FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 621 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
Zakochałem się w niej. Nie wiem co dalej?  
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "Zakochałem się w niej. Nie wiem co dalej? "   
 
RomeoBezJu
 Wysłana - 5 sierpień 2017 14:30        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Cześć. Jest to mój pierwszy post (?) na tej stronie. Proszę o wyrozumiałość i nie hejtowanie....
Cześć. Mieszkam w małej miejscowości pod Zieloną Górą. Od 3 lat pracuje koło Zielonej Góry. Poznałem tam z innej zmiany kolegę, który ma siostrę. (ok. dwa lata temu zaprosiłem ją na facebooku). Odważyłem się do niej napisać. Rozmowa na samym początku wydawała się cudowna. Pewnego dnia ktoś z innej zmiany nazwał mnie obrażając. Chodziło o wiek. (ona miała 16 lat ja 20/21). Po tym przestałem się do niej odzywać. Całkowicie zero kontaktu. Po pół roku przerwy dostałem zaproszenia na ślub i wesele kuzynki. Napisałem do Kolegi (jej brata) czy nie zna jakiejś dziewczyny. Wiedziałem, że pewnie zapyta się swojej siostry. (Cześć. Wiesz, dostałem zaproszenie na wesele z osobą Towarzyszącą. Nie masz może jakieś koleżanki ? Jego odpowiedź: Nie zajmuje się paserstwem!) Po pewnym czasie odpisał, że pogada z siostrą. YESSS! Udalo się. Napisałem do Niej. Udało się. W końcu zaczeliśmy pisać ponownie. Po kilku tygodniach pisania spotkalismy się pierwszy raz.. Po mojej drugiej zmianie. Na szczęście kolezanka podwiozła mnie pod żabkę, gdzie czekała ona na mnie. Zapytałem się czy ma jakieś papierosy, kupiłem jej. Pamiętam tyle, że w sklepie był tam również mój kierownik zmianowy, który śmiał się, że jestem zestresowany. Po wyjściu ponownie przywitałem się z Nią. Dałem jej paczkę fajek i poszliśmy na piwo. Dostałem takiego stresu w gorący wieczór, aż było mi zimno. Wypiliśmy po piwie, które zresztą mi kupiła. Pytała się o której mam autobus, odpowiedziałem, że za jakieś pół godziny. Powiedziała "Szkoda, a nie masz późniejszego?" Ucieszyło mnie to.. :) Po kilku dniach pisania zapytalem się jej czemu nie mogłem poznać jej wcześniej. Ona odpisała (Chciałeś, ale z***ałeś czy zawaliłeś) już dokładnie nie pamiętam. Wytłumaczyłem jej przez telefon (jej głos, jest piękny i cudowny!!) Wyjechałem na wakacje do Chorwacji. Gdy przyjechałem zabrałem kilka kamyczków. Zrobiłem jej naszyjniczek. (o tym jak jej przekazałem napiszę później). Była w szoku. Później spotykaliśmy się cały czas. Gdy tylko miałem chwilę uciekałem z domu i jechałem do niej rowerem. W pracy byłem szczęśliwy. Gdy spotkałem się z nią ostatni raz pojechałem autobusem. Kierował mój znajomy i poprosiłem go by jechał wg. rozkładu (wiadomo PKS). I znów na pożegnanie kupiłem jej paczkę fajek oraz dałem jej bryloczek, kupiony specjalnie dla niej w Chowacji. (zbiera bryloczki z całego świata). Gdy się żegnaliśmy ukradkiem wsadziłem jej do torby tą paczkę fajek. Powiedziałem jej, że ma otworzyć torbę w domu. Gdy poszła do domu ja czekałem na przystanku. Dostałem od niej wiadomość. Złość i radość, tak można to nazwać. Pamiętam to, że kupując bilet dałem napiwek kierowcy mówiac mu, że jestem szczęśliwy przez dziewczynę. Od tamtego czasu nie wiem czemu, ale nie chciała już tak zbytnio pisać. Pisałem z nią dalej. Przyszło zakończenie roku. Jej kolega miał śmiertelny wypadek w Anglii. Do tego jeszcze jakiś frajer napisał, jej coś miłosnego, że jej się podoba. Nie kryłem po tym w****ienia. I wtedy przez messenger napisałem, jej, że ją kocham! Nie wiedziała co napisać. Przestała się odzywać... Później wszystko wróciło do normy. Gdy zbliżało się wesele. Napisała mi, że niestety nie może pójść ze mną, bo ma praktyki... Może zastąpić ją koleżanka. Nie chciałem. Kilka dni przed weselem, poprosiłem jej brata w pracy by przekazał jej ten naszysjnik. Zapytałem się czy jej się podoba. Z góry przeprosiłem za to, że nie dałem w żadnym pudełku. Napisała, że jest piękny i liczy się gest. W pracy mówiłem o weselu, że ide sam itp. Koleżanki mówiły mi, bym zabrał jakąś ukrainkę, ale powiedziałem, że idę sam. Napije się jak szmata i zezgonię jak mój brat na weselu. Gdy przyszedł czas na ślub i wesele miałem już na wszystko wy***ane. Moja kuzynka wychodziła za mąż w piątek. Tego dnia rozpoczynałem w pracy nową "dwunastkę", czyli 12 dni pracy. Nie mogłem spać całą noc. Pojechałem na pierwszą zmianę. Wszyscy byli w szoku czemu jestem w pracy zamiast się szykować. Na szczęście zabrałem przepustkę i pojechałem szykować się. Ślub w kościele spędziłem na górze sam nagrywając ślub. Widziałem wszystkich, którzy byli szczęśliwi (pary) Wysłałem do niej zdjęcie. Tylko wyświetliła. Na wesele jechaliśmy autobusem z bratem. Z załamania widząc wszystkich szczęśliwych par musiałem się napić wódki. Po dojechaniu na wesele zaczeliśmy pić. Wszyscy tańczyli a ja sam siedziałem przy stole pijąc. (gdyby była ona ze mną nie pił bym). Przed odczepinami moi rodzice pojechali do domu odwieść "weselnika". Gdy byłem już po "%" napisałem jej, że Szkoda, że Cię tu nie ma. Odpisała "Kurcze szkoda, a kiedy bym wracał itp. Zadzwoniłem do Niej czy chce przyjechać powiedziała, że tak. Zadzwoniłem do rodziców by po nią przyjechali. Udało się! Przyjechała!!! Szybko wytrzeźwiałem . (w miarę) Gdy otworzyłem jej drzwi na sale wszyscy byli w szoku. Co to za piękność. Gdy usiedliśy do stolika Wujkowie, kuzyni i inni zaczeli robic zdjęcia nam. Kamerzysta, Fotograf). Chwilę przed odczepinami wyszliśmy zapalić i pogadać w 4 oczy. ( sceneria była romantyczna) zdradziła mi sekret. Wytłumaczyła, że nikomu o tym nie mówiła. Po spacerze poszliśmy znów na salę. Powiedziała mi, że jej znajomy jest Dj na tym weselu. Siedząc przy mnie pisała z nim i napisał jej czy nie wyszła by z nim na papierosa. Po chwili wróciła do mnie mówiąc, że ten frajer dj chciał się z nią całować. Chciałem podejść do niego i go zabić! Niestety nie mogłem.. Zepsuł bym wesele mojej kuzynki. Po kilku wyjsciach zabrałem Ją. Chciałem jej powiedzieć, że ją kocham i pocałować. Nie mogłem. Speniałem. :( wrrrr. Usiedliśmy do stolika. Przynieśli krokiety. Nie mogłem jeść. Ona powiedziała mi bym jadł. "Ja już nie mogę. O tej porze więcej pije niż jem) zaczeła mnie karmić. Wszyscy przy stoliku zazdrościli mi. Jak zjesz idziemy zatańczyć. Zjadłem zaczeliśmy tańczyć. Po chwili poszedłem do frajera, ale go nie było był tylko pseudo konferansjer. chciałem by puścił piosenkę - ulubiona piosenkę KISS - I Was Made For Lovin' You ( ), ale powiedzieli mi,że nie ma tej piosenki. (co to za problem włączyć z neta). Mówiąc mu na koniec. Gdy zbliżył się koniec wesela poszliśmy do autobusu. jechaliśmy razem. Przytuliła się do mnie. Martwiłem się czy wstanie na praktyki. Bez problemu. Później czas na poprawiny. Nie było jej ze mną, ale wszyscy pytali się o Nią. po kilku dniach napisałem jej czy się całaowała ztym frajerem dj. Napisała "Michał to moja sprawa". Znów przestałem do niej pisać na tydzień czasu. Znów w pracy nie wiedzieli co ze mną jest. Dopiero wczoraj po pracy napisałem do niej. Co słychać. Jest załamana zmarła jej Babcia. i o 3 w nocy pojechała nad morze. Nie wiem co mam robić. !!! Help me! Jestem załamany :( :( :(
______________________________
 
Romeo Bez Julii

 
RomeoBezJu
 Wysłana - 5 sierpień 2017 14:46      [zgłoszenie naruszenia]

Taka prawda....
_______________________________
 
Romeo Bez Julii

 
Protec
 Wysłana - 5 sierpień 2017 16:10      [zgłoszenie naruszenia]

Poszukaj sobie innego obiektu westchnień i postaraj się tego tak szybko nie spier3olić...
_______________________________
 
De Oppresso Liber

 
bread
CHAM I KUTAS
 Wysłana - 6 sierpień 2017 17:45      [zgłoszenie naruszenia]

Olej sukę.
_______________________________
 
Don to chuj -PAMIĘTAMY!
ŚMIERĆ FRAJEROM!
Si vis paka, para beka mafia znajacych (ko)łacine

Znawca -
 
Klejcun
Win Dizel
 Wysłana - 9 sierpień 2017 10:32      [zgłoszenie naruszenia]

Nie czytalem, ale j/w
_______________________________
 
Nie piszczie do mnie nic na PW bo nie sprawdzam tego maila.

Specjalista -
 
Shakur23
 Wysłana - 12 sierpień 2017 22:46      [zgłoszenie naruszenia]

Wkładanie paczki fajek do torebki, w chvj romantycznie :D
Tak sobie czytam to govno i myśle, że tez kiedyś byłem taki po***any i sie rozczulalem nad jakimiś porytymi gówniarami

 
Syntax_err
 Wysłana - 14 sierpień 2017 17:22      [zgłoszenie naruszenia]

Wrzuć zdjęcie, to zobaczymy co da się zrobić

 
max-scifi
 Wysłana - 22 sierpień 2017 21:24       [zgłoszenie naruszenia]

moj borze. co za yełop. laska ci powiedziala ze chciałeś ale zje*bałes a ty zamiast sie obśmiać z tego i złapać ją na jakis text zrobiles z siebie *****a?
bosz...

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Zakochałem się w niej. Nie wiem co dalej?

Warto przeczytać: 3 miesiące po rozstaniu. co dalej? | Kolejny z cyklu "nieszczęśliwa miłość" | Nie wie czy kocha.. nie wie nic.. | Jak poderwac dziewczynę interesującą się sztuką ?? | ja po***any czy laska? - a moze kumpel? | odezwać się czy nie? | Przekladanie spotkanie po raz n-ty - o co jej chodzi :D | Jak ją ruszyć? | Jak to wogóle jest? | jak POZYTYWNIE zaskoczyć dziewczynę ? | do 3 razy sztuka? | Dzwina dziewczyna. | Ciężka sprawa | Pomocy, co mam robić ( dziwny facet, sytuacja jak z komedii ) | wsparcie za SOG %-)) | Zostawił Mnie co mam zrobic zeby znowu mnie pokochał | e papieros | Penis uwięziony | chodzisz do koA]cioA,a | arci | wujek mielona | mielona | piaskowanie | facet na sex | tablet | wierszyki | wierszyk | -_Witold_- | _Witold_ | w ciazy | technik dentystyczny | faceci | markkoo | otylii | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2017 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0