FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 20646 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
mąż czy "brat"??? 
[powiadom znajomego]    
Autor "mąż czy "brat"???"   
 
blublaty
 Wysłana - 23 lipiec 2011 21:48      [zgłoszenie naruszenia]

Nie wiem czy ktoś już to pisał ale chyba nie. Może jest stulejarzem?
_______________________________
 
ciś typie

 
Marcinx66
 Wysłana - 23 lipiec 2011 21:53      [zgłoszenie naruszenia]

szukam dziewczyny mam 197

 
Balthus
 Wysłana - 23 lipiec 2011 22:28      [zgłoszenie naruszenia]

Nick w podpisie,znaczy się prowo.
_______________________________
 
Nie lubię chamstwa i góralskiej muzyki.

 
KRUSZYNA13
 Wysłana - 23 lipiec 2011 22:57      [zgłoszenie naruszenia]

To ksywa jeszcze z liceum. Byłam najwyższa w klasie i miała to być aluzja do wzrostu stąd KRUSZYNA.
Absolutnie żadna codzienność nawet nie daję klapsa dzieciakom. Sama kiedyś byłam wychowywana ojcowską ręką i szczerze brzydzę się przemocy.

 
cyryl025
 Wysłana - 24 lipiec 2011 18:01      [zgłoszenie naruszenia]



182 cm 68kg

wcale sie nie dziwie, że Cię nie rvcha

a i btw prowo jak chvj

 
KRUSZYNA13
 Wysłana - 24 lipiec 2011 19:39      [zgłoszenie naruszenia]

Sorki ktoś wziął pod uwagę że taką mnie poznał??? Poza tym jest troszkę wyższy ode mnie i na pewno silniejszy. Nie mam pojęcia o co chodzi. Są laski cięższe i wyższe a jednak ktoś ja kocha i sypia z nimi!!!!

 
head-chala
 Wysłana - 25 lipiec 2011 00:32      [zgłoszenie naruszenia]

Nick w podpisie,znaczy się prowo.

Cholera, nie zwróciłem uwagi wcześniej...to w sumie chyba jednak prowo.

 
Wojtkov
 Wysłana - 25 lipiec 2011 01:30      [zgłoszenie naruszenia]

Wiekszosc modelek jest tego wzrostu na dobrą sprawe
_______________________________
 
" musisz być szpanerem choćbyś miał sprzedać nere,
nie możesz ćpać jak chcesz być dilerem "

~ Paulo Coelho

 
KRUSZYNA13
 Wysłana - 25 lipiec 2011 07:27      [zgłoszenie naruszenia]

Chyba jednak mieliście rację że to moja wina! Uświadomiliście mi że ani wzrost ,ani waga nie mają nic do rzeczy tylko to że za bardzo go kontroluje i to przez to cały ten brak testosteronu. Jedyną samodzielną decyzję podejmuje gdy ma w ręku pilota i wciska guzik na kanał który chce oglądać. Ani on nie traktuje mnie jak swojej kobiety np.(trzymanie po ulicy za rękę,czy w tramwaju na kolanach),ani ja nie traktuje go jak faceta np.(wyjście gdzieś z kumplami i zeszlajanie się jak świnie- wy lubicie takie rzeczy). Postanowiłam z nim pogadać i rozwiązać problem. To ja zabrałam mu jaja i ja mu je oddam.
Trochę też wina jednak leży po innej stronie. Kiedyś był oazą spokoju a teraz jest nerwowy, uwielbia leżeć przed telewizorem, jak mam dzień wolny to nawet wyjście na spacer czy plac zabaw z dzieckiem jest trudne. Myślę że jednak da się to wszystko przywrócić do normy i nie odwróci się to wszystko przeciwko mnie

 
KRUSZYNA13
 Wysłana - 6 styczeń 2012 23:34      [zgłoszenie naruszenia]

dla wszystkich zainteresowanych. musiałam dużo przemyśleć i nawet sobie samej dać czas. obecnie jestem prawie dwa miesiące w nowym wspaniałym związku. złapałam męża jeszcze pary razy na czynach jednoznaczynych nawet bardziej bo zaczęły się sms na portale randkowe. jeszcze parę razy nasłuchałam się przeprosin i obietnic poprawy aż w końcu przestałam w to wierzyć . poznałam super gościa i jestem na nowo zakochana. jest wspaniały i cudowny i co najważniejsze nawet wtedy jak tylko na mnie patrzy jestem szczęśliwa ,porządana i kochana.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 10 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

mąż czy "brat"???

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10