FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5170 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
niesmialosc 
[powiadom znajomego]    
Autor "niesmialosc"   
 
Kamil102
KIEP
 Wysłana - 4 październik 2005 16:50      [zgłoszenie naruszenia]

teraz nie ma obowiązku edytowania
_______________________________
 
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu
Prawdziwi twardziele żują pszczoły

 
eczek
 Wysłana - 4 październik 2005 16:56      [zgłoszenie naruszenia]

heh wsumie do mnie niektore panienki mowia cześć i za kazdym razem mowie zagadam gdy nadchodzi ten moment to jakas blokada w srodku i ide dalej i codzienie mowie jutro zagadam ale to bez sensu a koledzy smiali sie bendą tylko nabijali
_______________________________
 
:)

 
cooqłka
 Wysłana - 4 październik 2005 17:09      [zgłoszenie naruszenia]

nie chodzi o to żeby smiały kumpel wyrywał laski a ty zebys siedział z boku

Zapewne nie o to chodzi, ale mimochodem tak się właśnie dzieje. Wiem poniekąd po sobie. Co prawda skrajnie nieśmiały nie jestem, ale duszą towarzystwa ani showmanem nie jestem zdecydowanie nie jestem. Mam za tu kumpla, który jest bardzo bezpośredni i ogólnie rzecz biorąc ostatnią cechą jaką można mu przypisać jest nieśmiałość. Często, zwłaszcza dawniej, razem chodziliśmy na balety i właśnie wiele razy tak było, że on po kilkunastu/kilkudziesięciu minutach był już w centrum uwagi, a o mnie już wszyscy zapomnieli

Cóż, jak wyżej niektórzy koledzy już zdążyli zauważyć nieśmiałości się nie wyleczy. A swoją drogą alkohol pomaga, ale tylko doraźnie. Nie warto w ten sposób "leczyć" nieśmiałości, bo to świetna droga do uzależnienia - to właśnie jeden z klasycznych mechanizmów popadania w alkoholizm: "Jestem burakiem, wszyscy mnie olewają, ale walnę kilka luf to jestem zioooom, sypię dowcipami z rękawa, niczego się nie boję, nie mam oporów, wszyscy mnie zauważają, więc co sobie będę żałował". No a po jakimś czasie klops - okazuje się, że nie potrafisz funkcjonować w towarzystwie na trzeźwo.

Nie ma innej rady, jak tylko ruszyć cztery litery z domu i zacząć "bywać". W swoim pokoju raczej nikogo nowego nie poznasz (chyba, że przypadkiem ktoś się połakomi na Twój majątek, może szczęśliwym trafem spotkasz wtedy niezwykle seksowną złodziejkę ). Jeśli znajdziesz się w sytuacji, w której przed zrobieniem czegoś powstrzymuje Cię Twoja nieśmiałość to zastanów się wtedy dlaczego, odbądź swego rodzaju rozmowę z samym sobą: "Nie jestem w stanie tego zrobić/powiedzieć, ale dlaczego? Czego się boję? Przecież jeśli to zrobię nikt mnie nie zgilotynuje, a mogę za to wiele zyskać: np. ona się dowie, że jej się podobam i może uda się nawiązać bliższy kontakt, a jeśli nie to nic się nie stanie, przecież nie zabije mnie za to, że dałem jej do zrozumienia, że jest fajna. Jeśli się jednak nie zdecyduję to nic z tego nie będzie, nie przekonam się, czy są jakieś szanse czy nie. Przecież z nas dwojga to właśnie ja mam jaja i muszę przynajmniej spróbować poprowadzić sprawy właściwym torem" itp. itd. Taki dialog (oops, kryptoreklama ) z samym sobą naprawdę może czasem pomóc.

powodzenia
_______________________________
 
Do czytających moje posty,których zmyli nick: JESTEM FACETEM! Więc nie podbijać do mnie panowie %-)
---------------------
Zawsze się znajdzie odpowiednia filozofia do braku odwagi - Albert Camus

Znawca -
 
prezes85
 Wysłana - 4 październik 2005 17:31      [zgłoszenie naruszenia]

Raptor ma racje " mnostwo sparingów ". Trening czyni mistrza a więc próbuj. To nie taki wstyd zostać odrzuconym. A jak od razu nie jesteś wstanie do upatrzonej laski zagadać to spróbuj do innej. Podnoś poprzeczke. Z każdym krokiem łatwiej. Aha... NIE, nie zawsze znaczy nie. Pozdrowienia.
_______________________________
 
I just don't know what to do with myself.
Money for nothing and chicks for free.

Weź nie pierdol bejbe.

Specjalista -
 
miki20
 Wysłana - 4 październik 2005 17:36      [zgłoszenie naruszenia]

jakie edytowanie i jaka lupka??o co chodzi???

 
djNokio
 Wysłana - 4 październik 2005 17:37      [zgłoszenie naruszenia]

"Aha... NIE, nie zawsze znaczy nie."

Rozwij powyższe zdanie jeśli możesz :)

pzdr
_______________________________
 
Ja w tym co dobre, leciutkie chce zanurzyc sie i w tym plywać.

Specjalista -
 
TOnick
 Wysłana - 4 październik 2005 17:52      [zgłoszenie naruszenia]

Z nieśmiałości da sie wyleczyć. Najlepiej staraj się jak najwięcej przebywać w towarzystwie dziewczyn (niekoniecznie ładnych i tych, na których Ci zależy). Po pewnym czasie zobaczysz, że dziewczyna to też człowiek Zacznij chodzić na dyskoteki i nie bój sie odrzucenia. Przed podejściem do dziewczyny zastanów się ile możesz zyskać a nie o tym co stanie się w przypadku niepowodzenia (no właśnie....co??? NIC!!!). Staraj się krok po kroku przełamywać swoja nieśmiałość, a napewno się uda. A jeżeli chodzi o alkochol- to pomaga ale w małych ilościach (trudno wydusić coś sensownego ledwo stojąc na nogach...) pozdro!
_______________________________
 
to jest miejsce na Twoją reklamę

 
Imnt
 Wysłana - 4 październik 2005 18:29      [zgłoszenie naruszenia]

Heh! Mam ten sam problem co Ty!!! Tyko, że staram się coś z tym robić... Musisz się zmobilizować i pozarywać pare lasek... W końcu musi się udać Jedno jest pewne- wielu gosci co czekali, aż sama laska do nich przyjdzie zostali starymi kawalerami

Napiszę Ci tak: spróbuj sobie uświadomić że nie tylko Ty się boisz... Czasami ta osoba po drugiej stronie boi się bardziej niż Ty.

Jeśli uda Ci się działać mimo stresu- czyli w sytuacjach skrajnych, będziesz miał troche szczęścia i poczucia humoru to napewno wyrwiesz coś
Tylko najpierw upewnij sę czy tego naprawdę chcesz- to nie tylko fajna zabawa, ale też obowiążki
Pozdro!

Zmieniony przez - Imnt w dniu 2005-10-04 18:31:22
_______________________________
 
"Nie ma nic gorszego jak bezczynność..."

 
slonce_m
ŻABCIA
 Wysłana - 4 październik 2005 19:06      [zgłoszenie naruszenia]

teraz nie ma obowiązku edytowania

czyżby a gdzie to napisane ??
_______________________________
 
..:Była Moderator Działu SEKS:..

..:Żonka i Mama:..

Ekspert -
 
miki20
 Wysłana - 4 październik 2005 19:35      [zgłoszenie naruszenia]

to tak łatwo powiedziec pozarywac pare lasek..ale dla mnie to kompletnie puste słowa..no bo podchodze do laski i co dalej?hehe ja nie wiem nie mam pojecia co dalej ..nawet jak z nia troche porozmawiam to co z tego?
na rozmowie sie konczy..jeszcze trzeba wziasc pod uwage ze wiekszosc lasek jest zajeta a ok.3 % to lesby ..a jak ją gdzies zaprosze to zawsze znajdzie jakis powód żeby ze mna np.nie pojsc do kina..wydaje mi sie ze najpierw trzeba,, byc w towarzystwie" i wtedy dopiero jak zobaczą ze jestes rozrywkowy facet to mam u nich jakies szanse..a tak jak widza ze zawsze jestem z tyłu i taki zasmucony to ich to zniechęca..no ale to tez dla mnie bardzo odległe cele..a wogóle wszytko jest do ch...

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 5 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

niesmialosc

Strony: 1 2 3 4 5