FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2322 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
ZAUFANIE - totalne zaslepienie 
[powiadom znajomego]    
Autor "ZAUFANIE - totalne zaslepienie"   
 
-dante-
 Wysłana - 28 sierpień 2005 00:30      [zgłoszenie naruszenia]

tez kiedyś ufałem pewnej kobiecie w tedy bym sonie dał za nią rękę uciąć i co?
i bym teraz kooorwa nie miał ręki

 
Raptor10
 Wysłana - 28 sierpień 2005 00:35      [zgłoszenie naruszenia]

cytat z filmu "chłopaki nie płaczą"
_______________________________
 



_SFD JUJITSU TEAM_

Specjalista -
 
LukRecJa
 Wysłana - 28 sierpień 2005 00:51      [zgłoszenie naruszenia]

Zaufanie wymaga od osoby obdarzającej wielkiej woli uszanowania sfery intymnej drugiej osoby. Chodzi o to, że wg mnie w związku powinna istnieć sfera, na którą się nie wkracza. Każdy człowiek potrzebuje miejsca tylko dla niego, coś w rodzaju odskoczni od świata zewnętrznego. Gdy się pozwala na coś takiego drugiej osobie buduje się niesamowitą więź zaufania na zasadzie "powiesz mi tyle ile uważasz, że powinnam wiedzieć".
Nie muszę wiedzieć wszystkiego, ale jestem świadoma najważniejszej rzeczy - gdy zdarzy się coś, o czym powinnam wiedzieć, będę o tym wiedziała, bez względu na konsekwencje.
_______________________________
 
[http://www.youtube.com/watch?v=ksiXn6h-gwo]

Ekspert -
 
slaweh
 Wysłana - 28 sierpień 2005 08:41      [zgłoszenie naruszenia]

Lukrecja dobrze to ujęłaś, zgadzam się z tobą. Szczególnie ostatnie zdanie jest najtrafniejsze.
_______________________________
 

robie swoje, ryzyko jest Moje.

ludzie niepijący są zupełnie inni niż ja %-)

Ekspert -
 
iwonus_s
 Wysłana - 28 sierpień 2005 09:31      [zgłoszenie naruszenia]



Lukrecja, ja tesh sie z tobą zgadzam

Można ufać drugiej osobie, ale nigdy nie do końca, hmmmmmm zaufanie czy zaślepienie , trzeba umiec to odróżnić, ufać komuś nie znaczy wierzyć we wszystko, kiedy coś wydaje sie podejrzane, to pewnie jest podejrzane, a jezeli czlowiek jest zaslepiony w drugą osobę jak w żarówke po przywróceniu prądu, to nawet do głowy mu nie przyjdzie, że jego ukochana druga połówka może kłamać....

tak wiec, nawet jesli zwiazek jest baaaardzo szczesliwy, trzeba zastanowic sie nad takim zdaniem: ufam, czy mnie zaslepilo??

sorki, ze tak chaotycznie pisze, dopiero co wstalam


Zmieniony przez - iwonus_s w dniu 2005-08-28 09:35:04
_______________________________
 
..............

Znawca -
 
clzieciak
 Wysłana - 28 sierpień 2005 09:44      [zgłoszenie naruszenia]

heh, spoko, ja też dopiero co wstałem i bardzo chaotycznie czytam, więc wszystko wydaje się być logiczne
Lukrecja, Iwonus_s :: zgadzam się z tym co zostało napisane, problem w tym że trudno jest ufać. Trzeba zaryzykować i to czasem bardzo, a nie zawsze można 'trzeźwo' ocenić sytuację, gdy jest się właśnie zapatrzonym w tą swoją kochaną Żaróweczkę
czemu to takie trudne...
_______________________________
 
(:

 
Maciej_TBS
Naczelny koks
 Wysłana - 28 sierpień 2005 10:14      [zgłoszenie naruszenia]

Nikomu nie ufam w 100 % NIKOMU !!!
_______________________________
 
Na ulicy szczerość do koleszki się liczy !!!

Ekspert -
 
tommy098
 Wysłana - 28 sierpień 2005 10:53      [zgłoszenie naruszenia]

to nie chodzi o to czy cos jest podejrzane wlasnie calkowicie na odwrot, czasem druga osoba cos kreci i nic nie jest podejrzane ale klamie w wielu sprawach i doskonale tuszuje sytuacje tak ze nam do glowy nie przychodzi sprawdzic bo jej ufamy, mam nadzieje ze rozumiecie o co dokladnie mi chodzi
_______________________________
 
WNUCZKU PYSZNY DŹEMIK !!!!!!
TO Z BIEDRONKI DZIADKU
PRZYSIĄGŁBYM ŻE Z TRUSKAWEK !!

Znawca -
 
LukRecJa
 Wysłana - 28 sierpień 2005 12:20      [zgłoszenie naruszenia]

Zaślepienie ma mejsce wtedy, gdy jesteś z wyobrażeniem o danej osobie a nie z tą osobą.
Dlaczego często rani nas to co robią inni ludzie? - Bo się tego nie spodziewaliśmy...
Proste. Jeśli budujemy związek z osobą, na którą patrzymy przez pryzmat różowych okularów, to prędzej czy później odczujemy tego konsekwencje. Nadejdzie sytuacja gdy poczujemy się zawiedzeni i pomyślimy "nie spodziewałam się tego po nim/niej" albo "jak on/ona mógł/mogła być do tego zdolna".
Zakochanie czy miłość wcale nie polega na zaślepieniu. Wręcz przeciwnie, widzimy wady i zalety i tak bardzo kochamy tą osobę, że chcemy pomimo to z nią być. Nie chcemy jej zmieniać, bierzemy ją z całym dobrodziejstwem inwentarza... I jeśli ktoś na początku, przecenia lub niedocenia partnera lub buduje mylne wyobrażenie na jego temat to nie ma to racji bytu.
Zaufanie się tutaj nie rozwinie, bo w takiej sytuacji wystarczy jeden, nie dostrzegany wcześniej, szczegół, aby wzbudzić cień podejrzeń, że coś nie tak...
_______________________________
 
[http://www.youtube.com/watch?v=ksiXn6h-gwo]

Ekspert -
 
iwonus_s
 Wysłana - 29 sierpień 2005 10:08      [zgłoszenie naruszenia]

Lukrecja, sg!! sg!!

Miałam kiedys chłopaka, któremu bezgranicznie ufałam, tak na 100%. Miałam własnie mylne wyobrazenie o nim, on był zwykłym chamem, a ja sobie to tłumaczyłam, ze poprostu ma zly dzien,,,, ehhhh, tylko ze te złe dni mial przwie codziennie az sama sobie sie dziwie, ze wytrzymalam z nim 1,5 roku!!! przez tyle czasu byłam naiwna...

na szczescie człowiek uczy sie na bledach i teraz wiem juz co znaczy prawdziwe zaufanie, szczerosc, i te inne uczucia mysle ,ze wiekszosc z was była kiedys tak ślepo zakochana, a pozniej cierpieliscie, ale taki cios w serce daje wiele do myslenie i wiele, wiele uczy...


Zmieniony przez - iwonus_s w dniu 2005-08-29 10:13:18
_______________________________
 
..............

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 3 strony.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

ZAUFANIE - totalne zaslepienie

Strony: 1 2 3