FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 3101 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
uciekam w popłochu 
[powiadom znajomego]    
Autor "uciekam w popłochu"   
 
MarvBoy
 Wysłana - 4 marzec 2006 21:13        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

więc wkońcu i ja mam problem nie z podrywaniem nie nie z seksem a z byciem w związku

był już temat jak koleś sie nudził itd. jednak wzorem innych userów nie będe nic szukał założe nowy temat

a więc tak każdy mój związek kołczył się po miesiącu dwuch czasami kilka tygodni zawsze w momencie kiedy czułem, że idzie to w strone jakichś wyznań, zobowiązań zaangarzowania
****ać zawsze wszystko za***iście sie układa a jak zaczyna być mi naprawde błogo *******lam aż kurz sie zamną niesie. Teraz poznałem fajną laske spotykamy sie co kilka dni i kurde czuje, że jej zależy i przez to niechce sie z nią spotykać ( i napewno jej zależy a nie, że mi się tlyko wydaje)*****owo co? Myślałem, że to sie wiąże z strachu przed odrzuceniem albo ma to związek z pierwszym związkiem kiedy laska mnie olała, ale w czym bym sie niedopatrywał przyczyny zawsze tak samo

a i mam jeszcze jeden problem jestem z laską i akceptuje ją taką jaka jest widze jej wady bo każdy je ma, ale luzz a wystarczy, że ktoś powie że jest słaba (a generalnie zawsze były hm w skali od 1 do 10ciu gdzieć 7-8) odrazu mi wszystko w niej przeszkadza <lol>

za normalne posty sogi bo to ****a problem już w tym wieku

Ekspert -
 
niwix
Kłapouchy
 Wysłana - 4 marzec 2006 21:19      [zgłoszenie naruszenia]

jedni boją się zaangazowac ( Ty )

inni angażują sięza szybko ( ja )

cóz tak bywa

cos na to poradzić ? ciężka sprawa , bo niby uczysz sięna własnych błędach , wiesz juz jak fukncjonuejsz wiesz jak bedzie wiesz że ejst tak samo i mimo tego że nei chcesz , dzieje sie tak ja kzawsze

z tym nie wiem co zrobić , niestety , sam mam podobny problem.


a tego drugiego nie kumam , po prostu ******l otoczenie , laska ma podobać siętobie nie kumplom ,w końcu to Ty ją będziesz stukał a nie twój kumpel ( jakby mu sie podbała to by mógł byćz tym problem )

nom to tyle za dużo Ci nei pomogłem no ale co tam
_______________________________
 
OSIOŁKOWY MODERATJER
[http://www.insomnia.pl/temat192606/] nju autoportret str 15
[http://www.insomnia.pl/temat177875/] wakacje bandyty [http://www.insomnia.pl/temat167811/] kłapouchy vel niwix
[http://www.insomnia.pl/temat186368/] me and my .. son

 
Cool
 Wysłana - 4 marzec 2006 21:22     
 Usunięta przez slonce_m za naruszenie Pkt4 regulaminu forum.
[zgłoszenie naruszenia]

 
 
Regggie
PUMBUS
 Wysłana - 4 marzec 2006 21:25      [zgłoszenie naruszenia]

eee, dziwnie masz

ja tez ostatnio mialem laske, co tylko myslalem, ze za max miesiac powiem, ze nara, ale nie z takiego wzgledu jak Ty, tylko jakos po prostu mi nie lezala

no i dzialalem, dzialalem i w koncu sama nadspodziewanie szybko stwierdziala, ze nie ma sensu, ale ja staralem sie jej w tym pomoc, prawie jak sie tylko dalo
_______________________________
 
"Wiedzie mnie po wlasciwych sciezkach, przez wzglad na Swoje imie.
Chociazbym chodzil ciemna dolina, zla sie nie ulekne, bo Ty jestes ze mna"

"Pozwol mi zwyciezyc, a jesli nie zdolam, pozwol mi byc dzielnym w mej walce."

Ekspert -
 
MarvBoy
 Wysłana - 4 marzec 2006 21:38      [zgłoszenie naruszenia]

Stary ale ty masz problemu.

ja mam problemu?? spoko

regggie to troche bardziej skąplikowane bo laska mi sie podoba odruchy mam prawidołowe: zdenerwowanie przed spotkaniem, kręci mnie fizycznie i fajnie sie z nią gada, kolczyk w języku i podobne zainteresowania nie ma problemu jak film u niej oglądamy czy idziemy do baru. Jednak wiem, jak to sie kończyło i kurde to idzie zaszybko i wiem jak to sie skończy :-/

dziś zamiast z nia być ściemniłem, że jestem chory :-/ cholera 2 tydzień prawie 3ci a ja jej nie chce dać komórki i numeru gg kurde :-/ ona mi prawi więcej komplementów niż ja jej. Chwilami odnosze, ze to ja jestem jej dupą

Ekspert -
 
slaweh
 Wysłana - 4 marzec 2006 22:00      [zgłoszenie naruszenia]

może weź rusz na prawde dupe do niej? i przestań się bać o "coś więcej" masz juz swoje konkretne lata i powinieneś sam sobie z tym poradzić. Nie czekać na pomoc "kogoś" jeśli się przejedziesz to trudno, zawsze możesz przecież postępować jak ten doping+, ale ja nie trzymam się takich regół. Po prostu robię to co uważam za słuszne, nawet jeśli inni mówią, że źle robie. Kieruj własnym życiem SAM.

PS raczej nie pomogłem.
_______________________________
 

robie swoje, ryzyko jest Moje.

ludzie niepijący są zupełnie inni niż ja %-)

Ekspert -
 
mleqs
mleko
 Wysłana - 4 marzec 2006 22:03      [zgłoszenie naruszenia]

Strach przed zaangażowaniem - częste zjawisko po nieudanym związku. Obecnie mam to samo co Ty, ale ja narazie nie widzę kandydatki przy której będę miał ten sam dylemat, więc obecnie tego nie odczuwam, ale wiem, że pewnie czułbym podobnie.

Zmieniony przez - mleqs w dniu 2006-03-04 22:06:54
_______________________________
 
(<>)...ZAGŁĘBIE'NI...(<>)
"A bad woman is a sort of woman a man never gets tired of"

Znawca -
 
super_girl
 Wysłana - 4 marzec 2006 22:10      [zgłoszenie naruszenia]

troche mi Ciebei żal, bo w sumie sam sie od przyjemności/szczęscia oddalasz. ale z drugiej strony jesli zoastałes skrzywdzony, to jest to naturalny odruch...
mam troche podbnie jak ty- gdy zaczynam słyszac "wielkie słowa" to czuje sie jak gdyby ktos mnie zamykał w klatce, zobowiązywał do czegoś i zaczynam sie bać...

ale jak nie zaryzykujesz, nie wygrasz
chyba lepiej żałowac czegoś co sie zrobiło, niz żałowac, że czegos sie nie zrobiło


Chwilami odnosze, ze to ja jestem jej dupą

 
MarvBoy
 Wysłana - 4 marzec 2006 22:17      [zgłoszenie naruszenia]

jak na ironie jeszcze jeden sog a zostane specjalistą :-/

w sumie to nie licze, że ktoś mi powie co mam robić, bo jakoś jasno mysle wolałbym raczej usłyszeć że jestem o******lony

akurat ten nieudane związek to było szczeniackie uczucie nie wiem sprzed 3-4 lat więc ogólnie to chyba sobie wmawiam

bardziej mam problem, ze niepotrafi powiedzieć lasce że mi sie podoba itd. itp. bardziej swoim zachowaniem to okazuje niz słowami :-/

metoda dopinga jest do dupy w tej sytuacji bo ja nie chce jej zdobyć ja już ją mam ja nie chce olewać bo mi sie podoba ale to jest mocniejsze odemnie :/ w sumie to chyba bardziej gorzkie żale niż konkretny temat

Ekspert -
 
Andromedaa
 Wysłana - 4 marzec 2006 22:27      [zgłoszenie naruszenia]

MarvBoy - widać, że masz problem sam ze sobą. Ten związek, w którym zostałeś skrzywdzony odcisnął się gdzieś w Tobie. Sorki, że zapytam, ale nie próbowałeś pójść z tym do psychologa ??

Ekspert -
 
BaltykGdyn
 Wysłana - 4 marzec 2006 22:31      [zgłoszenie naruszenia]

masz tego soga bys byl tym specjalista , moze teraz bedzie lepiej (watpie)

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 3 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

uciekam w popłochu

Strony: 1 2 3