FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 14675 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
Wpływ pornografii na możliwości łóżkowe 
[powiadom znajomego]    
Autor "Wpływ pornografii na możliwości łóżkowe"   
 
_dopamine
 Wysłana - 13 styczeń 2015 19:41        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Witam! Czytam to forum już kilka ładnych lat i zdaję sobie sprawę, że mam do czynienia z samymi samcami alfa o 9 calowych mieczach, które miały styczność z trzycyfrową liczbą pochew a w czasie erekcji mogą utrzymać na nich spokojnie wiadro wody. Niestety dla was nic ciekawego tu nie wniosę, jednak jeśli macie "kolegów", których dotyczy problem opisany poniżej zapraszam do lektury.
Jeśli chodzi o mnie to jestem jednym z "kolegów". Jestem przeciętnym 25 latkiem opisywanym w temacie, który miał problem, poszukał rozwiązania, znalazł i dzieli się nim z innymi. Tyle, że szukając rozwiązania przeraziło mnie jak wielu "przeciętnych 25latków" miało/ma dokładnie taki sam problem. Przed- leszcz z miękką fają, Po - jeden z was - koleś który możne na fiucie trzymać wiadro wody.
STRZESZCZENIE
(Prawdopodobnie troszkę się rozpiszę, więc jeśli nie chce Ci się czytać całości to rozchodzi mi się o to, że wieloletnie oglądanie pornografii powoduje zaburzenia erekcji ( można poczytać pod hasłem PIED - Porn Induced Erectile Dysfunction), które mniej więcej objawiają się tak, że przy pornosach kuśka staje, a przy prawdziwych sytuacjach słabo albo wcale.)A druga sprawa jest taka, że długoletnie oglądanie pornografii prowadzi do uzależnienia którego mechanizm jest identyczny jak w przypadku uzależnienia od narkotyków czy alkoholu.

 
_dopamine
 Wysłana - 13 styczeń 2015 19:41      [zgłoszenie naruszenia]

WERSJA DŁUŻSZA
A owy problem związany jest z wpływem długoletniego oglądania fikołków na życie seksualne facetów, szczególnie w wieku ok 25 lat. Czy ty użytkowniku zauważyłeś jakiekolwiek negatywne oddziaływania wynikające z oglądania pornosów na twoje możliwości łóżkowe ? Jeśli odpowiedź brzmi NIE, to drugie mam do Ciebie drugie pytanie czy regularnie oglądasz pornosy? Jeśli tak to skąd wiesz, że nie mają one wpływu?
Jeśli chodzi o wpływ pornografii na życie seksualne młodych facetów to jest to temat stosunkowo świeży. Jest tak dlatego, że jesteśmy pierwszym pokoleniem, które ma dostęp do nieograniczonej darmowej pornografii. I nie mówię tu o zdjęciu z playboya czy innej gazetki albo 3 minutowego klipu który kumpel ściągał z neta całą noc. Mówię o godzinnych kompilacjach dostępnych na stronach typu tube ( można poczytać pod hasłem Highspeed Internet Porn) . Schemat jest prosty. Młody koleś pierwszą styczność z pornosami ma w wieku np. 12 lat, regularnie zaczyna kręcić do nich smigłem kilka lat zanim dojdzie do pierwszego prawdziwego razu, podczas którego okazuje się, że hydraulika zawodzi. Koleś wraca do domu przestraszony, googluje "pierwszy raz, problem z erekcją" piszę na jakimś forum, że podczas oglądania fikołków sprzęt działa jak należy a przy dziewczynie nie za bardzo. W odpowiedzi dostaje, że pewnie wina stresu itp. Sytuacja się powtarza, może za którymś razem udaje się zamoczyć, ale wszystko odbywa się na pół miękko. Koleś zaczyna się stresować, nie podejmuje kolejnych prób, które kończą się kompromitacją a jego kochanką staję się prawa ręka. A właściwie w dzisiejszych czasach lewa, bo prawa obsługuje myszkę która w trakcie sesji wybiera kolejne filmiki.
DLACZEGO TAK A NIE INACZEJ?
A teraz w skrócie o jednym z mechanizmów, które powodują powyższą sytuację. Jest pewna rzecz, bez której pornosy nie cieszyłyby się takim zainteresowaniem. Tą rzeczą jest tzw. "The Coolidge Effect", który nam jako zwierzętom ma zapewnić popęd do prokreacji z jak największą liczbą samic. W dzisiejszych czasach podczas jednej sesji z redtubem mamy więcej dupeczek niż nasi dziadkowie w czasie całego życia. Nasze mózgi pod wpływem zróżnicowanych bodźców i dużej ilości różnych babek na ekranie wyrzuca duże ilości dopaminy (która wg najnowszych badań, jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na erekcję), która pozwoli naszej hydraulice działać na tyle sprawnie, aby zapłodnić je wszystkie. Duże ilości dopaminy w pewnym sensie znieczulają nasze receptory, które pobudzane dużo mniejszą ilością dopaminy wyrzuconą w skutek kontaktu z piękną, lecz tylko jedną kobietą nie są wstanie podnieść masztu.

 
_dopamine
 Wysłana - 13 styczeń 2015 19:42      [zgłoszenie naruszenia]

DOPAMINA
Każdy mechanizm uzależnienia związany jest z układem nagrody w części mózgu, które dzielą wszystkie gatunki zwierząt. Część ta nastawiona jest na przetrwanie gatunku a czynności, które temu służą są nagradzane dopaminą. Szczególnie dotyczy to wysokokalorycznego żarcia (stąd min. Coraz większy problem z chorobową otyłością) oraz rozmnażania. Jeśli dobrze pamiętam największe ilości dopaminy są wyrzucane podczas orgazmu. Pornografia+masturbacja+orgazm= duże ilości dopaminy, co najzwyczajniej w świecie powoduje uzależnienie. Często spotykamy się w życiu ze stwierdzeniem że masturbacja jest zdrowa. Jednak w dzisiejszym czasie masturbacja ściśle powiązana jest z pornografią. Co prowadzi do błędnego rozumowania, że jeśli masturbacja=zdrowie a masturbacja=pornografia to pornografia=zdrowie.
LECZENIE (nazywane REBOOT)
Leczenie uzależnienia od pornografii i problemów z erekcją jest jednocześnie proste i trudne. Wymaga jedynie bezwzględnego unikania pobudzenia seksualnego wskutek sztucznych boźdzców (których na co dzień jest więcej niż się wydaje bo są wszędzie, ale dopiero dostrzega się to na detoxie;) - pełno dupeczek w legginsach na fb, teledyski podchodzące pod soft porno, reklamy itd. Itp.). W początkowym etapie ok3 miesięcy warto też odstawić masturbację. Można, jednak nie jest koniecznie odstawienie prawdziwego seksu. Cały pic polega na wyrzuceniu sztucznych bodźców, a wzmocnieniu prawdziwych. Pierwsze dni są najcięższe bo następuje wzrost libido. Jednak po stosunkowo krótkim czasie następuje tzw. Flatline. I tu się zaczyna leczenie. Nasza armatka jest mała, zimna, nic ją nie rusza, mamy depresję nic nam się nie chce. Brzmi przerażająco, ale jeśli wiesz, że przechodził to każdy na odwyku od pornosów i jest to niemalże nieodłączna cześć odstawienia rzeczy od której jesteśmy uzależnieni to nie ma się czego bać. Ile trwa leczenie ? U każdego inaczej. Jeśli przed problemami wywołanymi pornografią miałeś w miare bogate życie seksualne to krócej. Szczególnie tyczy to się o dziwo starszych facetów, np. koło 40-50. Jeśli jesteś młodym wilkiem, którego przygoda miała kolejność pornografia a potem dopiero życie seksualne to dłużej. Leczenie może trwać 2-3/6/9/12 miesięcy. Wszystko zależy jak długo i intensywnie to wszystko trwało. Także to ile trwa leczenie nie jest pewne, jedyną pewną rzeczą jest to, że prędzej czy później się kończy i możesz cieszyć się życiem seksualnym lepszym niż to co oglądałeś przed monitorem. Lepszym bo prawdziwym. Nigdy nie daj sobie wmówić że masz 20 parę lat i twoja mechanika działa średnio bo taka twoja natura albo masz niskie libido tak po prostu.
LINKI

Jeśli ktokolwiek ma jakiekolwiek pytania proszę pisać. Poniżej zamieszczam linki z których można dowiedzieć się dużo interesujących rzeczy związanych z tematem. Można tak naprawdę znaleźć w nich wszystko na ten temat, bo nie jest tego na dzień dzisiejszy bardzo dużo. Wynika to z tego, że gdy naukowcy zaczęli się interesować tematem, zdali sobie sprawę, że nie mają grupy kontrolnej. Bo każdy ogląda porno. Grupa kontrolna zaczęła się tworzyć w ostatnich latach z kolesi, którzy odstawili pornografię.
Wykład od którego wszystko się zaczęło

Filmiki doktorka z powyższego filmiku wyjaśniającego temat od a do z -> szczególnie polecam ostatni filmik pt Porn Induced Erectile Dysfunction
[http://www.youtube.com/user/BodyWisdomVideos/videos

 
runelord66
 Wysłana - 14 styczeń 2015 14:08      [zgłoszenie naruszenia]

Pyerdolenie o szopenie. Waliłem odkąd pamiętam, pierwszego świerszczyka zayebałem staremu z szafy w wieku 10 lat, od 12 lat miałem kompa z netem i waliłem średnio po 3 razy dziennie do pornosów. W wieku 18 lat pierwszy raz poszedłem z laską do łóżka, sprzęt działał normalnie, co prawda skończyłem po paru minutach, ale za kolejnymi razami było coraz dłużej.

 
_dopamine
 Wysłana - 14 styczeń 2015 16:17      [zgłoszenie naruszenia]

18 lat to jeszcze nie tak dużo bo daje to ok.5-6 lat z pornosami. w przypadku braku aktywności seksualnej poza jakimiś pojedynczymi przypadkami do np. wieku 23 lat mamy już 10 lat kręcenia śmigłem a to już sporo. To co napisałem w poście nie do końca należy rozumieć oglądanie pornosów = miękka faja. Zaburzenia erekcji spowodowane długoletnim oglądaniem pornografii są jednym z najpóźniejszych objawów problemu, a jednocześnie pierwszym widocznym dającym do myślenia. Polecam stronę [www.yourbrainonporn.com] na której jest sporo artykułów o wpływie pornosów na neurologie od strony naukowej.

 
arch1ebald
 Wysłana - 14 styczeń 2015 16:27      [zgłoszenie naruszenia]

roziebal mnie tekst "ogladanie fikolkow" )))))

a co do samej natury zjawiska podobnej do uzaleznienia: dziwi mnie to, ze mozna do tego (walenia konia/pornosuv) wrocic i kontrolowac to, bo myslalem, ze uzaleznionym jak juz sie zostanie, to do grobowej deski

Zmieniony przez - arch1ebald w dniu 2015-01-14 16:29:14
_______________________________
 
"A riczer to jest riczer. To osoba dażona na magazynie dużym szacunkiem."

~ulti, 2k18

 
_dopamine
 Wysłana - 14 styczeń 2015 16:43      [zgłoszenie naruszenia]

Nie pamiętam dokładnej terminologii naukowej, ale z uzależnieniem jest tak że tworzy tak jakby w mózgu ścieżki, które są tym trwalsze im silniejsze uzależnienie. Natomiast z biegiem czasu nieużywane słabną. Podczas detoksu od pornografii można dość łatwo te ścieżki pobudzić, np. natykająć sie na kwejku na jakieś dupeczki w legginsach czy na siłce oglądając na ekranach teledyski Nicky Minay. Tak jak np uzalezniony od alkoholu może poczuć pragnienie przechylenia kielicha kiedy usłyszy dźwięk szkła przechodząc koło baru. W całym tym reboocie jest coś takiego co nazywa się rewire. Polega na tym, żeby osłabiać ścieżki związane z sztucznymi źródłami podniecenia, a tworzyć lub wzmacniać ścieżki związane z czerpaniem przyjemności z żywą osobą. Dużo ludzi przy pierwszym kontakcie z tematem uzależnienia od pornografii zakłada, że nie ma wpływu na ich życie. Dopiero próby jej wyeliminowania kończące się fiaskiem dają do myślenia, że może jednak coś jest inaczej.



Zmieniony przez - _dopamine w dniu 2015-01-14 17:00:08

 
Andromedaa
 Wysłana - 14 styczeń 2015 20:08      [zgłoszenie naruszenia]

Nie bardzo w sumie rozumiem
Chcesz pomóc innym czy po prostu przedstawić jakieś dane, wnioski ?
Oprócz tego, ze sam miałeś takie doświadczenie czy masz jakieś wykształcenie w tym kierunku ?

Ekspert -
 
_dopamine
 Wysłana - 14 styczeń 2015 20:16      [zgłoszenie naruszenia]

Jak wspomniałem czytuję forum od kilku lat i zdarzały się tematy typu 'pomocy nie staje a jestem młody i zdrowy'. Także dla takich osób zbiór informacji może okazać się pomocny. Po drugie uważam, że temat jest bardzo ciekawy, bo kto spodziewałby się że zwykłe oglądanie pornosów może w mniejszym lub większym stopniu mieszać w bani. Dodatkowo wg mnie wbrew temu co może wydawać się po odpowiedziach innych użytkowników problem w mniejszym lub większym stopniu dotyczy sporej ilości facetów, chociaż nie koniecznie mogą zdawać sobie z tego sprawę lub mieć widoczne tego konsekwencje. Wykształcenia w tym kierunku nie posiadam. Post który napisałem opisałem słowami laika, który tematem interesuje się od około roku. Jeśli ktoś chciałby jednak poczytać wypociny naukowców linki podałem.

 
Andromedaa
 Wysłana - 14 styczeń 2015 20:17      [zgłoszenie naruszenia]

Uważam, że post całkiem na miejscu
Pytałam z czystej, babskiej ciekawości

Ekspert -
 
soroz666
 Wysłana - 15 styczeń 2015 09:35      [zgłoszenie naruszenia]

Dysfunkcje erekcji przez pornole to w dzisiejszych czasach nic nadzwyczajnego, ostatnio gdzies Starowicz tez mowil o tym.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 7 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Wpływ pornografii na możliwości łóżkowe

Strony: 1 2 3 4 5 6 7