FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1176 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
Zacząć od siebie 
[powiadom znajomego]    
Autor "Zacząć od siebie"   
 
Tadeknorek
 Wysłana - 15 lipiec 2008 18:15        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Myślę, że jeśli ktoś wypowiada znane nam wszystkim hasło "Zacznij od siebie", robi właśnie to, czemu zdaje się zaprzeczać. Odnosi się wrażenie, iż zdanie to jest oczywiste i jednoznaczne, lecz okazuje się, że powinno widnieć jedynie na ścianach wszelkich domów i instytucji- nie zaś co chwilę znajdować swoje miejsce w ustach ludzi.

Możemy dziś zauważyć tendencję do nadużywania stwierdzenia "Zacznij od siebie", które ostatecznie doprowadza do zupełnego odwrócenia się pierwotnego sensu tegoż hasła, w zależności od sugestii człowieka, który nim poucza, natomiast sugestia ta jest jednoznaczna- "młody człowieku, przestań krytykować mnie, przestań krytykować świat, po prostu spójrz na siebie, dobrze?" Nie ulega zaś najmniejszej wątpliwości, iż zdecydowana większość ludzi zaczyna od siebie, i to we właściwy sposób- dlaczego? Otóż zaczęciem pracy nad sobą jest wykształcenie sobie odpowiedniej hierarchii wartości. Kształtuje się ona pod wpływem różnych czynników, które można ująć w skrócie "życie".

Wartości ważne dla człowieka są rozmaite i chęć życia zgodnie z tymi zasadami jest raczej nieodłącznym elementem. W sytuacji, kiedy wartością nadrzędną staje się hipokryzja, człowiek bez wahania zmienia swoje atrybuty niczym kameleon, zaś ktoś, kto na podium stawia u siebie uczciwość, będzie starał się zachować tą wartość na co dzień, ot, w trakcie życia pełnego doświadczeń. Kto więc z ludzi w istocie NIE ZACZYNA OD SIEBIE? Nie jestem pewien, czy w tym sensie ktokolwiek zaczyna od kogoś innego, niż właśnie od własnej osoby. Wszyscy zaczynamy od siebie, jeżeli tylko zwracamy uwagę na wagę pewnych spraw. Jeśli krytykujemy, robimy to z perspektywy naszej hierarchii, naszego podejścia do życia. W sytuacji, kiedy rozmówca wytyka nam przykład, kiedy to my popełniliśmy podobny błąd, co ten, na który zwracamy mu właśnie uwagę, odwraca tylko uwagę od sedna, czyli jego błędu, który jest tak samo ważny dla niego, jak i dla każdego człowieka, który wchodził w relacje z błędem jako motywem, bez względu na to, kto ten błąd popełnił. Powiedzenie "Zacznij od siebie" wyklucza często dalszą rozmowę, podczas gdy wytknięcie błędu nie bywa jej tematem docelowym, a raczej przejściem do pointy. Równie głupim przerwaniem rozmowy byłoby stwierdzenie "nikt nie jest idealny". Rzeczywiście- mógłby zauważyć ten fakt krytykant i osoba pod obstrzałem- w ten sposób odchodzimy od drażliwych tematów- w gruncie rzeczy wymazujemy błędy, zamiast się do nich przyznać nawet w dyskusji i szczerze o nich porozmawiać, dochodząc może do ciekawych wniosków. Nie- nikt nie jest idealny, gdyż zdarza mi się popełniać błędy, a ten człowiek obok mnie ma do tego takie same prawo.

Mimo wszystko jednak hasło "Nikt nie jest idealny" może wnieść więcej konstruktywności i pobudzić obu dyskutantów do żywej dysputy i jakoby wspólnego wyciągnięcia wniosków- możnaby nazwać to wzajemną spowiedzią, która zobowiązywałaby obu ludzi do powstrzymania się przed omówionymi wspólnie błędami- mogłoby to jeszcze bardziej wzmocnić moralność. Zamiast tego, krytyki stają się nieważne, gdy wypomina się komuś ten sam błąd mówiąc "zacznij od siebie". Jak wiadomo, celem nie jest przecież krytyka, ale wniosek. W takim razie nieważna jest kolejność zaczęcia, gdyż wiadomym jest, iż każdy stara się żyć wg jakichś wartości i wymaga tego także od innych. Podobnie nieistotna jest kolejność czynów czy błędów- czyli kto pierwszy zrobił coś źle- jest to przecież absurdalne. Gdyby człowiek przyjmował krytykę jako poradę, nie zaś atak na własną osobę, nie kazałby nikomu zaczynać od siebie, ponieważ wiedziałby, że każdy od siebie zaczyna, ale kończy wtedy, gdy usprawiedliwia się pomyłkami i niedoskonałością innych ludzi. To takie błędne koło ludzkiej pokrętności. Efektem takiej postawy jest kompletny brak krytycyzmu, wrodzony niemal konformizm i stagnacja.


Zmieniony przez - Tadeknorek w dniu 2008-07-15 18:16:26
______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
Cahir
 Wysłana - 15 lipiec 2008 18:53      [zgłoszenie naruszenia]

Gdy ktoś w dyskuji ze mną używa zwrotu 'zacznij od siebie' w róznej postaci to moją odpowiedzią jest, że 'zaczniemy ode mnie' ale w następnej dyskusji, po tym gdy zakończy się ta poprzednia .

A zwrot jest raczej wyrazem braku argumentów w rozmowie. Podobnym nieco do starszych ludzi, którzy niemając nic konkretnego do powiedzenia kwitują ' starszym się nie zwraca uwagi'.

Innymi słowy jedynie ludzie stojący nieco niżej używają tego zwrotu w dyskusji w taki sposóby w jaki Ty tutaj opisujesz.

Ci nieco wyżej zalecają zaczęcie od siebie nie po to, by zasłonić swoją niewiedze, wine, wstyd itd, lecz po to by faktycznie drugi rozmówca spojrzał w swoje wnętrze. Czy aby krytyka nie wypływa z jakiś ciemnych zakamarków podświadomości

Zmieniony przez - Cahir w dniu 2008-07-15 18:56:24
_______________________________
 

pozdrawiam
+Cahir+

 
Tadeknorek
 Wysłana - 15 lipiec 2008 18:58      [zgłoszenie naruszenia]

Ci nieco wyżej zalecają zaczęcie od siebie nie po to, by zasłonić swoją niewiedze, wine, wstyd itd, lecz po to by faktycznie drugi rozmówca spojrzał w swoje wnętrze. Czy aby krytyka nie wypływa z jakiś ciemnych zakamarków podświadomości

Hmmm... być może, ale nikomu nie da się chyba ocenić, skąd ta krytyka wypływa, ponieważ jednyną immanentną cechą łączącą wszystkich ludzi jest to, że popełniają błędy..

Zmieniony przez - Tadeknorek w dniu 2008-07-15 18:59:09
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 16 lipiec 2008 02:49      [zgłoszenie naruszenia]

Czemu widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: "Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku", podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego. Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta.
Łk 6, 41-45


W zasadzie sedno tego o co chodzi w tym powiedzeniu.
Niestety najczęściej jet tak, że słyszymy to wtedy, gdy na naszą krytykę zaatakowanej osobie zabraknie argumentów. To i jeszcze parę innych zwrotów stosowanych zamiennie
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
Cahir
 Wysłana - 16 lipiec 2008 14:28       [zgłoszenie naruszenia]

Tadek:

nie mniej można ocenić czy to zwrócenie uwagi jest krytyką czy wyrazem troski np.

daleko nie szukając przykład mojej koleżanki (niezbyt ładnej, źle się ubierającej [jak na moj gust ], ale mimo to krytykującej inne kobiety za ich wygląd i sposób ubierania:

upomnienie drugiej kobiety, że źle się ubiera może być wyrazem krytyki (np. krytyka jako coś co ma dowartościować ją samą) jak i 'troski' o to by ta druga kobieta faktycznie ładniej wyglądała dla np. swojego faceta

i teraz druga osoba może wyczuć czym taka uwaga jest (krytyką czy troską) i zareagować:

w przypadku KRYTYKi:

'zacznij od siebie' = (oburzenie ) w przypadku np. niepewności swojej urody i trafienia w czuły punkt

'zacznij od siebie' = (kontratak) pewność swojej urody i chęć odegrania się i pokazania wyższości

'zacznij od siebie' = (troska) zwrócenie uwagi drugiej osobie np, na bezsadność takiego mówienia i zastanowienie się skąd ta krytyka tak naprawde płynie.

W przypadku TROSKI:
generalnie to samo co wyżej

ale dodatkowo może wystąpić
przyjęcie tej uwagi do siebie i dalsza dyskusja n/t tego co jest nie tak w ubiorze krytykowanej

inny przykład nie przyszedł mi do głowy
troche wkrada się subiektywność piękna, ale akurat w tej sytuacji krytykantka jest naprawde niełądna, a krytykowana osoba była naprawde piękna. Wierz mi


Zmieniony przez - Cahir w dniu 2008-07-16 14:32:50
_______________________________
 

pozdrawiam
+Cahir+

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

Zacząć od siebie

Warto przeczytać: Farmaceutyki | ...przez pryzmat szczęścia patrzeć w przyszłość | Świadomość zamknięta w innej postaci | Co teraz? | paradoksy kk | Jakie ksiązki o karze śmierci? | Inteligencja grupowa | DR MIROSŁAW GARLICKI | Medytacja - dobra dla mózgu | Lenistwo a nauka | Biofeedback | Czy czas istnieje? | Mózg umiera, a wizje i wspomnienia nadal są i się tworzą? Życie po śmierci? | 1.618 boska proporcja co myslicie???? | Bzdury wałkowane przez batmanów i katachetki. | Buddyzm na Zachodzie | dziewczyna w rajstopach | my home my castle | usa broń | testy wiedzy ogolnej | studia nauczycielskie | jak wlamac sie na email | broń krótka | snickers | kiedy wybuchnie wojna swiatowa | Dodą playboy | laski w dżinsach | sunrise 2014 | msyogi | busterje | otyłość | durex devil | w basenie | dron | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0