FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 5882 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Filozofia, Psychologia, Religie
razem czy osobno? rozwój duchowy, a związek:) 
[powiadom znajomego]    
Autor "razem czy osobno? rozwój duchowy, a związek:)"   
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 13 czerwiec 2008 12:11      [zgłoszenie naruszenia]

STOP KLATKA
(czyli co tak naprawdę się wydarzyło...)

AKT PIERWSZY




minuta pierwsza: Wpada Kazam i w niewybrednych słowach atakuje "inność" - czyli ludzi o innych poglądach niż jego własne ("wiekszosc z nich to albo pazerni na kase goscie albo nieudacznicy operujacy belkotem"). Nie zastanawia się przy tym że dla wielu ludzi innych kultur są to postacie tak samo ważne jak dla wielu ludzi zachodu postać Jana Pawła II, i pełnią dla nich te same funkcje. A przecież nikomu nie byłoby miło słuchać że: JPII to pazerny na kase nieudacznik operujący bełkotem. A właśnie to mówi Kazam, wyraża ten sam sens. Nie liczy się z wartościami które mogą być treścią życia innych. Dalej Kazam atakuje praktyki religijne inne niż jego własne (" bo rozwoj duchowy to prawe zycie w milosci a nie wyginanie sie w smiesznych pozycjach, laczenie sie ze wszechswiatem i sluchanie (i powtarzanie czesto) niezrozumialego i alogicznego belkotu"). Kazam myśli że robi dobrze.





minuta druga: Grundman jako etnolog i antropolog nie może na to patrzeć, postanawia wskazać Kazamowi że wyginanie się w śmiesznych pozycjach, łączenie ze światem czy powtarzanie niezrozumiałych treści obecne jest także w religiach panujących obecnie na Zachodzie. Jednocześnie Grundman wskazuje na to że czasy Wschodu i Zachodu już się w zasadzie kończą, i że teraz zmierza to w zupełnie innym kierunku oraz że najwybitniejsze umysły łączyły i łączą dorobek całej ludzkości. Niestety mimo że Grundman to wskazuje, nikt w dalszej dyskusji zdaje się tego nie zauważać i nie brać pod uwagę... Grundman zadaje też pytanie gdzie Kazam, który chwalki się tym wczesniej, zetknął się z hindusami, i czy aby na pewno się zetknął. Grundman też mówi że seung Sahn nigdy nie wypowiadał się o czymś czego nie znał (czego Kazam, jak zobaczymy dalej nie zrozumie); Grundman mówi też że ludzie Wschodu - buddyści i hindusi - zazwyczaj chętniej tolerują inne religie niż ma to miejsce na zachodzie (Grundman nazywa takie zjawisko "małym ego").




minuta trzecia: Kazam jest oburzony! Przecież on nikogo nie atakuje! Przecież to nie on wkroczył, niewiadaomo po co, do tematu w którym toczyła się dyskusja na inne kwestie niż te które on tu podjął! Oburzenie Kazama będzie z każdą minutą narastać. Do tego stopnia że w dalszych minuatch posądzi Grundmana o brak merytoryczności (mimo że to on nie przedstawia merytorycznych argumentów w temacie "Razem czy osobno" do którego wtargnął!). Kazam będzie też oburzony że wszyscy atakują jego! A on przecież taki niewinny i mądrzejszy od Buddy! W trzeciej minucie Kazam wykazuje się też nieznajomością podstawowych pojęć i kwestii teologicznych buddyzmu, zacytuje też jakieś zdanie z Buddy, które nazwie jego ostatnią nauką. Poleci nam też wolnotariat jako najlepszą metodę rozwoju duchowego, lepszą od bzdur Buddy czy od technik duchowego wglądu 5000-letniej tradycji wedyjskiej, czy 2000-letniej tradycji chrześcijańskiej. Głupia ludzkość doprawdy powinna mu być chyba wdzięczna za wskazanie tej metody rozwoju przewyższającej wszystkie inne. Kazam nie odpowiada na wczesniej postawione pytanie Grundmana, gdzie przebywał wśród mistrzów hinduskich. Dowiadujemy się też że Kazam nie lubi czytać, bo odczytuje zazwyczaj tylko 5-10 linijek skierowanych do niego (co wiele wyjaśnia).




Minuta czwarta: Grundman odpowiada na kilka kwestii. Spostrzega także że Kazam nie jest chrześcijaninem (mimo że kiedyś mówił że jest ). W głowie Grundmana rodzi się więc pytanie czy Kazam, nieznający teologii buddyzmu i hinduizmu, zna chociaż teolgoie chrześcijańską? Tego pytania grundman nie wypowiada głośno, choć jest troche zawiedziony, bo myślał że Kazam zna choć chrześcijaństwo. Teraz Grundman zastanawia się jakie poglądy prezentuje Kazam, i czy zna(rozumie) choć jakąkolwiek tradycję? (nie żeby być jej wyznawcą, lecz by ją chociaż rozumieć i wiedzieć o co chodzi). Grundman mówi też że fajnie jak jesteśmy całyczas świadomi o co nam chodzi i dlaczego...




Minuta piąta: W międzyczasie nammkha i searme wpadają w polemiczną, momentami histeryczną dyskusję, w której każdej sporo wywala, miejmy nadzieję że ostatecznym celem które obie dostąpią dzięki tej dyskusji będzie wewnętrzne katharsis




Minuta szósta: Kazam wreszcie tłumaczy gdzie spotkał hindusów (co cieszy Grundmana, przynajmniej teraz grundman nie musi zakładać że Kazam plecie bzdury). Kazam pracował też w szpitalu ortopedycznym i klinice psychiatrycznej jako wolontariusz (co również cieszy Grundmana). Kazam twierdzi że miał ku temu czyste intencje (i to jest OK.). Kazam dziwi się Grundmanowi że ten sięga po "złośliwość". Grundman dziwi się Kazamowi, że ten nie zauważa kto pierwszy sięgnął po złośliwość, co jest dziwne o tyle, że Kazam wskazuje wcześniej że jego drogą jest "uczciwość".

Złośliwości Grundmana: nazwał Kazama wielkim /o wielki/

Złośliwości Kazama:
Nauczyciele wschodu to nieudczanicy i pzaerni na kase goście, "słabo jak na istote rozwiniętą duchowo", pozbycie się fałszywego ego to głupota, złosliwości wobec osho i pare innych

Grundman nie może się nadziwić, że ktoś kto stosuje sam non stop złosliwości, oburza się jak poczucje że złosliwość zastsowano w odniesieniu do niego. Grudnamn dziwi się ze "wielki" może oznaczać dla kogoś złośl;iwość, ale akceptuje to. Grundman dziwi się że mimo iż pisze tu na forum już pare lat, to niektórzy jeszcze nie zauważyli że zawsze dostosowuje swoje wypowiedzi do poziomu dyskutanta, i stara się do niego dostosować.




Minuta siudma: Na scene wkracza Lady Lukrecja  I oświadcza że mimio iż NIE CZYTAŁA całej dyskusji to rację przyznaje Kazamowi. Nie uzasadnia dlaczego.

Widzowie są zdziwieni.



Minuta ósma: Grundman tłumaczy co i jak, i daje kilka cyatatów o relgiach i toleracnji.




CDN....


Zmieniony przez - Grundman w dniu 2008-06-13 12:12:29
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 14 czerwiec 2008 04:54      [zgłoszenie naruszenia]

Grundziu, dopuszczasz do siebie mysl, że kto może być ponad ten "Twój bełkot"?

Tak jak Twoje myslenie jest ponad mysleniem ludzi bez duchowych ambicji, tak ktos inny może patrzeć pobłażliwie na Ciebie i "Twoje fazy"?

Wiesz co mam na mysli?
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
Grundman
Perpetuum mobile
 Wysłana - 14 czerwiec 2008 06:31      [zgłoszenie naruszenia]

Nie bardzo wiem...
Jakie fazy? Zwłaszcza do tej konkretnej sytuacji?
Czemu bełkot? Wszystko konkretnie moge wyjaśnić.
Dlaczego miałby ktoś nie mieć innego zdania niż moje (to nie ja tu aspiruje do nieomylności tylko Kazam > zobacz po postach, przecież to on pisał wprost :)

Zmieniony przez - Grundman w dniu 2008-06-14 06:34:44


edit: Szykuje się akt drugi

Zmieniony przez - Grundman w dniu 2008-06-14 06:35:35
_______________________________
 
Namaste!

Ekspert -
 
kasownick
 Wysłana - 14 czerwiec 2008 10:48      [zgłoszenie naruszenia]

Czemu bełkot? Wszystko konkretnie moge wyjaśnić.

bełkotem jest to dlatego,że wychodzisz z założenia, że twój punkt wyjścia, czyli uznanie brudasów z Azji za coś wartościowego dla cywilizacji zachodniej jest aksjomatem, dogmatem czy jak to tam nazwać.posiłkujesz się jakimiś abstraktami w stylu "nie obrażaj brudasa z Azji, bo przecież nie chciałbyś ,żeby obrażano JPII".Doprawdy to żałosne; niczego nie potrafisz wyjaśnić, bo nie ma jednolitego systemu wartościowania podstaw, a pojęcie powszechnej tolerancji wpajane społeczeństwu jest formą agresji.
_______________________________
 
flectere si nequeo superos, Acheronta movebo

 
searme
 Wysłana - 14 czerwiec 2008 13:16      [zgłoszenie naruszenia]

Tolerancja IMHO nie oznacza nakazu powszechnego wzajemnego słodzenia ani zakazu polemiki oraz krytycznego spojrzenia na pewne zjawiska. Chociaż ostatnio sam fakt posiadania i głoszenia odmiennych poglądów bywa uważany za zamach na tolerancję, ale to już jest chore.

Generalnie nie jest dobrze, kiedy wartości (nawet najbardziej szczytne stają się dla kogoś treścia życia , bo wtedy łatwo popaść w dogmatyzm i zamknięcie na jakąkolwiek polemikę. Więcej, człowiek się nawet nie spostrzeże, jak zacznie traktować innych 'nieoświeconych' mentorsko - protekcjonalnym tonem . A potem zdziwko, że reakcje bywają niesympatyczne.

Co do 'rozwoju': moim zdaniem nic tak nie rozwija, jak po prostu ŻYCIE i relacje z innymi. Miłosc, przyjaźń, nasze doswiadczenia, pasje, sukcesy i porażki, wszystko. To tu jest prawdziwe życie, a nie w mądrych księgach. To nie znaczy, że nie warto studiować - to też rozwija, ale trzeba bardzo uważać, żeby teoria nie oderwała nas przypadkiem od rzeczywistości. Wiedza nie jest nic warta, jeżeli nie potrafimy jej wykorzystac (btw, stąd moja straszliwie złośliwa uwaga na autorki tematu .

Żeby zyć szczęśliwie i być wartościowym człowiekiem wcale nie trzeba studiować skomplikowanych systemów filozoficzno - duchowo - rozwojowych. Wystarczy kilka prostych zasad tak naprawdę i odwaga, by żyć w zgodzie z sobą.

PS. Dyskutujmy, ale merytorycznie i z zachowaniem kultury

Zmieniony przez - searme w dniu 2008-06-14 13:17:34
_______________________________
 
'Zamknij się! - warknęła zjawa - od patosu chce mi się rzygać'


Znawca -
 
nammkha
 Wysłana - 15 czerwiec 2008 18:09      [zgłoszenie naruszenia]

grundman- gratuluje talentu do pisania dramatów serio. Podziwiam twoją rozwagę, i przyznaje, że nawet wstawka dotycząca mojej wymiany zdań z resztą była trafna, troche mnie poniosło, choć to co chciałam wyrazić nadal jest aktualne. Przyznaje ze jestem pod wrażeniem. masz soga. nie rozumiem dlaczego kilka osób zarzuca ci te różne rzeczy. ja widze, ze do ciebie można się uczyć.

saerme - w gruncie rzeczy zgadzam się z każdym twoim słowem. Chodzi o to że jestem przewrażliwona, ale masz racje ze trzeba rozne rzeczy ignorować i trzymac dystans. albo podażyć droga grundmana, znajdować czas aby rzetelnie odpowiadac na kazde slowo zarzutu. co do tego, ze pomyślałaś że jestem rozwinieta duchowo... troche czasu na to poświacam, ale nie uważam się za nikogo wielkiego, jak widzisz nie panuje nad emocjami, ale chyba nie polega to na tym, ten zen... nie tłumi się niczego, tylko obserwuje się to co się pojawia. Grundman, co byś na ten temat powiedział, jak to jest z emocjami w zen i wogóle?

Kazam nie komentuje. Bo nie wiem jak reagować na wypowiedzi w takim stylu.

 
Kazam
P I G U Ł K A
 Wysłana - 15 czerwiec 2008 19:57      [zgłoszenie naruszenia]

mialem nie komentowac no ale

wiesz grundman jesli nie widzisz roznicy w mentalnosci ludzi wschodu i zachodu to taki z ciebie "etnolog i antropolog" jak z koziej dupy trabka

pewnie miedzy bialasami i czarnuchami tez nie ma roznicy?

a streszczenie trzech poprzednich stron i poddanie ich wlasnej interpetacji /lacznie z wypisywaniem mojej motywacji i przejaskrawianiem/ to raz ze obraza dla osob czytajacych ten watek a dwa ze totalne dno jesli chodzi o dyskusje

rozumiem ze brak merytoryki no ale posowanie sie do skrajnych form typowych dla np propagandy to juz bardzo zle o tobie swiadczy

coraz gorsza karma

juz nawet nie bedziesz ladnym mleczem na zielonej lace w przyszlym wcieleniu

bedziesz krzakiem rosnacym przy gorskim szlaku ktorego liscmi turysci beda wycierac pupe bo wyproznieniu sie w lesie :C





" Kazam nie komentuje. Bo nie wiem jak reagować na wypowiedzi w takim stylu."

najlepiej rzeczowo odpowiedziec no ale nie bede az tyle wymagal

i umow sie z grundmanem widac ze ci sie podoba

moze fajna dziewczyna jestes i tez sie spodobasz grundmanowi

a grundman jak znajdzie partnerke to przestanie sie zajmowac bzdurami a zacznie zyciem





co do lukrecji to przyznaje dalem jej 5 zlotych zeby tak napisala :C



w sumie tyle i juz sie ogranicze jedynie do drobnych uszczypliwosci czasami

 
OloKK
Dżony Dep
 Wysłana - 15 czerwiec 2008 23:02      [zgłoszenie naruszenia]

Naprawdę myślisz, ze Grundman zostanie krzakiem?
_______________________________
 
Bądź silny, o człowieku! Pożądaj, raduj się wszystkimi rzeczami
zmysłów i uniesienia: nie bój się, że jakikolwiek bóg wyprze się ciebie za to.
ZAPRASZAM: [www.olokk.pl] // [www.bng-studio.pl]
[www.facebook.com/olokk]

Ekspert -
 
kasownick
 Wysłana - 16 czerwiec 2008 10:22      [zgłoszenie naruszenia]

Tolerancja IMHO nie oznacza nakazu powszechnego wzajemnego słodzenia ani zakazu polemiki oraz krytycznego spojrzenia na pewne zjawiska. Chociaż ostatnio sam fakt posiadania i głoszenia odmiennych poglądów bywa uważany za zamach na tolerancję, ale to już jest chore.


tolerancja nie jest równoznaczna z akceptacją; tolerancja nie nadaje wszystkiemu i wszystkim jednakowej wartości, a z takiego założenia wychodzi bydło ideologiczne; tolerancja jest przyjęciem do wiadomości o istnieniu odmienności i nieingerencją w świat tej odmienności.oznacza również to,że ta odmienność żądająca tolerancji nie ma prawa do ingerowania w to, co dla niej odmienne.
________________ designed by linceusz

Zmieniony przez - kasownick w dniu 2008-06-16 10:23:18
_______________________________
 
flectere si nequeo superos, Acheronta movebo

 
Fluff.y
 Wysłana - 16 czerwiec 2008 18:10      [zgłoszenie naruszenia]

________________ designed by linceusz

Wiedziałem, że to Ty

Zmieniony przez - Fluff.y w dniu 2008-06-16 18:10:31
_______________________________
 
'Hen, tam wysoko już jest z niebem jesiennym góra Fuji'

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 5 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

razem czy osobno? rozwój duchowy, a związek:)

Strony: 1 2 3 4 5
 
Warto przeczytać: Kim jest Bóg ? | Ateiści-Czy chcielibyście aby na świecie nie obowiązywała żadna religia? | Istota doskonała | CIERPIENIE | Objawienia Vassuli Ryden | Na kolana chamy! | Przemyslonka, powiedzonka, aforyzmy | Neopoganizm | Na jeden dzien jestes pozbawiony strachu... | ciężka sprawa przynajmniej dla mnie... | Tatuś kurde i jego "małe" księżniczki. | Sianecki ma przechlapane | do ateistow | Dalajlama, Chiny, polityka, reinkarnacja, referendum :) | Twoja mapa nie moze byc moja mapa | Czy kochacie papieża? | yasminelle 28 | scott | rozmiar biustu | rozmiar piersi | pomysł na gre wstępną | gołota saleta | booty-luv | zaba | booty luv | final | tatuaż juzus | out of body experience | chat kamerki | gołota | bramka sms play | czA,owiek bez zasad | atorvox | niski wzrost u kobiet | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory | Spalacz tluszczu

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2020 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0