Witam to moj pierwszy post na forum, ale od dluzszego czasu, przegladam forum.
Długo się zastanawiałem nad nazwa tematu bo w sumie sam nie wiem o co mi chodzi, czuje ze sie zagubilem :(
Sprawa wyglada tak mam 20 lat i dreczy mnie kilka mysli, jestem z pewna dziewczyna juz jakies pol roku, ma ona 19 lat jest madra poukladana, sliczna i wogole poprostu ideal, z dobrego domu, bogata i zarowno ona jak i ja podchodizmy bardzo powaznie do tego co nas laczy, ani ja ani ona nie jestesmy z tych ktorzy wyznaja sobie milosc przez smsa itp. Wszystko jest idealnie bardzo dobrze sie odgadujemy, nie klucimy sie jesli na jakis temat mamy rozne zdania zawsze o tym rozmawiamy, wogole o wszystkim rozmawiamy tak ze nigdy nie bylo miedzy nami sprzeczki. Ale niestety jak to w zyciu nigdy nie jest idealnie, kilka razy sprawilem jej przykrosc, cos glupiego powiedzialem co sprawilo jej przykrosc i za kazdym razem staralem jak najszybciej to sprostowac, naprawic, nigdy w takim przypadku nie stoila mi jakichs fochow tylko poprostu powiedziala ze sprawilem jej przykrosc i zawsze po szybko udawalo sie to zalagodzic.
I przejde do sedna o co mi wlasiwie chodzi, czuje ze to jest taka osob z ktora chcial bym zyc, ale tak mysle, tak sie do niej przywiarze bo niestety nie umiem sie nie angazowac i udawac, wiem i jestemn tego pewny ze jej rownie bardzo na mnie zalezy, ale jak to w zyciu moze sie cos wydarzyc i nie wyobrazam sobie z nia rozstania, i nie wiem czy sie boje tego ze tak mi na kims zalezy, czy poprostu w takim wieku nie ma co sie tak angazowac ?
I jeszcze jedna sprawa, bylem z nia na takiej imprezie na sylwestra, powiedzilem ze ide napic sie z kolega ktory wlasnie przyjechal mialo mnie nie byc 10 minut, jak napilem sie z kolega bylem bardzo pijany i spotkalem dawno znajomą i jakos tak wyszlo ze w sumie zrobila mi loda, mialo mnie nie byc 10 minut nie bylo mnie 30 minut. Nikt nic nie zauwazyl ale czuje sie jak ostatni nie wiem kto ze to zrobilem. Dziewczynie wytlumaczylem ze psozeldem sie przejsc zeby wytrzezwiec bo niewiedziala gdzie bylem dzownila nie odbieralem. Cala impreze czulem sie jak ostatni dupek i wogole dalej sie beznadziejnie czuje :(
|