FORUM INSOMNIA
zabawa imprezy problemy przemyślenia seks

∑ temat został odczytany 1952 razy ¬


ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY

 
ROZRYWKA | Miłość
zakochana mężatka 
Wyślij odpowiedź [powiadom znajomego]    
Autor "zakochana mężatka"   
 
dziarska
 Wysłana - 13 czerwiec 2016 19:44        | zgłoś naruszenie regulaminu

Sprawdź ile procent masz tłuszczu

Hej, tak na prawdę nie znam powodu dla którego tu piszę, może szukam pocieszenia, kogoś z podobną sytuacją, może po prostu potrzebuję się "wygadać" wyrzucić to wszystko z siebie z nadzieją, że będzie mi lżej ....

Ja dziewczyna 23 lata ... od 3 lat mężatka, 3 letnie dziecko do niedawna wszystko było w porządku, byłam szczęśliwą matką, żoną ... niecały rok temu poznałam w pracy mężczyznę, od początku, od pierwszego dnia naszej wspólnej pracy rozmawialiśmy ze sobą jakbyśmy znali się sporo lat ... Dzięki niemu polubiłam chodzić do pracy, było sporo śmiechu, żartów, wypady do baru po pracy ze znajomymi ... nikt nie przypuszczał jeszcze wtedy że to przerodzi się w coś silniejszego ... zwłaszcza że oboje byliśmy świadomi że mam męża, on od początku mówił, że w czerwcu ma ślub.

Lubiłam w nim rozmawiać, przez telefon rozmawialiśmy godzinami, nadszedł pierwszy pocałunek ... z mega mieszanymi uczuciami wróciłam do domu - do męża, jego uzależnienie od komputera doprowadzało mnie do szału, nie miałam w domu w ogóle powodów do śmiechu, wracał z pracy siadał na kompie i wyłączał go dopiero jak szedł spać lub czegoś ode mnie oczekiwał ... nie działały rozmowy, prośby o więcej uwagi dla mnie i kłóciliśmy się prawie codziennie co jeszcze bardziej pchało mnie w ramiona "kolegi" z pracy ... nie raz zapłakana dzwoniłam do niego bo potrafił mnie po prostu wysłuchać, pocieszyć ...


Wyrzuty sumienia dręczyły mnie strasznie i już nie raz próbowałam zakończyć tą znajomość ... za każdy razem nie było mi łatwo, ciągle o nim myślałam, czekałam aż zadzwoni, napisze ... zastanawiałam się co robi, gdzie jest ...

Zawsze "wracaliśmy do siebie" bo nie potrafiliśmy długo ze sobą nie rozmawiać.

Tydzień w temu dwa dni przed jego weselem siedzieliśmy razem na plaży, dużo rozmawialiśmy ... był załamany, mówił, że Kocha tylko mnie, że jest mega zagubiony, że gdyby było więcej czasu do ślubu to by to wszystko odwołał a teraz nie wie co ma zrobić ... nie wiem dlaczego ale mówiłam mu, że ma tego nie odwoływac, że za daleko to wszystko zaszło, że to w końcu odpowiedni moment żeby to wszystko zakończyć ... były łzy, pożegnanie.

Mąż nagle się opamiętał, zrozumiał chyba że się mega oddaliłam od niego, jest miły jak nigdy, chce spędzać z nami dużo czasu ...

podczas wesela dostałam smsa od "kolegi" że mnie kocha, że nie ma już sił sztucznie się uśmiechać i chciałby żeby ta noc już minęła ... przepłakałam całą noc ... Powiedział, że wystarczy jedno moje słowo a on rzuca to wszystko i chciałby ułożyć sobie życie ze mną ...


Ale ja muszę być silna prawda ?
Może to tylko zauroczenie, chwilowy flirt ...
W każdym związku bywają trudne chwile i powinno się walczyć o ten związek ... Wiem, że mąż mnie kocha, że nie wyobraża sobie życia beze mnie, często to powtarza ... jest wspaniałym ojcem nie mam żadnych zarzutów do niego jako ojca ...

I myślałam że jestem silna, że zapomnę o "koledze", że jestem na dobrej drodze do dzisiaj ...

wrócił do pracy po przerwie na wesele ... z obrączką na palcu, powinno to spłynąć po mnie, powinnam mieć to gdzies i zająć się swoją rodziną bo wiem że mnie kochają, potrzebują ... a ja nie wytrzymałam, poleciało kilka łez, tęsknota, chęć przytulenia go, rozmowy tak jak kiedyś ... i wiem że on tylko na to czeka i też tego chce ... ale wciąż powtarzam sobie że przecież nie mogę ...

Jestem tak zagubiona, jestem tak niestabilnie emocjonalnie że szok ... :(

 
dzulian
 Wysłana - 13 czerwiec 2016 23:42      [zgłoszenie naruszenia]

musisz zmienić pracę. inaczej sie nie odetniesz i będzie to postępowało.

co z oczu to (moze) z serca.

 
zmiennik
 Wysłana - 14 czerwiec 2016 00:01      [zgłoszenie naruszenia]

co za patologia, trafił swój na swego, szkoda dziecka i meza (dziwne, że jak baba zdradza to ZAWSZE sie usprawiedliwia, ze mąż/partner jest taki, siaki owaki, robie zle to i tamto...

nie znajdziesz tu porady, tu się piętnuje takie zachowania kvrviszonka.
jestem tak niestabilnie emocjonalnie że szok
i ktoś taki ma dziecko.... dżesika tudzież inna, gloria wiktoria?

jesteś niedojrzała jak i twój kochaś. miłość nie pozwala na takie wybryki. reszte domysl się sama jesli masz IQ wyższe od wartości temperatury pokojowej.

Zmieniony przez - zmiennik w dniu 2016-06-14 00:07:10

 
OLcia w-w
 Wysłana - 17 czerwiec 2016 12:48      [zgłoszenie naruszenia]

Boze kolejny taki związek... małżeństwo w wieku 20 lat. Nie przejmuj się i nie miej wyrzutów sumienia bo chłop jak odejdzie od kompa... może nie teraz może za kilka lat może szybciej tez pójdzie w tango z jakąś baba...
Co się nie wyhula za młodu to zrobi to później. ..

Tu nikt nie doradzi. C***owa sytuacja bo znalazlas to czego nie miałaś ostatnio w związku ale nie zastanowił as się co możesz stracić i ile osób na tym ucierpi.mąż dziecko i jakaś inna nieświadoma dziewczyna.
Zastanów się co możesz stracić. Nie każdy facet przygarnąć Twojego dzieciaka jak swojego.... a skoro mąż jest dobrym ojcem to nie czas na egoistyczne pobudki...
Pracuj nad swoim związkiem. Rozmawiaj z mężem i mów czego Ci brakuje a to się wszystko da odbudować. I daj tez coś z siebie nie tylko trucie o tym żeby chłop odszedł od kompa. Daj mu alternatywę zaproponuj coś co sprawi że sam zostawi komputer. Skoro gadanie W kolko i trucie nie przynosi efektów teraz to nie przyniesie i za tydzień czy miesiąc... znajdź coś co zadziała lepiej
Skoro facet powoli się opamietuje to docen to i wykorzystaj żeby zmienić na lepsze.
_______________________________
 


to je na piču .

Znawca -
 
AntyKebab
 Wysłana - 17 czerwiec 2016 13:31      [zgłoszenie naruszenia]

wszystko robisz dobrze
to jego wina
na boku sobie patrzcie w oczka i spółkujcie a potem wracajcie do swoich domów jak gdyby nigdy nic

polecam

Janusz Korwin Mikke

Znawca -
 
Tex31
 Wysłana - 18 czerwiec 2016 13:11      [zgłoszenie naruszenia]

Jak mozna sie hajtnąc w wieku 20 lat?
_______________________________
 
Jeszcze mi tu niegrzeczny żółwik potrzebny

Ekspert -
 
mazoku
 Wysłana - 18 czerwiec 2016 13:49      [zgłoszenie naruszenia]

kebab ci dobrze napisał
_______________________________
 
Anielski orszak niech twą duszę przyjmie,
Uniesie z ziemi ku wyżynom nieba,
A pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi,
Aż przed oblicze Boga Najwyższego.

 
arch1ebald
 Wysłana - 2 lipiec 2016 17:05      [zgłoszenie naruszenia]

całe życie będziesz spotykać i poznawać innych mężczyzn, i na bank jeszcze niejeden będzie miał to coś, czego nie ma twój mąż

pytanie ile masz zamiar gonić króliczka, i co z nim zrobisz, jak go złapiesz?

a tak ogólnie, to niestety, ale tex ma racje - ślub w wieku 20 lat w obecnych czasach to za***iście ryzykowne przedsięwzięcie, często skutkujące takimi sytuacjami jak twoja

wóz albo przewóz - zostajesz z mężem i dzieckiem i ucinasz pępowinę kontaku z tym koleżką, albo palisz swoje małżeństwo i budujesz sobie nowe życie z tym klientem. nie ma nic pośrodku, za późno już na to

Zmieniony przez - arch1ebald w dniu 2016-07-02 17:06:19
_______________________________
 
"ZNAM PARU CO NAZWALIBY SNOBA SKURVVYSYNEM, A SAMI NON-STOP ZAPJERDOL, ZMARSZCZENI JAK RODZYNEK."

Ekspert -
 
max-scifi
 Wysłana - 22 sierpień 2017 22:35      [zgłoszenie naruszenia]

czekamy na dalsze losy :)

znam taka sytuację z bliska. my zakonczylismy taki niby zwiazek. odcięcie się. ona wrocila do męża. ja zostałem sam.

teraz mam wspaniałą kobietę i niczego nie żałuję - pomimo że rozstanie było ciulowe.

Szkoda mi jej, bo czasem ją widuję na mieście, odjbeną jak modelka czekająca ewidentnie na kogoś do rvchania. taka pora.

 
isolation
 Wysłana - 19 wrzesień 2017 15:21      [zgłoszenie naruszenia]

bo kobiety zdradzaja przez facetow, nie wiem co w tym dziwnego.

zostaw meza. jak Twoje gadanie nie dociera i mysli, ze jak juz sie z Toba ozenil to moze miec Cie w dupie i nie musi sie starac to niech s******la. Moze wtedy doceni co stracił, ale Ty już będziesz szczęśliwa z innym.

 
max-scifi
 Wysłana - 19 wrzesień 2017 23:46      [zgłoszenie naruszenia]

isolation - weź po polsku, albo chociaż po angielsku. byle składnie.

[Powiadom mnie, jeśli ktoś odpowie na ten artykuł.]


Odpowiedzi jest na 2 strony.   | następną
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

zakochana mężatka

Strony: 1 2
 
Warto przeczytać: | | dziewczyna kolegi | trening bez nog | viverna | cela | słodki skur | -anne21- | anne21 | pakol | anne21 | alicja czerwiec | tatuarze | przesyłka | zimny | zimny siel | piękno krajobrazu | piękno krajobrazu praca maturalna | za granico | holandia | Biznes

 
Polecamy: KSW | Motywatory

wersja lo-fi


Copyright 2000 - 2017 SFD S.A.
 
Powered by Pazdan ForKat 4.0