FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1728 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
potrzebuje pomocy proszę 
[powiadom znajomego]    
Autor "potrzebuje pomocy proszę"   
 
Pestekinho
 Wysłana - 1 kwiecień 2008 23:12        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź swoje BMI

Witam, przeglądam forum juz sporo czasu, zawsze bylem raczej bierny, czytalem,czytalem,czytalem... i stosowalem sie do wielu porad itd, ale przyszedl czas ze potrzebuje pomocy, i nie wiem wlasciwie co mam robic i prosze o pomoc :] 'tak tak to moj 1 post'

a wiec: jestem z dziewczyna 8 miesiecy, ona 16 w styczniu ja 17 w lutym skonczylem, uwazam siebie za osobe o wiele bardziej dojrzala niz na swoj wiek, umiem podejsc do wielu spraw powaznie i niejednokrotnie znajomi mi mowili ze moje 'gadki' przewyzszaja moj wiek o kilka latek.. no coz.

Układa nam sie całkiem dobrze, ona tez jest w sumie w porzadku, ambitna dziewczyna ceniaca sobie dobre wychowanie, kulture i wyksztalcenie, osoba z wielkimi aspiracjami do bycia kims w zyciu.. tzw. dobry dom. Umie sie rozerwac, chce czasem tego, kocha mnie, ja ją, szczere to jest i widze to. Jednak nurtuja mnie pewne zachowania u niej a ja nie wiem jak mam na nie reagowac, otoz:

czesto jak sie klocimy o byle bzdety nawet, probuje mi 'wejsc na glowe' pokazuje ze jest niezalezna, ma wlasne zdanie etcetera, spoko, cenie sobie to ale chcialbym zeby szanowala bardziej moje zdanie. od jakiegos czasu (miesiac) ma wielkie problemy do mojego najlepszego przyjaciela, ktory rzekomo polecial w ch** ze mna a tak nie bylo, tylko ona go nieznosi i probuje go udupiac caly czas. bronie go i w ogole, ale jej antypatia do niego siega czasem zenitu co mnie bardzo drazni. Klocimy sie czesto o to i to dosc w konkretny sposob...

Ma problemy z przepraszaniem, postawilem ostatnio sprawe jasno ze oczekuje tego od niej i zeby sie naprawde postarala troche zmienic bo mi przykro ze tak jest. Stara sie, widze ale jednak nie wiele sobie z tego robi... a mowie jej ze przeprosiny dla mnie wiele znacza bo tak jest. Czasem jest obojetna na wiekszosc spraw, troche egoistyczna, ona cierpi i mniej ja obchodzi to ze ja rownie tak samo jak ona moge cierpiec. Probuje nademna gorowac, manipulowac (nie tak w ostrym znaczeniu, chodzi o codziennosc i blachostki ale jednak) taka damska gierka czy cos w tym stylu. ja jestem facetem zdecydowanym , mam swoje zdanie, nie ma mowy o pantoflarstwie, mowimy co nam sie nie podoba i dyskutujemy, z tym ze ona czesto prowokuje klotnie i jest nieciekawie, kiedy ja modle sie do Boga zeby to byla normalna rozmowa.. jak sie widzimy to jest ok, ale przez smsy czy rozmowe to nie za bardzo (czas klotni) ... Wiele rzeczy ktore ja powiem, celowo? albo nie, nie wiem.. przekreca na swoja niekorzysc i robi mi wyrzuty ze jest tak a nie inaczej, np dzis sie przyczepila ze najpierw powiedzialem jej ze ide od przyjaciela za PARE minut do domu (ok 5-10 min) a za chwile powiedzialem ze jednak za PARENASCIE (10-20) to wszystko. To byly jej wielkie pretensje. Miala tez o to ze on jest dla mnie wazniejszy, bo powiedzialem jej zeby sie czasem zastanowila czemu sie tak klocimy (jak sama mi mowila czesto przez mojego przyjaciela i razem na tym cierpimy), powiedzialem jej ze to ona zawsze cos ma do powiedzenia o nim itp i od tego sie zaczyna, to probowala mna zmanipulowac i przekrecic to co powiedzialem jakbym chcial powiedziec ze to ona jest wszystkiemu winna ... ehh a tak nie jest, kiedys ona z nim sie o cos wyzywali ale on ja przeprosil (za moja ingerencja) ale wiem ze to ona to zaczela.

Chodzi mi ogolnie, jak mam postepowac z nia, co mam zrobic zeby tak jakby bardziej szanowala moje zdanie i bardziej liczyla sie ze mna, byla mniej bezwzgledna itp. Prosze o jakies slowa otuchy:)

aha i podziekuje tym co mowia "olej" itp bo to nie wchodzi w rachube.

 
sooooo
 Wysłana - 1 kwiecień 2008 23:17      [zgłoszenie naruszenia]

Olej ją...

Zmieniony przez - sooooo w dniu 2008-04-01 23:17:58

 
Pan Śmierć
BARON
 Wysłana - 1 kwiecień 2008 23:18      [zgłoszenie naruszenia]

16 lat to jeszcze siano w głowie i stąd pewnie takie zachowanie. Poza tym jeszcze dochodzi lekki syndrom księżniczki<pewnie jedynaczka, co?>, która chce mieć zawsze ostatnie słowo, trzymać Cię krótko pod pantoflem i decydować o większości spraw.

Metod postępowania na to jakichś specjalnych pewnie nie ma-jednie co to mocniej zaznaczać swoje zdanie, chociaż tak naprawdę to ja tu nie widzę jakiegoś złotego środka na to.
_______________________________
 
AD ANCALES, PLEBES!!!! EGO SUM BARON!!!
Veni, Vidi, Banni!%-)
Mafia znających łacinę%-)Baron wszystkich działów%-)
Rada Jedenastu i Inso 2009

Ekspert -
 
Desertdog
 Wysłana - 1 kwiecień 2008 23:36      [zgłoszenie naruszenia]

Ma siano w głowie i focha się typowo jak na ten wiek przystało, nie daj się jej i walcz o swoje, jak będzie za bardzo dawała się we znaki to postaw sprawę jasno, takie jest moje zdanie...
_______________________________
 
"I'd rather be judged by twelve, than carried by six..."

 
kemesO
Analityk
 Wysłana - 2 kwiecień 2008 11:25      [zgłoszenie naruszenia]

Sam widzisz, że nie ma pojęcia o byciu z kimś. Związek to dla niej pole bitwy, na którym koniecznie chce udowodnić swoją wyższość. Podziękowałbym już dawno osobie, która ma taką wizję tegoż.
Drażniące są też z jej strony mocne próby ingerencji w Twoje życie osobiste. Zapędziła się zbyt dalece i próbuje Cię ustawiać we wszelkich dziedzinach pod jej widzimisię.
Możliwości jest mało. Próba "ustawienia" jej może skończyć się zarówno tym, że przycichnie, ale procentowo więcej postawiłbym na eskalację Waszego konfliktu. Próbować tego możesz jedynie, jeśli masz dość siły psychicznej i nie obawiasz się zszarganych nerwów. Jeśli nie - po prostu odejdź. Tak będzie najlepiej.
_______________________________
 
zielony

Ekspert -
 
Vigilante
 Wysłana - 2 kwiecień 2008 12:29      [zgłoszenie naruszenia]

Skoro jak piszesz jesteś uważany za dojrzałą osobę i za taką też sam siebie uważasz, to powinieneś zrozumieć własną dziewczynę. Tak jak moi poprzednicy napisali "ma siano w głowie" itp. emocjonalnie Ona dopiero "układa się" w jako taką dorosłą całość. Tutaj nic nie zmienisz, jak to mawia pewna pani profesor "tu rządzą hormony" Niemniej jednak, wracając do rzeczy to związki w tym wieku są ciężkie. ludzie dopiero wypływają w świat, poznają go szerzej i głębiej, uczą się na własnych błędach,a często nawet pomimo nich ( a czasem w ogólu, tylko brną w bagno). I Ty pewnie jeszcze się zmienisz, albo stopniowo będziesz podchodził do pewnych spraw inaczej. Więc jeśli Kochasz ją i chcesz z nią być to rady tutaj nie ma, możesz z nią rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać. Starać się mniej kłócić a bardziej własnie rozmawiać, gdy zauważysz że podnosi ton rozmowy, zaczyna coś przeinaczać, to sam też się nie denerwuj, tylko podejdź do tego na spokojnie. Ucisz sam siebie lub delikatnie Jej zasugeruj zejście na lżejszy ton. To jest jak z każdą inną relacją u ludzi, nauczeni że można coś zrobić na spokojnie, bez krzyku i awantur sobie powyjaśniać, zmienią się i sami tak będą robić. Jeśli potrafimy się odnieśc do drugiej osoby, to napewno zdobedziemy Jej szacunek (najczesciej ludzie maja proste wyrzuty sumienia, bo jesli ktos na nas krzyczy a my odpowiadamy spokojnie, moze nawet lekko stanowczo lecz kulturalnie i konkretnie, to traci się lekko grunt pod nogami) Na pewne rzeczy trzeba czasu, tymbardziej na dorastanie.

Wiem że nic nie pomogłem, jeśli wiesz że to jest to, że z tą Kobietą chcesz sobie ułożyć życie to nie masz się o co martwić. Bo twardej miłości nic nie zabije, wkoncu umilkna głupie kłótnie przyjdzie czas na powazniejsze rzeczy, z czasem możliwe ze doskonale zaczniecie się rozumieć

Powodzenia, dasz sobie rady stary
I cytat dla Ciebie "Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś" więc uważaj


_______________________________
 
- Trzy piwa? W południe?
Gość przy barze wyszczerzył w rozmarzeniu zęby i radośnie pokiwał głową.
Ford nie zwracał na niego uwagi.
- Czas to iluzja - oznajmił. - Tym bardziej południe.

 
Methos
 Wysłana - 2 kwiecień 2008 12:41      [zgłoszenie naruszenia]

wymagasz od tej "charakterowatej" 16 letniej dziewczynki aby zachowywała się i myslała jak co najmniej dość dojrzała 20 / 20 - kilkuletnia...

Taki wiek i nie masz szans niczego zmienic .

Do pewnych rzeczy trzeba po prostu dojrzeć, bo ich nie przeskoczysz, choćbyś nie wiem ile razy o tym mówił i co / jak / gdzie / kiedy robił!

Tak samo jakbys wymagał od 2 latka by ci mnożył w pamięci

Jak podrosnie to też się tego nauczy, ale nie teraz.


Albo się męcz i czekaj aż dorośnie = zmądrzeje (zakładam że z czasem do tego dojdzie) - albo ją zmień.

W waszym wieku niestety daję 99% szansy na to że ten związek NIE WYTRZYMA.



Zmieniony przez - Methos w dniu 2008-04-02 12:42:03

Ekspert -
 
Kisiol-Ent
 Wysłana - 2 kwiecień 2008 12:42      [zgłoszenie naruszenia]

Taki to już wiek i jedyne co możesz zrobić to tylko przeczekać :P

Nie daj się zdominować. Nie chodzi tu o Ciebie, tylko potem
o zachownia tej laski, które przyczynią się do wzrostu
użalających się nad sobą postów w dziale miłość.

Specjalista -
 
PolijSter
 Wysłana - 2 kwiecień 2008 14:32      [zgłoszenie naruszenia]

Pestekinho smieszny jestes ty i ten twoj caly problem.

niby jestes taki dojrzalyi opanowany,a sie klucicie. czlowieku zejdz na ziemie.
nie jestes opanowany, nie jestes tez dojrzaly i nie bedziesz jak wszyscy w twoim wieku. dojrzaly to bys byl - zyjac na swoj rachunek i bez proszenia mamy o pranie skarpetek lub o inne duperele hehe

twoja panna to typowa dziewczynka, z ktora sie rozstaniesz za predzej czy pozniej. taki wasz final.

jak bys mial poukladane w glowie to nie tracil bys czasu na zadawanie sie z gownaira lub na jej chore bazy.
fakt jest faktem, ze chodzicie ze soba bo tak wypada w tym wieku i to top treandy.
masz dupe to sie ciesz, zuci cie to sie ciesz, znajdziesz inna to sie ciesz, nie pasuje ci taka gownaira to se zmien i sie ciesz. kiedys dorosniesz tak jak reszta, ja ty i oni, a milosc napewno nie taka zauroczysta moze sie trafi. wiec.... sie ciesz, zamiast szukac dziury w calym.
_______________________________
 
uga buga, koko - dżambo

Znawca -
 
Kisiol-Ent
 Wysłana - 2 kwiecień 2008 20:51      [zgłoszenie naruszenia]

Widzisz PolijSter bo on wlasnie chce zeby bylo dojrzale, on chce byc dojrzaly
chce powazne problemy rozwiazac :D

Zamiast sie cieszyc ze ma panne, ruchac ja, to ja uklada. Ale po co jak i tak to nie potrwa dlugo taki zwiazek??;p

Specjalista -
 
PolijSter
 Wysłana - 3 kwiecień 2008 19:29       [zgłoszenie naruszenia]

no i zamilkl hehe
_______________________________
 
uga buga, koko - dżambo

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]



 
Przegląd tygodnia

potrzebuje pomocy proszę

Warto przeczytać: Pocieszalnia vol.8 | co o tym myślicie? | Sygnały ! | Kolejna nieudana miłość. :] | kozacki sesyjny spampost singli vol. 37 | odpuścić sobie ? | Podsumowanie | mały problem.mam chłopaka a myśle o byłym... | Co z nim nie tak?? POMOCY!!! | Po pijaku | Palące dziewczyny. | Jak się zachować, żeby się nie dać wysterować? | Chce wrócić... Tylko jak? | Jakich mężczyzn lubią kobiety. | W p i e p rz y ł e m się w jakieś Bagno. | Jak to rozegrać :P | rudy showup łuków | historyjka | polsacie | druk 3d | testoviron bogactwo | sprężyna nad chujem | od walenia konia sprężyna | Antdrzej grucha | najlepszy tyton antdrzej | najlepszy tyton | dziadek i wnuczka | stek biedronka | WASZYM PREZYDENTEM | Torbiel zastounowa | Tabu | ksw 41 | podoba mi się chłopak | ukraińcy | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2019 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0