FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3818 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
jak praca za granicą może pokrzyżować plany 
[powiadom znajomego]    
Autor "jak praca za granicą może pokrzyżować plany"   
 
adamoosi
 Wysłana - 18 sierpień 2017 15:56        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

witam wszystkich od półtora roku pracuje w niemczech jako opiekun osób starszych i chorych i ciągle nic sie nie zmienia, przeciętnie jestem w niemczech 2 m-ce potem mam tu 2 m-ce wolnego i znowu jade do niemiec, no i ciągle nie mogę zrealizować swojego planu tzn. nie udaje mi sie mieć dziewczyny, ciągle jestem sam, tu w niemczech wiadomo bariera językowa przeszkadza, przyjeżdzają do tego dziadzia co sie nim opiekuje jego wnuczki, ale nie chce startować bo wiem, że końcem końców bedzie problem żeby się porozumieć, jak jestem w polsce to próbuje szukać coś na mieście na rynku w jakiś klubach czy pubach ale też nie wychodzi, nawet jak sie uda zatańczyć z jakąś to pytam czy mogę ją zaprosić na kawę albo czy sie jeszcze spotkamy i najczęściej w odpowiedzi słyszę: nie zostawiam numeru lub nie umawiam się z przypadkowo poznanymi osobami lub z nieznajomymi osobami, albo nie mam czasu studiuję i dorabiam i na nic nie mam czasu, albo nie zostawiam numeru telefonu nieznajomym, albo mam chłopaka, albo mam narzeczonego, albo mam męża, a czasami słyszę po prostu, nie dzięki bez żadnego tłumaczenia. czasami jest też tak, że nie wszystkie dziewczyny zgodzą się na taniec z nieznajomym, podchodze pytam zatanczysz? statystycznie wygląda to tak 50% zgodzi sie zatanczyc nawet 2-3 razy a potem zbyje mnie słowami jak wyżej nie umawiam się ze znajomymi, nie mogę, nie mam czasu, albo mam chłopaka, drugie 50% dziewczyn w ogole nie chce zatanczyc mówiac: tancze tylko z koleżanką, albo nie mogę albo w ogóle mówię nie i koniec i wtedy sie zaczynam denerwować odmówi druga potem trzecia opuszczam taki klub i idę do następnego wkurzony, wypijam 2 - 3 piwa dalej próbuje tańczyć ze skutkiem jak wyżej, potem znowu inny klub znowy 2-3 piwka, w sumie wypije jakies 7 piw potem chce mi sie jesc ide na kebaba albo tortille a jak pojem to juz mi sie nie chce wracac na impreze poza tym zaczynam sie robic senny bo jest druga zazwyczaj w nocy wtedy i wracam do domu rozbijając butelki po drodze, że znowu sie nie udało, że pojade znowu za tydzien w sobote albo w piątek na rynek i będzie tak samo, że cały czas, ostatnio usłyszałem od różnych ludzi, żę w klubach w taki sposób nie znajdzie sie dziewczyny co mnie jeszcze bardziej wnerwiło i zdołowało, próbowałem czasem zagadać na przystanku albo w autobusie ale widac ze kobiety sie wtedy krępują mówią znów coś podobnego: dzieki ale nie, albo nie mogę, albo mam już kogoś, w sumie to nie mam gdzie indziej możliwości spotkac kogoś, niektórzy ludzie pytają się czy jestem pedałem niektórzy znajomi pytają czy mam już dziewczynę i odpowiadam wtedy, że nie mam albo nie wiem jak odpowiedziec co powiedziec wtedy, że dziewczyny nie chcą itd, nie tak wyobrazałem sobie to życie, prawie wszyscy znajomi są w związkach tylko ja ciągle nie, co mam zrobić, nie chce mi sie dłużej tak żyć, proszę doświadczonych i znających się na rzeczy ludzi o radę, dziękuję i pozdrawiam

 
adamoosi
 Wysłana - 18 sierpień 2017 16:15      [zgłoszenie naruszenia]

a załóżmy, że dogadałbym się z tymi wnuczkami dziadka po angielsku bo ja znam angielski one też to co zrobić co powiedzieć, żeby to zatrybiło, żeby była moją dziewczyną, żeby był ten seks tak jak to innym sie ku.wa jakims cudem udało, chcę takiej rady po to jest to forum ta anonimowość daje pewne możliwości żeby się poradzić, bo mam dość już takich co się śmieją i pytają czy udało mi się w końcu coś poruchać czy nie albo kiedy bedzie ślub; wtedy chciałbym im odpowiedziec, że nie mam jak poznać albo, że dziewczyny nie chcą, albo, że wszystkie są już zajęte ale nie mówie tak bo nie chce się pogrążać muszę udawać głupiego albo odpowiadam ze moze niedlugo albo cos, chodzi mi o konkretną radę tak jak np. przepis na zupę czy drugie danie trzeba zrobic tak i tak, pojsc tu i tu, takich konkretów oczekuję od forumowiczów, moja sytuacja robi sie gorsza z roku na rok skończyłem trzydzieści cztery lata i chcę w końcu założyć rodzinę. Jesli nie znajdzie sie tu osoba ktora powaznie potrafi poradzic podpowiedziec pomóc to jak wróce do polski to ide do psychologa i seksuologa i zrobie afere wiem, że nie będzie wtedy miło ale trudno takie życie

 
Andromedaa
 Wysłana - 20 sierpień 2017 21:29      [zgłoszenie naruszenia]

Ale Ty od razu myślisz tylko o seksie ?
Jak tak to wal prostu z mostu, może któraś z spadkobierczyń dziadzia da się przelecieć.
Jak liczysz na głębsze uczucia, dłuższą znajomość to zacznij od randki

Ekspert -
 
adamoosi
 Wysłana - 23 sierpień 2017 19:16      [zgłoszenie naruszenia]

nie to nie tak , ze dla mnie liczy sie tylko numerek, zeby zaliczyc panienke czy cos w tym stylu, chcę stworzyc dluzszą relacje z kobietą, wiele rzeczy można razem robić, podróżowanie, zwiedzanie, gril, ognisko, impreza taneczna, fotografia, muzyka mam plan jak spedzac czas, mam wiele zainteresowan, chodzi mi o to, żeby miec ta dziewczyne, zeby nie byc ciagle sam, zycie traci sens glupio ciagle samemu jezdzic na wakacje albo ze znajomymi którzyzy maja dziewczyny, chodzi o to jak zaczac co zrobic co powiedziec, jak poznac, gdzie poznac w jaki sposob, zeby nie bylo tak jak pisalem podchodze do dziewczyny zeby zatanczyc a ona mowie nie dzieki jestem zajeta, albo nie dzieki mam chlopaka, albo sorki ale tancze z kolezanka, albo tanczy tylko w grupie swoich znajomych, zeby nie slyszec ciągle: nie zostawiam numeru przypadkowo poznanym osobom itd, niestety nie spotkamy sie w inny dzien bo ja mam juz faceta, albo za krotko cie znam zeby zostawic ci numer itp., chodzi o to zeby miec mozliwosc kogos poznac i zeby ta znajomosc mogła sie rozwijac, pozdrawiam andromeda

 
Andromedaa
 Wysłana - 28 sierpień 2017 18:22       [zgłoszenie naruszenia]

Cóż mam Ci doradzić ... zazwyczaj panny tak spławiają facetów "mam chłopaka/ nie tańczę / bla bla bla"
Trzeba szukać, próbować i zapraszać.

Ekspert -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


 
Przegląd tygodnia

jak praca za granicą może pokrzyżować plany