FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 12362 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Uzależnienia i Używki
jakprzestac fete?? 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "jakprzestac fete??"   
 
axman
 Wysłana - 20 październik 2006 21:22      [zgłoszenie naruszenia]

przewaznie konsekwencja takiej korby sa stany lękowe i mania prześladowcza i fobia społeczna to pózniej się utrwala .

 
avee
 Wysłana - 20 październik 2006 21:23      [zgłoszenie naruszenia]

z tego, co opisales tylko miewalam to wrazenie z insektami i te glosy... ze ktos mnie wola, ze ktos cos mowil, a tego nie bylo, ale zdawalam sobie przy tym sprawe, ze mi sie tylko wydawalo... przy odstawieniu jest cos takiego tez mozliwe, czy tylko w czasie brania?
_______________________________
 
...uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać...

 
avee
 Wysłana - 20 październik 2006 21:26      [zgłoszenie naruszenia]

no stany lekowe, to miewalam i to calkiem duzy kaliber - mam jazdy typu, ze sie boje wyjsc z lazienki, jak wiem ze poza nia jest ciemno, nie wylaczam czasami swiatla na noc, albo budze sie w nocy i boje sie ruszyc... poza tym mam straszne koszmary senne, to jest nie do zniesienia... kilka dni nie biore, ale juz mam dosyc tego stanu, z kolei boje sie znow wziac, bo nie wiem, czy nie zaczne na nowo, potem nie bede mogla przestac i przecpam pol zycia...
_______________________________
 
...uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać...

 
motion
 Wysłana - 20 październik 2006 22:05      [zgłoszenie naruszenia]

Hej. To bedzie moj pierwszy post na tym forum. Bylem narkomanem. Bralem amfe 3 lata. Bralem sporo, mniej wiecej 5 razy w tygodniu, mialem oczywiscie przerwy po kilka dni max miesiac, ale to w poczatkowej fazie. Minely juz prawie 2 lata odkad nie biore, rzucilem i mam nadzieje ze definitywnie choc tego czlowiek nigdy nie wie. Jestem powaznym czlowiekiem, pracuje w sporej firmie i nie moglem sobie pozowlic na to zeby to o czym zawsze marzylem czyli dobra praca, rodzina, dziecko zostalo zaprzepaszczone bialym proszkiem ktory niszczyl wszystko co mnie otaczalo i na co patrzylem. Niszczyl tez mnie. Rzucilem fete z dnia na dzien. Pod wplywem swojej checi i pod wplywem ukochanej mi osoby. Nie wiedziala ze biore, nie powidzialem jej nigdy, nie wie do tej pory. Znalem tylko jej stosunek do tego spraw, widzialem jak z zalem patrzyla gdy facet jej siostry spadal na dno a wraz z nim ich zwiazek, widzialem jej nienawisc do bialka. Do tej pory nie wiem jak sie niezorientowala ze bralem. Fakt wyjechalem na 3 tygodnie po to by pobyc sam i walczyc ze soba, tak zeby nikt nie widzial moich slabosci. Towarzyszyl mi tylko lekarz, zapyrzjazniony ktory pomogl mi i tego mu niezapomne. Nie bralem zadnych wspomagaczy oprocz kawy. O efedrynie nawet malo wiedzialem, tussipecty odstawilem bo wiedzialem ze to tez zdradliwe wyjscie i moze spowodowac chec powrotu. Najgorsze byly pierwsze dni. Praktycznie caly czas spalem, jadlem glownie warzywa i owoce zeby moj organizm dostal spora dawke witamin. Tak zalecil mi lekarz. Mialem ten komfort ze nie musialem pracowac, moglem wypoczywac do woli. Codziennie rano myslalem o tym zeby wziasc kreske, jednak zaraz potem myslalem o ukochanej, mojej przyszlosci. Po co bralem do tej pory nie wiem. Praca i studia nie wyrabialem to glupia wymowka. Wiele osob tak zyje i daja rady bez tego scierwa. Bylem glupi ze tak pozno rzucilem. A rzucic trzeba. Wczesniej czy pozniej. Od was zalezy czy zepsujecie sobie wieksza czesc zycia czy mniejsza. Przydaje sie motywacja. Dla mnie byla nia ukochana.
_______________________________
 
Then you die..

 
PawelTT
 Wysłana - 20 październik 2006 22:17      [zgłoszenie naruszenia]

a to sie wlacze

dzis odmowilem piatkowej hardkorowej imprezy...

no stany lekowe, to miewalam i to calkiem duzy kaliber - mam jazdy typu, ze sie boje wyjsc z lazienki, jak wiem ze poza nia jest ciemno,

mam identycznie..masakra.


nie wylaczam czasami swiatla na noc, albo budze sie w nocy i boje sie ruszyc...

bylem wstanie lezec 2-3h zeby sie rozjasnilo bo balem wyjsc z lozka jak ciemno jeszcze bylo w pokoju.


poza tym mam straszne koszmary senne,

koszmary zaczynaja sie tak 2-3 dni jak jestem czysty. budze sie z krzykiem. mam przewaznie takie akcje , ze mam zly sen budze sie. ciesze sie , ze to tylko byl sen i nagle sie okazuje , ze wcale sie nie obudzilem i np. wchodzi do pokoju moj ojciec i mowi "ale krzyczales przez sen wszystko ok?" ja odpowiadam "spoko tato to tylko zly sen jest ok" (jestem 100% przekonany , ze sie obudzilem jak normalnie sie czlowiek budzi) nagle mojemu ojcu odpada glowa i sie toczy w moim kierunku...okazuje sie , ze sen dalej trwa i ja probuje sie obudzic i nie umiem. krzycze , mowie sobie "obudz sie obudz sie" i nagle sie budze w srodku nocy , caly mokry , nie wiem czy dalej snie czy nie...leze potem z do rana bez ruchu bo sie boje cokolwiek zrobic.

normalnie jak na filmach z tymi snami mam.

ogolnie to 2 czy 3 dzien jestem czysty nie wiem dokladnie ile.

 
axman
 Wysłana - 20 październik 2006 22:49      [zgłoszenie naruszenia]

przy odstawieniu jest cos takiego tez mozliwe, czy tylko w czasie brania?

Przewaznie psychoza wkreca sie na zejsciu ale haluny tez moga byc na ostrej fazie.Jest totalna dezorjentacja i przerażenie. Przewaznie po takiej akcji następna dawka amfy wyzwala lęk i paranoje - poprostu jest się zrytym i nic tego juz niezmieni - jest sie juz lekko ***nietym

 
axman
 Wysłana - 20 październik 2006 22:57      [zgłoszenie naruszenia]

Ja zanim zaczynalem brac amfe czesto fazowałem sie ziołem
-faza była pozytywna - totalny relax + pare bronisławów.Ale po zabielaniu to sie zmienilo wkręciła sie krzywa bomba raz drugi itd.. i tak zostało ze po paleniu czulem zamułe i niepokój totalne zaplątanie z zagunbieniem i wkrętke że ludzie z którymi pale pizgają z tego więc zrezygnowałem z zioła.Ale to byl znak ostrzegawczy ze cos mi feta z garem porobila.

 
avee
 Wysłana - 21 październik 2006 10:28      [zgłoszenie naruszenia]

Nie wiem, czy dobrze rozumuje, ale chyba pod wpływem posta PawlaTT miałam aż tak realne sny... Miewałam koszmary, ale nie do tego stopnia rzeczywiste: w moim śnie za drzwiami było słychać jakieś hałasy, więc chciałam zapalić światło i sprawdzić, ale wszystkie lampy były zepsute; jak się w ciemności doczłapałam do drzwi i zaczęłam wyciągać rękę do klucza, żeby go przekręcić i zamknąć drzwi, wszedł mi do pokoju jakiś koleś i z głupim uśmiechem na twarzy stał tak i nie chciał wyjść; wypychałam go z pokoju, niemal płacząc, ale on dalej się śmiał... jak już poszedł, zamknęłam drzwi i się położyłam do łóżka, odwracam się, a tak przez zamknięte drzwi wjeżdża do pokoju dziecięcy rowerek... Nie muszę chyba dodawać, że byłam przerażona, jak się obudziłam, a na podłodze nie było śladu po szkle od żarówek i nie było zadnych hałasów/rowerków itd??
Mój organizm potrzebuje wypoczynku, ale ja się boję spać...
_______________________________
 
...uczyńmy z życia święto, by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać...

 
herzog
 Wysłana - 21 październik 2006 11:15      [zgłoszenie naruszenia]

koowa widzę, że takich osłów jak pawełtt jest więcej. rozumiem w******lić się w to bagno, ale czerpać satysfakcję z bycia z..***anym to najbardziej idiotyczna rzecz o jakiej słyszałem. wasi starzy też tacy tępi byli? czy to wy jesteście takie buraki?. psy sa madrzejsze od was, mój napewno. jak będziecie ćpali to koowa bedziecie wychodzić z nim na spacery wybiegać i wysikać sie w krzakach z innymi czworonogami. weźcie sie w garść póki czas!

 
axman
 Wysłana - 21 październik 2006 11:47      [zgłoszenie naruszenia]

Jeszcze troche o amfetaminie :
OSOBOWOSC
W amfetaminie zakochuja sie specyficzne osobowosci. Osoby ktore maja problemy z motywacja w zyciu, z mobilizacja do podejmowania wysilku. Tacy leniwi inteligeci ktorzy maja wielkie aspiracje ale trudnosci w ich zrealizowaniu, o ogromnych ambicjach. Nie szukaja oni najczesciej ucieczki od swiata ale bycia numerem jeden bycia "nadczlowiekiem". Czesto sa to jedynacy trudnym kontaktem z innymi, samotnicy, indywidualisci. Ten typ osobowosci niestety dosc trudno poddaje sie terapii w spolecznosciach.

UZALEZNIENIE
Amfetamina pobudza osrodek przyjemnosci w mozgu ten sam ktory pobudzaja pewne zachowania takie jak:
* jedzenie rzeczy smacznych
* agresja
* aktywność seksualna
* ryzykowne przeżycia
* poszukiwanie nowości
* uprawiane hazardu
Amfetamina wg. mnie daje znacznie silniejsze uzaleznienie psychiczne w porownaniu do heroiny jesli trafi na wlasciwa osobowosc. Uzaleznienie od amfetaminy bez wzgledu na to jak jest przyjmowana powoduje silne nawracajace sie obsesje (chcice na branie) nawet po roku czasu od ostatniej intoksykacji! Branie amfetaminy przebiega inaczej niz heroiny zwykle intensywne okresy brania tzw ciagi koncza sie samoistna abstynecja trwajaca od kilku dni do kilku miesiecy w czasie ktorych nie wystepuja obsesyje mysli o cpaniu. Gdy obsesje wracaja sa nader silne i trudne do zniesienia zarowno dla uzaleznionego jak i jego otoczenia. Zmienia sie jego zachowanie, pojawia sie neurotyczna sobowosc, latwe wybuchy gniewu i zmiany nastroju w kierunku zlego samopoczucia. Uzalezniony ma wrazenie ze tylko amfetamina moze zmienic jego paskudny nastrój. To prawda amfetamina usuwa to cierpienie ale tez i poglebia problem jeszcze bardziej poprzez tworzenie nowych asocjacji neuronalnych w mozgu. To zamkniete kolo rodzi obsesje brania.

ZMIANY W OUN
Pomijajac powstale podczas brania nowe nienormalne polaczenia neuronalne, ktore prawdopodobnie pozostaja do konca zycia, wiekszosc zmian cofa sie po pewnym czasie (2 lata). sa to glownie zmiany receptorowe oraz zmiany expresji pewnych genow produkujacych bialka CART i inne. Na zdjeciu ponizej mozg badany pozytronowa tomografia emisyjna. Wiazanie C14 Ralkoprydu z receptorami dopaminergicznymi w prazkowiu. Widac ze osoba uzalezniona ma tych receptorow znacznei mniej


Dopamina zaangazowana jest w regulacji:
*motoryki
*uczenia sie
*motywacji
*percepcji
*odczuwania przyjemnosci
*rownowagi hormonalnej
Tak wiec powyszcze sfery moga być zabuzone. Przemijajace zmiany w zachowany to: ahedonia zanik uczuc (wszystko ma taki sam "szary smak"), brak motywacji do dzialania, depresje z zachamowaniem ruchowym, zaburzenia pamieci, agresja, hustawka nastroju. W przypadku przyjmowania skrajnie duzych dawek moga wystapic nieodwracalne zmiany organiczne spowodowane wylewami. Toksycznosc amfetaminy wzgledem watroby jest niewielka.
Amfetamina oprocz dzialania euforyzujacego podnosi poziom lęku. Lęk można by nazwać bezprzedmiotowym strachem. Czlowiek sie boi ale nie wie dokladnei czego. Jest to rodzaj napiecia wewnetrznego w ktorym osoba jakby oczekiwala na jakies przykre doznanie ktore za chwile ma sie zdazyc. Silny lęk powoduje iz ludzie podobnie jak zwierzeta boja sie swiatła oraz innych osobników chowaja w ciemne niedostępne miejsca oraz uciekaja od grupy. Podczas ciagu amfetaminowego nastepuje z czasem spadek dzialania euforyzujacego a nasilenie lęku ktory dziala awersyjnie. Alkohol znacznie obniza poziom lęku. Po alkoholu robi sie zeczy ktorych by sie normalnie niezrobilo (np poprosiło dziewczyne do tanca ). Ludzie maja bardzo różny naturalny poziom lęku to moze determinować ich sklonnosc np do latwiejszego siegania np po alkohol. Dość czesto zdarza sie ze osoby urzywajace amfetamine biora substancje obnizajace lęk np benzodwuazepiny lub rzadzej alkohol. Elvis Presley np bral amfetamine naprzemian z barbituranami co zreszta doprowadzilo do jego smierci. Pod koniec zycia miaszkal w pokoju bez okien co jest typowe dla nasilonego lęku. Amfetamina z wiekiem ( po 35 r zycia) coraz bardziej nasila lęk dajac coraz mniej euforii. Dlatego starszym latwiej jest ja zucic niz młodym. Istnieje wtedy niebezpieczenstwo wpadniecia w depresanty ktore z koleji z wiekiem coraz przyjemniej dzialaja. Z tego powodu doradzalbym unikanie alkoholu, beznzodwuazepin, lekow opiatopodobnych, barbituranów.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 32 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

jakprzestac fete??

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32
 
Warto przeczytać: Dropsy | Obraz nastolatka narkomana... | Poppers? Taboo? | Dzika konopia | Głupi problem- niewygodny. | 'Raport specjalny' dzisiaj 0:15 Polsat | I znowu o forum w prasie... | IZBa | CX717 i lecznicze wlasciwosci MDMA :-) | W A Ż N E ! ! ! ! | zmiany w zachowaniu po dropsach?!?>?!?! | Pytanie o barbiturany | Grzybobranie a polskie prawo | papierosy | pomocy | Problem alkoholizmu | nago aktorki | endrju135 | policja konna | jasminelle | młodzi wykształceni | Q_bert | loura45 | abw | kicia188 | aussiebum | ziemniaki | ciekawostki | ryje banie | papież księga królowej saby | pojedynek | papież księga królowej saby | walka pijakow o 1000 złotych | wędkarstwo | Biznes

 
Polecamy: KSW | Komputery | Nauka

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2014 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0