FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2221 razy ¬




ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

ROZRYWKA | Historia
Wybitni Polacy, a zapomniani. 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Wybitni Polacy, a zapomniani."   
 
Optymist
 Wysłana - 14 maj 2009 17:49       
 
Przeniesiona przez seba5700 z działu 'Filozofia, Psychologia, Religie'. | zgłoś naruszenie regulaminu

Mija 200 lat od śmierci pułkownika Joselewicza
04-05-2009

Mija 200 lat od śmierci pułkownika Berka Joselewicza

"Był raz Berek, dzielny Żyd, Człek poczciwy, wojak prawy. Nie kwaterką, ni szulerką, lecz się krwią dorobił sławy" - taki wierszyk opowiadano w czasach zaborów małym dzieciom, by podać przykład bohatera, który oddał życie za wolność Polski.

We wtorek w samo południe w Kocku, gdzie Joselewicz zginął 200 lat temu orkiestra zagra Marsyliankę i Mazurka Dąbrowskiego na cześć bohatera trzech narodów. Wspominać Berka Joselewicza będą François Berry Delongchamps, ambasador Francji w Polsce i Władysław Bartoszewski, pełnomocnik premiera RP ds. współpracy międzynarodowej.

Berek Joselewicz był postacią niezwykłą dla wspólnej historii Polaków i Żydów. Urodził się w 1764 roku w litewskim mieście Kretynga w żydowskiej rodzinie. Zajmował się handlem końmi. W interesach wiele podróżował po Europie i w trakcie wojaży nauczył się języka francuskiego. W czasie pobytu w Paryżu zastała go rewolucja francuska. Prawdopodobnie to wydarzenie zainspirowało go, by po powrocie do kraju dołączyć do Polaków walczących o uniezależnienie się od coraz większych wpływów rosyjskich.

Gdy wybuchła insurekcja kościuszkowska Joselewicz postanowił utworzyć z żydowskich ochotników oddział kawalerii. 17 września 1794 roku Naczelnik Powstania Tadeusz Kościuszko oficjalnie proklamował uformowanie Pułku Lekkokonnego Starozakonnego, którego dowódcą mianował Joselewicza. Ten ogłosił w języku jidysz odezwę wzywającą polskich Żydów do walki w powstaniu przeciw Rosji. Na apel Joselewicza odpowiedziało 500 Żydów, którzy stali się żołnierzami pułku.

Pułk pod dowództwem Joselewicza wziął udział w obronie Warszawy jesienią 1794 roku ponosząc w jej trakcie ogromne straty. W dramatycznej walce niemal wszyscy żołnierze pułku zginęli (później Rosjanie w amoku zwycięstwa barbarzyńsko wymordowali ok. 20 tys. cywilnej ludności warszawskiej Pragi). Joselewicz ocalił jednak życie i postanowił opuścić Polskę.

Przez Galicję dotarł do Włoch, gdzie generał Jan Henryk Dąbrowski tworzył Legiony Polskie u boku wojsk Napoleona Bonaparte. Jako dowódca polskiego oddziału kawalerii Joselewicz brał udział w słynnych zwycięstwach Napoleona pod Austerlitz i Frydlandem.

Po odtworzeniu państwa polskiego pod postacią Księstwa Warszawskiego Joselewicz w stopniu pułkownika wstąpił do polskiej armii jako dowódca szwadronu. Został wówczas odznaczony Krzyżem Kawalerskim orderu Virtuti Militari, a za zasługi dla Francji otrzymał Legię Honorową.

5 maja 1809 roku Joselewicz zginął na czele swojego oddziału w walce z austriacką kawalerią pod Kockiem, gdzie do dziś spoczywa na cmentarzu.

Syn Joselewicza, Józef Berkowicz poszedł w ślady ojca i walczył w armii polskiej w czasie powstania listopadowego.

Z okazji 200 rocznicy śmierci Joselewicza Poczta Polska i poczta Izraela wyemitowały wspólny znaczek z wizerunkiem pułkownika wzorowanym na litografii Juliusza Kossaka. To drugi w historii znaczek wydany przez poczty obu krajów (pierwszy wydano w 1993 roku dla upamiętnienia 50. rocznicy powstania Żydów w warszawskim getcie).

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin





______________________________
 
Nic nie jest takie, jak nam się wydaje.
Krzysztof

 
SmyczaNS
 Wysłana - 14 maj 2009 21:03      [zgłoszenie naruszenia]

Przepraszam, ale... to byl zyd, nie polski zyd, nie niemiecki zyd, nie francuski zyd, TYLKO zyd. A temat "Wybitni Polacy, a zapomniani."

A poza Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
_______________________________
 
"Mój Honor to Wierność!"

 
indecent
 Wysłana - 14 maj 2009 22:19      [zgłoszenie naruszenia]

No fajnie tyle że trzeba zmienić nazwę tematu na bardziej pasującą

 
Optymist
 Wysłana - 14 maj 2009 22:51      [zgłoszenie naruszenia]

Na jaki?
_______________________________
 
Nic nie jest takie, jak nam się wydaje.
Krzysztof

 
alterus
 Wysłana - 14 maj 2009 22:57      [zgłoszenie naruszenia]

Stary, to nie jest dział historyczny
_______________________________
 
Spierdalacz;)
[http://www.youtube.com/watch?v=oVKdDOnMyOE]

 
Optymist
 Wysłana - 14 maj 2009 23:10      [zgłoszenie naruszenia]

Rzeczywiście, to powinno być w Dziale historycznym.
Przepraszam, ale... to byl zyd, nie polski zyd, nie niemiecki zyd, nie francuski zyd, TYLKO zyd. A temat "Wybitni Polacy, a zapomniani."
Krew mógł przelewać za Polskę, życie dla niej oddać, ale Polakiem nazwać go nie można.
Zawsze mnie zastanawiało i zastanawia nadal, dlaczego tak mało się mówi o 182 Laureatach Nagrody Nobla, urodzonych na ziemiach polskich..Czasami o tym wspomną polskie pisma żydowskie.A przecież gdyby się w Polsce nie urodzili, gdyby Polska nie zapewniła im warunków rozwoju - nigdy by tych nagród prawdopodobnie nie zdobyli.
Może najwłaściwszy tytuł dla tego tematy byłby : "zapomniani."
_______________________________
 
Nic nie jest takie, jak nam się wydaje.
Krzysztof

 
indecent
 Wysłana - 15 maj 2009 13:12      [zgłoszenie naruszenia]

mógł przelewać za Polskę, życie dla niej oddać, ale Polakiem nazwać go nie można.

No właśnie i o to mi chodzi

 
Optymist
 Wysłana - 15 maj 2009 13:55      [zgłoszenie naruszenia]

Incydent-odpowiedziałem w dziale antysemityzm...
_______________________________
 
Nic nie jest takie, jak nam się wydaje.
Krzysztof

 
Optymist
 Wysłana - 15 maj 2009 16:14      [zgłoszenie naruszenia]

Jan Karski.
Postacią taką jest ponad wszystkie inne - Jan Karski. Człowiek, który samotnie usiłował powstrzymać Holocaust, docierając do najważniejszych postaci koalicji antyniemieckiej w Wielkiej Brytanii i USA, prezydenta Franklina Delano Roosevelta nie wyłączając. Kiedy w lipcu 1943 roku raportował mu w Białym Domu tragedię żydowską, prezydent przerwał i zapytał polskiego emisariusza o sytuację... koni w Generalnej Guberni. Żydzi nie byli wiodącym tematem, mimo że przekazywał udokumentowaną wiedzę naocznego świadka o zagładzie narodu.
Mimo że apelował do przywódców, w imieniu ginących Żydów, aby kwestię ich ratowania przed totalną eksterminacją uczynić jednym z celów strategii wojennej. Misja Karskiego zakończyła się niepowodzeniem. Mocarstwa nie ujęły się za Żydami. Ginęli samotni, w poczuciu opuszczenia. Jednak ta misja wyraźnie potwierdziła fakt, że bez własnego państwa Żydzi mogą być w przyszłości skazani na taką samą obojętność świata zewnętrznego.
Powstanie w 1948 roku państwa Izrael było odpowiedzią na Holocaust. Jan Karski, bohaterski Polak, dyplomata i emisariusz Polski Podziemnej, jest jednym z twórców Izraela. Dlatego ma swoje drzewo w Alei Sprawiedliwych w Yad Vashem, miał honorowe obywatelstwo Izraela, był czczony za życia przez Żydów na całym świecie, a w 50. rocznicę powstania naszego państwa otrzymał - z inicjatywy Yad Vashem - nominację do Pokojowej Nagrody Nobla. 90. rocznicę urodzin Jana Karskiego obchodziliśmy tak, jak na to sobie zasłużył.
Strzeżenie jego pamięci jest naszym nakazem.
- Yad Vashem leży w Ziemi Świętej, ale dalekiej od pokoju. Podobno Izrael strzeże tego miejsca, jak oka w głowie na równi z siedzibą prezydenta, premiera i Knesetu, przy użyciu nawet wywiadu satelitarnego?
Powiem tak... Najlepszym strażnikiem Izraela jest pamięć, chroniąca Żydów lepiej niż eskadry lotnicze gotowe do startu z najgróżniejszą bronią na pokładzie. Dowództwo tej pamięci znajduje się w Yad Vashem. Będziemy go strzec bez względu na cenę. Niech nikt nie ma watpliwości, że kiedykolwiek w tym ustaniemy...
To nasza reduta, której nigdy nie oddamy. Nikomu! Osobiście dodam, że taką samą prywatną redutą jest dla mnie Polska, której nie jest mi w stanie odebrać żaden antysemita.
Z Elli Zborowskim, m.in.tłumaczem na hebrajski Jana Pawła II podczas Jego wizyty w Jerozolimie
Rozmawiał:
Waldemar Piasecki, Nowy Jork
Karykaturą tego nakazu jest np. obwoźne ustawianie kolejnych "ławeczek Karskiego", tego samego "pomnika". On nigdy sobie nie życzył żadnego pomnika, choć mu za życia taki proponowano i ci, co go znali dobrze, o tym wiedzą.
_______________________________
 
Nic nie jest takie, jak nam się wydaje.
Krzysztof

 
MadMan047
 Wysłana - 15 maj 2009 20:28      [zgłoszenie naruszenia]

SmyczaNS chyba nie masz pojęcia jak wyglądała Polska przed rozbiorami
_______________________________
 
kiedy przyjdą nocą spalić twój dom,
weź pistolet do ręki i rozpierdol im łby zanim wyciągną zapałki
TYLKO OD +18 cycki => [infobot.pl/r/1uVB]

 
Optymist
 Wysłana - 15 maj 2009 22:08      [zgłoszenie naruszenia]

Wydaje mi się, że my wszyscy jesteśmy na bakier z historią, choćby przybliżonym obrazem jak życie naszych przodków wyglądało naprawdę..W szkole, jednej i drugiej a potem na studiach słyszałem jedynie wierutne bzdury, wiem to z własnego doświadczenia, a także znam programy bo przez kilkanaście lat byłem nauczycielem różnych stopni.Dlatego tak łatwo Polakom., szczególnie młodemu pokoleniu wciskać różne zgrabnie skonstruowane bzdury...Najlepszym dowodem na to jest żenujący fakt, iż o mało co nie wybrano na prezydenta Rzeczypospolitej Tymińskiego..
Ale to jednak przykre, że bohaterowi które całe swe życie poświęcił walce o odzyskanie niepodległości odmawia się prawa nazywania Polakiem, tylko dlatego że był żydem - ano był, jak pisze SmyczaNS: to byl zyd, nie polski zyd, nie niemiecki zyd, nie francuski zyd, TYLKO zyd.
Berek Joselewicz (ur. 17 września 1764 - zm. 5 maja 1809), polski kupiec pochodzenia żydowskiego, pułkownik wojska polskiego, oficer Legionów Polskich we Włoszech. Urodził się w Kretyndze, niedaleko Kowna, wówczas należącego do Polski. Zatrudniony był przez księcia, który wysyłał go za granicę. Podczas jednego z takich wojaży nauczył się francuskiego. Spędził trochę czasu w Paryżu, kiedy rozpoczęła się rewolucja francuska. Przeżycie to być może zainspirowało go do późniejszego przyłączenia się do Kościuszki. Podczas insurekcji kościuszkowskiej w 1794 organizował lekkokonny pułk żydowski. 17 września 1794 roku Kościuszko oficjalnie ogłosił utworzenie żydowskiego oddziału. Joselewicz, wraz z innym Żydem, Józefem Aronowiczem, stworzyli patriotyczną odezwę w języku jidysz wzywającą do walki. 500 mężczyzn odpowiedziało na wezwanie, uformowano z nich regiment kawalerii. Na prośbę Joselewicza, zapewniono im możliwość przestrzegania religijnych obyczajów, dostęp do koszernego jedzenia, powstrzymywania się od pracy w Szabat (kiedy to było możliwe), a także noszenia tradycyjnych żydowskich bród. Oddział Joselewicza brał udział w obronie warszawskiej Pragi, podczas którego został rozbity. Tylko część przeżyła (włączając w to samego Joselewicza). Po klęsce insurekcji kościuszkowskiej, Joselewicz przez Galicję, wyemigrował do Włoch. Tam trafił do legionów Henryka Dąbrowskiego. Jako dowódca polskiego oddziału w wielu bitwach napoleońskich, pod Trevia, Novi, Hohelinden, Austerlitz i Friedland. W tym czasie został kawalerem orderu Virtuti Militari. W armii Księstwa Warszawskiego dowodził szwadronem. Zginął podczas potyczki z Austriakami pod Kockiem w 1809, do dzisiaj jego grób jest atrakcją turystyczną. Stąd powstało przysłowie "leży jak Berek pod Kockiem" - opisujące sytuację beznadziejną.
[URL=[http://www.directupload.net][IMG]http://s4b.directupload.net/images/090515/y8yselrw.jpg[/IMG][/URL]]
Miejsce spoczynku żydowskiego bohatera polskiego powstania 1794 roku - Berka Joselewicza.

Syn Berka, Józef Berkowicz (1789-1846) również uczestniczył w bitwie pod Kockiem, a później był dowódcą szwadronu podczas powstania listopadowego. W tym czasie nakłaniał Żydów aby opuszczali oddziały rosyjskie i wstępowali do armii polskiej. Berkowicz po klęsce powstania wyemigrował do Anglii, gdzie zajął się pisarstwem.




Powyżej miejsce spoczynku żydowskiego bohatera polskiego powstania 1794 roku - Berka Joselewicza. Pomnik został postawiony dokładnie tam gdzie zatrzymały się konie, które wiozły umierającego dowódcę.

_______________________________
 
Nic nie jest takie, jak nam się wydaje.
Krzysztof

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 4 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Wybitni Polacy, a zapomniani.

Strony: 1 2 3 4
 
Warto przeczytać: Quiz historyczny ! | Strateg wszech czasów | Rzym Odrodzony | Starożytne sporty? | Książka za książkę | Historia alternatywna ! | Niekoniecznie o historii, czyli spampost %-) | Obrazy,zdjęcia z XIX wieku-miasta,konie,maszyny | Siemomysł, a nie Mieszko I, twórcą państwa Polan | Alex Kurzem - maskotka esesmanów | II woj. światowa: US Army w 1945r. na Dolnym Śląsku? | Zasady obowiązujące w dziale | II woj. światowa: Słowacja - trzecim agresorem na Polskę | Nowe siedem cudów świata | new7wonders - Petra | new7wonders - Cristo Redentor na Corcovado

wersja lo-fi


Pozycjonowanie i optymalizacje zapewnia

Copyright 2000 - 2010 KULTURYSTYKA.PL
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0
 

Muscletech Gakic 30.10.2010

   Super okazja: 119,00zł !!!