FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 2225 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
co ma zrobić??? 
[powiadom znajomego]    
Autor "co ma zrobić???"   
 
fasten114
 Wysłana - 17 kwiecień 2009 22:02        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

witam, może od razu przejdę do tematu:
mam 18 lat, 2 lata temu skończyłem gimnazjum ( jak większość ) i dostałem się do w miarę dobrego liceum w Toruniu, a że mieszkam w małej miejscowości z której ciężko było by dojeżdżać to poszedłem do internatu, tam poznałem po jakimś miesiącu dziewczynę a właściwie kobietę z którą nawiązałem bardzo dobry kontakt ( była o rok starsza) było to trochę nowe przeżycie ponieważ jestem raczej romantykiem i jestem trochę no tak na prawdę to bardzo nie śmiały, na początku to ona przychodziła do mnie, mieszkała z dziewczyną która co tu dużo mówić była hałaśliwa rozbiegana i niewiarygodnie pusta, więc nie lubiłem przebywać w jej towarzystwie. pierwszy rok naszej znajomości minął raczej pod znakiem przyjaźni ( nie było między nami nic z miłości) było po prostu takim kumplem.
teraz a właściwie przed świętami Bożego narodzenia mój przyjaciel przyszedł do pokoju gdy ja sobie z nią siedziałem i jak zwykle gadałem, gdy ona wyszła spytał się mnie czy ja do niej coś czuję ( nie chciał w razie czego się wpiepszać), ja odparłem że nic a nic jest tylko moją przyjaciółką, poprosiłem go tylko żeby jaj nie zranił ( w tamtym czasie nic do niej nie czułem), lecz gdy on u niej przesiadywał a ja nie było zaczęło mi czegoś brakować i uświadomiłem sobie że to chyba miłość. widywałem się z nią dużo rzadziej niż dawniej a nasze kontakty były dosyć skomplikowane, ona wiedziała że ją kocham a ja tego nie mogłem powiedzieć, honor i duma mi nie pozwalały ( w końcu mój przyjaciel do niej się zalecał) a tak poza tym byłem tak nieśmiały że ... no sami wiecie bardziej się nie da. po pewnym czasie ( z 2 tygodnie) znowu zaczęliśmy się częściej widywać, a ona zaczęła mówiła że wolała by się ze mną widywać i być niż z nim. przedtem była zakochana w pewnym kolesiu ale ten ją wystawił ( bardzo to przeżyła), to dodatkowo skomplikowało sytuację.
po 3 tygodniach chodzenia z moim przyjacielem przyszła do mnie bardzo smutna i powiedziała że kończy z nim i znowu powiedziała że wolała być by ze mną.
ja szczęśliwy idę do góry do innej koleżanki i czekam, ta była wtajemniczona w sytuację. ona poszła zobaczyć co tam się dzieje a oni się całowali.
przyszła i mi to powiedziała, możecie sobie wyobrazić jak ja się czułem.
ale po paru dniach zerwała z nim na dobre. nasze kontakty przez długi czas nie były już takie dobre.
z tego wszystkiego zacząłem co tu dużo mówić nadużywać dragi, ciężkie dragi, typu metaamfetamina, koka, opium i hera, nie mogłem tego znieść, a w dodatku nie dawałem rady już się uczyć, moje stopnie się pogorszyły i wszystko się zaczęło rypać, teraz powoli wychodzę z gówna ( no właściwie już wyszedłem, nie biorę itp, jakoś się trzymam ale nie jest łatwo. jestem teraz z siebie dumny bo rzadko kto wychodzi z bagna, a ja wyszedłem z tego sam.), trzeba powiedzieć że od tych ferii już nie jesteśmy w internacie (ja i ona dojeżdżamy, z różnych miejscowości ale tym samym pociągiem, co powoduje że się widujemy bardzo często. Jutro piszę olimpiadę z biologii, więc dziś mogłem nie iść do szkoły i się uczyć, a że nie jestem kujonem to nie poszedłem do szkoły a uczyć też się nie uczyłem. Ona musiała dziś wypożyczyć jakieś książki do prezentacji maturalnej, a że ja nie szedłem do szkoły to poszliśmy razem na miasto, skończyło się na wypożyczeniu paru książek a w między czasie przesiadywaniu na ławce, lodach, leżeniu na trawie i zrywaniu kwiatów z klombów i krzaków ozdobnych dla niej.

pragnę nadmienić że Ona jest niezwykle spokojna, miła, a na dodatek jest najładniejszą dziewczyną jaką znam (a znam wiele), sytuacja się trochę skomplikowała gdyż ona od jakiś 3 tygodni jest z jakimś kolesiem ale jak sama dziś stwierdziła nie kocha go.

co ja mam zrobić skorą ją kocham
albo niech mi ktoś powie jak się odkochać.
______________________________
 
tempora mutantur et nos mutantur in ilis

 
NEMO_
 Wysłana - 17 kwiecień 2009 22:16      [zgłoszenie naruszenia]

Powiedz jej o swoich uczuciach i ze pragniesz z nia byc. I teraz mozliwe wersje wydarzen:

a) Ona mowi ze jestescie tylko przyjaciolmi. Teraz mozliwe opcje:
1. Kontynuujesz znajomosc wg znanego tu wielu schematu nieswiadomego masochizmu. Wciaz myslisz ze "moze jednak", wciaz planujesz co zrobic by ja zdobyc, jestes absolutnie przekonany ze to Twoja wina i ze jesli zrobisz to i tamto, zmienisz sie nawet wbrew sobie to ona Cie pokocha. Ona mowi Ci ze jestes slodki i ma Cie w dupie, Ty jestes coraz bardziej nieszczesliwy, nie jestes w stanie skupic sie w zyciu na niczym innym, wracasz do dragow, zaczynasz zakladac tu coraz wiecej tematow o nieszczesliwej milosci, az wreszcze tworzysz w hydeparku topic "jak bezbolesnie popelnic samobojstwo".
2. Olewasz suke, zrywasz jakikolwiek kontakt, czujesz sie zle przez pare miesiecy, a potem jest wszystko spoko.

b) Zostajecie para:
1. Po miesiacu ona znow caluje sie z Twoim kolega, bo "jest taka zagubiona". I znow masz do wyboru podpunkty 1 i 2 z punktu a).
2. Zyjecie dlugo i szczesliwie. Zartowalem.
_______________________________
 
Jestem kropla poplatana a zatem plynaca pod prad

 
MarvBoy
 Wysłana - 17 kwiecień 2009 22:23      [zgłoszenie naruszenia]

jakie krzaki ozdobne już kwitną?

Ekspert -
 
jonmat
 Wysłana - 17 kwiecień 2009 22:46      [zgłoszenie naruszenia]

zagadaj do niej po prostu i powiedzieć co tutaj napisałeś, że Ci się podoba itp. już i tak Ci dała dużo do zrozumienia, a Ty z tego nie skorzystałeś...
nie wiem co z tymi kwiatkami jak j/w
_______________________________
 
Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć

 
Daer
 Wysłana - 17 kwiecień 2009 23:43      [zgłoszenie naruszenia]

Po tym temacie dochodze do wniosku, że już mi się nie chce "radzić". Wszyscy "z problemami" myślą, że tylko oni mają "takie problemy", a rady ignorują, bo "i tak ich nikt nie rozumie".
_______________________________
 
[foty.ifd.pl/sb.asp?w=520&p=2/images2009/20090826172846.jpg] :-D

Ekspert -
 
manio_
 Wysłana - 18 kwiecień 2009 01:13      [zgłoszenie naruszenia]

do jakiego LO chodzisz?:D

 
Pyszny...
 Wysłana - 18 kwiecień 2009 02:11      [zgłoszenie naruszenia]

Autor trafił na kogoś z tego samego miasta

Ale jaja!

 
fenol_one
gdzie podpis? :(
 Wysłana - 18 kwiecień 2009 09:05      [zgłoszenie naruszenia]

jakoś nie daję wiary tej historii, sory, ale przez to, że przyjaciółka jest z kimś innym wpaść w dragi, no przepraszam, ale nie kupuje tego

poza tym j/marv, j/daer

ale, jeżeli to co napisałeś to prawda, to szczerze Ci współczuje, podejścia do życia, różnych spraw etc. Dla mnie jesteś żałosny, wychowany w izolowanym wygwizdowie, przyjechałeś do miasta i Ci siadło na banie, ogarnij się

jedynym wyjściem dla Ciebie, autorze, jest zastosowanie się do tego, co napisał NEMO_, a konkretnie do wersji ''a'' pkt.2
_______________________________
 
Lubię swoje przeciętne życie :-)
Pan Kierownik!

Specjalista -
 
Sweet69
 Wysłana - 18 kwiecień 2009 10:40      [zgłoszenie naruszenia]

po 1 dla mnie laska jest dziwna, skoro jest z kolesiem, którego nie kocha -> moze spytaj się jej dlaczego tak robi?
po 2 jesteś niestabilny emocjonalnie i nie radzisz sobie w trudnych sytuacjach, dlatego nie poradzisz sobie z tą panną, jeśli i Ty nie okażesz się księciem z bajki.

ale wiadomo, że zrobisz co zechcesz.

Ekspert -
 
Domonik89
 Wysłana - 18 kwiecień 2009 11:09      [zgłoszenie naruszenia]

Ja bym sobie dal spokój bo z takimi pannami to nigdy nic nie wiadomo...unikaj kontaktu z nia wtedy bedzie latwiej Ci o niej zapomiec...zajmij sie soba szkola a jak wiadomo czas leczy rany...jestes mlody a tego kwiatu jest pol swiatu wiec z czasem napewno znajdziesz kogos bardziej odpowiedniego dla siebie

 
OfNoLban
 Wysłana - 18 kwiecień 2009 11:44      [zgłoszenie naruszenia]

Hehe jaka bajka o kurva mam nadzieję, że w to nie wierzycie na początku jeszcze w miarę normalna historia, ale potem to żal postaraj się bardziej
_______________________________
 
...i przyznasz mi, że wciąż bolec ci się śni...

pjerdolę! zdejmuję kominiare!!!

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

co ma zrobić???

Strony: 1 2 3
 
Warto przeczytać: "Żadna mnie nie chce" | hmmm | Maly problem :( | Smutny problem | Kurfffa, nie myślałem że dołączę do tego szlachetnego grona | Podejrzenia :p | Jak postapic? | Ślub :P | Kobiet się nie bije, ORLY? aka badanie opinii publicznej. | kosz | pytanko :) | Czemu tak jest ? | doradzcie xPP | co mam zrobić?? | http://www.joemonster.org/art/9655/Miedzy_nami_a_kobietami_C | Czy kobiety warte są naszych uczuć?? | Shisha tytoń do bibułki | sex w wojsku | beatbox | beat box | monika sewiolo | zespół jelita drażliwego | szkoła po gimnazjum | woźniak | jaką golarkę kupić | left 4 dead | fotele BMW E81 | hieny | smyczy | myjnia | almera tino | legacy | odwoBanie od reklamacji | goBota saleta | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0