FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1318 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Prawo i Ekonomia
Włamanie do auta 
[powiadom znajomego]    
Autor "Włamanie do auta"   
 
SZCZYL
 Wysłana - 20 kwiecień 2006 14:15        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Moje pytanko brzmi czy radio skradzione z auta podbiega odszkodowaniu jezeli samochod jest ubezbieczony od kradziezy?Bo slyszalem cos w radjo ze kazda rzecz znajdujaca sie w samochodzie ubezpieczonym, ktora zostala skradziona moze podlegac odszkodowaniu.Czy to prawda i czy mam jakies szanse kiedy radio skradziono mi w zeszlym roku i wszczete bylo postepowanie...jednak po okresie 3 miesiecy zostalo umozone z przyczyn nie wiem jakich.Czy moge ludzic sie i czy wogole mozna w takiej sytuacji starac sie o odszkodowanie?

 
Picnic
SKRINER
 Wysłana - 21 kwiecień 2006 12:37      [zgłoszenie naruszenia]

musiałbym sprawdzic w ogólnych warunkach ubezpieczenia.
ale czemu nie zgłosiłes do firmy ubezpieczeniowej od razu po kradizeży?
_______________________________
 
zwyciezca typerów: OE 06/07 na insomni [*******/fqf4]
MŚ 2006 na insomni [*******/fqfk] i na sfd [*******/fqf2]

 
Skarbowy
 Wysłana - 21 kwiecień 2006 12:53      [zgłoszenie naruszenia]

Jeżeli radio było na wyposażeniu seryjnym samochodu to można starać sie o odszkodowanie. Kiedy zgłosiłeś szkodę?
_______________________________
 
Ciężko być zaje*istym, ale staram się to znosić z podniesionym czołem.

Specjalista -
 
SZCZYL
 Wysłana - 21 kwiecień 2006 17:31      [zgłoszenie naruszenia]

ja nie zglosilem tego poniewaz radio kupilem i zamontowalem do auta a Policja wszczela postepowanie... Nie zglosilem bo mnie zamotali troche pytajac sie czy radio ubezpieczone ja nie ale auto jako tako tak i w aucie szkos nie bylo bo fachowcy otworzyli i zamkneli tak ze nie bylo sladu poza brakiem radia.Ale jak pisalem ze w radio cos rozmawiali wlasnie o bodobnym temacie co dalo mi do myslenia.Postanowilem sie popytac i cos dowiedziec chocby na przyszlosc...(nie wywolujac wilka z lasu).

 
Skarbowy
 Wysłana - 21 kwiecień 2006 18:07      [zgłoszenie naruszenia]

To jeżeli nie miałeś radia osobno ubezpieczonego to nici z odszkodowania.
_______________________________
 
Ciężko być zaje*istym, ale staram się to znosić z podniesionym czołem.

Specjalista -
 
rybcio
 Wysłana - 16 styczeń 2007 11:18      [zgłoszenie naruszenia]

Jak dzisiaj kradnie się auta



Poniedziałek, 15 stycznia (22:47)

Malucha można było ukraść, mając tylko mocny śrubokręt. Dzisiaj złodzieje zamiast wkrętaka dysponują specjalnymi komputerami i zagłuszaczami.

Prostackie metody kradzieży wyszły z użycia razem z autami, które dało się przy ich stosowaniu uprowadzić. Dziś trzeba wiedzy i umiejętności konstruktorskich na poziomie, jakiego nie powstydziłyby się renomowane biura konstrukcyjne.

Alarm nie piśnie

* Złodziej, czyli poznaj wroga

"Motor" rozmawia z Piotrem C., zawodowym złodziejem aut ze Śląska. więcej »

Wczesne popołudnie, parking pod jednym z krakowskich supermarketów. Dystyngowany pan w średnim wieku podchodzi do nowego, czarnego vw passata (model B6). W jednym ręku trzyma kubek z kawą, w drugim etui na okulary przeciwsłoneczne i gazetę. Kawę stawia na dachu, "łamakiem" forsuje zamek drzwi, zasłaniając tę operację gazetą. Po kilku sekundach jest w środku. Jedną ręką z etui wyciąga "odpalarkę" - urządzenie łamiące kod immobilisera - i podpina ją do gniazda diagnostycznego samochodu. Po kolejnych kilkunastu sekundach przełamuje stacyjkę, zdejmuje kubek z kawą z dachu i odjeżdża. Dzisiaj kradzież pojazdu przebiega właśnie tak. Jest szybka, często dokonuje jej elegancko ubrany mężczyzna, który nie rzuca się w oczy.

"Ludzie, mając samochód z centralnym zamkiem sterowanym pilotem, naciskają przycisk i uważają, że auto jest bezpieczne. Dziś tak już nie jest" - wyjaśnia naczelnik wydziału ds. walki z przestępczością samochodową śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji, który ze względów bezpieczeństwa pragnie zachować anonimowość.

Prosto z Bonda

* Jak uchronić swój samochód?

Wiele gangów samochodowych korzysta z "unieszkodliwiaczy alarmów". Systemy, które jeszcze kilka lat temu były gadżetem rodem z filmów o Jamesie Bondzie, dziś na czarnym rynku kosztują kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mała skrzynka z trzema antenkami emituje sygnał w trzech różnych częstotliwościach, powodując, że większość alarmów uzbraja się, jednak auto w rzeczywistości pozostaje otwarte. Dopiero po rozbiciu jednego z gangów, który dysponował zagłuszarką sygnału, sprawa wyszła na jaw. "Samochód należący do złodziei zatrzymywał się na parkingu. Po podłączeniu zagłuszarki do gniazdka od zapalniczki, w promieniu ok. 50 m emitowany był sygnał, który unieszkodliwiał centralne zamki. Alarmy w autach parkujących w pobliżu działały jak zawsze - światła mrugały, słychać było piknięcie, ale zamki pozostawały otwarte. Złodziejom pozostawało tylko przełamane stacyjki i odjechanie autem" - wspomina sierżant z Trójmiasta.

Zapłać i kradnij

W nowoczesnym gangu samochodowym potrzebnych jest kilka osób. Trzon to nadal złodziej, który umie kraść auta, i paser, który je skupuje. Od czasu, kiedy większość samochodów chroniona jest immobiliserami, autoalarmami oraz innymi zaawansowanymi systemami elektronicznymi, niezbędny jest także elektronik. Prawdziwym "zagłębiem" ludzi tej profesji jest Śląsk. Policjanci wiedzą, że trzej "najlepsi" elektronicy, którzy do dziś pozostają niekwestionowanymi mistrzami swojego fachu, pochodzą z Gliwic, Bytomia i Zabrza.

"Wszyscy wytwarzali różnego typu elektroniczne odpalarki i zagłuszarki alarmu czy oprogramowanie do modułów samochodowych" - opowiada naczelnik samochodówki z Katowic. Jednym z pierwszych elektroników, który konstruował sprzęt dla gangów był Mariusz N. z Gliwic. Kilka lat temu, na początku swojej działalności, przygotowywał odpalarki zaprogramowane na kradzież np. 10 aut. "Po wykorzystaniu limitu złodzieje musieli ponownie zapłacić 12 tys. zł za doładowanie urządzenia. Gangi godziły się na to i co kilka dni płaciły elektronikowi - wspomina jeden z policjantów, który przesłuchiwał Mariusza N. Niestety z elektronikami w ogóle mamy problem - trudno jest im postawić jakiekolwiek zarzuty" - słyszymy z ust policjantów.

* Na wyrwę, puszkę i lusterko

Sprowadzane z zagranicy samochody napędzają koniunkturę złodziejom - ostrzega policja. Złodzieje polują zwłaszcza na te starsze auta, by zdobyć części.

Łap elektronika!

"W przypadku Mariusza N. sprawa jest czysta, bo kazał sobie płacić za ponowne doładowanie odpalarki i miał świadomość, że jego zabawki są wykorzystywane do kradzieży aut. Można mu zarzucić pomocnictwo w tych kradzieżach. Ale w przypadku innych elektroników sprawa jest trudniejsza. Twierdzą, że nie wiedzieli, do czego wykorzystywane są ich urządzenia" - zżyma się policjant. "Póki nie znajdziemy na to rozwiązania, walka z gangami będzie trudna. Złodzieje trafiają za kratki, pojawiają się kolejni, którzy kupują elektronikę i znów kradną. Ale elektronicy pozostają na wolności" - dodaje.

Metody na rozwiązanie tej sytuacji są dwie: zmienić prawo albo edukować społeczeństwo, by złodziejom było trudno kraść nawet przy użyciu tak zaawansowanych urządzeń wartych ogromne pieniądze. Podczas aresztowania jednego z największych gangów samochodowych policjanci zdobyli urządzenia do kradzieży aut, których wartość na złodziejskim rynku może wynosić nawet milion złotych! "Było tam wszystko, co jest potrzebne do kradzieży każdego auta, i wiele przedmiotów, których dokładne przeznaczenie badamy" - tłumaczy jeden ze śląskich oficerów.

Kiedy policja rozpracuje "gadżety", którymi posługiwali się złodzieje, walka z gangami stanie się skuteczniejsza. Jak wiadomo, żeby lepiej walczyć z wrogiem, trzeba go poznać.
interia pl
_______________________________
 
Szczyt depresji - myśleć o samobójstwie w czasie masturbacji

 
rybcio
 Wysłana - 16 styczeń 2007 11:20       [zgłoszenie naruszenia]

[motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/jak-dzisiaj-kradnie-sie-auta,858280,415]
_______________________________
 
Szczyt depresji - myśleć o samobójstwie w czasie masturbacji

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

Włamanie do auta

Warto przeczytać: Jakie są konsekwencje? | Zapisy na nowa mature w 2008? | kupno sp. z o.o. | kaleka po imprezie | 286§1kk - nielegalne oprogramowanie | Bilety Kredytowy PKP | Prawa i obowiązki pracownika i pracodawcy | Policja-przeszukanie- co dalej ? | co zropbic aby dostac stypendium??? | dofinansowanie dla bezrobotnych | Myjnia bezdotykowa samoobslugowa - ktos ma? | Co mi grazi?? | Kurs Euro | Urząd skarbowy- kara | Podpis elektroniczny, prośba | allegro - skrabowka? | ford focus otwarcie przedniej maski | ewelina kopic | edyta lewandowska | kowalczyk | xedos | nokia c3 biały ekran | ćwiczenia na żołądź | tata syn sex | sex z ojcem | don quixet mod | lloret de mar | nihilizm | ojciec jezdzi na ryby | tyson | native speaker | showup carmen | inferno | porady dla kobiet ważne | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0