FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 44340 razy ¬
 
ROZRYWKA | Praca
Zwariowana praca, podzielcie sie wrazeniami;-) 
[powiadom znajomego]    
Autor "Zwariowana praca, podzielcie sie wrazeniami;-)"   
 
INSOMNIA
 Wysłana - 4 październik 2005 21:56      [zgłoszenie naruszenia]

Piotras, motyw z murzynem za***isty!!!

Pure, no ten od pilota sie skarzyl, ale nie na to ze go oszukalem

Kiedys na gdanskiej Zaspie skonczylem prace okolo 21, wyszedlem z bloku...no, 70 mieszkan zaliczonych. I nagle telefony...
okazalo sie, ze czystym pzrypadkiem w tm akurat bloku byla awaria kablowki i odcielo wszystkich. A ludzie powiazali to z moją osobą, ze im niby odcialem...
i do 1 w nocy telefony (mieli moj nr na ulotkach)

 
ZIOMA5
 Wysłana - 4 październik 2005 22:43      [zgłoszenie naruszenia]

a co do murzyna... lukajcie to




[http://www.maxior.pl/?p=index&id=527&0]



_______________________________
 
HH slucham tylko od czasu do czasu... ten nick to nie od tego jest... :-P pozdroo :-D

 
B-REAL
 Wysłana - 4 październik 2005 22:55      [zgłoszenie naruszenia]

hehehhee

PS jak znacie jakies ciekawe historyjki to mówcie
_______________________________
 



 
kinderbolt
 Wysłana - 12 październik 2005 17:16      [zgłoszenie naruszenia]

ja akurat nigdy nie pracowalem.raz szedlem na zakupy do piotra i pawla patrze a tam na scianie jest kartka z napisem przyjmiemy uczniow na praktyki.ja mysle moze jakas praca fizyczna nosic kartony ukladac artyluky itd.podchodze do kasjerki i ona mi mowi zeby przyszedl jutro bo nie ma kierownika.nastepny dzien z moim kuzynem idziemy do kierownika na 1szych drzwiach stoi ochroniarz wchodizmy do pani kierownik i ja mowie ze chcialbym pracowac na praktykach a ona mowi do mnie a skonczyles wyzsza szkole handlowa???? ja mam 14 lat hehe wiec mowie ze koncze w tym roku gimnazjum a moj kuzyn ze bedzie szedl do wyzszej szkoly handlowej w warszawie on chodiz do 1 klasy lo .pozniej jak wychodzilismy to tak pizgalismy z seibie piotra i pawla teraz omijam nie mam zbytnio ochoty tam isc chyba wiecie dlaczego :P:P

 
djNokio
 Wysłana - 12 październik 2005 17:25      [zgłoszenie naruszenia]

Lol, cos ci sie w glowie przypadkiem nie pomieszało?

Znasz pojęcie "praktyki" ?

O_o
_______________________________
 
Ja w tym co dobre, leciutkie chce zanurzyc sie i w tym plywać.

 
spider00
 Wysłana - 12 październik 2005 17:28      [zgłoszenie naruszenia]

kinderbolt opowiedział nieśmieszną historie i myśli że jest fajny

 
Mati27
 Wysłana - 12 październik 2005 17:37      [zgłoszenie naruszenia]



kinderbolt haha swietne















lolada









_______________________________
 
[www.pajacyk.pl] , [www.polskieserce.pl]

 
Zzz....
 Wysłana - 12 październik 2005 20:32      [zgłoszenie naruszenia]

lolada

 
INSOMNIA
 Wysłana - 12 październik 2005 23:35      [zgłoszenie naruszenia]

Niezle jazy mialem tez jako barman. Stalem sobie w punkcie sezonowym i sprzedawalem piwo. W kazdym sezonie mielismy innego idiotę psujacego nam humor. Przez jakies 3 sezony postrachem wszystkich był osobnik zwany "NAJKI". Ksywke nadalem mu ja, bo codziennie przychodzil w starym dresie z duzym napisem NIKE na plecach.
Gość mial okolo 50 lta i niezle narabane w głowie.
Przede wszystkim - uważał, ze jest za***iscie smieszny.
Mial stale wierszyki, które słyszalem po 20 razy dziennie...ja ******le, cale wakacje stisz za barem, codziennie przychodzi ten idiota i rzuca ten sam tekst...
a tekst brzmial tak:
"Tadeusz, weź wajchę przełóż".

(tutaj ja juz bylem załamany, a Najki atakowal dalej...

"Przyjdzie Ambroży i przełoży"

(ja juz samobójcze myśli, następny etap...

"Jestem Adam, wajchy nie przekładam.

Potem Najki rzucal kolejny tekst:

"Dwa chmiele i robote na niedziele"

Naprawde, naprawde chciałem go zabić...

Najki potrafil okupowac lokal cały dzien. Bić go nie można było, czasmi tylko wyrzucałem go jak zasnął...
Najki uwaznie sluchal rozmów ludzi i szukał ofiary. Gdy cos uslyszal podchodzil, podawal reke...i sie przysiadał. Był naszym koszmarem...
w koncu oznajmilem mu ktoregos pieknego dnia, ze kiedys złapie go w mieście jak bede prywtana osobą i unieszkodliwie. I bardzo sie uspokoil...
ale wcześniej...masakra.
Podchodzil i placac za piwo dwal np banknot. Chcialem wziasc banknot-a Najki szybko go zabierał i cieszyl sie jak dziecko. Dla niego to bylo za***iste!!!
Czesto siedzial z kumplami, ksywy "Mały" i "Gruby".
Kiedys siedzial z tymi swoimi kolesiami, a mnie akurat odwiedzili kumple z ochrony. Weszli w mundurach....
a Najki rzucil kolegom tekst:
"O ****A, WEZWAL DO NAS OCHRONE!!!"

ten koleś był moim przeklenstwem, ale zdazali sie gorsi.
Tak sobie napisalem, zeby powspominac stare czasy

 
LukRecJa
 Wysłana - 12 październik 2005 23:37      [zgłoszenie naruszenia]


_______________________________
 
[http://www.youtube.com/watch?v=ksiXn6h-gwo]

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 17 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

Zwariowana praca, podzielcie sie wrazeniami;-)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17