FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 52452 razy ¬
 
ROZRYWKA | Seks
wakacje polek 
[powiadom znajomego]    
Autor "wakacje polek"   
 
Viverna
 Wysłana - 21 sierpień 2008 16:24      [zgłoszenie naruszenia]

life - zeby cudze wychowywac trzeba byc kompletnym mlotkiem, a ty nie jestes.
dla mnie zdrada i sygnaly o tym sa oczywiste. przyczyny nie zawsze, bo powodow do zdrady jest tyle ile zdradzajacych. ale wykrywanie zdrady nie jest niemozliwe. czasem moze zajac troche czasu ale jesli zdradzany wciaz ma uczucia i chec podtrzymania zwiazku to sie zorientuje. tylko takie"lelum polelum" pt. masz mnie boze jakiegos mnie stworzyl nie maja szans na zorientowanie sie, bo sa tak poddani losowi i bierni, ze nawet jakby sie partner pieprzyl przed nimi to by nie skumali. i tacy wychowuja nie swoje dzieci.
bo powiedz, life, powiedz szczerze. gdyby twoja partnerka nagle zaczela raz w tygodniu miec jakies z dupy spotkania, silownie, cokolwiek nowego, nie zastanowilo by cie to? a gdyby po takim czyms pierwsze co to brala prysznic - nic by ci nie podpadlo? oczywiscie, ze podpadloby ci.
prawda jest taka - niektorzy zdradzaja bo maja taka nature, to troche jak nalog - przywykli do tego i nie potrafia inaczej (czytaj: nie chca inaczej)
niektorzy zdradzaja, bo w zwiazku zabraklo im "ognia" a boja sie go skonczyc

a niektorzy zdradzaja by ratowac swoj zwiazek - to nie moje slowa tylko Yiorgosa Pinterisa, psychologa z grecji - czasem zdrada jest jak pigulka szczescia. gdy nas boli glowa bierzemy panadol. gdy po latach w malzenstwie jest juz tylko rutyna - zdrada moze pomoc przywrocic dawny ogien.

ja nie wiem jak to mozliwe, ale nie bede z tym polemizowac. ja zdrada sie brzydze i uwazam, ze nie moze niczego zbudowac. zdrada niszczy. na zawsze.


_______________________________
 
our souls are like a dragons.....dragons on fire...


oraz matka polka:D

Znawca -
 
mlkv
 Wysłana - 21 sierpień 2008 16:31      [zgłoszenie naruszenia]

Otard - niestety jako mężczyzna musisz się zdecydować czego chcesz.

Jeżeli ustawiasz się z laską, w dodatku z panienką którą słabo znasz i dajesz jej wyraźne sygnały że liczysz na przygodę, ona na to idzie bo też lubi seks to ELEMENTARNA przyzwoitość rodzaju męskiego nakazuje dać jej to czego ona oczekuje, a nie w ostatniej chwili zmieniać zdanie.

Postaw się z drugiej strony - ustawiasz się z panienką która Cię kręci, jesteś pobudzony, ona to widzi i akceptuje, wszystko idzie jak z płatka, a ta nagle zaczyna walić fochy przed zdjęciem majtek.

Naprawdę nic przyjemnego.

Więc jeśli szukałeś księżniczki i wzoru cnót wszelakich, to należało jej to dać do zrozumienia w trakcie rozmowy. Wtedy, jeśli miała trochę oleju w głowie, to nie byłaby taka łatwa i pewnie dałaby Ci okazję do "zdobywania jej wieży" przez tygodnie lub miesiące.

Sorry stary, ale tak to już jest, jeżeli masz jakieś wyraźne oczekiwanie od panienek to mów im o tym, przecież nie umieją czytać w myślach.

A jeśli szukasz "czystej wyjątkowej" to dużo często daje cichy rekonesans wśród znajomych.

Viverna - ale sorry, co do zdrady z zapłodnieniem to Life ma 100% rację.

Zakładając że mamy dwójkę osób, pozostających w związkach, które postanawiają ze sobą pobaraszkować, to do momentu zapłodnienia ciężar ich "winy" jest taki sam - zdradzający partnerkę facet jest gnojkiem a zdradzająca partnera kobieta - kvrwą.

Jeżeli owocem tej zdrady jest dziecko które wychowuje stały partner kobiety to szkodliwość jej działań jest znacznie większa, bo obejmuje jeszcze paskudne kłamstwo. Większość ludzi bowiem tak już ma że woli przekazać swoje geny dalej.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Specjalista -
 
Viverna
 Wysłana - 21 sierpień 2008 16:34      [zgłoszenie naruszenia]

mlkv - ja bralam pod uwage zdrade jako taka, bez finalu"dziecko"

a jesli facet zdradzajac zrobi kochance dziecko, czy ciezar bedzie wiekszy po stronie niewiernej zony z bekartem?


a w ogole dla mnie opcja jakiejs glupiej pipy, stukajacej sie za plecami meza, zaciazajacej ze swoim kochasiem a potem wmawiajacej mezowi, ze to jego jest opcja na odstrzal! jestem mezatka, w ciazy. nie wyobrazam sobie, zeby moj maz trzymal reke na brzuchu w ktorym rosnie dziecko innego. dla mnie sytuacja nie do wyobrazenia, bo jestem starej daty, starych zasad i nawet nie potrafie sobie wyobrazic czegos takiego.
co nie zmienia postaci rzeczy, ze nie podoba mi sie sformulowanie

zdrada kobiety jest 100 razy gorsza niż mężczyzny. To mężczyzna później wychowuje cudze dziecko

nie kazda zdrada konczy sie dzieckiem, a zakladanie ze tak jest powinno sie odbyc w dwie strony, z uwzglednieniem niewiernego faceta placacego potem alimenty jakiejs samotnie wychowujacej kobiecie.



Zmieniony przez - Viverna w dniu 2008-08-21 16:41:25
_______________________________
 
our souls are like a dragons.....dragons on fire...


oraz matka polka:D

Znawca -
 
mlkv
 Wysłana - 21 sierpień 2008 16:45      [zgłoszenie naruszenia]

Viverna sorry, nie chce się powoływać na jakieś mgliste badania, ale jest wiele przypadków tzw. "podrzuty" w małżeństwach.

Z polskiego podwórka to np. znany kick-bokser Marek Piotrowski któremu żona, później ex żona przez całe lata wmawiała że syn jest jego.

Z angielskiego to zapewne książę Harry, całkowicie odmienny od podobnych jak 2 krople wody Księcia Karola oraz swojego brata - Williama, za to całkowicie przypominający z twarzy kochanka Diany z okresu swojego poczęcia - Jamesa Hewitta. Brytyjska rodzina królewska jakoś nie bardzo ma ochotę na robienie testów dna w tej sprawie.
_______________________________
 
"Real niggers do what they wanna do, bitch niggers do what they can do"

Specjalista -
 
Sweet69
 Wysłana - 21 sierpień 2008 16:52      [zgłoszenie naruszenia]

Sweet "Jakbym miała sie tak w związku przepychać to wolałabym żyć dlugo i szcześliwie z wibratorem... "
Ale tamten arab miał tylko 1000 funtów więcej od tamtego gołodupca Andrzeja.
Tak życie to ciągła konfrontacja. Ciało się ciągle rozkłada i każdy dookoła kombinuje jak może ;-p


nie ważne, jeśli ci pasuje ciągle, sprawdzać, miec/robić jazdy i zyć czekając kto pierwszy zdradzi to ok, twoja brocha.

przytyk z blachą z dupy, dziecinny, niepotrzebny

Ekspert -
 
Viverna
 Wysłana - 21 sierpień 2008 16:53      [zgłoszenie naruszenia]

mlkv - ja nie mowie, ze sprawy nie ma. wiem, ze to sie zdarza i to niestety calkiem czesto.
ja sie zastanawiam nad tym skad to sie bierze - wg. badan seks ze stalym partnerem, w miare regularny seks, zmniejsza prawdopodobienstwo zaplodnienia przez innego partnera ze wzgledu na rodzaj "przeciwcial" ktore nie pozwalaja obcym plemnikom na zaplodnienie(gdzies to wyczytalam w jakims naukowym magazynie).
czyli wiekszosc mezczyzn wychowujacych nie swoje dzieci nie stanela na wysokosci zadania, cos bylo "nie halo " w relacji.

i teraz - nie tlumacze zdziry co taki numer odwalila, bo na to nie ma wytlumaczenia. tak samo taka bym udusila jak i jakiegos dziecioroba. dla mnie nie ma tu "mniejszego zla"
dopatruje sie jedynie przyczyn, dla ktorych tak sie dzieje. oraz zastanawiam czy warto plakac nad facetem, ktory zostal wydymany? czy moze nad losem dziecka, ktore dowie sie, ze tatus to nie tatus........
_______________________________
 
our souls are like a dragons.....dragons on fire...


oraz matka polka:D

Znawca -
 
ziemon
LADY
 Wysłana - 21 sierpień 2008 16:54      [zgłoszenie naruszenia]

life-tec - co z tego ze nie moj dzial? nie podoba mi sie dyskusja z argumentami ad personam, takie pojazdy to mozna co najwyzej robic face to face...


otard - a jak sie umawiales z ta kolezanka to nawet przez glowe ci mysl o seksie nie przeszla?
tu sie zgodze z mlkv
nie widze specjalnie nic nagannego w tym ze dwoje doroslych ludzi, nie bedacych w zwiazkach, umawia sie na spedzenie razem nocy


edit - life tec tego do sweet nie zauwazylam
prosisz sie o bana

Zmieniony przez - ziemon w dniu 2008-08-21 16:55:41
_______________________________
 
[cafewitteveen.files.wordpress.com/2011/09/b5rip.jpg?w=419&h=334]

Without data you are just another person with an opinion.

 
Viverna
 Wysłana - 21 sierpień 2008 16:59      [zgłoszenie naruszenia]

odnosnie zdrady - zarcik:


W domu Stefanowi drzwi otwiera żona.
- Stefan gdzieś ty był, rodzina się zjechała, zjedliśmy
kolację bez masła.
- Gdzie byłeś?
- Skarbie, jestem ci winny wyjaśnienie. Otóż poszedłem do sklepu,
z lodówki wyjąłem masło i poszedłem zapłacić. Na kasie stała za***ista
laseczka, trochę z nią pogadałem, pożartowałem, a ona mnie zaprosiła do
siebie a u niej trochę zabradziażyliśmy Obudziłem się i szybko
przyjechałem do domu.
Zona wysłuchała wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w głosie
powiedziała:
- Pokaż ręce.
Stefan pokazał obsypane w mące ręce, na co żona:
-******lisz, Stefan, znowu byłeś na kręglach.


odnosnie life - ziemon ma racje, i watpie zeby ktokolwiek jej plakal w rekaw, ze go obraziles.
sa pewne zasady forum, wypisane czarno na bialym, jedna z nich jest to, by nie obrazac innych uzytkownikow. i tyle na temat:D lepiej najpierw pomyslec a potem napisac - edycja nie zawsze sie udaje. no chyba, ze jestes maniakiem tworzenia kont na inso
_______________________________
 
our souls are like a dragons.....dragons on fire...


oraz matka polka:D

Znawca -
 
otard
 Wysłana - 21 sierpień 2008 17:02      [zgłoszenie naruszenia]

"Więc jeśli szukałeś księżniczki i wzoru cnót wszelakich, to należało jej to dać do zrozumienia w trakcie rozmowy. Wtedy, jeśli miała trochę oleju w głowie, to nie byłaby taka łatwa i pewnie dałaby Ci okazję do "zdobywania jej wieży" przez tygodnie lub miesiące."

wolalbym zeby kobieta kazala sie zdobywac (aka nie byla latwa i nie ruchala kazdego kolesia) z zasady a nie dlatego ze dalem jej znak ze tego oczekuje. Sygnal ze chca ja ruchac to sie rucha, jakbym dal ze mysle o niej powaznie to by kazala sie zdobywac? Pewnie tak tylko to jest bez sensu, bo ***** oklamuje.

A fochy, coz myslalem ze wyrucham ale po tym od razu pojawila sie wizja, bo skoro mi poszlo tak latwo to wiekszosci mezczyzn ktorzy wyciagneli po nia reke idzie latwo. Jestem swiezo po zdradzie jedynej dupy ktora kochalem wiec moge zachowywac sie dziwnie. Ale ****iarzem tez nie chce byc, zmieniac posciel po jej wyjsciu bo brudaska i *****. Po blowjobie tez mialem niesmak i dalem jej w sumie tylko zeby mi potem nie wmawiala ze nie jest latwą ****ą.

Mam nadzieje ze mi przejdzie, tylko sex to niestety nie wszystko.

Pojawil sie watek bekarta, tak jak nie spodziewalem sie zdrad po niej tak dlugo nie wierzylem jak juz bylo wiadomo ze jest do tego zdolna. Gdyby miesiac temu wyszlo ze jest w ciazy do glowy by mi nie przyszlo sprawdzic. Bardzo bym sie przejechal.
Takze teraz, niezaleznie jak "pewny" bede dupy sprawdze tak czy inaczej bo niestety nie mozesz byc dzisiaj pewny.

 
Viverna
 Wysłana - 21 sierpień 2008 17:04      [zgłoszenie naruszenia]

Wigilijny poranek. Żona budzi Stefana o 7.00.
- Stefen, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz?
- A co ja na to poradzę.
- Ubieraj się i idź do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło. - Wejdziesz, naprzeciwko
kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej masło, idź.

Stefan wstał, ubrał się poszedł do sklepu. Przeszedł obok
kas, podszedł do lodówki, wyjął masło i poszedł zapłacić.
Na kasie stała zajefajna a laseczka. Stefan trochę z nią pogadał,
pożartował, a laska niespodziewanie zaproponowała aby poszli
do niej. Poszli i troszkę potentegowali.
Po upojnym popołudniu Stefan budzi się i widzi że jest przed 20.00.
Wyskakuje z łóżka i mówi do laski
- Masz mąkę?
- Mam.
- To przynieś szybko i posyp mi ręcę.
Laska zdziwiona przynoszi mąkę i posypuje ręce Stefana po
czym on wybiega z domu.
W domu Stefanowi drzwi otwiera żona.
- Stefan gdzieś ty był, rodzina się zjechała, zjedliśmy
kolację bez masła.
- Gdzie byłeś?
- Skarbie, jestem ci winny wyjaśnienie. Otóż poszedłem do sklepu,
z lodówki wyjąłem masło i poszedłem zapłacić. Na kasie stała za***ista
laseczka, trochę z nią pogadałem, pożartowałem, a ona mnie zaprosiła do
siebie a u niej trochę zabradziażyliśmy Obudziłem się i szybko
przyjechałem do domu.
Zona wysłuchała wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w głosie
powiedziała:
- Pokaż ręce.
Stefan pokazał obsypane w mące ręce, na co żona:
-******lisz, Stefan, znowu byłeś na kręglach.

nie dales otard edytowac ....i tak to nawet w ten sposob zrabalam kawal

otard - tego nigdy nie wiesz, nawet znajac czyjas przeszlosc. wiem, ze czujesz sie fatalnie i uwierz mi, ze spotkania z nia i seks czy jego namiastka nie ulatwia ci.
zostaw to - nie spotykaj sie z nia, nie dzwon, wywal wszystko co ci ja przypomina. zamknij te drzwi.
chcac ja upokorzyc tylko pogarszasz swoje samopoczucia a lasce sie wydaje, ze wszystko jest ok. wiem, bo bylam w podobnej sytuacji. na poczatku bylo dawanie szans, potem bylo "zostanmy przyjaciolmi", potem proby upokorzenia tej drugiej strony. to nie dziala. trzeba takie cos odpepic raz na zawsze:)

Zmieniony przez - Viverna w dniu 2008-08-21 17:09:02
_______________________________
 
our souls are like a dragons.....dragons on fire...


oraz matka polka:D

Znawca -
[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]

Odpowiedzi jest na 59 stron.   poprzednia | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia

wakacje polek

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59