FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3313 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Polityka
Wydobywanie gazu ziemnego z formacji łupkowych. 
[powiadom znajomego]    
Autor "Wydobywanie gazu ziemnego z formacji łupkowych."   
 
mich4s
 Wysłana - 1 kwiecień 2010 15:01        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Znalazłem na Onecie ten artykuł:

[biznes.onet.pl/kto-zarobi-na-polskich-zlozach-gazu,18567,3202121,1,news-detal]

Za sprawą gazu zalegającego w skałach łupkowych Polska stała się jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków tego paliwa na świecie. Światowi giganci paliwowi wkraczają na nasz rynek - informuje "Nasz Dziennik".
Ze wstępnych szacunków wynika, że zasobność tych złóż to 3 bln m. sześc. gazu. Resort środowiska udzielił już ponad 40 koncesji na kosztowne poszukiwania. W tym procesie dominują firmy zagraniczne, zaś polskie mają nikły udział.
Zdaniem cytowanego przez dziennik prof. dr. inż. Ryszarda H. Kozłowskiego z Politechniki Krakowskiej, rozpoczynające się poszukiwania gazu w Polsce, prowadzone głównie przez firmy zagraniczne, to nie najlepsze rozwiązanie. Podmioty posiadające koncesje na poszukiwania surowca mają prawo pierwszeństwa w procesie jego wydobywania. Wg profesora tanio wydobywany na terenie naszego kraju gaz łupkowy będzie sprzedawany po cenach porównywalnych z "importowymi", a pieniądze będą trafiały do zagranicznych inwestorów, nie do Polski.


Potem w komentarzach znalazłem też ciekawy wywiad z pewnym profesorem, mimo że jest to strona Radia Maryja zaintrygowało mnie to.

[http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=104084]

Z prof. dr. hab. inż. Ryszardem H. Kozłowskim z Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Krakowskiej, współtwórcą projektu geotermii toruńskiej, rozmawia Marcin Austyn

Menedżerowie największych światowych firm paliwowych konsultują z Państwowym Instytutem Geologicznym i stroną rządową strategię wydobywczą gazu ziemnego z formacji łupkowych.
- O zasobach tzw. gazu, w tym łupkowego, szacowanych w Polsce na poziomie ponad 1800 mld m sześc. dowiedziałem się już w roku 1985, kiedy poznałem wybitnego geologa śp. prof. dr. hab. inż. Juliana Sokołowskiego, który referował wyniki 16-letniego programu badań geologicznych w Polsce. Już wtedy dane dotyczące gazu łupkowego, ale też ropy były znane i mamy je dokładnie udokumentowane. Znamy struktury geologiczne, w których występują gaz, ropa oraz wody geotermalne. Zakupiono wówczas pięć amerykańskich zestawów wiertniczych nowej generacji, ale już wtedy widoczne było pierwsze przekłamanie. Na zakup z Banku Światowego pobrano kredyt w wysokości 400 mln USD, tymczasem te zestawy mogły kosztować maksymalnie 100 mln USD. W tej chwili wszystkie polskie przedsiębiorstwa poszukiwawcze są obciążone tytułem spłaty tego kredytu, a co za tym idzie - usługi wiertnicze są drogie. Moim zdaniem, ten przypadek powinna bliżej zbadać prokuratura: dlaczego i na co ktoś wydał tyle pieniędzy?

Więc wszystko o gazie łupkowym już dawno wiemy i przez lata nic z tą wiedzą nie zrobiono?
- Jednoznacznie pisaliśmy, także na łamach "Naszego Dziennika", o gazowych zasobach, podobnie jak o zasobach węgla, ropy czy wód geotermalnych. Nic nie zrobiono z tą wiedzą. Tymczasem cały obszar Polski, począwszy od południa kraju, po rejony położone głęboko w Bałtyku, to obszar, który już wtedy nazwaliśmy "gazo-ropo-geotermalnonośny". Jak już wspomniałem, wiemy dokładnie, w jakich strukturach szukać tych złóż. Wielokrotnie informowaliśmy rządy różnych opcji o tych wynikach. Przyznam, że ze zdziwieniem przyjęliśmy decyzję rządu Hanny Suchockiej o zakupie rosyjskiego gazu w ramach tzw. kontraktu stulecia. Działo się to już w czasie, gdy mieliśmy nasze zasoby ściśle określone.

Panuje opinia, że wydobycie gazu ziemnego z łupków to nie lada wyzwanie...
- Zbierają się różne gremia, ściąga się światowych ekspertów, a my mamy własnych ekspertów w tej dziedzinie. Nad zagadnieniem wykorzystania gazu łupkowego w Stanach Zjednoczonych pracował prof. Bohdan Żakiewicz, z którym od lat współpracuję. Wszystko można załatwić we własnym zakresie. Technologia wydobywania gazu z łupków jest nam znana. Wystarczy zastosować specjalne materiały wybuchowe (propyleny), które udrożniają ten gaz. My to wszystko wiemy, a prof. Żakiewicz może to dokładnie wytłumaczyć współczesnym politykom.

Polskie zasoby gazu są bardzo atrakcyjne...
- Obecnie roczne zużycie gazu ziemnego w Polsce sięga 14 mld m sześciennych. Mając to na uwadze, można stwierdzić, że zasoby gazu łupkowego wystarczą nam na ponad sto lat. Wspomnę tu jeszcze o jednym szczególe. W latach 80. odkryto też zasoby węgla w Rowie Lubelskim, mówiono wówczas o 60 mld ton. W tej chwili dysponujemy mapami satelitarnymi i wiemy, że jest go tam znacznie więcej. Określamy jego ilość na "multiset miliardów ton". Wprawdzie te złoża zalegają głęboko, ale my mamy technologię i sposób na ich wykorzystanie (procesowanie węgla w złożu). Wracając do gazu, dodam, że w tamtym czasie powstała też koncepcja budowy - na bazie gazu, w tym łupkowego - fabryki nawozów azotowych. To wynikało z faktu, że pewna partia gazu na Niżu Polskim zawiera dużo azotu. Chcieliśmy go pozyskiwać. Niestety, z planu inwestycyjnego wycięto ten pomysł.

W Polsce ma nastąpić prawdziwy boom poszukiwawczy, a koncesje otrzymało już kilkanaście firm, głównie zagranicznych.
- Ci, którzy mają decydujące zdanie w procesie wydawania koncesji na poszukiwania m.in. gazu w Polsce, powinni podlegać osądowi Trybunału Stanu. Przypomnę, że w prawie geologicznym wciąż pokutuje zapis, że podmiot otrzymujący koncesję na poszukiwania (choć one nie są potrzebne, bo my mamy ściśle określone miejsce, gdzie ten gaz występuje) ma pierwszeństwo do dysponowania tym gazem. Może więc dojść do sytuacji, że nasz własny gaz będzie nam sprzedawany po cenie takiej, jaką płacimy za ten surowiec z importu. Samo wydobycie gazu łupkowego z pewnością będzie znacznie tańsze. Podkreślę to jeszcze raz: technologia jest nam znana, a sięgając po zagraniczne firmy, Polska będzie traciła ogromne pieniądze. Wypadałoby skierować Głównego Geologa Kraju do archiwum Instytutu Geologicznego, gdzie można znaleźć dokumenty, które wskazują miejsca i struktury geologiczne, w których występuje gaz, ropa naftowa i inne bogactwa przyrodnicze Polski.

Wydobycie gazu łupkowego jest skomplikowane i drogie?
- Nic podobnego. Moją wiedzę opieram na współpracy z prof. Żakiewiczem, który przez lata pracował w USA w przemyśle naftowym i siarkowym i wprowadzał tam polską myśl technologiczną. Jak mówi stare porzekadło: "Cudze chwalicie, swego nie znacie". Sposób wydobycia gazu łupkowego jest nam znany i nie ma powodów, by oddawać koncesje zagranicznym firmom. Wszystko można zrobić we własnym zakresie. Mamy polską myśl techniczną, ale mamy też marnych polityków, i to jest nasze nieszczęście.

Skąd bierze się obecne zainteresowanie wydobywaniem gazu z łupków? Czyżby amerykański sukces tak mocno zadziałał?
- Ten rząd nie ma żadnych sukcesów i odnoszę wrażenie, że mamy do czynienia z socjotechniką - nagle możemy być drugim Kuwejtem czy Teksasem. My o tym wiedzieliśmy od roku 1985 i wielokrotnie o tym mówiliśmy i pisaliśmy.

Dziękuję za rozmowę.


A co wy na ten temat sądzicie? Może macie jakieś wiarygodne źródła?

Znawca -
 
Alayas
 Wysłana - 1 kwiecień 2010 15:53      [zgłoszenie naruszenia]

A co wy na ten temat sądzicie? - sądzę, że Polska da dupy i w tym zakresie, jak w każdym zakresie. Może nie tyle Polska, co rządzący nią partacze i nieudacznicy

Podejrzewam, że najlepszą drogą dla nas byłoby zrobić tak jak USA. Jeżeli mamy tego dużo - zostawmy to póki jest mało warte, a zacznijmy korzystać gdy nawet dla innych będzie to potrzebne, a nie będzie już tanie korzystanie z zagranicznych zasobów energetycznych.

Zmieniony przez - Alayas w dniu 2010-04-01 15:56:27

 
Multimir
 Wysłana - 2 kwiecień 2010 06:42      [zgłoszenie naruszenia]

.
.
Temat w najlepsze funkcjonuje tutaj (nie pierwszokwietniowy)
[http://www.insomnia.pl/Tracimy_zasoby_ropy_i_gazu-t631955.html#post3]

Gdzie między innymi pada zadnie
"Fakt, ale nie sądzę aby to u nas było niemożliwe. Bo tę dziedzinę mamy na najwyższym światowym poziomie, a metoda hydraulicznego szczelinowania także jest nam znana ."

W takim razie sugeruję przeniesienie dyskusji do wcześniejszego tematu. Inaczej będziemy sobie przerzucać posty między tematami


Zmieniony przez - multimir w dniu 2010-04-02 06:45:06
_______________________________
 
dawniej Multipro
ZAMKNIĘTY TEMAT [http://www.insomnia.pl/FAŁSZ_NA_MIARĘ_TRAGEDII-t636292-s6699.html#eot]

 
CTA
bluesuit
 Wysłana - 19 kwiecień 2010 09:59       [zgłoszenie naruszenia]

Polskie władze oddały prawa do wydobycia gazu łupkowego amerykańskim koncernom i to znacznie poniżej cen obowiązujących na świecie. Tymczasem rosyjski Gazprom z ogromnymi obawami przygląda się planom eksploatacji tych złóż nad Wisłą.

Już sam fakt, że licencje na wydobycie gazu łupkowego polski rząd odstąpił zagranicznym firmom, zakrawa na kuriozum w skali światowej. Wielu analityków wskazuje bowiem, że państwo uzależnione od dostaw tego surowca z jednego kierunku (tak jak Polska od Rosji) powinno własnoręcznie sprawować pełną kontrolę nad tak cennymi złożami, znajdującymi się na własnym terytorium. Tym bardziej, że w kraju działa wiele przedsiębiorstw, które dysponują odpowiednimi technologiami, zapleczem logistycznym i kadrowym, zdolnym do samodzielnego wydobycia. Dlaczego więc licencje na wydobycie znalazły się w rękach takich firm jak, Exxon, Chevron, Conoco oraz BNK Petroleum czy San Leon Energy? W sumie w rękach amerykańskich firm jest w tej chwili najwięcej, bo aż ponad 30 licencji na odwierty. Amerykanie już rozpoczęli prace. PGNiG i Orlen dopiero mają takie plany.



Co ciekawe sprawa odwiertów wywołuje duże emocje za granicą. "The Economist", w swej analizie pod koniec ubiegłego roku wskazuje, że polski gaz łupkowy może zmienić układ sił energetycznych w tej części kontynentu i uniezależnić gospodarkę polską od dostaw z Rosji. Nic więc dziwnego, że analitycy Gazpromu spoglądają na inwestycje Polski z zapartym tchem, gdyż mogą one oznaczać, że ze źródeł polskich korzystać będą również inni odbiorcy europejscy, przynajmniej tej części kontynentu. Podobna sytuacja jest na Węgrzech, które również są uzależnione od dostaw z Rosji. Doskonałym przykładem takiej konwersji w systemie dostaw tego surowca są właśnie Stany Zjednoczone, które po tym jak okazało się, że posiadają złoża łupkowe wystarczające na zaspokojenie potrzeb USA na 100 lat, przekształciły nawet swoje terminale LNG z importowych na eksportowe, tak by można było sprzedawać gaz za granicę. Sprawa gazu łupkowego została nawet poruszona na początku roku w specjalnym raporcie, sporządzonym dla Rady Dyrektorów Gazpromu. Zaznaczono w nim, że samowystarczalność USA to jedna z przyczyn pogorszenia bilansów koncernu w ostatnim czasie.

- Kilka lat temu żadna z instytucji nie prognozowała szybkiego wydobycia surowca w Stanach Zjednoczonych. Dzisiaj wszystkie mówią o perspektywach wydobycia gazu łupkowego, które mogą radykalnie zmienić cały światowy rynek gazowy - wyjaśniał na łamach "Kommiersanta" Aleksandr Miedwiediew, wiceprezes Gazpromu.

Co w takiej sytuacji robią polskie władze? Koncernom, które planują odwierty w rejonach występowania gazu łupkowego, przyznawane są licencje po stawkach o wiele niższych niż te obowiązujące na świecie. Niedawno dziennikarze RMF FM dotarli do umów licencyjnych jednego z takich przedsiębiorstw. Wynika z nich, że Polska dostanie w postaci opłaty licencyjnej góra 1 proc. przychodu z wydobycia gazu. Dla porównania w USA stawki te wynoszą 20 proc. Nawet przedstawiciele firm wydobywczych przyznają, że stawki te są bardzo niskie. W rozmowie z "The Times" jeden z nich podkreślił, że warunki finansowe w Polsce są wręcz najkorzystniejsze na świecie.

Pokłady gazu łupkowego w Polsce są szacowane na 120 lat zapotrzebowania całego kraju na ten surowiec.

Autorzy: Barbara Barysz, Piotr Łaski



jak czytam takie info to mi się krew w żyłach gotuje
jeszcze dodać do tego, że za tymi amerykańsko-polskimi mega niekorzystnymi dla Polski umowami stoi Tusk i mamy czarno na białym działanie na szkodę państwa

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

Wydobywanie gazu ziemnego z formacji łupkowych.

Warto przeczytać: Kraje które przechodzą największy kryzys gospodarczy | ZBOJKOTUJĄ TUSKA | Nowa jakosć w polityce ZBIGNIEW OSZUST | Ciekawy artykuł | Filmy takie jak Obama Deception to wielka bajka? | Skad PO ma pieniądze na kampanię. | Jak KK doi polaków | Propozycja ustawy obywatelskiej | preotest przeciwko durnemu podatkowi " od starego auta " | Demokracja - system niewolniczy | PIĘĆ LAT W UE | A CZY TY PRZECZYTAŁEŚ PROGRAM WYBORCZY ? | "Nic nie znaczący ludzie" | Wybory do europarlamentu 2009 | nad trumna Becka ciszej prosze | KOMPLEKS POLSKI | opowiadanie mamy na wakacjach | Gry karciane | grecos | rodzice nago wakacje | Jak odczarować kury żeby się niosły | bar iza kowalczyk | 1939 alternatywa | opowiadania erotyczne dziadek wnuczka | amatorskie sex filmy polakow | opowiadania erotyczne malolaty | ssc | 42 razy | OPOWIADANIA nastolatki | shadowline | panna z dziećmi | ryzyko | planowana wpadka | sabotaż prezerwatyw | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0