FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3337 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Za co pochwalisz religie? (w tym chrześcijaństwo) 
[powiadom znajomego]    
Autor "Za co pochwalisz religie? (w tym chrześcijaństwo)"   
 
Tadeknorek
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 21:55        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Dla odmiany- plusy religii, w tym chrześcijaństwa.

Chciałbym zatem w tym momencie zanegować pogląd, iż nie dostrzegam absolutnie żadnych plusów w religiach. Pierwszą zaletą, która nasuwa mi się na myśl, (zabrzmi to pewnie ironicznie) to humor, jakiego czasem dostarczają mi duchowni, bowiem śmieszy mnie wypowiadanie pewnych sądów, co do których pewności mieć nie można, jak i również ich szczegółowe ustalenia wobec zjawisk, których nikt nigdy nie zaobserwował.
To oczywiście złośliwy argument. Podam więc prawdziwe plusy religii:
Duchowni czasem powtarzają znane wszystkim frazesy o miłości. Niezależnie od tego, jaką religie prezentują wizję miłosierdzia, jeżeli wierni skojarzą sobie z nią jedynie bezinteresowne, dobre czyny wobec innych ludzi- takie frazesy są dobre. Jeżeli usłyszy się takich kilka, jest to, może czasem obojętne, ale i nierzadko pozytywne oddziaływanie.
Następną zaletą jest sympatyczność różnych przywódców religijnych, a także duchownych niższych rangą. Wielu z nich często się uśmiecha, ma przyjemny wyraz twarzy. To wzbudza oczywiście zaufanie, co w tym przypadku może być mylące, lecz sam widok uśmiechniętej twarzy z pewnością ma, sam w sobie, pozytywne konotacje.
Co jeszcze? Architektura. Sztuka. Można zobaczyć i podziwiać wiele pięknie namalowanych obrazów religijnych. Pięknie zbudowane budynki, świątynie. Mniej w tym przypadku liczy się to, iż artyści nierzadko wykonywali swoją pracę po prostu tam, gdzie było zamówienie. Ważniejsze jest wartość estetyczna sama w sobie.
Inny plus- ludzie, którzy spotykają się po mszy, lub innej ceremonii religijnej. Oczywiście istnieje wiele innych okazji, lecz choćby w małych miejscowościach bywa, że msza jest jedną z bardzo niewielu takich okazji. Ludzie mogą się ze sobą zobaczyć, porozmawiać, umówić się na kolejne spotkanie- niewątpliwie jest to zaleta.
Święta, takie jak Boże Narodzenie. Mimo, że pewni księża grzmią z ambon, by nie nastawiać się na choinkę, prezenty, czy karpia, a raczej na kontemplację cudu narodzin Jezusa, ludzie raczej marginalizują te elementy i kojarzą święta przede wszystkim z miłą, rodzinną atmosferą oraz tym wszystkim, co sprawia, że święta są wyjątkowe. Czyż nie jest to zaleta?
Kolejną dobrą stroną jest potępianie przez przywódców religijnych aktów przemocy, takich, jak zamachy, czy wojny. Możemy się oczywiście doskonale domyśleć, że nikt poza środowiskami przestępczymi nie pochwali takich czynów, więc można przewidzieć, iż papież raczej włączy się w ten trend. No, ale to i tak dobrze, że duchowni potępiają te działania. Po prostu.
Następna dobra cecha- kilka przypowieści z Biblii. Np. o dobrym Samarytaninie. Mimo, że w kontekście pozostałych wersetów nie promuje ona tego, co zazwyczaj przez nią rozumiemy, jest przedstawiana na katechezach i mszach jako opowieść nawołująca do miłości i zrozumienia dla wszystkich ludzi, niezależnie od rasy, narodowości itd. Czy ważne jest to, że w innych przypadkach KK nawołuje raczej do nietolerancji, potępiając np. homoseksualizm, czy wolnomyślicieli? Może i ważne ale ludzie często traktują nauki Kościoła wybiórczo, więc jest nadzieja, iż wielu zachowa w pamięci Samarytanina, a nie pozostałe nauki papieskie.
Pieśni religijne nierzadko mają bardzo ładną melodię. Może i jest to nawiązanie do sztuki, o której napisałem już wcześniej, ale myślę, że muzyka na tyle wyróżnia się, że można powiedzieć o niej osobno.
Istnieje wiele instytucji charytatywnych, które są w jakiś sposób podłączone pod Kościół, np. Caritas. Jeżeli są jakoś podłączone, mniej istotne jest to, że to nie Kościół daje pieniądze potrzebującym, ale różni ludzie, którzy za pośrednictwem obojętnie jakiej instytucji chcą im pomóc. To właściwie fajnie, że Kościół popiera coś takiego (bogactwo samego kleru to inny temat).
Teraz długo myślę, żeby znaleźć inne plusy trwa to już pięć minut.
No właśnie, przekaz o tym, że i po śmierci jest życie! Jest to jednak wątpliwa zaleta, mimo, że wrażliwość wobec wierzących często powoduje, że nie przekreślamy religii jednoznacznie. Z drugiej jednak strony, może być to przejaw protekcjonalizmu, gdyż jako ateiści wiemy, że można fajnie żyć i bez nadziei na życie wieczne. Jesteśmy skłonni twierdzić, że u wielu ludzi religijnych często pojawiają się wątpliwości co do życia pośmiertnego. Bardzo wielu w takim razie, mimo religii jaką wyznają, boi się śmierci równie mocno, jak ateiści. Osobiście sądzę, że strach przed śmiercią jest naturalny i można oswajać się z jej faktem na różne sposoby, niekoniecznie za pomocą wymyślania rajów.

______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
mrSnickers
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 22:14      [zgłoszenie naruszenia]

Tadziu. Gdzie KK potępia homoseksualistów lub "wolnomyślicieli" ? I kto to właściwie jest ?

 
MadMan047
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 23:26      [zgłoszenie naruszenia]

Nie czytałem całego bo ma więcej niż 8 linijek... ale co do pytania zawartego w nazwie tematu. Do rzeczy, idea życia po śmierci jest bardzo przydatna w momencie gdy małemu dziecku lub nawet takiemu które nie skończyło jeszcze podstawówki trzeba wytłumaczyć śmierć bliskiej osoby. Dziecku mówi się, że mama/tatuś/dziadek tak naprawdę nie umarł do końca ponieważ będzie teraz żył w niebie itp. itd. IMO jeśli dziecku w tym kontekście przybliżymy utratę bliskiej osoby przyjmie taką wiadomość choć odrobinę łagodniej i łatwiej będzie się mu pogodzić ze stratą bliskiej osoby.
_______________________________
 
"kiedy przyjdą nocą spalić twój dom,
weź pistolet do ręki i rozpierdol im łby zanim wyciągną zapałki"

Specjalista -
 
maciekk_dg
 Wysłana - 12 wrzesień 2009 23:29      [zgłoszenie naruszenia]

Snickers:
Ogromny wpływ na położenie osób homoseksualnych w społeczeństwach wywierają wyznawane poglądy religijne[1]. Trzy religie abrahamiczne: judaizm, chrześcijaństwo i islam, nie akceptowały i w różnym stopniu nie akceptują orientacji homoseksualnej (na równi z orientacją heteroseksualną), jednocześnie twierdząc, że kontakty homoseksualne stanowią grzech i są niedopuszczalne moralnie[2].

[pl.wikipedia.org/wiki/Religie_a_homoseksualizm] pierwszy wynik w googlach

 
koksik74-
 Wysłana - 13 wrzesień 2009 09:02      [zgłoszenie naruszenia]

nie wiem nigdy nie byłem w kościele %)

 
mrSnickers
 Wysłana - 13 wrzesień 2009 11:59      [zgłoszenie naruszenia]

Kościół nie potępia samego homoseksualizmu. Potępia kontakty homoseksualne. Społecznie homoseksualizm nie jest akceptowany nie przez "propagandę KK" której de facto nie ma, ale przez taką a nie inną mentalność społeczeństwa...
Ale trzeba przyznać że gorszące są "parady równości" bardziej zwierzęce niż ludzkie ukazywanie w dosadny sposób swojej seksualności.

 
_Snejk
 Wysłana - 13 wrzesień 2009 13:04      [zgłoszenie naruszenia]

Za co pochwalę chrześcijaństwo ?
-nadaje sens życia niektórym ludziom, daje im pasję (np. siostry zakonne)
-teoretycznie uczy miłości do bliźniego i pomocy innym (choć w rzeczywistości jest homofobia, brak tolerancji itp)
-uczy, że życie ma głębszy sens i w sumie sprawia , że ludzie nie boją się śmierci
-kult jednostek (ks Popiełuszko, JPII) sprawia, że ludzie chcą być mimo wszystko lepsi i mają autorytety (lepsze takie autorytety niż np. Kuba Wojewódzki, czy Doda)
-sztuka, kultura, o czym autor wyżej już napisał

 
maciekk_dg
 Wysłana - 13 wrzesień 2009 14:06      [zgłoszenie naruszenia]

Kościół nie potępia samego homoseksualizmu.

Owszem, potępia. Często temat jest poruszany w "Warto rozmawiać" na TVP2.

Potępia kontakty homoseksualne.

"...że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową i uczynkiem..." jasne.

Społecznie homoseksualizm nie jest akceptowany nie przez "propagandę KK" której de facto nie ma, ale przez taką a nie inną mentalność społeczeństwa...


Która w większości tworzona jest przez katoli należących do wspólnoty Kościoła Katolickiego.

Ale trzeba przyznać że gorszące są "parady równości" bardziej zwierzęce niż ludzkie ukazywanie w dosadny sposób swojej seksualności.

1) Parady równości? Kiedy tysiąc pedałów i lesbijek maszerują z kartonowymi transparentami przez Poznań? chyba Ci się coś pomyliło...
2) A widziałeś imprezy w collegach/akademikach? To dopiero gorszące... Normalnie każdy z tych studentów będzie się musiał wymyć w jeziorze, a następnie pozostanie nieczysty aż do wieczora.

Zmieniony przez - maciekk_dg w dniu 2009-09-13 14:08:17

 
mrSnickers
 Wysłana - 13 wrzesień 2009 20:52      [zgłoszenie naruszenia]

Tylko że to nie hetero wychodzi na ulice w skórzanych "ciuchach" i nie manifestuje swojej seksualności w tak dosadny sposób...właściwie po co homoseksualiści organizują takie przemarsze? Może w takim razie hetero powinni wyjsc na ulice wyma****ąc narządami rodnymi by pokazać że jesteśmy za heteroseksualizmem. Mam znajomego geja który jest bardzo wartościowym człowiekiem, a na takie przemarsze "równości" nie chodzi...
Ale bądźmy szczerzy. Czy chrześcijanie są wrogo nastawieni do homoseksualistów? Czyli mam rozumieć że np ateiści, hindusi, zaratustianie miłują homoseksualistów? Nie jest to zależne od KK tylko od nastawienia jakie kreuje w nas przebywanie w różnych środowiskach, osobiste przemyślenia... Ja jestem katolikiem praktykującym i wierzącym a jakoś nie mam ochoty bić czy palić gejów i lesbijek na stosie.

 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 13 wrzesień 2009 21:03      [zgłoszenie naruszenia]

Poza sztuką sakralną, którą bardzo wysoko cenię (i tylko dla niej chodzę do kosciołów) nie pochwalam w sumie niczego.
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
INSOMNIA
 Wysłana - 13 wrzesień 2009 21:12      [zgłoszenie naruszenia]

Co do parad równości to się zgodzę ze snickersem ale nie każdy gej się tak zachowuje, tak jak nie każdy katolik to moher. Jednak kościół wkłada wszystkich homoseksualistów do jednej szuflady. Księża wypowiadają się na temat homoseksualizmu jakoby była to choroba. Kościół tego nie akceptuje. Kościół katolicki nie akceptuje wielu rzeczy - tak już jest i jest to fakt. Nie akceptuje prezerwatyw - a to przecież nie jest jakieś zło wcielone i nie akceptuje seksu przedmałżeńskiego - to też nie jest jakieś zło, skoro ludzie się kochają i są na to gotowi. Tak samo nie akceptuje gejów, którzy na parady nie chodzą tylko spokojnie sobie żyją.

Ale bądźmy szczerzy. Czy chrześcijanie są wrogo nastawieni do homoseksualistów?

Wrogo nie wrogo to nazywają zdrowego człowieka - chorym. Nie jest to komplement. Mimo że nie mają wiedzy z zakresu medycyny to wydają diagnozę, iż jest to zboczenie i choroba.

Czyli mam rozumieć że np ateiści, hindusi, zaratustianie miłują homoseksualistów?

Jeśli chodzi o ateizm to nie jest to jakaś ideologia tylko nie wiara w boga. Ateizm nie implikuje żadnych innych poglądów. Jeśli ateista nie miłuje homoseksualistów to nie wynika to z ateizmu. Jeśli zaś katolik nie miłuje homoseksualistów to wynikać to może właśnie z nauk kościoła.

Ja jestem katolikiem praktykującym i wierzącym a jakoś nie mam ochoty bić czy palić gejów i lesbijek na stosie.

Powiedzmy zatem, że jesteś katolikiem praktykującym i wierzącym i wyróżniającym się.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 6 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Za co pochwalisz religie? (w tym chrześcijaństwo)

Strony: 1 2 3 4 5 6
 
Warto przeczytać: Enneagram | Umrzecie za 3 miesiące - co robicie? | Schiza ?? | Wolność od emocjonowania się - Dekret (autopsychoterapia) | Monoteistyczna? | Wskrzeszony język hebrajski | Samo zło? | Prawa logiki | Ksiega umarłych | Szukam osób chetnych do..... | Warsztaty samorozwoju | Pozytywny smutek | Rozmowa o Bogu, zapis czata z Dr Joanną Tokarską-Bakir | Zobaczyłem kilku dresów | życie ma sens? | Zwiazek frazeologiczny POMOCY! | ona ma chlopaka | sieryj | za bogaty | adexn | ginekolog | zdjecia z imprez | bukmacherka | ciekawe jak ruchac z miłości | miernik lakieru | iphone | Magdalena Soszyńska Michno | wyciek haseł | tusze tonery | arteuza | ateizm | twórczość | nasza twórczość | go pro | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0