Koeniggseggeggsegg CCR, który ma osiągnąć prędkość 250 mil na godzinę i to już wkrótce.
Jednak jestem pewien, że nie odniesie sukcesu. Nikt nie będzie zainteresowanym samochodem, którego nazwy nikt nie będzie potrafił przeliterować. Za to na pewno wszyscy będą z niecierpliwością czekali na samochód którego nie będą mogli kupić. Nigdy.

31 lutego 2004
Piszę te słowa w przepięknym, obleczonym w skórę pamiętniczku ze znaczkiem Bugatti Veyron. Zwróciłem uwagę dr Fleishmenstereinherowi, że nie ma takiej daty jak 31 lutego i że być może przyjęliśmy zbyt ambitne założenia. Bardzo się wkurzył.

14 marca 2004
Nasi marketingowcy domagają się, by Veyron był szczytem luksusu. Próbowałem im wytłumaczyć, że ręcznie wyprawiana skóra nie będzie najlepszym materiałem na turbosprężarkę. "Może chociaż jedną?" narzekali. OK, odpowiedziałem, ale nie będzie pasowała do pozostałych ośmiu.

6 kwietnia 2004
dr Fleishmenstereinher przyszedł do laboratorium, żeby obejrzeć postępy. Podziwiał sprzęt wiszący na dwóch 250-kg podnośnikach. Stwierdził, że podoba mu się ta zgrabna jednostka napędowa. Ale zapytał gdzie są turbosprężarki. Wytłumaczyłem mu, że patrzy na jedną z nich, a sam silnik jest w pokoju obok. Bardzo się wkurzył.

23 czerwca 2004
Eureka! Zanalazłem miejsce na dwie kolejne duże turbosprężarki. 1000 koni mechanicznych nadchodzi!

24 czerwca 2004
Dr Fleishmenstereinher przyszedł do pracowni by sprawdzić postępy w rysunkach i zapytał gdzie są miejsca dla kierowcy i pasażera. Cholera.

7 lipca 2004
Lubię kucyki. Chciałabym brązowego kucyka. Dzisiaj w szkole Heidi Wiesmann zabrała mi moje ulubione kredki. Już nie jest moją najlepsza przyjaciółką.

8 lipca 2004
Moja córka oddała mi mój pamiętnik.

20 sierpnia 2004
Zostaliśmy poproszeni o przedstawienie ostatecznego projektu wykonawczego Veyrona oraz daty dostarczenia pierwszego samochodu do klienta. Wykorzystując rozbudowane technologie komputerowego modelowania przyszłych technologii i obecnego stanu zaawansowania projektu, uważam że pierwszy Veyron będzie składany na stacji kosmicznej, przez wyhodowane w tym celu małpy. Już nie mogę się doczekać gdy zobaczę pierwszego Veyrona z okien mojego domu na księżycu.

***

epilog
pod koniec roku 2005 pierwsi dziennikarze motoryzacyjni mieli szansę wreszcie zobaczyć Veyrona na drodze.


joemonster.org
_______________________________
 
"Out of order, I show you out of order. You don't know what out of order is, Mr. Trask. I'd show you,
but I'm too old, I'm too tired, I'm too fuckin' blind."

 
labtec
 Wysłana - 14 lipiec 2006 09:20      [zgłoszenie naruszenia]

Mercedes-Benz CLS 55 AMG
Kiedy Mercedes-Benz zapowiedział pięć lat temu, że zamierza produkować auta dla wszystkich pomyślałem, że to tylko takie gadanie. Ale wygląda na to, że jak tak dalej pójdzie to faktycznie chłopcy z Mercedesa wyprodukują niedługo oddzielne modele dla każdego z 6.4 miliardów mieszkańców tej planety.

Jeśli jesteś Afrykańskim dyktatorem i stać cię na wydatki na paliwo opłacane przez Bono i Bank Światowy, to możesz sobie zafundować wielki S-klasse z silnikiem V12 z turbodoładowaniem. Jeśli jeździsz na taryfie w Genewie stać cię na ten sam model, co prawda z silnikiem diesla ale za to kubełkowymi fotelami.

No i mamy oczywiście Maybacha, który mówię wam, został zapewne stworzony specjalnie dla Simona Cowell'a (główny juror finału ogólnoświatowego IDOL-a).

No i na końcu skali mamy A-klasse, która powstała po tym jak niejaki Grant Neville z hrabstwa Hudderlsfield wysłał po pijanemu list do Mercedesa z prośbą o wyprodukowanie dwupiętrowego samochodu z pięcioma miejscami. No i świetnie. Pan Neville jest zadowolony.

Potem dostali kolejny list od niejakiego Olivio Pagnietty z Pizy, z prośbą o taki sam samochód jak A-Classe ale bez drugiego piętra. Chłopcy wyprodukowali Vaneo.

Jedynym klientem jakiego chyba do tej pory nie zadowolili jest Hans Beckenbauer, któremu zamarzyło się coupe, ale wielkości jego gościnnego salonu... i mniej więcej z tą samą ilością drzwi.

CLS 55 AMG ma z tyłu raczej dwa, a nie trzy miejsca, jak powiada producent. Ale te dwa miejsca sa na tyle wygodne, że nawet osoby bez amputacji kończyn dolnych będą czuły się tu komfortowo.

Ariel Atom

Z miejsca kierowcy widać cały system sterowania, hamulce, wnętrza nadkoli a nawet przednie zawieszenie. To czego nie widać to osy i pszczoły, dopóki nie dostaniesz jedną z nich w czoło przy prędkości 90 mil. Ponadto nie ma tu lusterka wstecznego, więc nie widzisz jakie huragan czyni spustoszenia na twojej twarzy przy takich prędkościach. Ale dla mnie i tak to była motoryzacyjna Nirvana.

Żaden z przycisków, które są w kabinie poza tym, którego użyłem do odpalenia tej maszyny nie ma prawa nie zadziałać, bo tak się składa, że poza tym jednym nie ma innych.

Brzmi to nieco przerażająco, ale już trwają prace nad nową wersją tego bolidu z turbodoładowaniem. Skoro ta, nawet przy swej kiepskiej aerodynamice osiąga ponad 135 mil, to nawet nie chcę myśleć co się będzie działo przy wyższych prędkościach. Operacja plastyczna twarzy za darmo? Zmiana rysów twarzy? Darmowy peeling powietrzny?
Wiatr nie będzie cię uderzał w twarz. On będzie w niej rzeźbił.

Atom wygląda jak samochód rajdowy i tak też się zachowuje na torach wyścigowych, ale jazda nim po mieście nie jest już taka prosta, toteż wielu przechodniów porzucało na mój widok torby z zakupami uciekając w panice. Z kolei po za miastem, gdziekolwiek się nie pojawisz, czujesz się jak w grupie japońskich turystów - każdy chce cię fotografować.

Po mimo tego, że wlot powietrza do silnika usilnie zasysał moje lewe ucho i tego, że moja fryzura przybrała kształ a'la rastafarian, nic nie mogło mi odebrać tej przyjemności z jazdy. Śmiałem się głośno sam do siebie.

Tym samochodem nie można spowodować wypadku. A to dla tego, że nie przeprowadzono ani nie zatwierdzono na nim oficjalnie żadnych crash-testów. Nie odpadnie wam kołpak przy ostrym skręcie - bo on nie ma takowych.

Bentley Arnage

Na początku próbujesz uruchomić silnik. Przekręcasz kluczyk. Cisza. "Wow!" Myślisz sobie. "Ale on cicho pracuje!". Ale powód tej ciszy jest bardzo prosty. Domyślisz się go dopiero 15 minut później, kiedy jesteś już cały spocony od nieudolnych prób zwalniania hamulca ręcznego, o którym powiem później, który tak na prawdę nie był zaciągnięty i kilku prób wrzucania biegów w pozycję "drive". Wkurzony naciskasz gaz do oporu mając nadzieję, że to zmusi auto do ruszenia. A to się niestety nie uda dopóki nie wciśniesz przycisku Start, który znajdziesz w ostatniej kolejności w miejscu, w którym nikt by się go nie spodziewał.

To nieco dziwne, ale miejsca jest tu tak mało, że przycisk uruchomienia nawigacji satelitarnej jest zamontowany nad tobą w dachu. Naciskasz go i pojawiają się ekrany informacyjne z hasłami dotyczącymi bezpieczeństwa jazdy itp. Super! Tylko nieco rozpraszają i nie widać przez nie drogi. Ale to nie koniec. Teraz, żeby się ich pozbyć musisz według instrukcji nacisnąć przycisk oznaczony OKEY. Jeżeli w tym czasie już jechałeś to masz spore szanse, że cel twojej podróży to najbliższe drzewo na zakręcie. No bo gdzie też znajduje się przycisk OKEY? No zgadnij!! Nie. Nie. Zimno! Znajduje się on... jakby to powiedzieć... w skórzanej kieszeni obok operowanego nożnie hamulca ręcznego!!! Taaaak!

No więc co jest takiego fajnego w Arnage? Ano nigdzie nie jadąc można z tyłu wyprawiać przyjęcia z szampanem. Z tyłu jest zdecydowanie dużo miejsca i dużo różnych zabawek włączając TV z DVD. Co prawda nikt normalny nie wie jak to włączyć. Nawet mój ośmioletni syn sobie nie poradził.

Po takim początku masz już zapewne dość i twoim pierwszym odruchem będzie zawrócenie do dealera i pozbycie się tego cacka z informacją zwrotną, iż nie o to ci chodziło. Ale sprzedawcy i o tym pomyśleli. Nie uda ci się nim zawrócić! Można nim jechać tylko do przodu bo jest wielkości piłkarskiego boiska! Właściwie nie mierzyłem go w czasie testów w stopach tylko w akrach.


joemonster.org
_______________________________
 
"Out of order, I show you out of order. You don't know what out of order is, Mr. Trask. I'd show you,
but I'm too old, I'm too tired, I'm too fuckin' blind."

 
labtec
 Wysłana - 14 lipiec 2006 09:23      [zgłoszenie naruszenia]

i dla chetnych:

zbior recenzji JC, niestety wymagana dobra znajomosc angielskiego - [http://www.driving.timesonline.co.uk/section/0,,12529,00.html]
_______________________________
 
"Out of order, I show you out of order. You don't know what out of order is, Mr. Trask. I'd show you,
but I'm too old, I'm too tired, I'm too fuckin' blind."

 
AliBabus
 Wysłana - 14 lipiec 2006 09:55      [zgłoszenie naruszenia]

Dobr
Oj Labtec musi Ci się nudzić w pracy chyba nieźle.
_______________________________
 
"Victoria" is the best team on the world!
Specjalista od dupowozów.

 
labtec
 Wysłana - 14 lipiec 2006 09:57      [zgłoszenie naruszenia]

nooo troszke sie nudzi...

jak dla mnie to pamietnik o veyronie rzadzi
_______________________________
 
"Out of order, I show you out of order. You don't know what out of order is, Mr. Trask. I'd show you,
but I'm too old, I'm too tired, I'm too fuckin' blind."

 
pmip
 Wysłana - 14 lipiec 2006 10:37      [zgłoszenie naruszenia]

Dzieki labtec za linka Odkad wycofali ze sprzedazy Magazyn Wysokie Obroty ciezko znalezc kawalek dobrej recenzji(przynajmniej jak dla mnie)
_______________________________
 
The fancy cars, the women and the caviar, you know who we are...

 
labtec
 Wysłana - 14 lipiec 2006 10:42      [zgłoszenie naruszenia]

fakt, WO byly za***iste... chociaz to dobre, ze nadal wydaja troszke co czwartek w gazecie wyborczej
_______________________________
 
"Out of order, I show you out of order. You don't know what out of order is, Mr. Trask. I'd show you,
but I'm too old, I'm too tired, I'm too fuckin' blind."

 
labtec
 Wysłana - 14 lipiec 2006 11:17      [zgłoszenie naruszenia]

Dość długo udawało się utrzymać w tajemnicy przed widzami kim jest tajemniczy The Stig, kierowca testowy zawsze występujący w kasku w programie Top Gear. Teraz już wiadomo, że to Perry McCarthy ale aby podsycić atmosferę jego tajemniczości i niezwykłości prowadzący Clarkson, May i Hammond przedstawiali go m.in. w taki sposób:


Niektórzy mówią, że potrafi chodzić po wodzie i że pije 100 oktanową benzynę.


Niektórzy mówią, że nie można zobaczyć go w lustrze i że śpi jak nietoperz.


Niektórzy mówią, że jego uszy są przeszczepione od wampira i że wynalazł turbo sprężarkę podczas snu.


Niektórzy mówią, że urodził się bokiem i że mówi w RPM (obroty na minutę).


Niektórzy mówią, że ma psa z włókna węglowego, a wszystkie jego palce zrobione są z magnezu.


Niektórzy mówią, że jego kości zrobione są z aluminium, a jego gazy mogą zamienić was w kamień.


Niektórzy mówią, że obciął włosy Jamesowi May i wybielił zęby Richardowi Hammondowi.


Niektórzy mówią, że jest jednym z przodków Hitlera, a jego płyny ustrojowe pachną tlenkiem azotu.


Niektórzy mówią, że urodził się z kaskiem na głowie, a jego meble w domu są węglowo-ceramiczne.


Niektórzy mówią, że jego hełm wypełniony jest helem i że może poczuć spaliny z odległości 10 mil.


Niektórzy mówią, że przyjmuje tylko pokarm w którego nazwie występują trzy samogłoski inni że boi się dźwięku stempla.


Niektórzy mówią, że jego stopy zrobione są z kauczuku i uważa, że Bugatti Veyron jest wolny.


Niektórzy mówią, że automatyczna skrzynia biegów doprowadza go do płaczu, a komary tworzą wokół jego głowy aureole.


Niektórzy mówią, że boi się światła słonecznego i że pije tylko płyn do chłodnic.


Niektórzy mówią, że tlenek azotu wypełnia jego żyły i że ma szkielet z włókna węglowego.


Niektórzy mówią, że jego mózg zawiera intercooler, inni mówią, że jego prawdziwe imię to John i mieszka z dala od miasta z żoną i dwójką dzieci.


Niektórzy mówią, że zjada martwe dzieci, a jego paznokcie u nóg są śmiertelną bronią.


Niektórzy mówią, że pokryty jest piórami i że jego ślady mogą roztopić plastik.


Niektórzy mówią, że jego palce wyginają się w przeciwną stronę i że boi się widelca.


Niektórzy mówią, że jego łzy są lepkie i gdyby się zapalił, płonąłby 1000 dni.


Niektórzy mówią, że przepływa parę basenów pod wodą i ma płetwowate pośladki.


joemonster.org
_______________________________
 
"Out of order, I show you out of order. You don't know what out of order is, Mr. Trask. I'd show you,
but I'm too old, I'm too tired, I'm too fuckin' blind."

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 5 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Top Gear - zbiór cytatów

Strony: 1 2 3 4 5
 
Warto przeczytać: Opel vectra C dylemat silnikowy | radio jvc | co to ma być? | Skuter problem | peugeot - 200 lat | Gdzie i za ile przemalować wózek. | naklejka - auto z myszką | wspomaganie | Pytanie o prostownik PIROTEC PA 6 | ATV na wyspach | Złomowanie / wyrejestrowanie pojazdu | OGar | dolewka półsyntetyka do syntetyka - Focus 1.6 | mz etz 150 nie wchodzi na obroty | Miernik grubość lakieru | Ile km? | stóp | rafal soinski | Tarnow | jelq | indie | karachan | xapatan | manio_ | SKOWYRNY | defy | karaoke | killer karaoke | slodki skurwiel | lodzik | aucie | imprezie | szczerbinka mauzer | la noche | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0