FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 9866 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Seks
cyber-seks 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "cyber-seks"   
 
slonce_m
ŻABCIA
 Wysłana - 23 maj 2005 09:21        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Już co trzeci polski internauta przyznaje się do umawiania na randki przez komputer i czatowania na erotycznych stronach [www].

To już nie egzotyka, tylko codzienność dla surfujących po Internecie. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce słowo "cyberseks", by odnaleźć wskazówki, jak bezpiecznie uprawiać seks przez komputer i jak sprawdzić partnera. A potem trzeba zalogować się pod pseudonimem na odpowiedniej stronie, znaleźć kogoś interesującego i zaprosić go do "prywatnego pokoju". Co więcej, neurochirurdzy pracują już nad wirtualnym orgazmem. Pojawi się on po naciśnięciu guzika pilota, który uaktywni stymulator wszczepiony pod skórę pośladka.

Nie daj się oszukać
Cyberseks jest szalony i odważny, zapomina się o zahamowaniach i wszelkich tabu. Komuś obcemu łatwiej zdradzić swoje erotyczne fantazje, nawet te dzikie i najbardziej wyuzdane. Ale nie dajmy się oszukać, internauta może stworzyć idealny obraz siebie, odjąć sobie 15 lat i 15 kilogramów lub udawać nawet inną płeć. Wirtualne przeżycia erotyczne, choć mogą być lekarstwem na samotność singli, niosą też zagrożenia. Od cyberseksu można się uzależnić i rozleniwić, nie trzeba bowiem starać się o partnera i pracować nad budowaniem dobrych relacji. Ponadto takie czatowanie może też zagrozić związkowi, jeśli mężczyzna szuka w wirtualnym świecie np. wrażeń erotycznych, a kobieta - uwagi, zrozumienia, miłości, i każde z nich zaspokaja w ten sposób swoje potrzeby z realnego życia. Warto więc porozmawiać o tym ze sobą i przyjrzeć się, czy rzeczywisty związek nie wymaga naprawy.

źródło zdrowie.onet.pl

jakoś nie mam zaufania do takich intymnych rozmów przez internet, a jakie jest wasze zdanie na ten temat, może ktoś próbował ???



Zmieniony przez - slonce_m w dniu 2005-05-23 09:25:25
______________________________
 
..:Była Moderator Działu SEKS:..

..:Żonka i Mama:..

Ekspert -
 
ferry
 Wysłana - 23 maj 2005 09:28      [zgłoszenie naruszenia]

Kiedyś czytałem, że istnieje coś takiego jak "genital drive" - wkłada się to do kompa w slot cd-roma, ma to ustrojstwo 2 wersje - dla kobiet i mężczyzn. Kobiecy ma wystającą imitację członka, a męski imitację pochwy. Jak łatwo się domyślić, użytkowanie tego polega na odbyciu stosunku z komputerem, ponoć jest możliwość regulacji bodźców przez partnera znajdującego się gdzieś w Internecie.

Ekspert -
 
zibi80
 Wysłana - 23 maj 2005 09:33      [zgłoszenie naruszenia]

genital drive
czego to ludzie nie wymyślą. trzeba być chyba strasznie zdesperowanym / ą żeby stukac komputer. ciekawe czy isttona jest pedkość cd romu?

wracając do tematu.
fakt łatwo sie uzależnić. bywałem kiedyś na różnych czatach. kupa ludzi oewała zajęcia, lekcje i wogóle żeby czatować, tyczy sie to szczególnie ludzi w młodym wieku. ale chyba nie jest to regóła. takie jest moje skromne zdanie

Zmieniony przez - zibi80 w dniu 2005-05-23 09:56:09
_______________________________
 

 
ferry
 Wysłana - 23 maj 2005 10:45      [zgłoszenie naruszenia]



więcej o genital drive: [http://www.fu-fme.com/]

Ekspert -
 
zibi80
 Wysłana - 23 maj 2005 11:03      [zgłoszenie naruszenia]

nie no to mnie powaliło.
wiedziałem że nieżle to musi wyglądać ale zeby aż tak.
aha to sie podpina zamiast cd romu.
lepiej sie dobrze zamknąć w pokoju podczas takiego sexu.
łap sogacza

ciekawe wygodniejsza jest obudowa typu tower czy desktop?

Zmieniony przez - zibi80 w dniu 2005-05-23 11:06:31
_______________________________
 

 
Wodzu10
 Wysłana - 23 maj 2005 13:41      [zgłoszenie naruszenia]

Osobiście nie przepadam za cyber-seksem.

Znawca -
 
diabeleq
 Wysłana - 23 maj 2005 13:46      [zgłoszenie naruszenia]

dla mnie to głupota :/ jak można uprawiać miłość z komputerem albo z kimś kogo się nie czuje??? mi sie wydawało zawsze ze "do tanga trzeba dwojga" bo inaczej nici z "tańca", no ale widać ze wszystko sie zaczyna zmieniac. Jeszcze troche to bedzie można zawzeć związek małżeński z komputerem... jeszcze raz głupota.
_______________________________
 
nie taki diabeł straszny :P

 
slaweh
 Wysłana - 23 maj 2005 14:14       [zgłoszenie naruszenia]

ciekawy art, ale nie dla mnie wolę na żywo kochać się.
_______________________________
 

robie swoje, ryzyko jest Moje.

ludzie niepijący są zupełnie inni niż ja %-)

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


 
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

cyber-seks

Warto przeczytać: | | matlak | militarias | hostessa | GMAT | vanette | jimmy | jimi jimi aja aja | jimi jimi | Petelick | monika sewioA,o | alby | plastry evra | sezonowcy | madman | Asperger | messi split ronaldo | taniewino | czikulinka | Biznes

 
Polecamy: KSW | Komputery | Nauka

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2014 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0