FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1253 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
czy istniał taki doskonały ateista? 
[powiadom znajomego]    
Autor "czy istniał taki doskonały ateista?"   
 
ples
 Wysłana - 23 styczeń 2010 22:31        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

W jaki sposób najczęściej przedstawiany jest Jezus? Na obrazach przeważnie ma zwiewne szatki, długie włosy (nierzadko blond!!!) i niebieskie oczy. Mówi się o Nim przede wszystkim, że kocha, że pokorny, że cierpiał i oddał życie. I to prawda. Ale zauważyłam, że ginie gdzieś czasem to, że Jezus był bardzo męski, a te szatki i te włoski (przynajmniej mi) bardzo zamydlają ten obraz. Jak bardzo - przekonałam się, gdy wniknęłam w to głębiej i stworzyła mi się ogromniasta lista napisana - jak tylko najbardziej mogłam - na podstawie Ewangelii (stąd czas przeszły, bo chodzi o wydarzenia historyczne).


JEZUS JAKO MĘŻCZYZNA:


- mądry (tego nie trzeba potwierdzać przykładami)

- hojny (dał tyle chlebów, że wszyscy się najedli i jeszcze zostało)

- zdecydowany i stanowczy ("Nikt mi życia nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję")

- okazywał emocje - zarówno gniew jak i wzruszenie, płakał (śmierć Łazarza), ale potrafił je kontrolować (nie rozklejał się)

- szanował kobiety, przywracał im godność (Maria Magdalena)

- nie szedł na łatwiznę

- troskliwy (nie chciał, żeby ludzie odeszli głodni)

- lubił, gdy okazywało Mu się czułość ("obmyła Mu stopy i włosami swoimi je otarła")

- odważny - zarówno, gdy chodzi o cierpienie fizyczne jak i odrzucenie, upokorzenie

- nie poddawał się presji opinii innych

- niezmienny w przekonaniach

- mocny charakter (wywalił kupców)

- pobożny - wciąż modlił się, odwiedzał Synagogę

- kochał i szanował swoją Matkę, ale na Niej nie "wisiał", nie był maminsynkiem

- odpowiedzialny (jak odchodził - znalazł dla siebie zastępstwo: dla Maryi - Jan, dla Jana - Maryja, dla Kościoła Piotr i Apostołowie)

- nie wstydził się zajmować gotowaniem (chleb dla tłumu, usmażył rybę Apostołom)

- ubogi, nie otaczał się gadżetami

- kochał dzieci i potrafił być dla nich czuły

- nie bał się sprzeciwić nawet komuś (po ludzku) ważniejszemu od siebie (kapłanom, faryzeuszom)

- łamał tabu, nie był poprawny politycznie, przemieniał obyczaje (np. podejście do kobiet czy szabatu)

- logiczne i racjonalne myślenie ("Jeśli źle powiedziałem, to powiedz co było źle, a jeśli dobrze to dlaczego mnie bijesz?")

- nie używał przemocy wobec słabszych, prawie w ogóle nie działał za pomocą siły

- cierpliwy (jak On Apostołom wszystko tłumaczył po kilka razy)

- lubił rozmawiać, opowiadać

- był czysty!

- lubił się bawić - dobrze zjeść, a nawet wypić (faryzeusze mówili o Nim z przesadą: "żarłok i pijak")

- potrafił być wstrzemięźliwy i panować nad swoimi potrzebami (post 40 dni!)

- spokojny nawet w trudnych sytuacjach (spał podczas burzy na jeziorze)

- miał grono zaufanych przyjaciół

- nie wywyższał się (choć to Bóg - idealny, zarówno gdy chodzi o moralność życia, wiedzę, wszystko! A nie dawał tego odczuć!)

- był aktywny (ciągle szedł, ciągle w drodze, ciągle działał - uzdrawiał, nauczał)

- jak się wkurzył używał epitetów (groby pobielane, zejdź mi z oczu szatanie!)

- konkretny - za słowem szedł czyn (" Chcę - bądź oczyszczony!")

- gdy ktoś Go prosił - odpowiadał od razu i zawsze działał, nierzadko nawet "natychmiast"

- wymagający - od innych, ale przede wszystkim to On dawał SIEBIE

- zawsze mówił Prawdę - nawet jeśli miała Go kosztować prześladowania i była niewygodna

- nie użalał się nad sobą, nawet gdy bardzo cierpiał - niosąc krzyż jeszcze pocieszał płaczące kobiety

- korzystał z pomocy innych, nie robił z siebie samowystarczalnego (choć taki był jako Bóg!) - potrzebował Apostołów (by czuwali z Nim, by rozdali chleb ludziom)

- lubił uczyć

- potrafił pochwalić ("Dobrze powiedziałeś!")

- pokorny

- dobry i litościwy, wrażliwy na los najbiedniejszych, chorych

- potrafił zauważyć i docenić nawet najdrobniejsze gesty (wdowi grosz)

- dawał miejsce na rozwój - nie robił wszystkiego za Apostołów, ale przed Wniebowstąpieniem dał im środki potrzebne do wzrostu

- silny (w końcu porozwalał te stoły w świątyni!

- nie usprawiedliwiał się nigdy, ani nie zrzucał winy

- wolał leczyć niż zadawać rany (odcięcie ucha żołnierza przez Piotra)

- potrafił mówić czule (Abba, Mario, dzieci - do Apostołów, mała trzódko)

- ale potrafił z całą stanowczością krzyknąć: groby pobielane!

- lubił góry

- twardy (nie poddawał się pokusom ani na pustyni, ani gdy namawiali by zszedł z krzyża)

- nie robił nic na pokaz ("Nic nie będzie wam dane prócz znaku Jonasza")

- wytrwały - nie poddawał się chociażby w nauczaniu, choć wielokrotnie był odrzucany i nierozumiany nawet przez uczniów

- służył - zawsze skierowany ku dobru drugiego człowieka (nawet gdy groziła mu utrata reputacji i zarzuty - uzdrowienie w szabat, umywanie nóg)

- energiczny, zwinny, sprytny (ile razy On się wywinął, kiedy chcieli Go pojmać!)

- łagodny

- nie stronił od imprez (wesele w Kanie)

- towarzyski, łatwo nawiązywał kontakty

- bezpośredni, nie owijał w bawełnę ("ten, z którym jesteś nie jest twoim mężem")

- lubił chodzić w gości ("Zacheuszu, dziś zatrzymam się w twoim domu!")

- szanował zarówno młode kobiety, dziewczynki (córka Jaira), jak i starsze, uzdrawiał wszystkie (kobieta cierpiąca na krwotok, teściowa Piotra)

- charyzmatyczny - szły za Nim tłumy

- świetny mówca

- myślał o wszystkim, planował co do szczegółu (tu znajdziecie osiołka, to i to powiecie właścicielowi)

- nie miał względu na osoby (uzdrowił zarówno niewidomego żebraka jak i córkę setnika)

- znał się na winie!

- nie podejmował pochopnych decyzji, zwłaszcza w ważnych sprawach, które zawsze porządnie przemyślał i przemodlił (wybór Apostołów)

- nie wstydził się mówić o uczuciach ("Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami")

- nie oceniał i nie potępiał, ale pokazywał wzniosłe cele, nową drogę ("Od tej chwili już nie grzesz!")

- Przywódca - to On kierował Apostołami

- miał poczucie humoru i fantazję (kazał Piotrowi szukać kasy w rybie ;))

- podkreślał nierozerwalność małżeństwa i jego rangę

- potrafił powtarzać, że kocha ("jak Ja was umiłowałem")

- przemierzał Ziemię Świętą wzdłuż i wszerz i nie pytał o drogę

- bardzo inteligentny, zatykało faryzeuszów ("Co wolno w szabat?", "Oddajcie Cezarowi")

- lubił chwile samotności, najlepiej w górach lub na pustyni (ach to Dzikie Serce!)

- twórczy (ile On wymyślił przykładów, przypowieści by trafić do ludzi)

- mocny, pewny siebie ("Nauczał jak ktoś kto ma władzę a nie jak uczeni w Piśmie")

- lubił liczby (policzył trędowatych, 99 owiec, 10 drachm, talenty)

- dawał poczucie bezpieczeństwa ("Nie bójcie się, odwagi! JA JESTEM")

- nie bał się ani ludzi, ani szatana

- umiał spojrzeć z miłością (ależ to musiało być spojrzenie!!!)

- BARDZO MĘSKI

- BYŁ! JEST! BĘDZIE!

- URATOWAŁ NAM ŻYCIE!

- UMIŁOWAŁ DO KOŃCA!!!!
______________________________
 
"god, please give us back Tupac and we will trade you Justin Beiber"


"nieistnienie jest atrybutem zaszczytnym, przysługującym także Bogu i sprawiedliwości”

Znawca -
 
Tadeknorek
 Wysłana - 23 styczeń 2010 23:08      [zgłoszenie naruszenia]

Jedno interesuje mnie bardziej- Ples, jesteś kobietą?
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
Kukułek
 Wysłana - 23 styczeń 2010 23:18      [zgłoszenie naruszenia]

nie, skopiował to.

Znawca -
 
Klejcun
Win Dizel
 Wysłana - 23 styczeń 2010 23:22      [zgłoszenie naruszenia]

przeciez Ples to stefani
_______________________________
 
Nie piszczie do mnie nic na PW bo nie sprawdzam tego maila.

 
Tadeknorek
 Wysłana - 23 styczeń 2010 23:23      [zgłoszenie naruszenia]

Źródło!
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
luki3000
 Wysłana - 23 styczeń 2010 23:43      [zgłoszenie naruszenia]

jeżeli tego nie skopiowałeś to graty za "determinacje"

 
ples
 Wysłana - 24 styczeń 2010 00:14      [zgłoszenie naruszenia]

to nie moje, to z grupy mailingowej katolickiego kółka studenckiego, na które czasami wpadam

żródła jako takiego nie ma, to znaczy jest nim Biblia

to taki kobiecy punkt widzenia Jezusa Chrystusa, w czym tkwi dowcip?

z reguły to kobiety wychowują dzieci (faceci się do tego nie wtrącają, przynajmniej w moim przypadku), i chcą by ich synowie wpadali w jakiś sposób w ten ideał tutaj przedstawiony; chłodny, sceptyczny ateista nie wywołuje takiej empatii, jak Chrystus, więc kobiety nie będą wychowywały synków na obraz ateistów, ale właśnie pełnego miłosierdzia Chrystusa, w ten sposób, gdyby nie kobiety, które inkubują wartości katolickie i je dość żywo podtrzymują, dawnoby ta religia zanikła

więc może ateiści muszą stworzyć swoją wersję "miłosiernego Chrystusa?" , żeby zwiększyc sympatie u kobiet?


Zmieniony przez - ples w dniu 2010-01-24 00:15:50
_______________________________
 
"god, please give us back Tupac and we will trade you Justin Beiber"


"nieistnienie jest atrybutem zaszczytnym, przysługującym także Bogu i sprawiedliwości”

Znawca -
 
Robot-Man
 Wysłana - 24 styczeń 2010 00:27      [zgłoszenie naruszenia]

To już wiemy dlaczego znacznie więcej jest praktykujących katoliczek niż katolików
_______________________________
 
woroczu, wybieram cie!

 
Tadeknorek
 Wysłana - 24 styczeń 2010 00:34      [zgłoszenie naruszenia]

Musimy przerobić trochę Dawkinsa, Hitchensa i Harrisa żeby przestali zionąć nienawiścią i strzelać do wierzących. Faktycznie, ciągłe frandzolenie o miłosierdziu powinno dać kobitom do zrozumienia, że oni rzeczywiście doceniają miłość.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
 
_soldat_
 Wysłana - 24 styczeń 2010 01:32      [zgłoszenie naruszenia]


- mądry (tego nie trzeba potwierdzać przykładami)
trzeba, i dowodami

- hojny (dał tyle chlebów, że wszyscy się najedli i jeszcze zostało)
dowód?

- okazywał emocje - zarówno gniew jak i wzruszenie, płakał (śmierć Łazarza), ale potrafił je kontrolować (nie rozklejał się)
pospolite

- szanował kobiety, przywracał im godność (Maria Magdalena)
co ? jak sie przywraca godność?
- nie szedł na łatwiznę
co? trdniej rozmnozyć wino jak sie ma extra magie niz wychodować winorosli i zrobić wino ?

- lubił, gdy okazywało Mu się czułość ("obmyła Mu stopy i włosami swoimi je otarła")
gdzie jest slowo o tym ze lubił? i czy tu jest ta godność?
- odważny - zarówno, gdy chodzi o cierpienie fizyczne jak i odrzucenie, upokorzenie
jedno źródło i to nieweryfikowalne a naukowo łatwe do uznania za głupie
- nie poddawał się presji opinii innych
jak wielu dyktatorow
- niezmienny w przekonaniach
podobno tylko krowa niezmienia zdania, uznaje to za wade jesli ktoś nie potrafi przyznać sie do błedu
- mocny charakter (wywalił kupców)
raczej porywczość
- pobożny - wciąż modlił się, odwiedzał Synagogę
wada,
- kochał i szanował swoją Matkę, ale na Niej nie "wisiał", nie był maminsynkiem
takie czasy
- odpowiedzialny (jak odchodził - znalazł dla siebie zastępstwo: dla Maryi - Jan, dla Jana - Maryja, dla Kościoła Piotr i Apostołowie)

- nie wstydził się zajmować gotowaniem (chleb dla tłumu, usmażył rybę Apostołom)
dziwne by było gdyby sie wstydził
- ubogi, nie otaczał się gadżetami
a co mógł sobie kupić? spojler do osiołka?
- kochał dzieci i potrafił być dla nich czuły
tego nie znam ale znowu powracam do wiarygodnosci źródła
- nie bał się sprzeciwić nawet komuś (po ludzku) ważniejszemu od siebie (kapłanom, faryzeuszom)
znowu źródło
- łamał tabu, nie był poprawny politycznie, przemieniał obyczaje (np. podejście do kobiet czy szabatu)
takie łamał tabu, ze ich spadkobiercy (kk) jest głównym twórcą tabu
- logiczne i racjonalne myślenie ("Jeśli źle powiedziałem, to powiedz co było źle, a jeśli dobrze to dlaczego mnie bijesz?")
wierzył bez wiedzy, nauki i gdzie tu racjonalność zapoznaj sie z defnicją

- nie używał przemocy wobec słabszych, prawie w ogóle nie działał za pomocą siły
jak miliony ludzi
- cierpliwy (jak On Apostołom wszystko tłumaczył po kilka razy)
jak miliony nauczycieli w gimnazjach
- lubił rozmawiać, opowiadać
gaduła
- był czysty!
celibat? i to zaleta?
- lubił się bawić - dobrze zjeść, a nawet wypić (faryzeusze mówili o Nim z przesadą: "żarłok i pijak")
łakomstwo i pijaństwo, czy to nie grzech?
- potrafił być wstrzemięźliwy i panować nad swoimi potrzebami (post 40 dni!)
niech to powtórzy przy swiadkach
- spokojny nawet w trudnych sytuacjach (spał podczas burzy na jeziorze)
bardziej głupi
- miał grono zaufanych przyjaciół
judasza na przykład
- nie wywyższał się (choć to Bóg - idealny, zarówno gdy chodzi o moralność życia, wiedzę, wszystko! A nie dawał tego odczuć!)
wywyzszał sie niejednokrotnie, samo przepowiadanie do tłumu jest wywyzszeniem sie z niego
- był aktywny (ciągle szedł, ciągle w drodze, ciągle działał - uzdrawiał, nauczał)
teraz to modne, miliony ludzi są aktywni
- jak się wkurzył używał epitetów (groby pobielane, zejdź mi z oczu szatanie!)
super naprawde
- konkretny - za słowem szedł czyn (" Chcę - bądź oczyszczony!")
i co ? znowu te źródło
- gdy ktoś Go prosił - odpowiadał od razu i zawsze działał, nierzadko nawet "natychmiast"
taka praca

- zawsze mówił Prawdę - nawet jeśli miała Go kosztować prześladowania i była niewygodna
znowu te źródło
- nie użalał się nad sobą, nawet gdy bardzo cierpiał - niosąc krzyż jeszcze pocieszał płaczące kobiety
ale ktoś mu tam pomagał nieść, i krzyczał na krzyzu przed smiercią
- korzystał z pomocy innych, nie robił z siebie samowystarczalnego (choć taki był jako Bóg!)
no to bezsensu, wykorzystywał innych
- potrzebował Apostołów (by czuwali z Nim, by rozdali chleb ludziom)
a taki boski
- lubił uczyć
szkoda ze nie wiedzy a bajek
- potrafił pochwalić ("Dobrze powiedziałeś!")

- pokorny
jak wielu, poza tym wyklucza sie z wczesniejszymi cechami
- dobry i litościwy, wrażliwy na los najbiedniejszych, chorych
tiaa
- potrafił zauważyć i docenić nawet najdrobniejsze gesty (wdowi grosz)
to dorby tekst dodano duzo po smierci dzizasa byś jako biedna pani też mogła poczuć ze dajesz, zobacz jak duzo biednych i jak duzo biedni mają razem pieniedzy
- dawał miejsce na rozwój - nie robił wszystkiego za Apostołów, ale przed Wniebowstąpieniem dał im środki potrzebne do wzrostu
nie czaje
- silny (w końcu porozwalał te stoły w świątyni!
agresywny, sprzeciwiał sie prawu
- nie usprawiedliwiał się nigdy, ani nie zrzucał winy
oprócz na ludzi za których umiera

- potrafił mówić czule (Abba, Mario, dzieci - do Apostołów, mała trzódko)
dobry mówca ale co z tego
- ale potrafił z całą stanowczością krzyknąć: groby pobielane!
i nic z tego nie wynika
- lubił góry
a ja lubie morze, jestem gorszy ?
- twardy (nie poddawał się pokusom ani na pustyni, ani gdy namawiali by zszedł z krzyża)
jasne
- nie robił nic na pokaz ("Nic nie będzie wam dane prócz znaku Jonasza")
nie umiał to nie dawał
- wytrwały - nie poddawał się chociażby w nauczaniu, choć wielokrotnie był odrzucany i nierozumiany nawet przez uczniów
fanatyczny fanatyzm jest szkodliwy
- służył - zawsze skierowany ku dobru drugiego człowieka (nawet gdy groziła mu utrata reputacji i zarzuty - uzdrowienie w szabat, umywanie nóg)
dobro drugiego człowieka jest wybiórcze, a co z kupcami których przegnał ?
- energiczny, zwinny, sprytny (ile razy On się wywinął, kiedy chcieli Go pojmać!)
wkoncu bog nie ? źródla, dowody
- łagodny
w swiatyni
- nie stronił od imprez (wesele w Kanie)
pijaczyna
- towarzyski, łatwo nawiązywał kontakty
czy to takie idealne?
- bezpośredni, nie owijał w bawełnę ("ten, z którym jesteś nie jest twoim mężem")
to mogło kogoś urazić.
- lubił chodzić w gości ("Zacheuszu, dziś zatrzymam się w twoim domu!")
nie miał swojej chaty to chodził w gosci
- szanował zarówno młode kobiety, dziewczynki (córka Jaira), jak i starsze, uzdrawiał wszystkie (kobieta cierpiąca na krwotok, teściowa Piotra)
a teraz jesteście szykanowane
- charyzmatyczny - szły za Nim tłumy
pomówienia
- świetny mówca
drugi raz to czytam
- myślał o wszystkim, planował co do szczegółu (tu znajdziecie osiołka, to i to powiecie właścicielowi)
geniusz
- nie miał względu na osoby (uzdrowił zarówno niewidomego żebraka jak i córkę setnika)
a kupców wygonił
- znał się na winie!
super
- nie podejmował pochopnych decyzji, zwłaszcza w ważnych sprawach, które zawsze porządnie przemyślał i przemodlił (wybór Apostołów)
i dlatego wybrał rybaków którzy potem spisali biblie ( gdzie ktoś kto umiał pisać był na urzedniczym stanowisku )

- nie oceniał i nie potępiał, ale pokazywał wzniosłe cele, nową drogę ("Od tej chwili już nie grzesz!")
cele które sam uwazał za słuszne
- Przywódca - to On kierował Apostołami
a niby sie nie wywyzszał
- miał poczucie humoru i fantazję (kazał Piotrowi szukać kasy w rybie ;))
umieram ze smiechu on też coś napisał?
- podkreślał nierozerwalność małżeństwa i jego rangę
wada.
- potrafił powtarzać, że kocha ("jak Ja was umiłowałem")
słaba zaleta
- przemierzał Ziemię Świętą wzdłuż i wszerz i nie pytał o drogę
dlatego przemierzał wzdłuż i wszerz bo drogi znaleźć nie mógl
- bardzo inteligentny, zatykało faryzeuszów ("Co wolno w szabat?", "Oddajcie Cezarowi")
nie wiem o czym piszesz
- lubił chwile samotności, najlepiej w górach lub na pustyni (ach to Dzikie Serce!)
i to zaleta też?
- twórczy (ile On wymyślił przykładów, przypowieści by trafić do ludzi)
wszystkie zostały wymyslone juz po smierci
- mocny, pewny siebie ("Nauczał jak ktoś kto ma władzę a nie jak uczeni w Piśmie")
a niby sie nie wywyzszał
- lubił liczby (policzył trędowatych, 99 owiec, 10 drachm, talenty)
dodawanie, kazdy przedszkolak to potrafi
- dawał poczucie bezpieczeństwa ("Nie bójcie się, odwagi! JA JESTEM")
nie wiem zy by mnie to przekonało
- nie bał się ani ludzi, ani szatana
by bogiem w końcu to on zesłał szatana i stworzył ludzi
- umiał spojrzeć z miłością (ależ to musiało być spojrzenie!!!)

(- BARDZO MĘSKI

- BYŁ! JEST! BĘDZIE!

- URATOWAŁ NAM ŻYCIE!

- UMIŁOWAŁ DO KOŃCA!!!! )


dla mnie to troche załosne, ale nie moge spać to z nudów troche go zjechałem co by odzew na temat był

 
Tadeknorek
 Wysłana - 24 styczeń 2010 01:53      [zgłoszenie naruszenia]

Ja pierdzielę, prawdziwy fanatyczny ateista z Ciebie soldat!

Swoją drogą to raczej wszystko lista ironii, więc niepotrzebnie się trudziłeś.
_______________________________
 
Diabeł zakrył mi oczy ogonem.

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

czy istniał taki doskonały ateista?

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: Przemyslenia | Potęga Podświadomości ZAPRASZAM | Pytanie | Poszukuję tajemnicy bytu i prawdziwej prawdy... | Zespoły behawioralne związane z zaburzeniami fizjologicznymi i czynnikami fizycznymi | Zaburzenia osobowości i zachowania dorosłych (F60-F69) | Zaburzenia zachowania i emocji rozpoczynające się zwykle w dzieciństwie i w wieku... | LISTA PORADNI ZDROWIA PSYCHICZNEGO | jak rozumiecie to pojęcie??? | DDA | Leszek Kołakowski | Patriarchat? | Dlaczego ludzie nie umieją się cieszyć? | W stanie nirwany tęsknił za miłością | Nie wiem czy sie smiać czy płakać %-) | Święte tajemnice.... | piosenka | mlekov | hip hop kemp | marta wiśniewska | nicci nicci nicci | bocian | stara muzyka | Lopez____ | strin | praca w okolicach powiatu garwolińskiego | entropia | wyspa tajemnic | shutter island | naleśniki | odszkodowanie | understall85 | bojówki | duch | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0