FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3120 razy ¬
 
ROZRYWKA | Praca
praca, studia i takie tam... 
[powiadom znajomego]    
Autor "praca, studia i takie tam..."   
 
busioor
 Wysłana - 1 sierpień 2011 15:49        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

siema. Wiem że temat pewnie wałkowany nie raz ale co byście woleli - zaoczne studia i do roboty czy dzienne ? Z jednej strony robota = doświadczenie, z drugiej dzienne studia to też dobra sprawa ale jak sobie pomyślę o tych wszystkich studenciakach filozofii czy innych, najmądrzejszych w całym świecie, słoikowcach w akademikach i innych to mi się słabo robi. Już nie mówiąc co się dzieje jak są juwenalia i to wszystko na ulice wyjdzie przebrane za dżemor nie wiem co to za dziwna kultura studencka się w tym kraju zrodziła i z czego to wynika. Siedzi taki na demotach cały rok i pije, a potem narzeka że nie ma pracy dla ludzi z jego wykształcenie. Może myślę stereotypowo, ale takie są moje obserwacje.

 
wodazkranu
 Wysłana - 1 sierpień 2011 16:06      [zgłoszenie naruszenia]

Jak jesteś ogarnięty to dasz radę pogodzić studia z pracą. Nie mówię o pełnym etacie, ale jakiś dorywczych robotach. Ewentualnie jak masz jakiś sensowny kierunek to możesz szukać roboty w branży. Często firmy przyjmują studenciaków z III roku i wyżej, jako pomoc. Kasy wielkiej na pewno nie zarobisz, ale doświadczenie, a często też firmy proponują umowy po skończeniu studiów. Kwestia tego, żeby być w miarę rozgarniętym. Życie studenckie też jest ważne, ale ile można żłopać browar

Zmieniony przez - wodazkranu w dniu 2011-08-01 16:07:34
_______________________________
 
cycling master

phimosis est a victo

 
piotr3
 Wysłana - 1 sierpień 2011 16:12      [zgłoszenie naruszenia]

zaoczne+robota


Znawca -
 
kotlinecz
 Wysłana - 1 sierpień 2011 16:22      [zgłoszenie naruszenia]

zależy od kierunku ale w większości to tez jestem za opcją praca + studia (nie tylko zaoczne, bo dzienne też się da często pogodzić). A o kulturze studenckiej u nas w kraju to by się mozna dlugo rozpisywać... wystarczy tak jak mówisz wyjść na jakieś Juwenalia i zobaczyć na własne oczy. W ogóle to pasuje tu chyba ten artykuł, znalazlam jakoś wczoraj w sieci [interia360.pl/artykul/pomaturalna-goraczka,47128] i w sumie prawdziwe to jest wszystko.

 
JakuBzza
 Wysłana - 1 sierpień 2011 16:25      [zgłoszenie naruszenia]

busioor może zająłbyś się swoją osobą? Ich sprawa jak nie będą mieć pracy, nie wiem o co się ciskasz.

 
0maciek0
 Wysłana - 1 sierpień 2011 16:41      [zgłoszenie naruszenia]

zalezy w jakiej jestes sytuacji i co jest dla Cb wazniejsze
jak masz rodzicow co beda Ci kase rzucac na imprezy i chcesz sie jeszcze troche poobijac to idz na dzienne;
jak cienko z kasa, to nie ma co isc na dzienne bo bez kasy na imprezy, wyjazdy itp i tak nie pouzywasz za duzo zycia studenckiego;
ja bylem 3 lata na dziennych a teraz ide na zaoczne, bo sie doluje, ze kumple jezdza furami i co roku na wycieczki do cieplych krajow a ja siedze na tylku bez kasy i tylko od weekendu jakis balet,; wbrew pozorom ciezko jest pogodzic prace z dziennymi
a mialbys mieszkac na stancji, czy z rodzicami ?
_______________________________
 
roboty szukam

 
piotr3
 Wysłana - 1 sierpień 2011 16:47      [zgłoszenie naruszenia]

dzienne są dla studentów medycyny i ludzi pokroju Kukułka ktorzy poprostu moga sobie pozwolic na 5 lat imprezowania a potem jakos to bedzie bo musi być

jak ktos liczy na samo jakos to bedzie i uderza na jakies smieszne kierunki nie majac zapewnionej przyszlosci to niech se robi co chce moze zamiast na studia isc na kurs tanca..wieksza szansa ze dobre dupy będa

nie ma cudów jak sie nie jest geniuszem ani nie ma znajomosci czy takiej ladnie mowiac okreslonej pozycji spolecznej to trzeba za******lac kosztem pjontek w szkole bo po 5 latach dostaniecie kawałek papieru z tytułem mgr ale nic poza tym sie nie zmieni...zarcie z biedronki bedzie tak samo mdłe, a w autobusie bedzie tak samo ***ało i na drugi dzien nie zadzowni prezes z korporacji zapraszajac na rozmowe ani nie spadnie milion dofinansowania na "cos swojego"
do wszystkiego trzeba dosjc i nie dochodzi sie tam szkolnymi korytarzami to nie jest ****a Yale tylko Uniwerstet mikolaja kopiernika i 4/5 studentów jest w tak samo obsranej sytuacji

Zmieniony przez - piotr3 w dniu 2011-08-01 16:57:07

Znawca -
 
0maciek0
 Wysłana - 1 sierpień 2011 19:48      [zgłoszenie naruszenia]

ale pamietaj, jak pojdziesz na zaoczne to postaraj sie jak najszybciej ogarniac jakas prace w zawodzie, nawet na poczatku za male pieniadze, ale pozniej bedziesz mial wiecej lub cos innego konkretnego co ma przyszlosc;
mam kilku kumpli co poszli na zaoczne i jak narazie robia w jakichs dupnych robotach typu biedronka i przepieprzaja wszystko na biezaco; miala byc robota na chwile, a siedza juz np. 2-3 rok i nie szukaja nic innego
_______________________________
 
roboty szukam

 
Young2
 Wysłana - 1 sierpień 2011 21:33      [zgłoszenie naruszenia]

[http://www.insomnia.pl/Przegrac_kolejne_lata_zycia%2C_czyli_dzienne_czy_zaoczne.-t641131.html]

Piotr w sumie wyczerpal temat
wymagajacy kierunek dziennie
sredni zaocznie + robota najlepiej spokrewniona z kierunkiem
_______________________________
 
these niggas broke, these niggas lazy

 
0sesek
 Wysłana - 1 sierpień 2011 22:23      [zgłoszenie naruszenia]

bierz dzienne studia . jak będziesz studiował 5 lat to na 3- 4 roku możesz już sobie jakąś pracę pod zawód poszukać. na 4-5 roku powinieneś mieć już sporo wolnego w ciągu semestru aby np mieć pół etatu. na piątym roku to już 3/4 etatu albo nawet cały z paroma dniami kiedy musisz iść na seminarium czy przedłożyć pracę dyplomową u promotora
A jak ci na kasie i wolnym czasie w ciągu powiedzmy 3 pierwszych lat zależy to na wakacje sobie jedź za granicą dorobić bo w Polsce na to co w 2 miesiące a granicą to byś musiał pół roku pracować.
Pozostaje jeszcze opcja znalezienia jakiejś pracy a potem ugadać się z szefem że w ramach podniesienia kwalifikacji zawodowych wysyła cię na studia zaoczne. On ci za nie częściowo płaci bo sobie kształci pracownika a ty pracujesz.
Oczywiście mówię tu o kierunkach technicznych bo z takimi miałem w życiu doświadczenie


Zmieniony przez - 0sesek w dniu 2011-08-01 22:24:35

 
-w-i-k-i-
 Wysłana - 1 sierpień 2011 22:43      [zgłoszenie naruszenia]

ale zależy co chcesz studiować?
jak nic typowo ścisłego, czy technicznego z perspektywami na przyszłość to idź na zaoczne
_______________________________
 


[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 5 stron.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

praca, studia i takie tam...

Strony: 1 2 3 4 5