FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3219 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
co za życie... 
[powiadom znajomego]    
Autor "co za życie..."   
 
cwaniak_85
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 12:49        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Mam problem z dziewczyną i chciałbym się trochę wygadać...
Rok temu poznałem za***.istą laskę. Byliśmy ze sobą rok i było cudownie. Widywaliśmy się praktycznie codziennie i cały wolny czas poświęcaliśmy sobie. Dość często się sprzeczaliśmy ale bardzo ją kochałem i miałem pewność, że ona czuje to samo do mnie. Być może to śmieszne ale czułem, że będziemy ze sobą na zawsze. Bardzo zżyłem się z jej rodziną i myslałem, że szczęście będzie trwało wiecznie. Nagle po roku czasu coś się zaczęło sypać. Zaczaliśmy się codziennie kłócić i pewnego dnia powiedziała mi że ma już tego wszystkiego dość i nie chce być ze mną. Nie potraktowałem tego co mi powiedziała zbyt poważnie bo byłem pewien ze mnie kocha i sądziłem że następnego dnia wszystko się ułoży.
Przez kilka dni nie było z jej strony kontaktu. Zaczęło mnie to niepokoić i postanowiłem ją przeprosić i sprawić żeby wszystko wróciło do normy. Kupiłem wyje.bany bukiet kwiatów i pojechałem do niej do domu. Gdy zaczelismy rozmowę czułem się zaniepokojony bo traktowała mnie z jakimś dziwnym dystansem... gdy przeszedłem do sedna sprawy i chciałem się z nią pogodzić powiedziała ze mie nie kocha i że już nigdy nie będziemy razem. Czułem się zszokowany i nie mogłem w to uwieżyć. Jakiś czas pózniej dowiedziałem się ze na krótko po zerwaniu ze mną zaczęła sie spotykać z kolesiem, którego jak na ironie nie lubie od dziecka. Bardzo mnie zabolało że tak szybko zaczęła się z kimś spotykać. Gdy się o tym dowiedziałem całkowicie urwałem z nią kontakt az pewnego dnia zaczęła puszczać mi sygnały i pisała smsy w stylu "co u ciebie" na co nie reagowałem. Kilka dni później zadzwoniła do mnie ze chce się ze mną porozmawiac. Podjechałem po nią samochodem i pojechaliśmy do restauracji pogadać. Kompletnie nie spodziewałem się tego co zaczęła do mnie mówic. Mianowicie, ze to nie prawda ze mne nie kocha, ze mówiła tak pod wpływem emocji, ze tamten koleś nic dla niej nie znaczy itp. Cały dzień spędzilismy razem i myślałem ze wszystko bedzie jak dawniej. Następnego dnia doznałem kolejnego szoku bo odwróciła wszystko do góry nogami i powiedziała ze jednak chyba nie chce byc ze mna, ze cos tam czuje do tamtego kolesia itd. Znów nie spotykalismy się jakiś czas i znów zadzwoniła że jest przygnębiona i ze mam do niej przyjechac a ja naiwnie znów dałem się w to wciągnąć... jak juz do niej przyjechałem do zaczęła płakac ze mnie przeprasza ze taka jest ze juz bedzie wszystko jak dawniej pomiędzy nami i ze juz się z tamtym kolesiem nie spotyka a ja znów jej uwierzyłem :( sielanka nie trwała zbyt długo bo po kilku dniach znów zaczęła się zachowywać obojętnie w stosunku do mnie... Obecnie sytuacja między nami jest tak po***ana ze szkoda gadać. Kilka dni jestesmy razem, później coś się jej przestawi i się nie spotykamy. Łudze się że w końcu wszystko się uloży pomiędzy nami ale chyba to juz nie możliwe... Wiem że powiniennem sobie dać z nią spokój ale moje uczucie jest silniejsze od rozsądku.
Przez to wszystko zawaliłem semestr na uczelni, schudłem 5 kg, przestałem ćwiczyć i straciłem zapał do wszystkich czynnści które kiedys daway mi radość.
Myślicie że jej huśtawki nastrojów i uczuć się kiedyś ustatkują?? i ze mam wiązac z nią jakieś nadzieje, bądz powiniennem przestać się oszukiwać i spróbować podnieść się w końcu z kolan?? Mieliście kiedyś podobne problemy z dziewczynami??
Ona ma 17 lat wiec myslałem ze tak odpierdala jej z racji wieku, ale jak do tej pory zachowywała się nadwyraz dojżale. Nie potrafie sobie wyjaśnić czemu tak się dzieje.
Przepraszam że zanudzam was moim nieciekawym życiem uczuciowym ale musiałem się gdzieś wyżalic :(
______________________________
 
dookoła ludzie chcą mnie oceniać nie widząc serca, nie widząc duszy, nie wiedząc co w mej

 
VLAD.IV
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 12:54      [zgłoszenie naruszenia]

staaaaarrrrryyyy

olej te babe...
babom odpierdala z racji wieku od 17-70 roku życia - w tym przedziale wiekowym spodziewaj sie wszystkiego...
i nie mysl, że zaczela sie znim spotykac na krótko po zerwaniu z Tobą...
robila to juz wczesniej, tylko chciala Cie pow****iac, zebys sam zerwal i zeby to nie byla jej wina...
ZAPOMNIJ o niej
_______________________________
 
Sons Of The Gods Today We Shall Die
Open Valhalla's Door
Let The Battle Begin With Swords In The Wind
Hail Gods Of War

Ekspert -
 
pafffcio
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 12:55      [zgłoszenie naruszenia]

niby taki z ciebie Cwaniak a jakaś dziewczyna się tobą bawi jak stara zabawką

 
lml
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 13:00      [zgłoszenie naruszenia]

nie ma szans na szczesliwy zwiazek

panna nie wie czego chce, a Ty jestes jej potrzebny tylko gdy jej zle

nie kocha Cie, to sie nawet nie ludz

najlepiej urwij calkowicie kontakt, poznaj pare nowych kolezanek, zapomnisz o niej

wiem co to znacyz przywiazanie, ale musisz dzialac rozsadnie, bo inaczej ona bedzie Cie dlugo tak zwodzila. jestes jej marionetka po prostu, kiedy ona chce to Cie ma, kiedy nie chce - jakis inny. daj spokoj, szkoda nerwow

bedziesz patrzec za pare lat wstecz na ten zwiazek i miec obrzydzenie do siebie ze sie dales jej kolowac i sie przed nia plaszczyles

kazdy Cie tu zapewni, ten "zwiazek" nie ma absolutnie zadnej przyszlosci

Twoj wybor czy zachowasz sie jak facet czy slaba kukielka ktora sluzy tlyko zaspokajaniu jej potrzeb ....

 
lml
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 13:01      [zgłoszenie naruszenia]

dubel

Zmieniony przez - lml w dniu 2006-04-07 13:01:41

 
snowee
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 13:02      [zgłoszenie naruszenia]

Tos pafffcio do***al ... Olej ja, zanim jej psychika sie ustatkuje to minie jeszcze kilka latek. Good luck

Specjalista -
 
niRon
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 13:23      [zgłoszenie naruszenia]

glupi jestes jesli nie wiesz co zrobic.

 
GEZ
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 13:27      [zgłoszenie naruszenia]

To nie ma sensu. Ona Cie tylko "wysysa" , zerwij kontakt , zero spotkan , sms-ow , telefonow itd . Powiedz jej najlepiej zeby o Tobie zapomniala , a Ty zapomnij o niej . Potrzebujesz jakiejs odskoczni , zacznij krecic jakas inna dupe , albo dupy, zmus sie do powrotu na silke , bo jak bedziesz sie ludzil ze wszystko wruci do normy , to marnie sie to dla Ciebie konczy . Wiem ze jest Ci ciezko jak cholera , ale to jedyne wyjscie , wiem to z doswiadczenia.Pozdrawiam.
_______________________________
 


[http://www.emule-polska.pl/] - Twoje okno na swiat P2P ;)

 
tommy82
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 13:31      [zgłoszenie naruszenia]

Wszyscy tutaj udzielili Ci dobrej rady. Wiem, ze to cholernie trudne, ale niestety konieczne. Trzeba znalezc inna kobiete.
Zapewne zachowasz sie tak, ze pozwolisz jej od siebie odchodzic i wracac, bo jestes zakochanym facetem - ale wierz nam - nic z tego nie bedzie...

trzymaj sie
pzdr
_______________________________
 



Powiedz mi jak walczysz, a powiem ci kim jesteś

 
F0rest
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 13:38      [zgłoszenie naruszenia]

Kobieta zmienną jest, ***** z niej i tyle
_______________________________
 
''Roses are red. Violets are blue. Milk, eggs, coffee.'

 
niRon
 Wysłana - 7 kwiecień 2006 13:38      [zgłoszenie naruszenia]

Ale jakie trudne?
Przeciez tej dziewczynie wogole na nim nie zalezy, leci na dwa baty
zachowaj resztki godnosci i zluzuj.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 6 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

co za życie...

Strony: 1 2 3 4 5 6