FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 17354 razy ¬
 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
"Nadstaw drugi policzek" 
[powiadom znajomego]    
Autor ""Nadstaw drugi policzek""   
 
Petz
 Wysłana - 15 czerwiec 2006 15:00      [zgłoszenie naruszenia]

wartosci chrzescijanskie zdecydowanie propaguja konformistyczną i uległą postawe. A to ze jestesmy w tym duchu wychowywani niesie ze sobą nie miłe konsekwencje, zwlascza takie,ze czlowiek w pewnym wieku zauwaza, ze nie potrafi sobie w zyciu radzic, bo zamiast dzialac liczy na pomoc z góry
ciekawe jaki jest % bezdomnych ludzi, którzy sa chrzescijanami w porownaniu do innych, do tego samobójców etc.


_______________________________
 
Daj żyć.

 
PashaQ
 Wysłana - 9 luty 2010 17:21      [zgłoszenie naruszenia]

Nie mogę się z Tobą zgodzić Petz. Wartości chrześcijańskie propagują wręcz antykonformistyczną postawę. Jak mogliśmy zobaczyć w poprzednich wypowiedziach większość osób popiera aktywną postawę wobec naruszenia nietykalności osobistej. Podobnie jak przeważająca część społeczeństwa uznali , że stosunku do przemocy należy odpowiadać przemocą , a chrześcijańskie zasady mało się mają do prawdziwego życia. W ich mniemaniu osoba , która nic nie robi jest tchórzem i idzie na łatwiznę. Zastanówcie się jednak , które z was miałoby odwagę dać się pobić? Albo odpowiedzieć miłością na akt przemocy? To jest prawdziwa odwaga , przezwyciężyć swoje uprzedzenia. Jeżeli człowiek w przeciwieństwie do przeważającej części grupy będzie wyznawał i żył chrześcijańskimi wartościami to niby w jaki sposób jest konformistą? Taka osoba przeciwstawia się ogólnie przyjętym poglądom i wyznaje to co sama uważa za słuszne. To postawa daleka od konformizmu. Jeżeli chodzi o drugi człon twojej wypowiedzi również nie mogę się zgodzić , a to co piszesz świadczy o braku wiedzy dotyczącej wiary chrześcijańskiej. Prawdziwy chrześcijanin potrafi sobie w życiu poradzić. Wie , że Bóg jest z nim , ale wie również , że Bóg nie będzie go wyręczał w jego życiu. Owszem , będzie wspierał jego ducha i pomagał przezwyciężyć trudności , ale nic nie zrobi za człowieka. Wiara chrześcijańska nie opiera się na tym , że w zamian za modlitwę ludzie uzyskują łatwe i dostatnie życie , często jest tak , że nawet bardzo pobożne osoby mają ciężki los i muszą sobie radzić.

 
INSOMNIA
 Wysłana - 9 luty 2010 17:37      [zgłoszenie naruszenia]

Wysłana - 15 czerwiec 2006 15:00


REGULAMIN DZIAŁU FILOZOFIA

Pkt.2

- Niemile widziane jest odświeżanie starych tematów bez znaczącego wkładu w nie.

 
Sadomaczo
 Wysłana - 9 luty 2010 22:45      [zgłoszenie naruszenia]

Wkład w temat nie mały, a temat imho wart odświeżenia. No chyba, że ustawowo wszystkie tematy tutaj muszą kończyć się, antychrześcijańskim punktem widzenia.

Tak szczerze, to dla czego nadstawianie 2giego policzka ma mieć powiązania z niezaradnością życiową?
Z naukowego punktu widzenia jest to całkiem sprytny mechanizm.
Reagowanie stanowczo i agresywnie budzi konflikty, a w konfliktach jak wiadomo wygrywa silniejszy.

Weźmy sytuację.
Stoimy na przystanku. Podchodzi 3ch dresów.

Dres:
"dawaj telefon"

Ofiara:
a)zbijaj śmieciu, chcesz na solo?
b)dobra bierz, nie szukam problemów.

warant a), ofiara stawia się, tylko co z tego, kiedy najprawdopodobniej i tak straci fona a przy okazji zostanie obita albo zakosowana.

wariant b), ofiara oddaje telefon, ma duże szanse uniknięcia pobicia, czy nawet kosy między żebra.

IMHO opcja "b" jest o wiele bardziej korzystna.
Są owszem sytuacje w których trzeba się postawić. Np przy wykorzystywaniu w pracy. Jednak w większości przypadków, nadstawienie 2giego policzka przynosi większe korzyści.
Chociażby dla tego, że osoba, która "uderza w taki nadstawiony policzek" najczęściej wychodzi na pustaka w oczach innych, a nadstawiający nie traci honoru, jak było by w przypadku kiedy postawił by się i został sprowadzony do poziomu. Nie chodzi tu o pokorne podkulanie uszu, a inteligentny ruch, który wcale nie musi mieć nic wspólnego z uległością, czy podporządkowaniu dominacji.


Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2010-02-09 22:47:36

 
PashaQ
 Wysłana - 10 luty 2010 06:58      [zgłoszenie naruszenia]

Przepraszam , ale według mnie odświeżenie takiego tematu było konieczne , ponieważ w mojej opinii nie został odpowiednio zakończony.

Nawiązując do twojej wypowiedzi Sadomaczo. W pewnych sytuacjach taka postawa rzeczywiście przynosi korzyści ze społecznego punktu widzenia. Chociaż jestem przekonany , że wobec bandy dresów złaknionych telefonu nawet nie chrześcijanin zadeklarowałby taką postawę :)

Istotą poglądu "nadstaw drugi policzek" jest to aby zwyciężać zło dobrem. Jeżeli odpowiadamy przemocą na przemoc to tylko nakręca spiralę nienawiści , a dobro jest w stanie ta spiralę zatrzymać.

"Są owszem sytuacje w których trzeba się postawić. Np przy wykorzystywaniu w pracy. Jednak w większości przypadków, nadstawienie 2giego policzka przynosi większe korzyści. "
Przeciwstawianie się tyranii w życiu społecznym czy wykorzystywaniu w pracy jest postawą nie tylko poprawną społecznie , ale i zgodną z zasadami wiary chrześcijańskiej. Co innego odpowiadanie przemocą na przemoc , a co innego przeciwstawianie się świadomemu złu w sposób nienaruszający wiary. Takie "postawienie się" jest dużym przejawem odwagi , a jednocześnie poczucia własnej wartości i honoru.

Jeżeli chodzi o prawdziwych chrześcijan żyjących swoją wiarą , a nie takich , którzy deklarują się , że wierzą , a nic ze swoją wiarą nie robią to u nich walka odbywa się na płaszczyźnie duchowej. Nie potrzeba pieści czy nienawiści , a działania ce****ącego się miłością do drugiego człowieka. Można się spotkać się z poglądami , że świat przesiąknięty jest złem , niesprawiedliwością i przemocą , ale to właśnie postawa ludzi takim go uczyniła nic z tym nie zrobimy jeżeli nie zaczniemy kierować się tymi najbardziej wartościowymi uczuciami.

 
szowar
 Wysłana - 10 luty 2010 07:59      [zgłoszenie naruszenia]

Sadpmaczo a gdzie trzecia opcja : odwrócenie uwagi i w nogi

Ogólnie durny przykład podałeś. Dasz im telefon potem portfel jeszcze ich do domu zaproś. Jak by dziewczyne ci chcieli podupczyć też byś też im dał?.
Jak byś zareagował podchodzi do was( ty i laski) 3 dresów i mówi że chcą zgwałcić twoją panne a panna na to spoko nie chcemy problemów pozwole nawet wam w ustach dokończyć. To też podlega pod chrześcijański paragraf nastaw drugi policzek ?

Jeżeli rzeczywiście podejdzie 3 dresów do ciebie na przystanek i zażądają telefonu a ty powiesz spadać to skąd wiesz że sobie nie pójdą tylko odrazu kosę pod żebra sprzedadzą?. W tym przypadku nie uwzględniłeś wielu wariantów takiej sytuacji np naprzeciwko była stłuczka i podjechał policyjny patrol itp.

Oczywiście wiadomo mogą cię pobić i nawet kosę sprzedać tylko pytnie czy rzeczywiście tak łatwo się pozbędziesz swoich rzeczy które masz przy sobie?

A jak podejdzie z pozoru normalny chlopak i zażąda telefonu portfela a też mu bez problemu dasz ?


Chociażby dla tego, że osoba, która "uderza w taki nadstawiony policzek" najczęściej wychodzi na pustaka w oczach innych, a nadstawiający nie traci honoru, jak było by w przypadku kiedy postawił by się i został sprowadzony do poziomu.


Czyli jak ktoś będzie mnie lał upokarzał przy wszystkich to nie strace nawet szczypty honoru. Ze spokojem mogę patrzeć na siebie w lustoro ?

Istotą poglądu "nadstaw drugi policzek" jest to aby zwyciężać zło dobrem. Jeżeli odpowiadamy przemocą na przemoc to tylko nakręca spiralę nienawiści , a dobro jest w stanie ta spiralę zatrzymać.

Nie w tym swiecie
_______________________________
 
Wolę umrzeć stojąc, niż żyć na kolanach

 
Sadomaczo
 Wysłana - 10 luty 2010 10:39      [zgłoszenie naruszenia]

Z tą dziewczyną to przesadziłeś, pisałem, że są sytuacje, w których trzeba się postawić. Z tymże, wg mnie zdecydowana większość, to są sytuacje w których stawianie oporu jest irracjonalne.

Jak zwykle zabieracie się do problemu od strony przypadków marginalnych. A tu nie chodzi o przypadki marginalne tylko o ogólną zasadę.

Dobry przykład:
moja pierwsza robota.
Robiłem z kolesiem w moim wieku, mieliśmy kierownika, który nie przychodził do pracy a obowiazki zrzucał na nas. Wygarnąłem mu to w końcu w twarz przy pracownikach. Efekt taki, że po miesiącu ja zrezygnowałem z roboty a kierownika wy***li za pijanstwo.
Kto na tym skorzystał? Ten co dał po sobie jechać. Teraz po paru latach, sam jest na miejscu kierownika. Jednej rzeczy mu zazdroszczę. Pokory, bo już nie raz się przekonałem się, że tacy ludzie mają łatwiej.


Czyli jak ktoś będzie mnie lał upokarzał przy wszystkich to nie strace nawet szczypty honoru. Ze spokojem mogę patrzeć na siebie w lustoro ?

Kwestia jest taka, że jeśli ludzie widzą, że ktoś bez przyczyny upokarza 2gą osobę, która nawet się nie broni, to nie widzą w tym hańby dla upokarzanego, robi im się go szkoda. Natomiast jeśli ofiara "wyżej sra niż dupe ma" to nie ma co liczyć na wspolczucie.
Na pewno w 2gim przypadku straci więcej honoru niż w pierwszym.

I zrozum, tu nie chodzi o to, żeby dawać się bić i po sobie jechać. Trzeba używać rozumu i wnioskować, kiedy takie zachowanie może przynieść więcej korzyści.

Istotą poglądu "nadstaw drugi policzek" jest to aby zwyciężać zło dobrem. Jeżeli odpowiadamy przemocą na przemoc to tylko nakręca spiralę nienawiści , a dobro jest w stanie ta spiralę zatrzymać.

Nie w tym swiecie

Właśnie nie nakręcać spirali zła.
Myślisz, że mamy gorszą sytuację niż, np za czasów masowych mordów na chrześcijanach ok 2 tysiaclecia temu?
IMHO paradoksalnie dzięki tej postawie chrześcijaństwo przetrwało.
Jest to właśnie ważne "w tym świecie" bo wielu bzdurnych konfliktów można było by uniknąć, nawet jeśli nie da się tak postępować w każdej sytuacji.


Zmieniony przez - Sadomaczo w dniu 2010-02-10 10:54:10

 
Tadeknorek
 Wysłana - 10 luty 2010 10:57      [zgłoszenie naruszenia]

Nadstawienie drugiego policzka nie jest dobrą zasadą jako zasada ogólna. Czyli nie jest ona dobra jako długofalowa strategia. Zależy na jakiego osobnika trafisz, a myślę, że jest się w stanie rozpoznać mocno wkurzonego inteligenta, albo, powiedzmy, prymitywnego chuligana po trzech głębszych. Dla wnerwionego bystrzaka w ostateczności używającego jednak siły, rezygnacja z odwetu może przemówić do jego świadomości i dać mu sygnał, że coś z nim nie tak, gdyż jako myśląca jednostka nie powinien uciekać się do przemocy, a raczej brać przykład z tego, który z tego zrezygnował nawet po tym, jak sam stał się jego ofiarą.

Jednak drugi z przykładów- wyimaginowany prymityw z napisem CHWDP na koszulce, nie jest raczej skłonny do zrozumienia, cóż właściwie wyższego jest w braku przemocy, skoro jest ona jedyną znaną mu metodą prowadzącą do osiągnięcia celu- innymi nie dysponuje, gdyż przeszkadza mu wrodzone prostactwo. Możemy być naiwni i myśleć, że nawet jako ostatni cham i burak zechce wyrazić podziw dla naszego braku odwetu w sytuacji, gdy właśnie dostaliśmy od niego porządnego liścia. Może uda się z nim normalnie, spokojnie pogadać? Wyjaśnić: "ale ja na prawdę nie chcę zaznaczyć swojej wyższości poprzez bujanie się na boki. Taki jest mój naturalny chód, ale jeśli to Panu przeszkadza, mogę go nieco utemperować". Nie dość, że by nie zrozumiał, zapewne nie zdążylibyśmy wypowiedzieć wszystkich tych słów, ponieważ nie moglibyśmy tego zrobić po serii kopów skutkujących stratą kolejnych siekaczy. A co zrobić, gdy nawet nie mamy możliwości, aby uciec? Nadstawiać drugi policzek? Może czasem tych policzków zabraknąć.

Tak więc w świecie, w którym przemoc jest marginalizowana (bo na pewno jako taka nie jest naszym wzorem), zasada "oko za oko" nie jest generalnym wyznacznikiem naszych zachowań. Podobnie jednak reguła "nadstawiania policzka". Wszystko tutaj po prostu zależy- zależy od sytuacji, w jakiej się znajdziemy. Jesteśmy, zdaje mi się, na pewnym pograniczu świata barbarzyńców i tego lepszego świata. Być może chrześcijaństwo nawet wniosło coś pod tym względem do kultury, choć przesłanie z policzkiem jest zdecydowanie przesadzone. Gdyby każdy z chrześcijan trzymał się go wiernie, mielibyśmy dominację populacji frajerów, a tymczasem, spośród bezwzględnych oszustów, totalnych frajerów i pamiętliwych, najlepiej (jak z resztą w całej przyrodzie) radzą sobie osobniki pamiętliwe. Czyli te, które są gotowe do altruizmu, ale zapamiętują tych, którzy oszukują. I dla nich już nie są przyjaźni.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
Klejcun
Win Dizel
 Wysłana - 10 luty 2010 11:13      [zgłoszenie naruszenia]

Nawet krowa zmienia poglady, to Bog nie moze ?
_______________________________
 
Nie piszczie do mnie nic na PW bo nie sprawdzam tego maila.

 
Tadeknorek
 Wysłana - 10 luty 2010 11:15      [zgłoszenie naruszenia]

Bóg być niezmienny.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 10 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

"Nadstaw drugi policzek"

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10