FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 50865 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Pasje i podróże - małe i duże
Wieczne pióra 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Wieczne pióra"   
 
rimius
 Wysłana - 18 kwiecień 2007 16:50      [zgłoszenie naruszenia]

Witam.

Ponownie zwracam się do 2nd, aczkolwiek mam nadzieją, iż i inni czytelnicy znajdą tu coś ciekawego.

Z tym zaglądaniem do sklepów to oczywiście dobry pomysł i najlepszy sposób. Przypuszczam, że samej stalówki się nie znajdzie w sklepie. Zatem trzeba znaleźć niedrogie pióro o podobnej stalówce. Sprawdzić, czy stalówka nie drapie i wymienić ją razem ze spływakiem. Spływak to ten czarny, żebrowany element pod stalówką. Operacja ta wymaga trochę siły w palcach oraz ostrożności, aby nie uszkodzić stalówki.

Teraz zabierzmy się do odpowiedzi na pytania.
"Jakie cechy powinno posiadać dobre, markowe pióro?" Przede wszystkim markowe pióro poznajemy po jego marce. Tak wiem, masło maślane, ale taka jest prawda. Najczęściej spotykane w Polsce marki produkujące m.in. wieczne pióra to: Parker, Watermann i Sheaffer. Dobrą tradycję oraz dobre wyroby w przystępnych cenach ma również hiszpański Inoxcrom. Jest jeszcze taka firma Reynolds. Produkuje on tanie pióra, które można nazwać szkolnymi. Zaletą tych pór są baaardzo przyzwoite stalówki. W różnych częściach kraju z pewnością można spotkać znacznie więcej ciekawych marek. Wszystko zależy czy jest to polska C, B, czy A.
Pierwsze trzy wymienione marki to grupa już dość poważnych producentów piór wiecznych. Ich pióra kosztują od kilkudziesięciu zł do kilku tysięcy zł. Przypuszczam, że podobnie jak Pelikan wypuszczają też, co jakiś czas serie limitowane. To są już rzeczy raczej dla kolekcjonerów gdyż kosztują nawet po kilkanaście tysięcy zł. Co do Pelikana, to pierwsze, nie szkolne, pióro tej marki kosztuje jakieś 300 zł. Faber Castell zaproponuje nam przyzwoite pióro za ok. 200 zł. Jest jeszcze taka szwedzka firma, chyba znana wcześniej z długopisów, Ballograf. Jednak nie znam bliżej ich piór, ale słyszałem z wiarygodnego źródła, że są bardzo przyzwoite. O cenach nie będę się rozpisywał. Każdy sam wie najlepiej na ile go stać. A co do ich wysokości można się zorientować pyrając po Internecie. Najtańsze modele piór markowych jakie posiadam to: Sheaffer Award, cena ok. 80 zł; Sheaffer Jevelin, również ok. 80 zł. Parker Jotter - jakieś 30-40 zł; Watermana miałem za 200 zł, ale poszedł na prezent; Inoxcrom Tiny - 70-80 zł; używam także, z dużą przyjemnością, chińskiego Hero 330 za 3 zł (słownie: trzy złote). Czasami trzeba kupić trzy pióra Hero, aby trafić na takie, które będzie nam odpowiadać, ale warto.
Drugą rzeczą jest sprawa stalówki. Złota stalówka znacznie podnosi cenę pióra. Takie stalówki montuje się w wyrobach bardziej ekskluzywnych. Najtańsze pióro ze złotą stalówką to chyba Watermann Charleston. Bardzo sympatyczne, grube, zakręcane pióro w cenie ok. 500 zł. Nie posiadam pióra ze złotą stalówką, więc nie wiem, jaka jest różnica w pracy stalówki zwykłej i złotej. Mogę jedynie przypuszczać, że znaczna. Może kiedyś różnicę tę poznam empirycznie.

"Jak rozróżnić tanią podróbkę od czegoś naprawdę wartościowego?" No cóż, przede wszystkim po tym, co napisałem powyżej: marka, cena itp. Jeśli kupujemy wieczne pióro w przyzwoitym sklepie z art. piśmienniczymi to raczej problemów nie powinno być. Gorzej z zakupami np. na Allegro. Tam niestety niektórzy trochę kombinują. Chociaż i tam swoje oferty zamieszczają poważni dystrybutorzy. Zamieszczam link właśnie do stron Allegro z wiecznymi piórami ponieważ można tam dużo zobaczyć i dobrze zorientować się w cenach. [http://www.allegro.pl/search.php?string=pi%C3%B3ro&buy=0&new=0&pay=0]

"I jaki atrament jest najlepszy, jak go dobrać, jakie są jego rodzaje?" Co do atramentu to sprawy mają się mniej więcej tak. Każdy większy producent wiecznych piór produkuje również własny atrament. I zaleca, aby do jego wyrobów używać jego atramentów. Wbrew pozorom nie jest to tylko chwyt marketingowy. Zdarza się, bowiem, iż zupełnie przyzwoite pióro jednej marki nie chce pisać zupełnie przyzwoitym atramentem innej marki. Problem bierze się stąd, że za kolor i konsystencję atramentu odpowiada m.in. składnik mineralny, obrazowo mówiąc drobniuteńki "żwirek". Jeżeli rzeczony "żwirek" jest gruby a pióro ma bardzo drobne kanaliki spływaka to dochodzi do uniemożliwienia swobodnego przepływu atramentu. Nie znaczy to oczywiście, że atrament jest złu, a jedynie, że jest niewłaściwy do danego pióra. Jedno pióro będzie pisało np. trzema rodzajami atramentów, a inne tylko jednym. Nie ma się co martwić, do właściwych wniosków w tym zakresie dochodzi się poprzez doświadczenia. Reasumując, najprostsza metoda: do Watermanna atrament Watermanna, do Sheaffera atrament Scheaffera itd. Jeśli mamy pióro niemarkowe trzeba poeksperymentować.
Istotne jest to, aby po wypisaniu atramentu, gdy nie mamy zamiaru piórem pisać przez jakiś czas, dobrze je wypłukać bieżącą wodą i wysuszyć np. na kaloryferze, rozkręcone i zawinięte w szmatkę. Szczególnie jest to istotne, gdy piszemy czarnym atramentem. Ten rodzaj atramentu jest po prostu troszkę toksyczny, bo na bazie sadzy.

Myślę, że to wystarczy. Nie polecam żadnego pióra, ponieważ odczycie, czy dane pióro komuś odpowiada, czy też nie, jest rzeczą bardzo indywidualną. Zdarza się, że ktoś wyda niemałe pieniądze na pióro a potem ono leży. Takie jest życie. Niemniej jednak warto mieć ten przedmiot do pisania, chociaż jest on przedmiotem "specjalnej troski". Nie można nim pomiatać tak jak czasami robimy to z długopisami.
Jeszcze raz odsyłam do Internetu w celu pooglądania, co i za ile.

Pozdrawiam serdecznie,
Rimius.
_______________________________
 
rimius

 
2nd
 Wysłana - 18 kwiecień 2007 19:13      [zgłoszenie naruszenia]

Dziekuję za wyczerpujący wykład Rimius, napewno wiele osób znajdzie w nim interesujące informacje. Co się tyczy sprawy tej nieszczęsnej stalówki to w tym tygodniu nie miałam czasu na zglądnięcie do sklepów <czyt.szkoła zabiera mi większość czasu,maturzyści sobie poszli, 2-klasy mają istną apokalipsę;/> Także byłabym wdzięczna za cierpliwość,wyrozumiałość i nie pozbywanie się owej stalówki. Sog dla Ciebie:)

 
rimius
 Wysłana - 19 kwiecień 2007 22:02      [zgłoszenie naruszenia]

Ależ ja nie popędzam. Stalówka jak to stalówka, leży sobie spokojnie i nawet jeść nie chce Jakby była potrzebna to daj znać.
_______________________________
 
rimius

 
nun-ziom
 Wysłana - 21 kwiecień 2007 18:50      [zgłoszenie naruszenia]

tez mnie interesuja wiecznepiórajednak jest to dosyc kodsztowne hobby ,narzie mam pióro parker jotter stalowe
_______________________________
 
[http://www.nunczakukastet.fora.pl/] ---->>> weijdz i sie zarejestruj

 
alexalex
 Wysłana - 18 maj 2007 14:52      [zgłoszenie naruszenia]

Witam!

A'propos wypowiedzi Rimiusa:

"Drugą rzeczą jest sprawa stalówki. Złota stalówka znacznie podnosi cenę pióra. Takie stalówki montuje się w wyrobach bardziej ekskluzywnych. Najtańsze pióro ze złotą stalówką to chyba Watermann Charleston. Bardzo sympatyczne, grube, zakręcane pióro w cenie ok. 500 zł. Nie posiadam pióra ze złotą stalówką, więc nie wiem, jaka jest różnica w pracy stalówki zwykłej i złotej. Mogę jedynie przypuszczać, że znaczna. Może kiedyś różnicę tę poznam empirycznie."

Złoto jest dużo bardziej miękkie niż stal dzięki czemu ZWYKLE stalówki zrobione ze złota są elastyczniejsze niż stalowe, ale nie jest to regułą. Bywają stalowe stalówki ładnie sprężynujące podczas pisania, bywają złote stalówki twarde jak przysłowiowy gwóźdź. Najtańsze pióra ze złotymi stalówkami można kupić już za ok. 100zł (ze współczesnych piór np. Duke robi bardzo przyzwoite pióra w rozsądnych cenach).

Nie wiem skąd wziąłeś informacje na temat atramentów, ale (wybacz) to bzdury. Sorry, ale nie mogę tego zostawić bez komentarza.
Zalecenia producentów to wyłącznie chwyt marketingowy. Atramenty oczywiście różnią się między sobą (np. kwasowością czy lepkością), ale nie jest tak, że atrament Watermana popsuje pióro Sheaffera. Żaden ze współczesnych atramentów przeznaczonych dla wiecznych piór nie składa się z żadnego "żwirku" a tym bardziej "sadzy"!!!! Atrament to barwnik rozpuszczony w rozpuszczalniku (którym zwykle jest woda + dodatki np. fungicydy). Czysta chemia.
Zgadzam się z przedmówcą tylko w tym, że jeśli pióro słabo pisze jednym rodzajem atramentu, to warto spróbować inne ;)
Za najbezpieczniejsze uznaje się atramenty Watermana i Parkera - nie ma szans na zrobienie krzywdy mechanizmom piór, przy ich użyciu.

UWAGA!! Do wiecznych piór NIE WOLNO stosować atramentów do kaligrafii, tuszów do pisaków technicznych, atramentów akrylowych itp. gdyż grozi to trwałym zniszczeniem pióra!! Wyłącznie atrament do piór wiecznych!


Pozdrawiam
alex

 
rimius
 Wysłana - 19 maj 2007 14:04      [zgłoszenie naruszenia]

Alex, nie musisz się ze mną zgadzać nawet w jednej kwestii. Po tym jak się zachowujesz jakoś mi nie zależy. Co do "bzdur" to wolna wola, Ty piszesz swoje, ja swoje. Tyle tylko, że ja nie czaję się na okazję, aby kogoś obrażać. Ale cóż, każdy musi się jakoś dowartościowywać. Nie potrafi inaczej, to używa właściwego sobie słownictwa. Życzę dalszych "sukcesów".

Pozdrawiam.

_______________________________
 
rimius

 
alexalex
 Wysłana - 20 maj 2007 11:45      [zgłoszenie naruszenia]

Rimius, powiedz mi proszę jak ja według Ciebie się zachowuję, bo chyba czegoś nie rozumiem. Dwie rady:
1. czytaj ze zrozumieniem
2. sprawdzaj informacje w wielu źródłach

Wypowiadałeś się na temat sprawdzalny empirycznie, nie jest to coś co podlega gustom, czy subiektywnej ocenie. Skąd zatem "Ty piszesz swoje, ja swoje"?

Pozdrawiam
alex

 
allusion
 Wysłana - 7 sierpień 2007 00:14      [zgłoszenie naruszenia]

Mialam wspaniale wieczne pioro...ale sie troche SAMO popsulo... Bylo piekne.
_______________________________
 
Jeden człowiek to jeden sens
Jeden sens to jeden cud
Jeden cud to jeden wers
Jeden wers to parę nut.

 
hulio
 Wysłana - 7 sierpień 2007 17:14      [zgłoszenie naruszenia]



Wkleje pare fajnych piór kolekcjonerskich z najwyższej półki


Piuro Parker Esparto Presidential Złoty - ok. 48 000 zł

 
allusion
 Wysłana - 7 sierpień 2007 17:15      [zgłoszenie naruszenia]

Ale...sliczne
_______________________________
 
Jeden człowiek to jeden sens
Jeden sens to jeden cud
Jeden cud to jeden wers
Jeden wers to parę nut.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 32 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Wieczne pióra

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32
 
Warto przeczytać: HOROSKOPY,TAROT I INNE SPRAWY | moje hobby legwany:-) | ILUZJA | Wędkarstwo | Beat mą muzą | Psychologia Kobieca | PARALOTNIARSTWO | Gitarka. | Moje zainteresowania | malarstwo | -=Bullterrier=- | PIESKI :P | Geografia | Nurkowanie pasja mojego życia | Tesh dodam coś od siebie :-) | Najwyżsi ludzie świata | KURTKA WIOSENNA | wędzideł krak | dwa światy naga sesja | niewinne zabawy w sex | defense league | motocykle | sex i narkotyki | faza chroniczna forum | co mi grozi | gest | po prostu wyjechać | wiecej kolegów | ryj | podniesionej | niepełnosprawny | sanepid | studniówce | jak usunac ryse ze zdzrzaka samochodowego | Biznes

 
Polecamy: KSW | Komputery | Nauka

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2014 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0