FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 9072 razy ¬
 
ROZRYWKA | Miłość
dziwka ;) 
[powiadom znajomego]    
Opcja Wyniki Głosuj
wybieram dziwke 
wybieram zakonnice 
onanizowałemSIĘ myślącOkimś Zrodziny %-) 
wyniki ankiety dostępne po głosowaniu
wyniki ankiety dostępne po głosowaniu
wyniki ankiety dostępne po głosowaniu
Autor "dziwka ;)"   
 
xxmotylxx
 Wysłana - 28 lipiec 2007 09:42      [zgłoszenie naruszenia]

pointa z tego taka, ze prędziej nazwę dziwką, laskę, która "wybiera" sobie z kim - czyt. idzie z każdym, niż laskę, która stoi pod latarnią (- bo w zasadzie nie wiadomo dlaczego ona stoi pod tą latarnia, nie wiem jaka sytuacja zmusiła ją do tego).

no z tym sie zgadzam, chociaz wydaje mi sie ze istnieja jednak dziewczyny ktore zwyczajnie lubia seks, nie ida z kazdym przy kazdej okazji, ale i tak czesto dolepiana im jest etykieta dziwki.
Jednak to i tak wyjatki, rzeczywistosc jest taka jak piszesz.
Wiekszy szacunek mialaym dla prostytutki z opisu niz do idiotki ktora buchnela komus chlopaka.

 
Lunar
 Wysłana - 28 lipiec 2007 09:52      [zgłoszenie naruszenia]

Boże...
Nie mówcie mi, że media na was nie działają, bo to naiwne co niektórzy piszą.

Dziwki, które robią to z przyjemności i rozrywki i jeszcze lubią jak im się za to płaci - to niewielki chory procent. Potrafią się szanować (na swój sposób), lecz najczęściej trafiają na ulicę z powodu problemów materialnych, nigdy inaczej. Ostatnie czasy, gdy ta funkcja była chlubą minęły 2000 lat temu w Persji. Nie wiem czy to prawda, nie miałem okazji sprawdzać, ale czytałem artykuł, że co trzecia warszawska, poznańska prostytutka to studentka. Nawet jeśli to plotka, to chylę przed nią czoło.

Wyzwolone łatwe panienki, które lubią się kochać (być stukane przez ogierów, którzy je wyrwą) właściwie niewiele się różnią od zwykłych kobiet. Te drugie mają po prostu więcej oporów, czy też osobistych zasad, przez co mogą poczuć się lepsze (i temu postępowaniu też chylę czoło, choć je krytykuję. Najwyraźniej lubię być oszukiwany.) , gdy nie chcą się kochać, czego chcą, na trzeciej randce, tylko na trzynastej. Carpe diem po prostu. Czerp z życia co najlepsze, szanuj się (nie to prawo nie ogranicza dwóch pozostałych zasad) i nie sprawiaj innym cierpienia. Tak więc nawet "łatwa laska", która jest nazywana ****ą, może zostać porządną i wierną kobietą, choć ona ma do tego mniejsze predyspozycje, niż prawdziwa *****ka, która została już przez życie skrzywdzona (nieważne, czy z jej, czy nie z jej woli - została skrzywdzona i jest to fakt dokonany i ch.uj powinien was obchodzić z czyjej winy - to już sprawa prokuratora, który egzekwuje prawo i stara się, aby takich przypadków było mniej w przyszłości).

motyl : chociaz wydaje mi sie ze istnieja jednak dziewczyny ktore zwyczajnie lubia seks

wszystkie lubicie seks

ale i tak czesto dolepiana im jest etykieta dziwki.

A kto im dolepia tę etykietkę? Ich byli, którzy nie potrafili im sprostać. To jedyna obrona porzuconego faceta (bez względu na to, czy sluszna, czy nie). Mi to wisi, kochałbym moją żabcię i od tej pory popuszczałaby wiernie tylko mi, a to co było nie ma już znaczenia.

reszta dziwek które mają kasę a robią to żeby miec jej jeszcze wiecej - to zwyczajne szmaty..

Osobiście uważam, że to nie ich wina. Po prostu mają jakiś problem emocjonalny, bo normalny człowiek tak się zachowywać nie będzie, że ma super chatę, perspektywy i jeszcze sobie postoi pod latarnią, bo to jest hobby/pasja.
Chyba, że mówimy tutaj o ekskluzywnych dziwkach, które żyją w milionach i dają dupy za kolejne miliony. No cóż, Frytka przynajmniej wie jak się sprzedać. Świat dzieli się na ludzi, którzy opływają w luksusie i spływa po nich to co mówi publika oraz na ludzi, którzy przez całe życie będą na nich patrzeć i żyć przeciętnie. Tak jak my patrzymy na Frytkę i choć muszę z definicji nazwać ją "szmatą", to nie powiem, że nie wie dziewczyna co robi. Tylko lekko przykre to jest

słicia dawaj buzi

Zmieniony przez - Lunar w dniu 2007-07-28 10:00:38
_______________________________
 
"Pieprzyć to ja się chcę z tysiącem kobiet, ale kochać tylko z tobą."
[www.alterkino.org] - kino ludzi myślących

Ekspert -
 
Sweet69
 Wysłana - 28 lipiec 2007 11:11      [zgłoszenie naruszenia]

chociaz wydaje mi sie ze istnieja jednak dziewczyny ktore zwyczajnie lubia seks, nie ida z kazdym przy kazdej okazji, ale i tak czesto dolepiana im jest etykieta dziwki.

Dolepiają pewnie zazdrosne koleżanki, albo jak lunar wspomniał byli faceci - co i tak nie zmienia faktu, ze dają po prostu dupy, jak nie na prawo i lewo, to chociaż na prawo
Co do sexu, ja też lubie, tak zwyczajnie lubie sex, ale uprawiam go z moim stałym partnerem, bo te laski o których motylu mówisz (te które lubią sex i nie dają wszystkim tylko połowie ) to po prostu dupodaje rządne przygody, bo nie to, że lubią sex - mogły by przecież robić to z jednym , tylko lubią podryw i dreszczyk emocji jemu towarzyszący

Lunar, bez buziaka boś zbyt młody

Ekspert -
 
Sweet69
 Wysłana - 28 lipiec 2007 11:16      [zgłoszenie naruszenia]

aaaa i jeszcze sie czepię

: ilosc mezczyzn---> dosiwadczenie

która będzie miała więcej doświadczenia w fizycznej miłosci? ta, która przez miesiąc stauknie sie w kiblu z 15 podchmielonymi facetami, czy ta, która przez miesiąc będzie się kochała z jednym facetem z zayebistą fantazją?

Zmieniony przez - Sweet69 w dniu 2007-07-28 11:19:00

Ekspert -
 
xxfeciaxx
 Wysłana - 28 lipiec 2007 13:11      [zgłoszenie naruszenia]

no wlasnie i to chodzi,doswiadczenia nie zdobywa sie przez ilosc facetow
wazniejesza jest jakosc a nie ilosc

 
Lunar
 Wysłana - 28 lipiec 2007 15:22      [zgłoszenie naruszenia]

tylko lubią podryw i dreszczyk emocji jemu towarzyszący

To akurat normalne. Ważne, aby nie krzywdzić i siebie i nikogo innego. Nie można po prostu powiedzieć, że trzeba trzymać hormony na wodzy, bo to niezdrowe. Jest to akceptowalne, ale lepiej z własnym partnerem stałym.
Najwyraźniej te panienki lubią być stukane przez podchmielonych facetów - to jest już obrzydliwe i nienormalne.
Jeśli zaś po prostu lubią dreszczyk flirtu to raczej powinny być zadowolone i spotykać inteligentnych i normalnych facetów. Jeśli nie chcą być stukane, to znaczy, że są niedojrzałe i nieodpowiedzialne, bo nie wiedzą do czego doprowadzają i co prowokują.
Proste?

No i na tym tematu koniec, bo zeszliśmy z dziwki zawodowej na dziwkę z charakteru. Mówiliśmy o byłej prostytutce. Największe tak dla prostytutek Jak ktoś będzie na nią łypał na mieście albo określał niecenzuralnym słowem, stwierdzeniem, bo ją gdzieś widział, czy nawet korzystał z usług - to niech zacznie się martwić o swoją buźkę.

aach... za młody na intensywne przeżycie erotyczne jakim jest buziak, zły świat ;-(

Zmieniony przez - Lunar w dniu 2007-07-28 15:24:14

Zmieniony przez - Lunar w dniu 2007-07-28 15:24:50
_______________________________
 
"Pieprzyć to ja się chcę z tysiącem kobiet, ale kochać tylko z tobą."
[www.alterkino.org] - kino ludzi myślących

Ekspert -
 
xxmotylxx
 Wysłana - 28 lipiec 2007 16:44      [zgłoszenie naruszenia]

ilosc mezczyzn---> dosiwadczenie

to ironia taka byla


lunar
zgadzam sie ze wszystkie lubimy seks... no prawie wszystkie,
tak samo zreszta jak faceci
no i wlasnie,
kobieta stoi na stracone pozycji ze jej ktos doczepi etykiete, o tym juz pisalam, facet natomiast moze jedynie zdoyc uznanie wsrod kolegow zwiekszajace sie wraz z iloscia zalioczonych panienek

Co do sexu, ja też lubie, tak zwyczajnie lubie sex, ale uprawiam go z moim stałym partnerem, bo te laski o których motylu mówisz (te które lubią sex i nie dają wszystkim tylko połowie ) to po prostu dupodaje rządne przygody, bo nie to, że lubią sex - mogły by przecież robić to z jednym , tylko lubią podryw i dreszczyk emocji jemu towarzyszący


dreszczyk emocji, tak, sa ludzie ktorzy potrzeuja tego jak powietrza do oddychania, zreszta do konca chyba nie rozumiesz o ktorych pisze.
zalozmy ze jest pewien procent dziewczyn ktore nie spotkaly kogos z kim moglyby by tworzyc staly zwiazek, ale lubia ten sport, to co, my poniewaz mamy stalych partnerow i mozemy z nimi sypiac co noc to jakies uprzywilejowane jestesmy? i mamy prawo nazywac reszte dziwkami?
twoim tokiem myslenia: jesli lubi seks, to niech sobie znajdzie stalego partnera? prolem w tym ze faceci na ogol godza sie na partnerstwo z powodu uczuc, wiec co, niech udaje milosc zeby tylko nikt nie okreslil jej dupodajka bo to niemoralne?
W przypadku tych dziewczyn, nie znajduje w ich zachowaniu niczego negatywnego, nic czego mialy by sie wstydzic, nic czemu mialybysmy je nazywac dupodajkami


Wyzwolone łatwe panienki, które lubią się kochać (być stukane przez ogierów, którzy je wyrwą)

kolejny raz, mialam na mysli rzeczywiscie wyzwolone, ale nie latwe, lubia sie kochac, tak, ale nie przez tych ktore je "wyrwa' tylko one same sobie wybieraja na podstawie sobie znanych kryteriow

 
Lunar
 Wysłana - 28 lipiec 2007 17:13      [zgłoszenie naruszenia]

kolejny raz, mialam na mysli rzeczywiscie wyzwolone, ale nie latwe, lubia sie kochac, tak, ale nie przez tych ktore je "wyrwa' tylko one same sobie wybieraja na podstawie sobie znanych kryteriow

Tajemnica podrywu. Taki ogier wie jak i jakie uczucia wyzwolić u panienki, aby ona tak myślała jak podałaś Dla was "super facet, trochę ma wad, ale pasuje i coś mnie w nim pociąga". A facet powie "wyrwałem ją". Ale to już na dyskusje w innym temacie (jakich tu na seksie/miłości sporo było i jeszce pewnie będzie)

xxmotyl - jeśli chodzi o mnie to moja moralność jest strickte chrześcijańska (ale nie katolicka). Grzech cudzołożenia zawsze tłumaczyło się oryginalnie u żydów "Seks z kimś, kto nie jest twoim partnerem życiowym." Generalnie ja potrzebuję czuć coś do takiej osoby i chyba każdy to coś czuje, bez względu na to, czy to przywiązanie, czy silny popęd (i u jednych słabszy, przez co myślą, że są lepsi, gdy go okiełznają, a u innych tak potężny, że omotuje wszystkie zmysły). Kochanie się bez emocji.. to to jest zwierzęce. A nawet te wasze "puste laski" kochają się dla jakiegoś powodu. Dla przyjemności rzecz jasna, więc nie ma co ich winić, jeśli wybrały życie singla, który od czasu do czasu (albo częściej) ssobie zorganizuje niezobowiązujący stosunek. Każdy człowiek potrzebuje bliskości. Single też.

Przy wyborze takiej "pustej łatwej laski" na partnerke nie kierowałbym się określeniem szmata, czy dziwka na jej zachowanie tylko na to co nią kieruje. Może po prostu nie chce, boi się, nie jest dostatecznie dojrzała, by żyć w związku i tak dalej. Liczy się chwila obecna i mierz siły na zamiary . Nic więcej.

Oczywiście nie muszę wspominać, że w związku musiałaby zaprzestać skoków w bok (chyba, że robi to dla porównania - od czego kobiet cieżko odwieźć - by zrozumieć, że lepszego kochanka od swojego faceta nie znajdzie) tak jak prostytutka zrywa z zawodem i przeszłością.

Każdy człowiek jest reformonalny. Jak mawiał Pan. "Idź i nie grzesz więcej."

tyle mojego poglądu na ten temat, dałbym szansę każdej kobiecie, która chce się naprawić i chce być szczęśliwa

edit- * * *

kobieta stoi na stracone pozycji ze jej ktos doczepi etykiete, o tym juz pisalam, facet natomiast moze jedynie zdoyc uznanie wsrod kolegow zwiekszajace sie wraz z iloscia zalioczonych panienek

To już inny temat. Jak chcesz podyskutować to załóż nowy. Chodzi o to, że "facet sypiający z wieloma kobietami to macho, kobieta sypiająca z wieloma facetami to dziwka." Chylę temu czoło i szowinistycznie jestem za tym hasłem. Nie powiem dlaczego, bo nie chcę prowokować dyskusji w tym temacie. Załóż nowy

Zmieniony przez - Lunar w dniu 2007-07-28 17:22:42
_______________________________
 
"Pieprzyć to ja się chcę z tysiącem kobiet, ale kochać tylko z tobą."
[www.alterkino.org] - kino ludzi myślących

Ekspert -
 
xxmotylxx
 Wysłana - 28 lipiec 2007 17:46      [zgłoszenie naruszenia]

Lunar
sog
nowego tematu zakladac nie bede,
i tak zrodzilaby sie dyskusja typu kazdy inaczej mysli, kazdy ma racje
bo to juz kwestia indywidualnych pogladow, kazdy ma swoje podejscie do tej kwesti i niech tak zostanie.

zas zey napisac cos na temat, kobieta zmienna jest, jesli byla dziwka, ale wiele wskazuje na to ze juz tak nie bedzie sie zachowywac to coz, pogratulowac.
Poniewaz wiele o nieskalanej przeszlosci i niby jasnych zasdadach moralnych moga rogi przykrecic, a juz na pewno pociagnie je ciekawosc jak to bylo by z kims innym.
Zas kobieta "po przejsciach" w wiekszosci przypadkow pomysli, zanim znowu popelni blad, lu narazi zwiazek na jakiekolwiek ryzyko.

Mam kolezanke, ktora jest z facetem od 5 lat, on jest jej pierwszym chlopakiem, juz raz mu doprawila rogi, i teraz znowu poznala kolesia ktory wzbudza jej zainteresowanie prawdopodonie jak poprzednio jedynie ze wzgledu na pociag fizyczny i ciekawosc.

 
Lunar
 Wysłana - 28 lipiec 2007 20:03      [zgłoszenie naruszenia]

Takiemu związkowi nie wróżę przyszłości. TO po prostu jest nietrwałe. Silne, ale nietrwałe. Zwłaszcza, gdy ktoś jest nastawiony na nowość. To znaczy, że szybko się nudzi.

Zmieniony przez - Lunar w dniu 2007-07-28 20:03:52
_______________________________
 
"Pieprzyć to ja się chcę z tysiącem kobiet, ale kochać tylko z tobą."
[www.alterkino.org] - kino ludzi myślących

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 13 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

dziwka ;)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13